Dodaj do ulubionych

ZEBRANIE KLUBU NR 62 -- Na Memuonie :)))

11.03.04, 18:01
Otwieram na memuonie i bajpopiulardemand ZEBRANIE KLUBU Nr 62

Dziekuje za wsparcie w ciezkich chwilach :))))))))

Zawiadamiam, ze przyszly wyniki sledztwa poprzedniego ZEBRANIA KLUBU.. Otoz
analizy mikroskopije wlokien, kurzu i czegostamjeszcze wykazaly, ze ten
pledzik przyszedl z zewnatrz, a razem z nim osobnik uprawiajacy czyny niecne
i zberezne.

Wszyscy Klubowicze i Forumowicze zostali oczyszczeni z podejrzen. Pledzik
rzeczony ulegl zniszczeniu podczas bombardowania go proteinami, pardon
protonami czy innymi jondrami w czasie analizy. Sledztwo zostalo zamkniete.

I tym optymistycznym akcentem zapraszam na piercowke i kanapki z mielonka pt.
przysmak turystyczny. do tego musztarda po obiedzie.

Bajfornau :)))))
Ruda
--
Wasza Muszka-Petunia-Jutunia
pis end hepines
Edytor zaawansowany
  • basia553 11.03.04, 18:10
    Memuono, jakze dawno tego nie slyszalam. Dzieki Jutka:))))
  • jutka1 11.03.04, 18:29
    --
    Wasza Muszka-Petunia-Jutunia
    pis end hepines
  • vaud 11.03.04, 18:22
    Przynosze dimsumy z jarzynkami i piata wode po kisielu, moge usiasc?
    --
    Szwajcarka Zamorska
    -
    Zarlok kopie sobie grob wlasnymi zebami.
  • jutka1 11.03.04, 18:28
    vaud napisała:

    > Przynosze dimsumy z jarzynkami i piata wode po kisielu, moge usiasc?
    ********
    Zamorska, rozsiadaj sie wygodnie, dimsuny z przyjemnoscia a piata wode po
    kisielu z jeszcze wieksza przyjemnoscia :)))))))

    Odstampiam (slowotworstwo stosowane! ;))) Wam szezlong, bo idem na koncert
    muzyki kazachskiej :( -- szczegoly na wontku obok o ketfajcie.

    Bawcie siem dobrze, a ja powroce na Memuon kolo 22:00

    bajfornau, Rudy Glab ;))))))

    --
    Wasza Muszka-Petunia-Jutunia
    pis end hepines
  • basia553 11.03.04, 18:35
    Za cholere nie moge sobie przypomniec, jak sie ta arie parodiowalo:
    na memuonie, na memuonie.. no wlasnie co bylo na tym memuonie?
    Kto pamieta?
  • maja92 11.03.04, 18:37
    zloz swe glowe na memlonie, czy jakos tam....
    --
    Maja
  • basia553 11.03.04, 18:38
    a tak Maju, tak to bylo:))))
  • basia553 11.03.04, 18:39
    Do tego byla druga aria:
    mysmy balwany
    mysmy balwany
    morskie przeplyneli!
  • akawill 11.03.04, 19:32
    A już się obawiałem, że por. Jutka Borewicz się nie wykaże z tym śledztwem ;))
    Porucznikowi życzy się wszelkich dalszych powodzeń. Także sukcesu w sprawie
    Putina i nie przejmowania się Hajmatem....eeee....tfu....miało być odwrotnie.

    Błąkałem się trochę bez celu i nawet w ramach anarchii miałem wejść na stare
    zebranie w piwnicach Klubu, ale w końcu mnie te specyjały tu zapodane
    przywołały.

    --
    a poza tym to mu mu i kwa kwa
  • vaud 11.03.04, 19:34
    Zostalo troche dimsumow i makowiec, ale drugiej swiezosci.

    --
    Szwajcarka Zamorska
    -
    Zarlok kopie sobie grob wlasnymi zebami.
  • akawill 11.03.04, 19:49
    vaud napisała:

    > Zostalo troche dimsumow i makowiec, ale drugiej swiezosci.
    >

    Dym sum tudzież est jak się źle pali w kominku - mówię Ci to w tajemnicy jako
    doświadczony drwal łaciński. I rzeczywiście teraz w klubie jakby tym makiem
    gdy był jeszcze świeży zasiał.

    --
    a poza tym to mu mu i kwa kwa
  • vaud 11.03.04, 20:01
    akawill napisał:

    > vaud napisała:
    >
    > > Zostalo troche dimsumow i makowiec, ale drugiej swiezosci.
    > >
    >
    > Dym sum tudzież est jak się źle pali w kominku - mówię Ci to w tajemnicy jako
    > doświadczony drwal łaciński. I rzeczywiście teraz w klubie jakby tym makiem
    > gdy był jeszcze świeży zasiał.

    ---->To co, gramy w okrety?
    >


    --
    Szwajcarka Zamorska
    -
    Zarlok kopie sobie grob wlasnymi zebami.
  • chris-joe 11.03.04, 21:12
    nie mogie, bo mnie lupie w krzyzu. Legne przy szezlongu na podlodze saczac
    piata po kisielu prosto z krysztalowej karafki. Bendem nucil piosenki
    romantyczne, ale nie memuonowe, bo nie mam ich w repertuarze
  • vaud 11.03.04, 21:17
    ne ne ne to m n i e lupie w krzyzu, i dlatego leze na niedzwiedziej skorze
    przed kominkiem (z tym zeszytem w kratke do okretow),bo mi sie tak amerykanski
    materacyk dal we znaki.
    --
    Szwajcarka Zamorska
    -
    Zarlok kopie sobie grob wlasnymi zebami.
  • chris-joe 11.03.04, 21:22
    tylko sie przy kominku nie rozpychaj, bo krzyz musze ogrzac z lekka.
    Nie daj sie amerykanskim wygodom zwiesc na pokuszenie. Spraw sobie twardy
    materac ortopedyczny. Chociaz... ja na takim wlasnie sypiam a popatrz-
    skonczylem jak ty przy kominku.

    D-8?
  • chris-joe 11.03.04, 21:23
    "ksiezyc juz zaaaszedl psysie uspiiily..."
  • vaud 11.03.04, 21:32
    chris-joe napisał:

    > "ksiezyc juz zaaaszedl psysie uspiiily..."

