kumpela koniecznie chciala sie spotkac z rodzinami, opcja "same w
knajpie" nie zostala zaproponowana, bo ona ma male dzieci i prace i
tak malo czasu dla nich, ze sie z nimi w czasie wolnym nie rozstaje.
Ona tez zachowywala sie troche dziwnie wypytujac czy kupilismy to
mieszkanie i za ile i czy naprawde stac nas na te prywatna szkole
dla Piranhii i testujac Piranhe na znajomosc angielskiego i
ogolnointelektualny poziom, ale nie wzmienilam tych drobnostek, bo w
porownaniu do jej faceta (na dodatek ma spokojnie dwa metry wzrostu)
to ona byla do znudzenia normalna :)
No i takie natychmiastowe skoki do lozka nie musza sie konczyc
fiaskiem (mowie z doswiadczenia :)), ale masz racje, ze do
malzenstwa raczej nie prowadza :))
--
czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful
bad boy!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.