Basieńko, pozwolę sobie polemizować. Carne = mięso, tak? Kabanosy są z mięsa,
tak? Tak.
Napisałam przecież, że to "chili po mojemu". Kabanosami zastąpiłam polędwicę
wołową po powrocie do Polski, bo polędwica była qrvsko droga i żyłowata. Cała
reszta jest dokładnie taka, jak w tradycyjnym chili con carne, włącznie ze
świeżą papryczką chili posiekaną tymyrencyma. :-)
--
Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
Wysadzam skrzynki balkonowe
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.