zaszczepiony maz nie mial absolutnie zadnych objawow ubocznych, syna
pobolewalo miejsce szczepionki przez jeden dzien, ja przez ok 3 dni
czulam sie chora na grype :)).
Jak dotad nie czujemy sie jak zombies ani zadne nas nie odwiedzily.
Ale moze to jest tak, jak w wiekszosci filmow o zombies: czlowiek
nie zauwaza, jak sie w takowego zamienia :)
--
czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful
bad boy!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.