Rubikon. Po prawie 2 latach od ostatniej sesji, w sobotę zdradzam Karolinę. Moja
i Karoliny wspólna przyjaciółka, również przez nią zaniedbana, dała mi namiary.
Kości zostały rzucone: umówiłam się na sobotę na (pod)cięcie u Miriam i Karimy
(Achtung! ;-)))) w szóstce.
Apdejt. Jutro cięzki dzień. Ale po pracy spotykam się z ulubioną kumpelką z
Beneluksu, wizytującą właśnie. Cieszę się. :-)
Aha, i zepsuła mi się karta kredytowa, nie chce z maszyny w ścianie wypluwać
piniondza. Na koncie jest piniondz,a karta nie działa. Rano więc wycieczka do
banku. Grrr.
No i to by było na tyle. Dobranoc :-)
--
Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
Wysadzam skrzynki balkonowe
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.