    ----------> to Ty tez znasz Filona? Ja myslalam, ze on z Laura...przpraszam
    siem nie ftroncam...

    --
    Szwajcarka Zamorska
    -
    Zarlok kopie sobie grob wlasnymi zebami.
  • vaud 11.03.04, 21:28
    chris-joe napisał:

    > tylko sie przy kominku nie rozpychaj, bo krzyz musze ogrzac z lekka.
    > Nie daj sie amerykanskim wygodom zwiesc na pokuszenie. Spraw sobie twardy
    > materac ortopedyczny. Chociaz... ja na takim wlasnie sypiam a popatrz-
    > skonczylem jak ty przy kominku.

    --------> juz sie posuwam, i dokladam polano od Twojej strony. To jest materac
    wynajety w wynajetym lozu. Muze przetrwac, az moje loze doplynie...
    >
    > D-8?
    ---->co to?


    --
    Szwajcarka Zamorska
    -
    Zarlok kopie sobie grob wlasnymi zebami.
  • chris-joe 11.03.04, 21:31
    D-8? pudlo? trafiony? zatopiony?
  • vaud 11.03.04, 21:44
    chris-joe napisał:

    > D-8? pudlo? trafiony? zatopiony?

    ------> kurna chata, myslalam, ze gram z Akavilem, juz mi sie myli, a pora
    wczesna.

    D-8- pudlo

    --
    Szwajcarka Zamorska
    -
    Zarlok kopie sobie grob wlasnymi zebami.
  • akawill 11.03.04, 21:48
    vaud napisała:

    > ------> kurna chata, myslalam, ze gram z Akavilem, juz mi sie myli, a pora
    > wczesna.
    >
    > D-8- pudlo
    >

    Cię tu zaraz w obstrzał weźmiem z drugiej mańki.

    --
    a poza tym to mu mu i kwa kwa
  • vaud 11.03.04, 22:18
    Taaaa? Dwoch na jednego, to nie sztuka!
    --
    Szwajcarka Zamorska
    -
    Zarlok kopie sobie grob wlasnymi zebami.
  • akawill 11.03.04, 22:25
    vaud napisała:

    > Taaaa? Dwoch na jednego, to nie sztuka!

    Tak, tak, to jest sztuka wonczas się wybronić i na dnie oceanu z honorem nie
    lec.

    --
    a poza tym to mu mu i kwa kwa
  • chris-joe 11.03.04, 22:30
    no, dobrze, z podlogi wiec sie zwlekam, bo mam pare spraw na miescie do
    zalatwienia.
    Pamietaj, akawil, D-8 jest pudlo!
    ta-ta
  • vaud 11.03.04, 22:33
    akawill napisał:

    > vaud napisała:
    >
    > > Taaaa? Dwoch na jednego, to nie sztuka!
    >
    > Tak, tak, to jest sztuka wonczas się wybronić i na dnie oceanu z honorem nie
    > lec.

    -------> Jak to zrobic, (nie lec na dnie) kiedy kapitan nie opuszcza tonacego
    statku?
    >


    --
    Szwajcarka Zamorska
    -
    Zarlok kopie sobie grob wlasnymi zebami.
  • akawill 11.03.04, 22:38
    vaud napisała:

    > akawill napisał:
    >
    > > vaud napisała:
    > >
    > > > Taaaa? Dwoch na jednego, to nie sztuka!
    > >
    > > Tak, tak, to jest sztuka wonczas się wybronić i na dnie oceanu z honorem n
    > ie
    > > lec.
    >
    > -------> Jak to zrobic, (nie lec na dnie) kiedy kapitan nie opuszcza tonaceg
    > o
    > statku?
    > >
    >

    No przeca że nie dać się zatopić, dwoić się i troić, torpeda lufa armata a wróg
    nikczemnym jest. Z-3?

    --
    a poza tym to mu mu i kwa kwa
  • vaud 11.03.04, 22:44
    Nie ma Z-3, A-J i 1-10
    --
    Szwajcarka Zamorska
    -
    Zarlok kopie sobie grob wlasnymi zebami.
  • akawill 11.03.04, 22:49
    vaud napisała:

    > Nie ma Z-3, A-J i 1-10

    A Ty dżentelmena nie rozumiesz ;)

    --
    a poza tym to mu mu i kwa kwa
  • vaud 11.03.04, 23:12
    akawill napisał:

    > vaud napisała:
    >
    > > Nie ma Z-3, A-J i 1-10
    >
    > A Ty dżentelmena nie rozumiesz ;)


    -------> zawstydzasz mnie :-))))
    >


    --
    Szwajcarka Zamorska
    -
    Zarlok kopie sobie grob wlasnymi zebami.
  • akawill 11.03.04, 23:21
    vaud napisała:

    > akawill napisał:
    >
    > > vaud napisała:
    > >
    > > > Nie ma Z-3, A-J i 1-10
    > >
    > > A Ty dżentelmena nie rozumiesz ;)
    >
    >
    > -------> zawstydzasz mnie :-))))
    >

    No to był taki dobrze wycelowany zyz :)

    --
    a poza tym to mu mu i kwa kwa
  • vaud 11.03.04, 22:40
    --
    Szwajcarka Zamorska
    -
    Zarlok kopie sobie grob wlasnymi zebami.
  • akawill 11.03.04, 22:51
    Te, Zamorska, to Ty jeszcze nie wiesz że tu A-4 ni ma, jeno 8.5"x11" ?

