I piździ. Ja wiem ze to jest bardzo brzydkie słowo, ale nistety nic
na to nie poradzę, że jako jedyne odzwierciedla stan pogodowy w
Warzsawie. Zimno jak cholera i wieje taki cienki, złośliwy,
wszechobecny wiaterek. Bueeee
--
Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.