Dodaj do ulubionych

O pierdułach -- Odcinek 129 :-)))

17.11.10, 09:44
No to otwieram nowe pierdulum. :-)

--
Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
Wysadzam skrzynki balkonowe
Edytor zaawansowany
  • ewa553 17.11.10, 09:55
    mpwosz Morso, ze nic sie u Ciebie nie dzieje? haha, mialabys niejedno o podrozach czy grzybach do opowiadania. A na wielka ilosc grzybow mozesz nas zaprosic. Zjajdu forumowego w Szwecji jeszcze nie bylo:)))
    PS Jutka, wychowalas mnie: bojac sie Twojego opierniczania nie zapytalam tu co to jest
    skimming, tylko sama sprawdzilam:)))) a tak lubie byc obslugiwana!!!
    --
    carpe noctem
  • jutka1 17.11.10, 10:00
    No widzisz, można się samemu obsłużyć. :-)))
    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • jutka1 17.11.10, 09:58
    Jestem zaziębiona na maksa, więc poprosiłam szefostwo, żeby mi pozwoliło pracować z domu. Jakoś maszerowanie do pracy przez 20 minut w porannym chłodzie nie bardzo mi było na rękę... :-/
    Chyba sobie ugotuję rosół z kury, stara babcina metoda na przeziębienia. Tylko trza będzie pójść po kurę. No nic, ubiorę 3 warstwy i pobiegnę na róg do rzeźnika.

    Więcej pierduł nie pamiętam.

    Miłego dnia :-)

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • maria421 17.11.10, 10:05
    Jutka, pamietaj o herbacie z imbirem lub o naparze z kwiatu lipy.
  • ewa553 17.11.10, 11:03
    Slucham na okraglo "Piensa en mi" i mysle duzo o Tobie. Odezwij sie prosze. Pozdrawiam.
    --
    carpe noctem
  • pierdoklecja_prutka 17.11.10, 11:34
    Blues jest pochłonięty korzystaniem z życia. Pisał do mnie meakulpując za zaniedbania forumowe. Pedzioł, że przyjdzie i nadrobi w swoim czasie.



    --
    wasza pierdo
  • jutka1 17.11.10, 12:29
    No to dobrze, że z życia korzysta. Forum nie zając. :-)

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • ewa553 17.11.10, 21:17
    no to sie ciesze razem z bluesem. i pozdrawiam niniejszym - jesli nie czyta, to przekaz prosze.

    carpe noctem
  • jutka1 18.11.10, 08:15
    Za oknem szaro, buro. Ma być 8-10 stopni, pochmurno. Typowy listopad, nic dodać, nic ująć. Błe.
    Dzień mam zabity po brzegi i z piekła rodem, a jeszcze wczoraj mi wsadzili jakieś spotkanie na zasadzie "nikt inny nie może" - co mi rozwala cały plan przedpołudnia. Błe.
    W ogóle od teraz do 21 grudnia będę w biegu, w podróżach, na niedoczasie i bezdechu. A potem pewnie wezmę i znów się pochoruję. Błe.

    No dobra. Nie jojczyć. Ryjem do przodu.
    Miłego dnia życzę :-)

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • kan_z_oz 18.11.10, 13:01
    Przylecialam dzisiaj z Vanuatu ze znajomymi z Kanady.
    Lodowka pusta i sterta ciuchow do prania.

    Zyje wspomnieniami ogladania ryb na rafie koralowej oraz wizja konsumpcji zakupow z 'duty free' hahaha.
    Pa
  • jutka1 19.11.10, 08:35
    Piątek mam zasmarkany, i wizję spędzenia weekendu w łóżku. No, w domu przynajmniej. Miałam iść jutro do fryzjera, ale przełożę na za tydzień, bo fryzjerka daleko, musiałabym przez pół miasta jechać, nie mam na to sił. Muszę się doleczyć, inaczej nie dam rady odwalić 2 delegacji w dalekie kraje, a to jest mus i nie ma zmiłuj. No to zapodałam sobie fervex, i jakoś ten dzień w pracy przeżyję... O jasny gwint, w niedzielę jadę po lampy. :-/ No nic, jakoś damy radę.

    Kanowi zazdraszczam wycieczek. I pomyśleć, że miałam plany w grudniu wybrać się na Bali. Człowiek planuje, a życie sobie...

    Tyle pierduł piątkowych. Miłego! :-)

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • ewa553 19.11.10, 08:38
    juz tu raz cytowalam, Jutencjo: chcesz Pana Boga rozsmieszyc, to rob dokladne plany na jutro....
    --
    carpe noctem
  • maria421 19.11.10, 10:54
    Jutka, ty sie lecz, dziewczyno, lampy nie zajac nie uciekna. Po pracy marsz do lozka i niech Ci ktos zaprzyjazniony zakupy zrobi.

    Moje dziecko jedzie wlasnie ze swym najdrozszym na weekend do Berlina, ja za to jutro ide na kolacje z "zdesperowanymi zonami domowymi".:)
  • fedorczyk4 19.11.10, 12:02
    Ło matko, wpadłam już w taki kociokwik, ze gdyby nie Jutka, to nawet nie zarejestrowałabym cudownego faktu, że dzisiaj jest piatek.A powinnam, bo mam (ja też) plany rozmaite na week end, a pogoda jak na listopad wyjatkowo przyzwoita, nawet jak mżyczy, to temperatury są dla ludzi. Przed chwila dostałam od przyjaciółki menu jutrzejszej kolacji na którą jesteśmy zproszeni. To sie nazywa Przyjaciółka! Wie że jestem na diecie i dostosowuje do mnie całe przyjęcie:-)
    --
    - Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot
  • jutka1 21.11.10, 09:07
    Termometr za oknem pokazuje 10 C, jest szaro. Czyli jak zwykle ostatnio. :-)
    Wczoraj się kurowałam, a dzisiaj jednak pojadę po te lampy, bo okazja z samochodem może się nie nadarzyć tak szybko.
    No i - niestety - muszę dziś trochę popracować. Błe.

    Tyle pierduł. Miłej niedzieli. :-)

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • maria421 21.11.10, 09:31
    Cudowna, sloneczna pogoda, blekitne niebo, zero wiatru i tylko 1 stopien na termometrze.