    --
    a poza tym to mu mu i kwa kwa
  • jutka1 11.03.04, 22:54
    akawill napisał:

    > Te, Zamorska, to Ty jeszcze nie wiesz że tu A-4 ni ma, jeno 8.5"x11" ?
    ***********
    akawill przestan Zamorskiej ze lbie moncic!!! ;))))))))

    -- B2

    --
    Wasza Muszka-Petunia-Jutunia
    pis end hepines
  • akawill 11.03.04, 23:03
    A czy Ty strzelasz czy co ?:)

    --
    a poza tym to mu mu i kwa kwa
  • jutka1 11.03.04, 23:07
    akawill napisał:

    > A czy Ty strzelasz czy co ?:)
    ********
    szczelam, qrwa
    szczegolnie w kazachska orkiestre, ale statek tysz moze byc, mi wsiorawno juz
    dzisiaj :)
    --
    Wasza Muszka-Petunia-Jutunia
    pis end hepines
  • vaud 11.03.04, 23:43
    akawill napisał:

    > A czy Ty strzelasz czy co ?:)

    dobrze, Jtka, teraz beda dwie na jednego, zobaczymy, czy legnie z honorem ;-))))
    >


    --
    Szwajcarka Zamorska
    -
    Zarlok kopie sobie grob wlasnymi zebami.
  • jutka1 12.03.04, 00:01
    vaud napisała:

    > dobrze, Jtka, teraz beda dwie na jednego, zobaczymy, czy legnie z honorem ;-
    )))
    ************
    Zamorska, akawill nie lega, z honorem czy bez, bo jest Drwalem skromnym i
    cnotliwym.. tak, gwoli (zna sie te.... ;))) informacji.... ;))))))

    bonne nuit, gutte nacht, good night, buenna notte, etc.

    Jutka ciagle w szoku pokazachskim :)
    --
    Wasza Muszka-Petunia-Jutunia
    pis end hepines
  • vaud 11.03.04, 23:40
    jutka1 napisała:

    > akawill napisał:
    >
    > > Te, Zamorska, to Ty jeszcze nie wiesz że tu A-4 ni ma, jeno 8.5"x11" ?
    > ***********
    > akawill przestan Zamorskiej ze lbie moncic!!! ;))))))))

    ----------> no, nareszcie ktos obroni i do memlonu przytuli, bo ja tu pod
    obstrzalem ( nie smiem napisac, ze pod obszczalem, bo to u stoktotki)
    >


    --
    Szwajcarka Zamorska
    -
    Zarlok kopie sobie grob wlasnymi zebami.
  • jutka1 11.03.04, 23:57
    vaud napisała:

    > ----------> no, nareszcie ktos obroni i do memlonu przytuli, bo ja tu pod
    > obstrzalem ( nie smiem napisac, ze pod obszczalem, bo to u stoktotki)
    ********
    obszczalem jest wprawdzie stokrotki ale szczelam jest moje :)))))))

    ja pod wplywem szoku pokazachskiego chyba siem oddalem niedlugo w celu
    zalegniencia, ale jutro mozemy kontynuowac.

    Zamorska, nie daj siem i czymaj siem!! :)))))

    Resztki mielonki przysmak turystyczny, musztardy po obiedzie i piontej wody
    pokisielu zawijam w papier sniadaniowy i wsadzam pardon ;) do lodowki. Wodka
    wypita. Glowa skolowaciala. Uszy wielkie od strach ma wielkie uszy. Oczy
    podkronzone. Postanowilam sie nie wykonczyc i inaczej nie widze - cycat. Tetent
    cycatej i kurtyna na dzisiaj ;))))))))))))))))))))))))))))

    Ruda :))))))))))
    --
    Wasza Muszka-Petunia-Jutunia
    pis end hepines
  • vaud 11.03.04, 23:37
    akawill napisał:

    > Te, Zamorska, to Ty jeszcze nie wiesz że tu A-4 ni ma, jeno 8.5"x11" ?
    >

    ---------> ja to sobie musze na palcach albo na liczydle przeliczyc, tak jak
    przeliczam te galony, farenheity,uncje,stopy i funty...:-PPPPP

    --
    Szwajcarka Zamorska
    -
    Zarlok kopie sobie grob wlasnymi zebami.
  • vaud 11.03.04, 21:30
    chris-joe napisał:

    > tylko sie przy kominku nie rozpychaj, bo krzyz musze ogrzac z lekka.
    > Nie daj sie amerykanskim wygodom zwiesc na pokuszenie. Spraw sobie twardy
    > materac ortopedyczny. Chociaz... ja na takim wlasnie sypiam a popatrz-
    > skonczylem jak ty przy kominku.
    >
    > D-8?


    --
    Szwajcarka Zamorska
    -
    Zarlok kopie sobie grob wlasnymi zebami.
  • chris-joe 11.03.04, 21:35
  • vaud 11.03.04, 21:46

    --
    Szwajcarka Zamorska
    -
    Zarlok kopie sobie grob wlasnymi zebami.
  • ani-ta 11.03.04, 21:46
    juteczko ty moja kochana lodziutka!:)
    cholera jasna !!!
    przeca wmawialas mi ze ZACHRAMANICZNY SEREK!!! noszzzzzzzz... smakowal jak z
    samego paryzewa!!!:)
    ja Auchan to mam bliziutko!!! jedyne 7km:)) i jest najblizszy CYWILIZOWANY
    sklep w tej czesci stolicy badz co badz jewropiejskiej:)))))
    blagam KOCHANA przypomnij sobie/sprawdz/spisz (bron Boze nie adresuj!!!) owa
    nazwe!!! :))) ja juz mam dosyc serkow niespodzianek smakujacych roznie...
    zwykle kwadratowo i podluznie! ja chce OWY serek co to za ZACHRAMANICZNY
    robil.... i smakowal jak z samego paryzewa chrancuskiego:)

    no i dobrze, ze sie do pledzika dla dobra ogolu nie przyznalam!:)) jutka sama
    dowiotdla ze to krasnale z inszego (pewnikiem erotycznego!) forum podrzucily...
    dokonamy spalenia na nastepnej bibce z saba:))) tak po zulersku! z przytupem:))

    c-j pocieszam! poboli, poboli i... przestanie;)) na lupanie najlepsza skorka z
    kota... z tego wiem, to masz wlasnego, a jak na plecy nie starczy ( a
    powinno!! ) to baskowe skorki ... tfuuuuuuu... koty pozycz:) co mi beda MOJA
    altanke paskudzic;)))

    z szelmowskim usmieszkiem:)
    a.:)
  • vaud 11.03.04, 21:48
    Jutka na koncercie kazachskim.
    --
    Szwajcarka Zamorska
    -
    Zarlok kopie sobie grob wlasnymi zebami.
  • ani-ta 11.03.04, 21:50
    ludzie to maja... ped do ukulturwaniania sie!:)))
    w paryzewie czy gdziesik indziej?:)

    a.:))
  • vaud 11.03.04, 22:46
    ani-ta napisała:

    > ludzie to maja... ped do ukulturwaniania sie!:)))
    > w paryzewie czy gdziesik indziej?:)

    ----------> o tym Historia milczy

    >
    > a.:))


    --
    Szwajcarka Zamorska
    -
    Zarlok kopie sobie grob wlasnymi zebami.
  • jutka1 11.03.04, 22:53
    vaud napisała:

    > ani-ta napisała:
    >
    > > ludzie to maja... ped do ukulturwaniania sie!:)))
    > > w paryzewie czy gdziesik indziej?:)
    >
    > ----------> o tym Historia milczy
    **********
    w Paryzewie, QRWA, stracony wieczor, co za syf qrwa. pardon.
    muszem dojsc do siebie po tym eksperjensie zanim napisze cos wiecej niz qrwa
    ale syf. pardon.

