u nas Pierdoklecjo jest tego wiecej niz trzeba. Myslalam raczej o
Polsce, jako kraju rozwojowym w tej dziedzinie.
Moj maonsz siostrzenicy, ktorego bylas poznalas uczy w jakims
prywatnym liceum czy tez gimnazjum (przestalam to rozrozniac, za
moich czasow byly tylko licea:))). Moze by sie spytal u siebie czy
jest zapotrzebowanie?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.