czy sono polacca czy sono tedesca, to zalezy z kim rozmawiam:)))
Niemiec by pekl ze smiechu jak bym powiedziala ze jestem Niemka.
Ostatnio mi sie zdarzylo, ze na wycieczce z para przyjaciol
powiedzialam o czyms "u nas" majac na mysli Mannheim, gdzie mieszkam
przeciez od 35 lat. Z dalszej rozmowy wyniklo, ze oni mysleli ze
mowie o Polsce. Nawet nie tlumaczylam, ze Polska to juz dla mnie nie
jest "u mnie".
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.