    Jutka -- wbrew zaleceniom lekarza wqrwiona jak jasny gwint
    --
    Wasza Muszka-Petunia-Jutunia
    pis end hepines
  • chris-joe 11.03.04, 21:49
    ty mnie, anita, na Maxxa nie napuszczaj! taka mila kiziamizia...
  • ani-ta 11.03.04, 21:51
    to se go oplec zywcem:)
    grunt zeby skorka tam gdzies w ledzwiach byla;)
    a ktora strona... to juz babcia nie mowila:))

    a.:))
  • chris-joe 11.03.04, 22:00
    ok, dzis bede sie oplatal kiziamizia :)
  • jutka1 11.03.04, 22:48
    ani-ta napisała:

    > juteczko ty moja kochana lodziutka!:)
    > cholera jasna !!!
    > przeca wmawialas mi ze ZACHRAMANICZNY SEREK!!! noszzzzzzzz... smakowal jak z
    > samego paryzewa!!!:)
    ***********
    Bo BYL zagramaniczny, ino w hajmacie kupiony... kurdebalans w PL jest ten
    deficyt handlu zagramanicznego czy nie w koncu???? ;)))))))))))))

    Anita, nazwe zapodam na tablicy. Hawk.

    a do koncertu jesli to mozna tak nazwac odniose sie na wontku obok, jedno ino
    powiem:
    KURWA CO ZA SYF

    pardon... :))))))
    --
    Wasza Muszka-Petunia-Jutunia
    pis end hepines
  • ani-ta 11.03.04, 23:06
    :))))))))))))))))))))))))))))))

    znajomy chodzi do filcharmonii... tylko... syty:)
    czemu?
    uwaza, ze publice stanowczo wystarczyc powinno jego chrapanie... grania w
    kiszkach juz nie musza sluchac;)))

    jutka... do jutra ci przejdzie;)
    serek - przyjmuje do wiadomosci... chociaz w Auchan to klamia na kazdym kroku i
    cenie;) wiec ja we wszystko juz wierze/nie wierze:)

    a.:)
  • basia553 12.03.04, 08:20
    Wiele, wiele lat temu w Mamucie w sztrasburgu nabylam serek kozi.. No möwie
    wam, super!! Papierem wyrzucilam i przez nastepnych 15 lat pröbowalam wszelkie
    kozie serki francuskie, a na möj nie trafilam:((( Rozumiem Twöj böl, Anito.
    Jutka, jestem chytrzejsza jak Ty: mnie tu namawiano na wystepy chinskiej
    orkiestry i - co za pech! mialam migrene w ten wieczör:))))
  • jutka1 12.03.04, 11:09
    Drodzy moi, z tych nerw ;) i szoku pourazowokazachskiego, mialam sen. A
    mianowicie lecialam na dlugi weekend po raz pierwszy rejsem bezposrednim
    AirPolonia relacji Paryz-Wroclaw. Tania linia, nic jesc ani pic nie daja, ale
    co tam troche ponad dwie godziny lotu, guma nicorette w torebce, kryminal
    gorebloodserialkiller tez, dobra jest. Po dwoch godzinach zaczelam sie
    niepokoic dlaczego nie zaczynamy schodzic do ladowania i nagle zauwazylam ze
    lecimy w kierunku zachodnim, i pytam stewardesse a ona z usmiechem: przeciez to
    jest lot laczony przez Seattle, tam zabierzemy pozostalych pasazerow do
    Wroclawia. Po wielu godzinach bez jedzenia i picia bo tania linia jak by nie
    bylo, docieramy do Seattle, okazuje sie ze odlot za 6 godzin, aeroport tez tani
    wiec nie ma restauracji ino jakis bar i dluga kolejka, wizy nikt nie ma i nie
    mozemy opuszczac tranzytnej zony, ja sobie zdaje sprawe ze we Wroclawiu
    przeciez na mnie czekaja na lotnisku bo im powiedzialam o ktorej wg. rozkladu
    przylatuje, nie moge do nich zadzwonic, bo komorke triband motorola zostawilam
    w Paryzu i wzielam tylko polska komorke, ktora w USA nie dziala. I zdaje sobie
    sprawe, ze moj dlugi weekend spedze w samolocie a nie u siebie w Heimacie, i tu
    sie budze.

    Powiadam Wam, nie chodzcie na koncerty muzyki kazachskiej, bo w konsekwencji
    znajdziecie sie w Seattle bez wizy.

    Tym optymistycznym akcentem, zadowolona zem w Jewropie a nie w Seattle, ide
    sprawdzic co sie dzieje na wontkach obok :))))))))))

    bajfornau
    Ruda :))))))
    --
    Wasza Muszka-Petunia-Jutunia
    pis end hepines
  • maja92 12.03.04, 11:40
    Wyszlam wczoraj z pracy o 17:40 (mojego czasu) po przywaleniu Jutce laczkiem
    pezleb. Mowie sobie 20 minut i ciepla herbatka w domu. Pobawie sie z dziecmi,
    poloze ich spac i wlacze komputer, by sprawdzic, czy ktos mi nie przylozyl na
    Cat Fight...
    .... a tu zawierucha, ze hoho!! Snieg, wiatrzycho, ze caly bagaznik kamieni nie
    pomogl utrzymac samochodu w jednym miejscu. Wlaczam radio, a tam mowia, ze port
    zamkneli - wszystkie promy nie wyplywaja, a temu z Francji kazali zawrocic.
    Dublin Airport zamkniety. Cokolwiek juz w powietrzu przekierowuja do Shannon
    (dzieki, wtedy dojechac do Dublina w 7 godzin.... i na spotkanie?????)Kataklizm
    nad malutka wyspa!!! Ratunku!!!! Nie widze bagaznika samochodu przedemna, Zdaje
    mi sie, ze za mna ktos stoi, bo swiatla odbijaja mi sie w lusterku. Nie wiem
    gdzie jade; czy to zielone swiatlo to da mnie, czy nie, bo slup przechylony
    przez wiatr. Ranny jak wieje.

