To dla pocieszenia -badż by żałości przyczynić- dodam, iż nadwerężyłem sobie
ścięgno, Braz zaś kompletnie połamany i do łóżka przyk(ł)uty za sprawą rwy
kulszowej...
Fatum, albo -moi drodzy- pokolenie nam się starzeje...
(Za to lekcję jutczaną w/s "Polish programmers" -jak widać- przerobiłem; tylko
'ziet' nie ma)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.