Nabyłam wreszcie nowego laptoka, przez maila i telefon w firmie przyjaciela z
Waszyngtonu. :-)))
Bye-bye Toshiba, hello Sony VAIO NW :-)))
Cena 33 % niższa od tego samego modelu w Europie. Jesjesjes.
Tyle, że muszę poczekać aż stażysta wróci od rodziny po Sylwestrze, bo cudo
zostało skierowane do jego mamy w Seattle.
Strasznie się cieszę! :-D
--
Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
Wysadzam skrzynki balkonowe
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.