    Mam do domu 5.8 mili - ok 8 kilometrow - dotarlam do domu po 1 godzinie i 27
    minutach - REKORD!!!

    Ale dzisiaj rano - jejku jak bialo!!! Sniegu po kolana - jeszcze nigdy nie
    widzialam tyle sniegu w Dublinie:-))))

    Tylko moje zakile w ogrodzie diably wzieli:(((((((((((
    --
    Maja
  • jutka1 12.03.04, 12:18
    maja92 napisała:

    > Ale dzisiaj rano - jejku jak bialo!!! Sniegu po kolana - jeszcze nigdy nie
    > widzialam tyle sniegu w Dublinie:-))))
    >
    > Tylko moje zakile w ogrodzie diably wzieli:(((((((((((
    **********
    stare madre przyslowie: "uwazaj czego sobie zyczysz, bo moze ci byc
    dane" ;))))))))))

    chcialas snieg to masz... ;)))))
    a za tego lapcia z salamandra to i tak sie zemszcze, ale to juz po lunchu bo
    wlasnie ide.
    :)))))))))))))))))))))))))
    --
    Wasza Muszka-Petunia-Jutunia
    pis end hepines
  • basia553 12.03.04, 12:22
    "..chcieliscie polski, no to ja macie
    skumbrie w tomacie, skumbrie w tomacie.."
  • maja92 12.03.04, 12:40
    Wlasnie pada deszcz za oknem. Temperatuta +4'C. Tutaj sniegu juz nie ma.
    Przeszlam sie na druga strone budynku, by popatrzec na gory na horyzoncie -
    piekne pod biala kolderka. Pewnie zanim dotre do mojego Rathfarnham dzis
    wieczorem, w moim ogrodzie bedzie szarobura plucha:((((

    Ale przezycie - jeden dzien zimy raz na piec lat:))))))))

    Basia, za Cumbrie w tomacie dziekuje - oni tam same szalone krowy maja - mam
    nadzieje, ze to bolones nie z tych krow:-))))))

    Jutka, nakladam ochraniacze.........
    --
    Maja
  • basia553 12.03.04, 12:51
    Glupia sprawa, Maju: nie rozumiem ani slowa z tego, co do mnie napisalas.
    Wstydze sie:(((
  • maja92 12.03.04, 13:10
    Przepraszam to moja wina, snieg mi zwoje mozgowe zamrozil i moj tok myslowy
    przybiera dziwne postacie:)))):
    Twoja "skumbrie" przerobilam na Cumbrie (hrabstwo w Wielkiej Brytanii, gdzie
    dwa lata temu mieli najwieksza ilosc przypadkow wsrod ichniejszego bydla,
    choroby zwanej BSE (choroba szalonych krow).

    Pozniej zaczelam glowkowac:
    Skumbrie w tomacie to szpageti bolonez (jako, ze to glownie: makaron i mieso
    krowie mielone ze sosem pomidorowym i przyprawami)

    No a reszte to juz srozumiesz: szalone szpageti bolonez:))))))) jakos takos mi
    wyszlo....

    Jejku, ale mnie dzis pokrecilo - to pewnie snieg i wczorajsza, Jutkowa szpilka
    pezleb.
    --
    Maja
  • basia553 12.03.04, 13:21
    Oj Maju, skumbrie w tomacie to rybki w sosie pomidorowym!
    Widocznie dawno ich w Polsce juz nie ma, skoro nie znasz
    chocby z dziecinstwa. Prawde möwiac, nie znam ryby co sie nazywa
    skumbria.
  • jutka1 12.03.04, 20:55
    • Zbieram zamowienia oraz dementuje z gory
    jutka1 11.03.2004 15:19 odpowiedz na list odpowiedz cytując

    Pojutrze udaje sie na wschod, i zgodnie z tradycja zbieram zamowienia. Na razie
    na liscie mam Biczewska dla kolkrasa bo ostatnim razem sie nie udalo (czytaj:
    skrewilam); Puszkina dla malej Joanny i piercowke dla Latwego.

    No i oczywiscie przywioze kawioru astrachanskiego i wodke Jurij Dolgorukij dla
    Klubowiczow.

    Ktos jeszcze se cus zyczy?

    I od razu z gory dementuje:
    1) Nie staje do wyborow prezydenckich;
    2) nie bede monitorowac przebiegu wyborow prezydenckich, oraz
    3) zbieznosc dat jest zupelnie przypadkowa.

    Ruda
    *********
    Jutro rano wybywam, wiec jak nie powiecie dzisiaj do 22:30, to dupa. Pardon.

    Martwie sie troche o tzw. bomby i inne oznaki milosci narodu czeczenskiego do
    milosciwie panujacego Cara Wszechrusi oraz Wszechrusi jako takiej, ale tym
    razem bede unikac metra i innych miejsc uwazanych za atrakcje i polozonych w
    scislym centrum...

    Znow mieszkam w hotelu o rzut beretem od Patriarszych Prudow i jesli czas i
    pogoda pozwola, powleke sie na spacer, pomysle o Mistrzu, Malgosce nasmarowanej
    mazidlem latajacej nad Moskwa, i nad silami nieczystymi ktore lubiom wszystko
    psuc a potem sily czyste interweniuja, i juz wszystko gra.... :)))))

    Bajfornau,
    Ruda
    --
    Wasza Muszka-Petunia-Jutunia
    pis end hepines
  • szfedka 12.03.04, 21:06
    jutka1 napisała:

    > na liscie mam Biczewska dla kolkrasa bo ostatnim razem sie nie udalo (czytaj:
    > skrewilam); Puszkina dla malej Joanny i piercowke dla Latwego.