    Musze sie wybrac na jakis dluzszy spacer po poludniu.

    Wzajemnie milej niedzieli:)
  • ewa553 21.11.10, 10:09
    u nas wczoraj byla taka piekna sloneczna pogoda z blekitnym niebem i 10 stopniami.
    Przez wiele godzin pracowalam w ogrodzie, bo ogrodnik przycial solidnie drzewa, wiec
    bylo zbierania, wiatania, ciecia itd. na wiele godzin. nawet psipsiola przyszla na 2 godziny pomagac z synem. ale efekt taki, ze nie moglam dzis pojsc na wycieczke: kregoslup boli
    i przypomina, ze moze jednak nie powinnam byc na sile taka "dzielna" i moglam komus
    za ta robote zaplacic. Madry Polak po szkodzie...
    A swoja droga: czy wczorajsza cisza na forum to byla cisza przedwyborcza? Tak tylko pytam...
    --
    carpe noctem
  • ewa553 22.11.10, 08:48
    kto sie tu na kogo obrazil i zapanowalo milczenie????
    Zawiadamiam ze u nas dzis zimno jak chiolera. Narazie wystawilam tylko nos na balkon wypuszczajac kota na spacerniak, ale strach mnie ogarnal. Mam dztis mnostwo zalatwiania
    i tego wlasnie nie lubie: bede cieplo opatulona wchodzic do urzedow, sklepow itd. Bedzie mi za cieplo, bede sie denerwowac. Ale za to po poludniu przyjdzie pan z maseczka!!!!
    Milego dnia i milego tygodnia zycze wszystkim obecnym i nieobecnym! I prosze zapamietac, ze w nastepna niedziele jest Pierwszy Adwent, a wiec pospieszcie sie z pieczeniem ciasteczek, bo wpadne tu na kawe.
    --
    carpe noctem
  • jutka1 22.11.10, 14:26
    Nikt się na nikogo nie obraził, 100K na innym kontynencie, ja rano wypadłam w biegu na spotkania, i teraz dopiero wychylam głowę, po to żeby na powrót zanurzyć się w robocie. Jest zimno, mam ciągle przeziębienie, jest poniedziałek i takie tam...

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • ewa553 22.11.10, 15:11
    Dorota zapomniala sie odmeldowac! A kiedy wraca? Wiem ze to nie moja sprawa, ale ciekawska jestem:))))
    Zycze Ci polepszenia. Masz przynajmniej lampy? Lampy wprawdzie nie polepszaja zdrowia, ale przynajmniej nastroj!

    --
    carpe noctem
  • maria421 22.11.10, 20:21
    Jak mogla Dorota wyjechac bez odmeldowania sie?

    Ja sie na nikogo nie obrazilam tylko mialam dzisiaj dzien taki, ze wszystko sie platalo i partaczylo i najgorzej ze nie bylo nikogo pod reka kogo bym mogla za to obsztorcowac.

    Poza tym pada.

    Jutka, lampy masz? Podeslij jakies zdjecie tych lamp i tego wypucowanego benjamina.

  • jutka1 23.11.10, 08:43
    Lampy są, zdjęcie zrobię i podeślę w weekend, bo teraz mam urwanie głowy. Oj, ciężki czas w robocie, ciężki czas...

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • maria421 23.11.10, 09:02
    Jutka, to chyba tak zawsze jest pod koniec roku , kazdego roku ze sie wszystko naraz zbiera i wali i wszyscy wszystko chca naraz zalatwic, zdazyc i kazdy biega z zadyszka.
    Na zdjecia poczekam:)

    U nas tez szaro do teggo robi sie zimno, zapowiadaja minusowe temperatury.
  • jutka1 23.11.10, 10:15
    maria421 napisała:

    > Jutka, to chyba tak zawsze jest pod koniec roku , kazdego roku ze sie wszystko
    > naraz zbiera i wali i wszyscy wszystko chca naraz zalatwic, zdazyc i kazdy bieg
    > a z zadyszka.
    ***********
    No właśnie.

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • jutka1 23.11.10, 10:14
    Dzień miałam wczoraj tak okrutnie intensywny, że spokojnie 3 dni można by w niego wetknąć. Tak więc niby jest wtorek, a ja się czuję, jakby był czwartek i już nosem po ziemi. :-/
    Dzisiaj pracuję z domu, wychodzę tylko na jedno spotkanie, a po południu mam wizytę u lekarza - niech mi wreszcie coś da na to przeziębienie, czy co tam mi się przyplątało.
    Tyle pierduł wtorkowo-czwartkowych. Miłego dnia życzę. :-)

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • maria421 23.11.10, 14:47
    Wrocilam z miasta w melancholijnym nastroju i chodzi za mna ten tekst:

    I see trees of green... red roses too
    I see them bloom... for me and you
    And I think to myself... what a wonderful world

    I see skies of blue... and clouds of white
    The bright blessed day... the dark say good night
    And I think to myself... what a wonderful world

    The colors of the rainbow... so pretty in the sky
    Are also on the faces... of people going by
    I see friends shaking hands.... sayin' "how do you do?"
    They're really sayin' "I love you"

    I hear babies cryin'.... I watch them grow
    They'll learn much more... than I'll ever know
    And I think to myself... what a wonderful world
    Yes I think to myself.... what a wonderful world

    Moze Wam pozniej powiem dlaczego.
  • ewa553 23.11.10, 15:03
    Nie musisz mi wiersza tlumaczyc, ale powiedz w dwu slowach o co chodzi. A propos "w dwu slowach": z wczorajszego quizu telewizyjnego dowiedzialam sie, ze slowo "Brief" (list)
    pochodzi z greckiego i znaczy "streszczaj sie". W zyciu bym na to nie wpadla, a Wy? Polski "list" kojarzy mi sie z lista czegos, a wiec z czyms dlugim.
    A poza tym: wrocilam w poludnie z Karlsruhe, gdzie odebralam moje nowe auto, wydanie "Pocket". Tak malego, smiesznego auta w zyciu nie mialam. Jechalo sie fajnie,
    ale ma stereg pierdul uciazliwych. No, ale najwazniejsze ze jest tak tanie, ze kupilam za gorowke. A najsmieszniejsze: moje pierwsze czerwone auto!
    --
    carpe noctem
  • ewa553 23.11.10, 15:05
    - ma szereg pierdul (a nie stereg)
    - kupilam za gotowke a nie gorowke:)))
    Sama sie poprawiam, bo przeciez Doroty nie ma:)))
    --
    carpe noctem
  • maria421 23.11.10, 17:36
    Zanim sie dowiedzialam ze po niemiecku list jest Brief, to wiedzialam ze po anglesku brief znaczy krotki, ale nie w odniesieniu do np. paska bo wtedy nie jest brief tylko short, tylko w odniesieniu do np. historii, opowiadania, czasu .

