...snil mi sie. nie lubie go specjalnie ale niezly gosciu jest. snilo mi sie ze
byl wlascicielem sklepu kosmetycznego w ktorym chcialam cos kupic ale obrazila
mnie sprzedawczyni bo nie podobalo jej sie ze rozmawiam w tym sklepie po polsku.
i on uslyszal ze sie uzalam i oczywiscie przyznal mi racje i przeprosil no i
zaczal mnie bezczelnie podrywac. spacerowalismy dlugo jakimis korytarzami a
potem spadlismy z dachu ale nic nam sie nie stalo. calkiem mily
sen :)
--
Szable w dlon!
i
sabba-tu.blogspot.com/