    Piercowke sobie podaruj, Latwy na odwykowce, zurek tylko uzywa ;)


    --
    no i to by bylo na tyle...
    Wasza Psciolka
  • jutka1 12.03.04, 21:30
    szfedka napisała:

    > Piercowke sobie podaruj, Latwy na odwykowce, zurek tylko uzywa ;)
    *******
    Czy kolega Latwy moglby sie sam wypowiedziec bo tu jekies spoukspersony
    gadajom? Latwy i zurek, tez cos!!!!

    I tak mu przywioze bo zawsze przywoze, a jesli na odwyku, to wiecej dla
    nas!!! :))))
    --
    Wasza Muszka-Petunia-Jutunia
    pis end hepines
  • szfedka 12.03.04, 21:33
    jutka1 napisała:

    > szfedka napisała:

    > Czy kolega Latwy moglby sie sam wypowiedziec bo tu jekies spoukspersony
    > gadajom? Latwy i zurek, tez cos!!!!

    pede przcie ze na odwykowce to jak ma siem wypowiedziec???


    --
    no i to by bylo na tyle...
    Wasza Psciolka
  • jutka1 12.03.04, 21:39
    szfedka napisała:

    > pede przcie ze na odwykowce to jak ma siem wypowiedziec???
    **********
    To kolega Latwy tu zaglada tylko po pijaku?????

    Boze, a ja mu tyle tej piercowki... i siem przyczynilam???.............

    ojejejejejej.................... :(

    ;))))))))))))))))))))))
    --
    Wasza Muszka-Petunia-Jutunia
    pis end hepines
  • szfedka 12.03.04, 21:46
    zawsze siem przyczyniasz do wszystkiego
    Twoja wina jest wieeeelka
    nigdy z grzechow sie nie wykupisz
    ale... i tak..k...
    wszystko stokrotki wina

    --
    no i to by bylo na tyle...
    Wasza Psciolka
  • jutka1 12.03.04, 22:06
    szfedka napisała:

    > zawsze siem przyczyniasz do wszystkiego
    > Twoja wina jest wieeeelka
    > nigdy z grzechow sie nie wykupisz
    > ale... i tak..k...
    > wszystko stokrotki wina
    **********
    Wszystko wina stokrotki na wszystkich frontach, bo juz mi sie znudzilo bycie
    chlopcem do bicia za wszystko... ;))))))))))))))

    Dorotka wybacz. Lajf iz ful of swinstwas i zasadzkach ;)))))))))))))))
    --
    Wasza Muszka-Petunia-Jutunia
    pis end hepines
  • szfedka 12.03.04, 22:16
    znudzic sie Ci nie znudzilo
    a...bycie na topie kosztuje ;-P
    --
    no i to by bylo na tyle...
    Wasza Psciolka
  • jutka1 12.03.04, 22:17
    szfedka napisała:

    > znudzic sie Ci nie znudzilo
    > a...bycie na topie kosztuje ;-P
    *********
    no wlasnie a ja na debecie kurdebalans :)))))
    --
    Wasza Muszka-Petunia-Jutunia
    pis end hepines
  • basia553 12.03.04, 21:16
    Ja sobie zycze, zebys uwazala!!!!
    Na jak dlugo jedziesz?
  • jutka1 12.03.04, 21:28
    basia553 napisała:

    > Ja sobie zycze, zebys uwazala!!!!
    > Na jak dlugo jedziesz?
    *******
    Na 4 dni. Wracam we wtorek wieczorem. Bede uwazac :))))

    Bede miec jutro po poludniu/wieczorem i w poniedzialek rano dostep do netu. W
    niedziele moze na Patriarszych Prudach wpadne do kafejki... (Bulhakow przewraca
    sie w grobie hehehe.....)

    :)
    --
    Wasza Muszka-Petunia-Jutunia
    pis end hepines
  • akawill 12.03.04, 22:35
    jutka1 napisała:

    > Na 4 dni. Wracam we wtorek wieczorem. Bede uwazac :))))
    >
    > Bede miec jutro po poludniu/wieczorem i w poniedzialek rano dostep do netu. W
    > niedziele moze na Patriarszych Prudach wpadne do kafejki... (Bulhakow
    > przewraca sie w grobie hehehe.....)
    >
    > :)

    Uważaj uważaj i zaglądaj, najlepiej jakbyś cały czas była w Klubie, tu żadnych
    terrorystów nie ma, czasem ino pijaki ;) No i cza bedzie Ci nowe zebranie
    otworzyć niedługo, przecie nie będziemy do piwnicy schodzić i po ciemku pić :)

    --
    a poza tym to mu mu i kwa kwa
  • jutka1 12.03.04, 22:57
    akawill napisał:

    > Uważaj uważaj i zaglądaj, najlepiej jakbyś cały czas była w Klubie, tu
    żadnych terrorystów nie ma, czasem ino pijaki ;) No i cza bedzie Ci nowe
    zebranie otworzyć niedługo, przecie nie będziemy do piwnicy schodzić i po
    ciemku pić :)
    **********
    spoko, jutro rano zajrze, a potem tez bede od czasu do czasu, i przyrzekam ze
    bede na tyle zeby Zebranie otworzyc bajpopiulardimand ;))))))))))))

    a pijaki bardzo zacny narod nie powiem!! ;))))))))))

    nightie-night, Daddy :)))))))))))
    --
    Wasza Muszka-Petunia-Jutunia
    pis end hepines
  • ani-ta 12.03.04, 23:08
    na koncerty tam nie chodz!:)
    bo po pierwsze juz sie ukulturwanilas wystarczajaco wczoraj, a po drugie sama
    wiesz:)

    no!
    pomyslnych wiatrow!:)
    szerokiej drogi:)
    i niech ci fale sprzyjaja:)))
    bo diabli wiedza... jak tym masz zamiar trafic:PPP

    aaa
    wracaj przed czasem! ja lubie takie niespodzianki:)))

    a.:)

    P.S.
    i przypomnij sobie ten ser!!!!! cholera... tak mi sie go chce!!!!!!:(((
  • jutka1 13.03.04, 07:03
    Bawcie sie dobrze jako i ja postaram sie uczynic :))))

    Zajrze do Was wieczorkiem. Podobno jakis strajk na lotnisku, ciekawe czy wylece
    hehehehe.....