    Ewa, gratuluje auta, ale co to za marka "Pocket" bo nie znam? :-)))

    Ja moglabym razem z Toba swietowac dzisiaj splate mojego samochodu. No to cyk :)

    Tekst jaki zamiescilam pochodzi z piosenki Armstronga "What a wonderful world" i mowi wlasnie o tym jaki swiat jest piekny w swych banalnych, normalnych szczegolach jak blekitne niebo, tecza, witajacy sie ze soba ludzie, placzace dzieci.

    Nie jest tak?
  • ewa553 24.11.10, 08:41
    owszem, zawsze twierdze ze swiat jest piekny. Tylko my oczekujemy od zycia zbyt wiele
    i wtedy rozczarowani uwazamy ze to swiat jest winien, swiat podly itd. Ja akurat naleze do tych naiwniakow, ktorych cieszy kazda trawka i szum wiatru.
    Moje autko nie jest marki Pocket (chyba takiej nie ma:))), tylko jest tak male,
    ze uwazam je za kieszonkowe wydanie auta:))))
    --
    carpe noctem
  • morsa 24.11.10, 17:50
    www.youtube.com/watch?v=BEbckDmSMos
    --
    Carpe diem
  • jutka1 24.11.10, 08:45
    Do końca tygodnia pracuję już w biurze. Pan doktor wczoraj odkrył Amerykę, że jestem przeziębiona, hahaha, dał jakieś duperele (które i bez jego recepty mogłam kupić), tak więc czekam aż przejdzie...
    W robocie Sajgon, czyli nic nowego. Posiedzę dziś pewnie do 19:00-20:00. :-///

    Za oknem też nic nowego - szaro, ma być w porywach do 6 C, a po południu ma padać deszcz. Na jutro zapowiadają deszcz ze śniegiem!

    Tak sobie myślę, że trzeba się skupić na przetrwaniu do świąt. Dopełznąć jakoś do wyjazdu na Dolny Śląsk...

    Miłego dnia :-)

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • ewa553 24.11.10, 09:45
    spojrz na to tak, Jutus: jesli obecne przeziebienie dokladnie wykurujesz, to jest duza szansa na to ze tym razem nie rozchorujesz sie w Polsce!
    --
    carpe noctem
  • maria421 24.11.10, 10:17
    Jutka, do Swiat jeszcze tylko 4 tygodnie, dasz rade.

    Ewa, ja akurat wczoraj nie cieszylam sie natura, ale Tradycja . Bylam w miescie a tam, jak co roku juz Weihnachtsmarkt- choinki , stragany, swiatelka, swiecidelka, koledy, zapach swierku, rumu, cynamonu, plackow kartoflanych i pieczonych kasztanow. Nie bylo tloku, bo to dopiero poczatek i ja bylam w poludnie. Ludzie spokojni, wyluzowani, zadowoleni, a to cos jedza, a to poja, a to ogladaja, kupuja.
    Ostatnio zrobilo sie modne narzekanie na Swieta, tak jak zrobilo sie modne narzekanie na wszystko. Narzekanie ze Swieta to kicz, tlok w sklepach, rzez karpia, wydawanie masy pieniedzy na glupie prezenty , obzarstwo i hipokryzja przy wigilijnym stole. I ze najlepiej od tago jak najdalej uciec.

    Ja z domu wynioslam tradycje oczekiwania na Swieta i cieszenia sie tym oczekiwaniem. Oczywiscie wtedy bylo inaczej, na swieta nie oczekiwalo sie chodzac po jarmarkach i przeladowanych sklepach lecz robiac gwiazdki na choinke wieczorami w domu i zyjac rytmem przygotowan - zakupami tego co potrzebne na kolacje wigilijna, generalnymi porzadkami.
    Potem nadchodzil dzien kiedy Tata przynosil swieza, pachnaca choinke i cala rodzina ja ubierala. Potem nadchodzil dzien Wigilii kiedy budzilam sie i czulam zapach choinki, swiezo wypastowanej podlogi i zapach swiezo upieczonego makowca. Mama przez caly dzien krzatala sie przy kuchni, wieczorem kladla na stole obrus ktory uzywala tylko na wielkie okazje (teraz ja go mam w domu, ale nie uzywam, lezy sobie jako jedna z relikwii mojego dziecinstwa), kladla oplatek na talerzyku ktory uzywala tylko w tym celu (teraz ja go mam i uzywam tez tylko raz w roku do oplatka), po czym cala rodzina, odswietnie ubrana, siadala do stolu.
    Przygotowanie Swiat wtedy bylo o wiele trudniejsze niz teraz- oznaczalo stanie w kolejkach, transport zakupow najwyzej tramwajem, gotowanie wszyskiego od podstaw, pastowanie parkietu na kolanach. Ale rodzice nigdy nie narzekali, oni sie cieszyli! A najwiekszym ich zyczeniem bylo "obysmy wszyscy w zdrowiu doczekali nastepnych Swiat".

    Adwent i Boze Narodzenie kojarza mi sie z rodzinnym cieplem, nawet teraz kiedy samotnie blakam sie po swiatecznym miescie, samotnie ale wiedzac ze ja juz mojej corce te Tradycje przekazalam i wierzac ze i jej uda sie te Tradycje przekazac na nastepne pokolenie.

    W tym roku pokojowa z natury atmosfera przedswiateczna jest zaklocona alarmem terrorystycznym. Nie wiem na ile to zagrozenie jest realne, ale sama swiadomosc ze gdzies w swiecie, a moze gdzies wsrod nas, obok nas, sa ludzie ktorzy tak nas nienawidza za to kim jestesmy i jak zyjemy ze planuja gdzies masakre jak najwiekszej ilosci przypadkowych ludzi w ktorych moga sie znalezc dzieci ogladajace zywe zwierzeta w stajence, mlodziez pijaca grzanca, emeryci jedzacy placki i kielbaski, i ta sprzedawczyni swieczek ktora z braku klientow przestawia swieczki z miejsca na miejsce i masa innych normalnych, przypadkowych ludzi ktorych wina jest to ze akurat tam sie znajduja...

