czasami uciekaja mi prawdziwe perelki w kinie. Nie wiem jak to mozliwe, bo przeciez obserwuje co graja, chodze czesto do kina. Jak to dobrze, ze mozna nadgonic zaleglosci na DVD! Wlasnie wczoraj obejrzalam taka perelke: "A singel Mann". Fantastyczny Colin Firth!
Wogole lubie tematycznie wybierac filmy w wypozyczalni internetowej. Wrzucam jakies nazwisko i ogladam wszelakie filmy z Colinem (to ostatnio). W ten sposob w zimie obejrzalam wszystkie stare (znakomite) i nowsze (mniej znakomite) filmy Chabrola, a jest tego mnostwo!
Wiczial ktos ten film z Firthem? Tez zrobil na Was wrazenie?
--
carpe noctem
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.