    Bajfornau :)
    Ruda
    --
    Wasza Muszka-Petunia-Jutunia
    pis end hepines
  • jutka1 12.03.04, 23:08

    --
    Wasza Muszka-Petunia-Jutunia
    pis end hepines
  • ani-ta 12.03.04, 23:49
    sprawdz w suszarce!
    ostatnio w nich przemoklas ponoc...
    albo nie ty...
    tylko ktos inny...

    hmm... ktos inny w twoich kozaczkach?!
    ha!
    dochodzeniowka jest potrzebna!

    a.:))
  • akawill 13.03.04, 22:12
    Zmęczonym jakiś po tej wycieczce do mola (mall = centrum handlowe). Nawet 30
    minut wywołuje znużenie, kurcze blade. Dziś jeszcze trzeba było przemykać
    między łódkami, którymi zawieziono miejsce na amen. Pewnie myśleli, że Stary
    P. tu zjedzie. I o co kurde chodzi tym dziewczynom przy kasie jak na odchodnym
    życzą have a nice night (miłej nocy). Czyżby im zależało żebym się wyspał? I
    przecież nawet jeszcze południa nie było ki czort. No to pod tą miłą noc chyba
    się oddam konsumpcji inwigorującej.

    --
    a poza tym to mu mu i kwa kwa
  • ani-ta 13.03.04, 22:37
    akawillu,
    moze dziewczyny w ramach epidemii/reogranizacji/szkolenia/awansu przeniesiono w
    nocnej zmiany na ranna? i im sie odzywki pomylily?:)

    ja mojego chlopa zabieram na zakupy tylko w stanach wyzszej koniecznosci:)
    na codzien (cotydzien) zalatwiam ten bol sama... on tylko dzwiga od samochodu
    do domu:)

    skoro mowisz dobranoc... to chyba trza isc spac?:) chociaz jeszcze mi sie nie
    chce... ale jak mus to muss:))

    a.:))
  • ani-ta 14.03.04, 00:24
    bo SZYDELKOWALAM:)
    dziecko bluzeczke dla barbie:)
    bluzeczke wymyslilam wciagana przez glowe, nie uwzgledniajac wielkosci glowy:)
    efektem czego urwalam barbie glowe zeby bluzeczke z trudem naciagnac:)
    efektem czego:
    - barbie glowa jest oddzielna od reszty jej ciala i caloscia nawet pod wlywem
    kropelki stac sie nie chce;(
    - bluzeczka lezy na barbie jak ulal... doslownie i w przenosni... nie daje sie
    zdjac:)
    - jutro czeka mnie:
    a) wycieczka do sklepu po blond barbie;)
    b) zrobienie bluzeczki w wersji rozpinanej - ryzykowac juz nie bede;)

    generalnie... to albo cofam sie w rozwoju powracajac do szydelka po 20latach
    przerwy... albo starzeje sie - myslac ze szydelkowanie to moja nowa pasja;)))

    a.:)
  • jutka1 14.03.04, 14:45
    Donosze uprzejmie, ze pogoda ladna, powyzej zera, slonce, robie na razie same
    mile rzeczy, przeszlam dzis chyba z 10 kilometrow za co cialo mi podziekuje
    jutro bolem miesni, ale w taki dzien nie schodzic nog byloby grzechem.. :))

    Wpadam tylko na chwilke bo zaraz ide dalej w celach towarzyskich. Zostawiam Wam
    niedzielna butelke gorzalki i kwas chlebowy, nie mieszac prosze bo razem nie
    idzie.

    Wszystkich slonecznie pozdrawiam,
    Ruda :))))
    --
    Wasza Muszka-Petunia-Jutunia
    pis end hepines
  • basia553 14.03.04, 14:54
    Ciesze sie, ze dolecialas cala i zdrowa mimo strajku. Ciesze sie röwniez, ze
    poznajesz uroki pieszych wedröwek, zamiast jezdzic metrem...
    Za gorzalke dziekuje, ale moglas wstawic do lodöwki, a nie stawiac kolo
    kominka!!
  • jutka1 15.03.04, 11:01
    Anito, ten link nie dziala, ale domyslam sie, ze masz na mysli pozar galerii na
    Manezu... akurat wracalam wieczorem samochodem i przejezdzalam w miare blisko,
    cos strasznego, szkoda i budynku i galerii. W miescie gadaja ze to podpalenie,
    ale kto to wie, struktura w srodku byla z drewna i nawet zwarcie elektryczne
    moglo do tego doprowadzic.

    :((((((
    --
    Wasza Muszka-Petunia-Jutunia
    pis end hepines
  • basia553 15.03.04, 11:03
    Co to za galeria? Co w niej bylo, znaczy sie jakie dziela? Oczywiscie wszystko
    jedno jakie, wszystkiego szkoda. Tylko tak pytam.
  • jutka1 16.03.04, 20:42
    basia553 napisała:

    > Co to za galeria? Co w niej bylo, znaczy sie jakie dziela? Oczywiscie
    wszystko jedno jakie, wszystkiego szkoda. Tylko tak pytam.
    ********
    Basiu, rzucam linki do info o Manezu i o pozarze.

    Unikalny budynek, prawie 200-letni, kurna jaka szkoda. :((((

    www.moskwa.rosjanin.pl/przewodnik/c_manez.php
    serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,1965956.html
    Gadaja w miescie, ze to bylo podpalenie zainicjowane przez merostwo: ceny ziemi
    w tym miejscu sa astronomiczne. Ale gadaja tez, ze zwarcie elektryczne, co jest
    pradwopodobne.

    Ech. J. :((((((
    --
    Wasza Muszka-Petunia-Jutunia
    pis end hepines
  • akawill 16.03.04, 14:09
    Cza trochu Klub ochędożyć, bo Ambasador dziś wraca. W kominku napalone, bo
    chyba zimno w Moskwie było, kwiatki na stole. Niestety nic alkoholu nie ma,
    jakieś zielone butelki stoją ale to na jutro. Ale nic to, Jutka przynosi
    wiktuały.