    Nie, nie dam sobie takim zagrozeniem zaklocic MOICH Swiat.
  • ewa553 24.11.10, 14:06
    czytajac Twoj wpis, Maryska, poczulam zapach choinki. Ja od lat choinki nie stawiam: moj maz, przy jednym kocie mial pelne rece roboty zeby drzewko uchronic, a teraz wyobraz sobie mnie sama z trzema kotami:))))
    Mnie sie w Niemczech szalenie podoba takie radosne obchodzenie Adwentu. Te wszystkie swiatelka w oknach, wieniec adwentowy na stole, zapach kawy i piernikow i innych ciasteczek specjalnie w tym okresie pieczonych. I ja jutro ide na zakup wszelakich dodatkow do Plätzchenow czyli ciasteczek, w piatek i sobote bede je piekla. Czego moj kolega nie zje (ciagle mowi o odchudzaniu, ale przesun mu pod nosem cos slodkiego!), to reszte chce zabrac do Polski. Moje Hildabrötchen (buleczki Hildy) sa znakomite, wiec je biore choc sa w rodzinie znane. Ale moj Mannheimer Dreck (brud mannheimerski), to rewelacja. Niemcy sa malo subtelni (ale odkrycie, co?), wiec takie durne imie dali przepysznym ciasteczkom, w ktorych oprocz czekolady jest mnostwo bakalii. A nazwe wziely stad, ze podobno kiedys jakis piekarz po skonczonym pieczeniu zgarnal resztki ze stolnicy, zagniotl, upiekl i tak to z tego "brudu" ze stolnicy powstal znany tu przysmak.
    Na same Swieta bede piekla zawijany makowiec, ale to juz moja wlasna tradycja, ze robie to w Wigilie rano. Jedyna praca ktora mi na ten dzien zostaje.
    --
    carpe noctem
  • morsa 24.11.10, 17:41
    Poszlam do pracy na jesieni, a wrocilam zima;-))
    Po odespaniu nocki stwierdzam, ze nadal jest zima.
    Musze isc na zebranie, a tak mi sie nie chce!
    --
    Carpe diem
  • ewa553 24.11.10, 17:46
    Popatrz morso: tyle lat tam juz jestes a jeszcze nie przyzwyczailas sie do tego, ze zima zaczyna sie u Was za wczesnie i stanowczo za pozno konczy:)))) Zycze przetrwania!
    --
    carpe noctem
  • ewa553 25.11.10, 08:14
    Witam nieliczne towarzystwo. Pogoda u nas listopadowa i mnie to osobiscie nie dziwi.
    Zdazylam wczoraj wywiezc mase galezi ktore zostaly po dzikiej pracy Pana Ogrodnika.
    Mialam szczescie, bo nie padalo. Wieczorem rozpaczliwie szukalam moich przepisow na ciasteczka, a one zapadly sie w ziemie:(((( a czas nagli. Zaraz jade do fryzjera i zalatwic kilka pilnych spraw. M.in. czas odwiedzic moje podopieczne . Mam nadzieje, ze sprawie im przyjemnosc: kupilam im prezenciki. Do poznej nocy ogladalam program - dyskusje o stanie opieki nad starymi i niedoleznymi osobami. Bylo to mimo wszystko deprymujace. Ciesze sie, ze moje panie maja mozliwie dobra opieke.
    Zycze Wam slonca - jak nie na dworze, to w sercu.
    PS wczoraj przeczytalam zdanie, ktore pewien pastor wyslal do swoich "podopiecznych" - pracownikow pewnej zaprzyjaznionej firmy: niech Bog blogoslawi wasza prace. Ale nie oczekujcie ze ja za was zrobi.... Dobre, nie?
    --
    carpe noctem
  • jutka1 25.11.10, 08:34
    Nie śpi, tylko się szykuje do Sajgonu. Co podsumowuje moje życie zawodowe w tym tygodniu (i w pierwsze dwa dni przyszłego).
    Co ja tu będę jojczyć, jest jak jest.
    Za oknem zima, nad ranem podobno padał śnieg. Ma być dziś 3-5 C.
    Letę się pindrzyć. Miłego dnia. :-)

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • maria421 25.11.10, 09:19
    Ja zaraz musze jechac na "kontrole techniczna" bo nasz (a wlasciwie mojej corki) lokator dzwonil ze mu sie kibel chwieje i chociaz kibli w mieszkaniu sa dwie sztuki, to on, jak zwykle, alarm robi i zada natychmiast ekipy remontowej. Wiec musze pojsc, sama zobaczyc jak to wyglada i czy zamiast ekipy remontowej nie wystarczy moj niezawodny Henio.

    Ewa, slyszalam ze maja w Niemczech wprowadzic system platnego wolontariatu do opieki nad staruszkami, za jakas symboliczna oplate ok 400 euro na miesiac, ale nie wiem za ile godzin.
    To na skutek zniesienia obowiazkowej sluzby wojskowej ktora wielu zamieniala na sluzbe cywilna.
    Uwazasz ze to dobre rozwiazanie?

    Jutka, mam nadzieje ze w tym Sajgonie chodzisz w helmie zeby Ci za duzo obowiazkow na glowe nie spadalo.

    No to narazie.
  • maria421 25.11.10, 17:44
    Bylam dzisiaj u lokatora mojej corki w sprawie kibla. Jak przypuszczalam , facet zrobil wielkie halo o nic. Kibel jest wiszacy, przymocowany do sciany i troche silikon miedzy sciana a kiblem sie zaczal kruszyc i niby troche lata, ale usiasc mozna wygodnie. On uwaza ze to stelaz (pod kafelkami) nie trzyma i ze trzeba sciane rozwalic, wiec zapytalam go o jego plany, bo kiedys mowil ze sie na wiosne chce wyprowadzic i ze jezeli tak to chyba nie chcialby zebym ja przed jego wyprowadzka taki remont robila, remont w czasie ktorego nie moglby korzystac z lazienki a mieszkanie byloby pelne kurzu i ze widze latwiejsze rozwiazanie- wymiane kibla z wiszacego na stojacy, mocowany do podlogi.
    Uff, wieczorem musze do Henia zadzwonic.

