Gazeta.pl   Forum   Prywatne   Polonia   Polonia ☼ 2 ☼   aptejt

aptejt

Autor: xurek 02.11.09, 15:45
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
W pracy wygralam mala wojne z glownym negocjatorem mojego glownego
klyenta. Ropucha przestraszna on jest i z calego serca go nie
cierpie i dlatego bardzo sie ucieszylam, jak naczalstwo klyenta
napisalo, ze zrobimy tak, jak ja zaproponowalam. Negocjator jest
Chrancuzem i uzywa niemieckiego o skladni i akcencie, ktory, gdyby
nie to, ze ropucha jest niesympatyczna z zalozenia, bylby bardzo
zabawny. No i rozzloszczona ropucha odpisala mi (z cc co najmniej 10
osob) co nastepuje „machen was sie wollen aber stellen nicht als ob
es eine Frage ist wenn sowieso besser wissen“. No i teraz
wspolpracownicy z centrali mnie „Miss Machen-Was-Sie-Wollen“
nazywaja :).

Bylismy w sobote rodzinnie na filmie Michaela Jacksona. Nieco
przereklamowany jak na moj gust. Ale nie o tym chcialam. Film tak
Piranhe zafascynowal (on jest fun), ze dziecko wylazlo z rzedu i
zaczelo spiewac i tanczyc na boku. Szlo mu tak dobrze, ze po
zakonczeniu tego kawalka kilku ludzi zaczelo mu bic brawa. Po filmie
powiedzialam dziecku, ze jezeli chce, to znajde mu intensywniejsza
szkole tanca niz ten jego 1 x 60 Min / tydzien breakdance i lekcje
spiewu, bo taniec i spiew to naprawde wspanialy zawod. A Piranha na
to ze dziekuje, nie chce, tanczyc i owszem, jest smiesznie od czasu
to czasu ale wystepowanie na scenie jest „mega peinilich“ (czyli
wstyd na Sali) i juz mi sto razy mowil, ze on bedzie zawodowo skakal
o tyczce. Musial mi to powtorzyc pare razy, nim dalam mu spokoj. I
wtedy mi sie przypominalo, jak to kiedys jako osoba bezdzietna sie
wymadrzalam mowiac kolezance, ze ma przestac usilowac spelnic swole
marzenia za pomoca corki i stwierdzilam, ze czasami wcale nie jest
to takie latwe.

Wczoraj bylismy na koncercie chorow muzyki sakralnej z calego
swiata. Mieszanka zaiste przedziwna, zarowno na scenie jak i na
widowni. Siostry zakonne spiewajace sredniowieczne choraly, Hindus
produkujacy dysonansy i w takt owych dwie laski wykonujace wygibasy
niewiarygodne wrecz, poludniowoafrykanskie chory z odpowiednimi
drums, gospels itp itd.
Najwieksze Hajlajty to jak Afrykanin przede mna przysnal przy
trzecim utworze choru synagogi i zaczal chrapac, i jak starsza pani
przy hinduskich dysonansach zatkala uszy.
Ta mieszanka miala nam wg. pana konferansjera pokazac, ze muzyka
laczy, ale cus mnie sie wydaje, ze to niezupelnie tak jest. Mnie sie
chor panow z synagogi bardzo podobal, afrykanskie chory tez,
tancerki hinduskie bardzo mi zaimponowaly ale to ich dysonansowe
skamlenine z wciaz falszywie pisczacymi skrzypcami jest dla mnie
osobiscie trudne do zniesienia.

No i jeszcze na temat naszej pogody: w sobote zjadlam ostatnie
maliny z krzaka, wlozylam do wazonu ostatnie rozkwitajace roze i
canny i zrobilam pare zdjec przepieknie czerwonemu jesionowi, a
dzisiaj rano w ogrodzie pobojowisko takie, jakby od tego czasu
minelo co najmniej 2 tygodnie. W nocy przyszly pierwsze mrozy,
wszystkie czerwone liscie opadly i wyglada ponuro.

W przyszlym tygodniu bede sama z kupa roboty i dzieckiem i juz
zaczynam sie bac :).
--
czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful
bad boy!
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)
przejdź do: 1-100 101-102
(101-102)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.