    Drżyjmy Mościkluby! Jest całkiem realna możliwość że:
    (a) bagaż Jutki nie doleciał,
    (b) ceny moskiewskie jeszcze bardziej poszły się ...nocośtam,
    (c) Jutka była ponownie na koncercie muzyki kazachskiej.

    I ja się boję dostać od kobry bezłep torebką ciężką od wiktuałów. I nawet się
    z tych nerw nie ma co napić.

    --
    a poza tym to mu mu i kwa kwa
  • basia553 16.03.04, 14:35
    No dobra, Akawill. Cienkom aluzje ponjala, odejmuje sobie od ust i stawiam
    w lodöwce na wieczör: Chopina, Calvadosa i Asbach Uralt. Prosze nie narzekac,
    najlepszy niemiecki koniaczek! Dla tych co lubia, stawiam tez butelke coli.
    Niemcy bezczeszcza Asbach pijac tzw. Hütchen=kapelusik: w koniaköwce Asbach
    plus drugie tyle coli!
    Na zagryche przyniose polecany przez Sabbe Camembert z boröwkami! Pycha!
  • akawill 16.03.04, 14:54
    Ja też po Twoim wpisie żem swą cienką aluzyę ponjał :)))

    --
    a poza tym to mu mu i kwa kwa
  • wkrasnicki 16.03.04, 15:52
    Przezorny zawsze ubezpieczony, czyli zawsze nos ze soba piersioweczke godnego
    rozmiaru. Osobiscie posiadam droga obdarowania przez kolektyw w dawnej pracy
    naczynie metalowe bo nietlukace, oblozone skorka celem izolacji cieplnej tudziez
    sympatyczniejszego kontaktu cielesnago.
    Nie znam zwierzecia, ktorego truchlo zostalo uzyte do oblozenia, ale bez
    watpienia byla to samiczka, bo sie dobrze uklada i nie uwiera. Serdecznie
    polecam, a tymczasem podziele sie zawartoscia jak ogrodnik z drwalem, bo choc
    jeden sadzi a drugi scina, to jednakowoz (zwracam uwage na finezje jezyka w
    dodatku niemal na czczo) jeden od drugiego zalezny.
    Dwa grzdykniecia i oddajesz, bo mnie jakos w gnatach dzisiaj lamie. ;-)
  • jutka1 16.03.04, 20:08
    akawill napisał:

    > Cza trochu Klub ochędożyć, bo Ambasador dziś wraca. W kominku napalone, bo
    > chyba zimno w Moskwie było, kwiatki na stole. Niestety nic alkoholu nie ma,
    > jakieś zielone butelki stoją ale to na jutro. Ale nic to, Jutka przynosi
    > wiktuały.
    >
    > Drżyjmy Mościkluby! Jest całkiem realna możliwość że:
    > (a) bagaż Jutki nie doleciał,
    > (b) ceny moskiewskie jeszcze bardziej poszły się ...nocośtam,
    > (c) Jutka była ponownie na koncercie muzyki kazachskiej.
    >
    > I ja się boję dostać od kobry bezłep torebką ciężką od wiktuałów. I nawet
    się z tych nerw nie ma co napić.
    ***********
    Drwalu najswiatlejszy Ty nasz!!! (Swiatle za pozyczenie slowa przepraszam :))))

    Wzruszonam wielce za Twe ochedozenie obejscia Klubowego! Najsampierw, w
    pierwszych slowach mego wpisu ;)), stawiam na stole litra wodki Carskiej prod.
    Kristal, a do tego: kawior astrachanski, asortyment serow kaukaskich (wedzone,
    podwedzane, i inne faszerowane, pycha), oraz krzynke piwa Baltika 7 z solona-
    suszona ryba na zakaske (nazwa oryg. wobua).

    Odpowiadajac na pytania Drwala Najswiatlejszego, w kolejnosci:
    a) bagaz dolecial (inaczej by zarla i popitki nie bylo ;))))
    b) ceny moskiewskie jakie byly takie som ;)
    c) brrrrrrrrrr!!!!!! ;)

    I kobra specyjalam nie wali bezlep, od tego jezd torepka ;)))))))

    Wyjazd pelen wrazen, powrot rowniez, do czego odnioslam sie na wontku obok, i
    jestem zadowolona ze jestem w mieszkaniu mimo ze temperatura dochodzi do 25C....

    No to, ..... proponuje sie napic powrotnie, na zdarowie, na zdrowie, na
    zdravie, czirs, salud, cin cin, prosit, etc.

    Wasza Ruda :)))))
    --
    Wasza Muszka-Petunia-Jutunia
    pis end hepines
  • vaud 17.03.04, 05:07
    ...na klubowy kominek...? :-((((((
    --
    Szwajcarka Zamorska Rozczarowana


    -
    Monolog jest to konwersacja miedzy dwojgiem ludzi, jak na przyklad maz i zona.
  • basia553 17.03.04, 06:35
    Vaud, dziekuje za dobre serce :))))))
  • vaud 17.03.04, 15:24
    basia553 napisała:

    > Vaud, dziekuje za dobre serce :))))))

    ------> prosze najuprzejmiej ;- ))))


    --
    Szwajcarka Zamorska


    -
    Monolog jest to konwersacja miedzy dwojgiem ludzi, jak na przyklad maz i zona.
  • jutka1 17.03.04, 07:55
    Oj, zapomnialam postawic. Teraz stawiam na kominku: w Putinie Jelcyn,
    Gorbaczow, Czernienko czyjakmutambylo, Andropow, Brezniew i Chruszczow. Stalina
    i Lenina do tej matrioszki nie dowiezli :)))
    --
    Wasza Muszka-Petunia-Jutunia
    pis end hepines
  • vaud 17.03.04, 15:39
    W Klubie zrobilo sie JESZCZE przytulniej, o ile to w ogle bylo mozliwe...:-)))
    --
    Szwajcarka Zamorska


    -
    Monolog jest to konwersacja miedzy dwojgiem ludzi, jak na przyklad maz i zona.
  • jutka1 17.03.04, 17:41
    i ide otworzyc nastepne Zebranie :))))

    musimy zaczac jesc i pic produkty moskiewskie bo sie zepsuja......
    --
    Wasza Muszka-Petunia-Jutunia
    pis end hepines

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.