    Teraz musze wyjasnic ze nasz lokator to rodzina afganska: maz, zona (jedna, w szalu na glowie, jak przychodze czasem z hydraulikiem to schowana w pokoju) i 3 dzieci, dwojka w wieku szkolnym i jedno 2 letnie . On w Niemczech chyba od 20 lat, z niemieckim paszportem, ona slabo po niemiecku mowi. Ostatnio mowil mi ze chce wyemigrowac do Anglii, wiec zagadnelam go czy ma nadal taki zamiar, na co on ze bardzo by chcial ale jest to narazie nierealne. A dlaczego by chcial do Anglii? Bo tam jest wieksza wolnosc religijna! A tutaj nie ma, pytam sie?
    Na co on: " a czemu sluza wycieczki szkolne?"
    Ja: "Zeby dzieci mogly cos zwiedzic, zobaczyc"
    Na co on: "Nie, to jest po to zeby mogly sie upijac i ze soba spac, a ja chce jak najlepiej dla moich dzieci i chce je w mojej kulturze wychowac"
    Ja. "Ja tez mialam corke , tez jezdzila na wycieczki ale sie nie stoczyla"
    No i tak sie zaczelo. Dowiedzialam sie ze chrzescijanie wierza w czlowieka, w jakies trzy bostwa nie w Boga i ze cala Biblia byla przez ludzi sfalszowana i dlatego Allah musial Koran
    Mahometowi zeslac. I ze chrzescijanie tez maja zakazane jesc swinie (na co ja ze nieprawda, bo Jezus zniosl ten zakaz) , a chrzescijanki tez maja nakazane noszenie chusty (na co ja ze tylko do modlitwy i ze tak uwazal sw. Pawel 2 tys. lat temu). Potem im powiedzialam zeby mnie nie uczyli mojej religii bo ja ich islamu tez nie ucze.
    Na koniec sie dowiedzialam (od afganskiej zony w szalu, ktora przy tej okazji nagle zaczela zdania po niemiecku skladac) ze kiedys i tak islam zapanuje na calym swiecie , na co ja ze poniewaz to sie nie stalo przez 1400 lat to ja dalej spie spokojnie.

    Zakonczylam dyskusje wracajac do tematu kibla, po czym wyszlam i dopiero w samochodzie poczulam jak mnie policzki pieka i jak mnie jakas straszna zlosc ogarnia. I wiecie co Wam powiem? uwaga, uwaga, Wasza Marysia po raz pierwszy sobie zdrowo tutaj bluzgnie-
    jak im sie tu nie podoba to niech spierdalaja do Afganistanu, tam beda mieli wolnosc dla ich porabanej religii, ich dzieci nie beda narazane na wycieczki szkolne, plywanie, gimnastyke, wieprzowine w kanapce u szkolnego kolegi, ani na widok pijacych alkohol ludzi, za to beda sie uczyc na pamiec Koranu oraz tego jak kalacha obslugiwac.

    Brrrrr.

  • ewa553 25.11.10, 18:06
    Czy to mieszkanie Twojej corki jest tak wielkie, ze mieszka tam duza rodzina? Przeciez sa przepisy ktore mowia ile pokoi trzeba miec dla ilu ludzi.
    A jak sie Twoi potomkowie Mahometa nie moga jednak przeniesc do Anglii, to moze
    im wypowiedz i sprowadz jakichs chrzescijan? Na pewno nie beda lepsi, ale nie bedziesz
    sie musiala dodatkowo denerwowac. O ile pamietam, opisywalas juz kiedys starcie z nimi.
    Czy wolno spytac czym sie ten pan zajmuje?
    --
    carpe noctem
  • maria421 25.11.10, 19:08
    ewa553 napisała:

    > Czy to mieszkanie Twojej corki jest tak wielkie, ze mieszka tam duza rodzina? P
    > rzeciez sa przepisy ktore mowia ile pokoi trzeba miec dla ilu ludzi.

    Cztery pokoje, duza kuchnia, lazienka, WC , ok, 100 metrow. Jak sie wprowadzali to mieli tylko dwoje dzieci.

    > A jak sie Twoi potomkowie Mahometa nie moga jednak przeniesc do Anglii, to moze
    > im wypowiedz i sprowadz jakichs chrzescijan? Na pewno nie beda lepsi, ale nie b
    > edziesz
    > sie musiala dodatkowo denerwowac. O ile pamietam, opisywalas juz kiedys starcie
    > z nimi.

    Tak dlugo jak regularnie placa i nie rujnuja to niech sobie mieszkaja.

    > Czy wolno spytac czym sie ten pan zajmuje?

    Jak wynajmowal mieszkanie to mial Pizza-Taxi, dostarczal gotowe dania na zamowienia domowe. Nie wiem czy mial w karcie rowniez pizze z szynka lub z salami :)
    Najpierw mowil ze ma tyle roboty ze nie wyrabia, potem ze mu zle idzie i musi zamknac interes. Ma tu rodzenstwo, to pewno sie wspomagaja.
    Mieszkanie urzadzil dobrymi, nowymi meblami, nawet gustownie.
  • maria421 25.11.10, 22:27
    I znow mnie szlag trafil:

    http://www.gettyimages.pl/fotoedgi2/mid/2010112_1/GYI0062601158.jpg
  • ewa553 26.11.10, 08:32
    przeciez zo zarcik, Mario. Niesmaczny, ale zarcik....
    --
    carpe noctem
  • maria421 26.11.10, 09:32
    ewa553 napisała:

    > przeciez zo zarcik, Mario. Niesmaczny, ale zarcik....

    Niestety, to jest smutna rzeczywistosc.
  • jutka1 26.11.10, 08:34
    A mnie szlag trafil, że Ciebie szlag trafił. Gdyby szła do synagogi czy cerkwii, i też miała chustę na głowie, to też by Cię szlag trafił? Naprawdę, na obsesje polecam oxycort. :-(

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • ewa553 26.11.10, 08:40
    a ja myslalam ze oxycort to masc na oparzenia.....
    --
    carpe noctem
  • jutka1 26.11.10, 08:51
    Oxycort jest na pryszcze, czyli upierdliwości typu obsesje.

    Swoją drogą - lokatorzy w moim mieszkaniu, Włosi, też są upierdliwi do imentu, ale nigdy o nich nie myślę per "Włosi" albo "makaroniarze", tylko po imieniu.

    A teraz spadam, bez hełmu, do Sajgonu. Miłego dnia życzę, jak zawsze.

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • ewa553 26.11.10, 09:31
    a ja o moim przemilym, choc tez czasami upierdliwym sasiedzie ogrodowym mowie zawsze "ten Wloch" albo "moj Wloch". I wszyscy wiedza, ze kocham Wlochow. Mam sobie
    przywiezc z Polski oxycort? :))))
    --
    carpe noctem
  • maria421 26.11.10, 09:40
    jutka1 napisała:


    > Swoją drogą - lokatorzy w moim mieszkaniu, Włosi, też są upierdliwi do imentu,
    > ale nigdy o nich nie myślę per "Włosi" albo "makaroniarze", tylko po imieniu.

    Bardzo poprawnie myslisz, Jutka!:)

    Zareczam Ci ze ja mowiac o naszym lokatorze tez uzywam nazwiska, ale przeciez nie na forum, gdzie zreszta po raz pierwszy wczoraj zdradzilam skad pochodza ci ludzie opisujac dyskusje z nimi.
    Wiesz, jedni opisuja o swoich upierdliwych sasiadach sluchajacych na caly glos Radia Maryja,, inni o Niemcu co w Warszawie niemiecka flage wywiesza, to ja tez chyba moge, nie?

  • maria421 26.11.10, 09:21

    jutka1 napisała:

    > A mnie szlag trafil, że Ciebie szlag trafił. Gdyby szła do synagogi czy cerkwii
    > , i też miała chustę na głowie, to też by Cię szlag trafił? Naprawdę, na obsesj
    > e polecam oxycort. :-(
    >

    Jutka, uprzedzalam zeby antyrasisci nie czytali.

    Powiedz mi, w jakim celu angielska z oficjalna wizyta w Emiratach idzie do meczetu?
    W jakim celu para prezydencka z wizyta oficjalna w Indonezji idzie do meczetu?
    Widzialas kiedys zeby krol Arabii Saudyjskiej zalozyl garnitur? Widzialas zeby w garniturze , z odkryta glowa wszedl do kosciola? Widzialas zeby w garniturze i z kippa na glowie wszedl do synagogi?
    Krol Arabii Saudyjskiej jest straznikiem swietych miejsc islamu, krolowa angielska jest glowa kosciola anglikanskiego.
    Oczekuje zeby krol Arabii Saudyjskiej w czasie nastepnej wizyty w Londynie odwiedzil Westminster Abbey w garniturze i z odkryta glowa.

    Jutka, dzieki za oxycort, mam nadzieje ze poczulas sie przez to moralnie lepsza ,wyzwolona z obsesji, bardziej postepowa, bardziej otwarta na inne kultury, rowniez na te ktora kobiety zakuwa w burki i odbiera im podstawowe prawa.
    Mam nadzieje tez ze kiedy zdarzy Ci sie rpzmawiac z muzulmanami na temat religii,jak mnie wczoraj, to im politycznie poprawnie wyrecytujesz ze szanujesz islam i ze owszem, nalezy im sie tutaj wieksza wolnosc religijna i ze tak, to my musimy sie do nich dostosowac i ze nie mozesz sie doczekac kiedy islam zapanuje nad swiatem ale dopoki to nie nastapi to dobrowolnie rezygnujesz z wieprzowiny i alkoholu. I mam nadzieje ze wyjdziesz z takiej rozmowy bardzo z siebie zadowolona.
  • ewa553 25.11.10, 17:45
    Wynajmowanie mieszkania to horror dla wszystkich: lokatorzy skarza sie na wynajmujacych i niszcza mu mieszkanie, wynajmujacy skarza sie na lokatorow i ciagle cos wisi w powietrzu. Dlatego nigdy bym od prywatnej osoby nie wynajmowala. Mieszkam w moim mieszkaniu (wlasnosc fabryki, w ktorej maz pracowal) juz 30 lat i mam nadzieje tu "zejsc"

    Ciekawa wiadomosc z tym platnym wolontaratem. Jak bedzie platny, to przeciez przestanie byc wolontariatem - niezaleznie od wysokosci placy. Musialabym wiec wiedziec o tym projekcie, zeby sie wypowiadac.

    Wszystkim zycze milego wieczoru przy blasku swiec, coby te straszne ciemnosci rozpedzic.
    Ide podac "panu" ciasteczka:))))
    --
    carpe noctem
  • maria421 25.11.10, 18:04
    Ewa, a co zrobisz jak fabryka kiedys, w razie potrzeby, mieszkania sprzeda?

    Moj lokator placi punktualnie i mieszkania nie niszczy, za to strasznie upierdliwy jest. Kiedys sie skarzyl na drzewa przed domem bo zaparkowal pod jednym i ptak mu nasral i zadal zebym zadzwonila do Gminy zeby te drzewa wycieli.

    Zakup mieszkania to dobra lokata kapitalu, jezeli oczywiscie trafi sie porzadny lokator.
  • ewa553 25.11.10, 20:01
    fabryka juz raz sprzedala jakiejs spolce a potem odkupila - ja roznicy nie widzialam, bo ta spolka zatrudnila ten sam zarzad, wiec nawet ciec sie nie zmienil. Tego osiedla nie kupi zadna pojedyncza osoba, bo to za duzo domow, za duzo mieszkan. Poza tym wiele rodzim ,oeszka nawet dluzej jak ja a to oznacza ze placimy czynsz o wiele nizszy od przecietnej miejskiej. I tego by nagle nowy wlasciciel nie mogl zmienic, wiec by mu sie nie oplacalo.
    --
    carpe noctem
  • luiza-w-ogrodzie 26.11.10, 01:42
    Nie wiem, co zrobic, zeby miec wiecej czasu. Ciagle cos sie dzieje, nie ma kiedy spokojnie usiasc i poczytac forum a co dopiero sie na nim rozpisywac! Ostatnio pisalam tu chyba ze dwa tygodnie temu!

    W pracy mam duzo interesujacych rzeczy do zrobienia i zwiazane z nimi zebrania, wiec w dni robocze nie mam czasu pisac. Po powrocie do domu przeorganizowuje nasza "posiadlosc", zeby wszystko bylo na swoim miejscu na Swieta i na przyjecie ekipy gosci. Teraz segreguje kartony stojace na werandzie i czekajace na uporzadkowanie od trzech lat... Do tego dochodzi kupowanie i pakowanie prezentow oraz pisanie kartek z zyczeniami - przysieglam sobie ze w tym roku wysle je dlugo przed Swietami. Dla syna chce zrobic album z najfajniejszymi zdjeciami z jego zycia, na poczatku bedzie moje zdjecie w ciazy.

    Ogrod tez wola o gospodarcza reke - od kilku dni nastaly typowe listopadowe upaly, trzeba pilnowac ogrodu: podlewania i wylapywania liszek i innego robactwa z zieleniny. Do tego wszystkiego dwa tygodnie temu zlamalam sobie maly palec u nogi (pekla najmniejsza kosc na czubku palca), na szczescie opuchlizna juz zeszla i moge nosic inne buty niz crocsy... Buszmen sie pochorowal, wrocil wczoraj z pracy bez glosu (a w srode mowilam: "jesli boli Ciebie gardlo, nie idz na probe choru" - poszedl i teraz ma!).

    A Swieta za miesiac, i razem z nimi zaczynaja sie moje letnie wakacje, juz sie nie moge doczekac!

    Pozdrawiam i przepraszam ze tak w biegu...
    Luiza-w-Ogrodzie
    Pour vivre heureux vivons cachés - By żyć szczęśliwie, żyjmy w ukryciu.
  • ewa553 26.11.10, 08:38
    moj piatek tez goracy,. Zostalo mi wiele zalatwiania z wczoraj, bo kolega nagle zatesknil i mnie wczoraj odwiedzil i wyciagnal na mala wycieczke itd. A teraz zamiast juz dawno wyjsc z domu, grzebie w internecie:(((( To choroba. Ale dzieki temu czytajac GW zwrocilam uwage na jakis sklep HEXELIFE z ciekawymi ciuszkami. A szukam malej czarnej lub tp. na koncerty i inne imprezy. Maja dwa sklepy w Warszawie, wiec juz sie szykuje na przymierzanie (brrrr) i ew. kupowanie. Moich przepisow na ciasteczka nie znalazlam - pewnie znajde przed Wielkanoca. No to nic, nie bedzie ciasteczek, beda ciasta. O!
    --
    carpe noctem
  • maria421 26.11.10, 09:24
    W nocy poproszylo sniegiem, ala na szczescie na ulicach jest czysto.
    Tez mam duzo roboty, wiec pedze.
  • kielbie_we_lbie_30 26.11.10, 11:46
    I zimno...ale ja mam dzisiaj wolne wiec leniuchuje, czytam zaprzyjaznione fora...

    Bo jutro od rana sie dzieje: najpierw jazda konna potem szybko do domu zmyc konia z siebie i na koncert chopinowski w wykonaniu Leszka Mozdzera. Po koncercie wieczor polski z zarciem i piciem i...co tam wiecej bedzie...

    Pa robaczki


    --
    30 stoi za wiek oczywiscie
  • maria421 26.11.10, 12:03
    Od dwoch dni w naszej gminie nie dzialaja komputery i w zwiazku z tym nie moge zalatwic dosyc pilnej sprawy.

    Bylam w sklepie z sanitariatami i okazuje sie ze moj pomysl zamiany klozetu wiszacego na stojacy jest niewykonalny bo to sa dwa rozne systemy montazu.
    Nic, sprobujemy wymienic sruby i to MUSI trzymac.
  • fedorczyk4 26.11.10, 19:49
    Cześć Wam, tu jeszcze nie śnieg, ale prawie, prawie. Temperatury już zimowe, a nastroje w mojej rodzinie wybitnie listopadowe. Choróbska się wloką po rodzinie. A ja panikuję na myśl o wizycie francuskiej rodziny. Zwłaszcza, że roboty (w pracy) mam po pióropiusz, a od wtorku z week endami włącznie muszę zająć się Wnuczęciem. Nie wiadomo jak długo, bo Synusiowa jedzie do ciężko chorej mamy, a Synuś tyle sobie załatwił ze z roboty będzie wychodził o 23, ale za to 7/7. Może tak być 2, 3 tygodnie, może miesiąc. Jak ja dam radę rozciągnąć czas tak zeby swoje odpracować, Krowisię wyprowadzić, a o 16 być w przedszkolu, tego to ja nie wiem. Za to wiem, że w pracy będą dzikie awantury, bo normalne było ze siedzę ile trzeba, a i w sobotę czasami i wieczorem jak trzeba.
    Kiełbiu, jak ja Ci zazdroszczę koni, to sobie nawet nie wyobrażasz!!!
    Ewa, Hexeline, a nie Hexelife:-))))))
    --
    - Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot
  • maria421 26.11.10, 22:42
    Fedoro, jesli mnie pamiec nie myli, to Ty masz szczescie mieszkac blisko mamy, mysle ze bedzie zachwycona jak dasz jej czasem zajac sie prawnusiem.
    Trzymaj sie i nie zapominaj o nas.
  • ewa553 27.11.10, 09:26
    obawiam sie Mario, ze w rofzinie Fedory jest ona jedyna osoba ktorej wszystko mozna na leb zwalic:))))
    Dzieki Fedoro za poprawke. Zle odpisalam:(((( A mozesz mi cos o tym sklepie powiedziec?
    Maja naprawde takie ciekawe modele jak pokazuja w reklamie?
    No i co do Twojego zagonienia: robisz zdaje sie kuracje odchudzajaca. Mysle wiec ze takie zalatanie pozwoli Ci calkowicie zapomniec o jedzeniu:)))) No bo kiedy??
    --
    carpe noctem
  • jutka1 27.11.10, 09:43
    Dajesz do zrozumienia, że z naszego spotkania nici? :-(
    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • ewa553 27.11.10, 09:58
    moj brat ze Szczawna zaprosil mnie na skype zeby pokazac jak wyglada prawdziwa zima.
    Bialo u nich za oknem i jeszcze sypie i konca nie widac. Fajnie jak nie trzeba z domu wychodzic....
    --
    carpe noctem
  • fedorczyk4 27.11.10, 10:12
    jutka1 napisała:

    > Dajesz do zrozumienia, że z naszego spotkania nici? :-(

    No co Ty, a od czego ja mam le Męża, Maćmę i Dziecinkę. Już mają zapowiedziane, że co najmniej trzy do czterech razy mają przejąć obowiązki bo ja mam priorytety:-)))
    Ewa, masz rację i pod względem rodziny i pod względem firmy. Fajne mają rzeczy eleganckie, w dobrym gatunku i porządnie wykończone (jako krawcowa z bożej łaski bardzo na to zwracam uwagę)
    Sprawdzę gdzie mają outlet i sklepy, bo w Warszawie firmy zmieniają adresy jak k.... klientów. Chętnie sama bym z Tobą poszła, ale o takich przyjemnościach to chyba mogę sobie pomarzyć:-(
    Za to w styczniu, jak to wszystko się po mnie przewali, to ho, ho.
    P.S. Oj, odchudzam, się odchudam. Męka, męka i to na własne życzenie, kto to widział doprowadzać sie do stanu rekordowego kaszalota?
    --
    - Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot
  • jutka1 27.11.10, 10:34
    A no to się okrutnie cieszę. :-)

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • jutka1 27.11.10, 09:58
    No i masz babo placek. Siadłam wczoraj nad pierwszym rozdziałem zleconego wielce szanowanej instytucji raportu, i już po 2 stronach zaczęłam tracić mowę. W miarę czytania niemiałam, niemiałam, aż oniemiałam. Takiego goovna już dawno nie widziałam! :-///
    Tak jakby nie poważny ośrodek badawczy, ale student 2 roku to napisał.
    No i czym się to kończy? Że teraz muszę, punkt po punkcie, zjechać merytorycznie 30 stron "tekstu" - czyli większość weekendu mam z głowy, bo przecież od poniedziałku jestem wyjęta spotkaniem rady nadzorczej i zaraz po nim wyjazdem na Kaukaz.
    :-(((((((((((((((((

    Załamka.

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • maria421 27.11.10, 10:14
    Minus szesc stopni ale spokojnie i slonecznie, szron na dachach i drzewach blyszczy w sloncu.
    Bylam juz na zakupach, czuc zimowe powietrze, czuc zime.

    Zamowilam na dzisiaj Henia, ale nasz lokator gdzies wsiakl i nie odbiera telefonu, trudno, przeciez sie nie bede wlamywac zeby mu ten kibel naprawic.
  • fedorczyk4 27.11.10, 10:36
    Mario, u nas też mroźnie i słonecznie. Kibel zaś, rzecz wielkiej wagi:-)
    --
    - Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot
  • ewa553 27.11.10, 11:10
    Dzieki Fedoro. Ja mam adres na Okopowej i w Galerii Mokotow. Outlett prosze jak najbardziej!
    Co do diety: mam wspaniala, przy ktorej nie jest sie glodnym, tyle ze trzeba jesc wg listy.
    Nie mozna bowiem mieszac weglowodanow z bialkiem.
    Jestes zainteresowana, czy tez ustawilas sie juz ze swoja dieta?
    --
    carpe noctem
  • fedorczyk4 27.11.10, 12:19
    Dziękuję Ci za propozycję, ale jako kobieta akordeon znam wszystkie diety świata. Instytutu Plancka, Atkinsa, Dukana, Śmukana, prezydenckie, dysosjacyjne etc. Wiem co i jak na mnie działa, a co nie i dlaczego. Ostatnią dietę uprawiam od miesiąca i ponieważ daje poprawne efekty, to przy niej pozostanę. Głodna, ani zmęczona nie jestem, tylko moje dzikie łakomstwo i opilstwo cierpią;-) A, że zaparłam się zadnimi nogami, to mam w perspektywie jeszcze cztery do pięciu miesięcy katorgi.
    --
    - Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot
  • fedorczyk4 27.11.10, 12:26
    http://wyprzedaze.wp.pl/wyprzedaz/10179.html?ticket=4557150274698310efLG50%2ByhEZLRkpkhFF0XVWldgULI7YJhgfoVW2yNxglFuUqmxE1w9tkt1%2FWdLmr%2B6MI%2F5Vwy3zxH%2B%2Bog%2Fer9BcLKBzlCY%2FbIFNrzjKjC1rFiWbYMaVpV7rrvAjXY8uZeT7gFVcOF9eIN4ljm7tJ4Q%3D%3D
    i
    na-zakupy.com/sklepy/hexeline/hexeline-factory-outlet-warszawa/
    --
    - Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot
  • fedorczyk4 27.11.10, 12:28
    No tak słusznie mi pierwszy sznurek wygladał dziwnie. To chodziło o to
    www.fashionhouse.pl

    --
    - Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot
  • ewa553 27.11.10, 12:44
    dzieki Fedoro za linki.
    A moja dieta jest znana Ci instytutu Plancka:)))) U mnie dzialala.
    --
    carpe noctem
  • roseanne 27.11.10, 12:32
    kota sobie zazyczyla wypuszczenia na lowy, a to bialo
    --
    Inny Swiat - Zespół Aspergera
  • kan_z_oz 27.11.10, 13:31
    U mnie dochodza juz ogorki na krzakach, wiec moze uda sie zakisic i przekasic malosolne w tygodniu.

    Kan
  • ewa553 27.11.10, 13:38
    na krzakach? Masz drabinki po ktorych sie wspinaja? Ja w tym roku takie posadzilam, ale widocznie byla to taka odmiana, co to lepiej pelznie po ziemi i sie nie udaly:(((
    --
    carpe noctem
  • jutka1 27.11.10, 13:45
    Masz koper do kiszenia? :-)

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • maria421 27.11.10, 17:57
    justpaste.it/3ky
  • kan_z_oz 28.11.10, 02:48
    Koper mam, chociaz czesc zasuszona a inna zamrozona bo wyrosl mi zima..za to chrzanu nie mam i nie bedzie - tutaj nie rosnie.
    Mimo to wychodza smaczne - w tym roku mamy wlasny czosnek....wlasnie chlop oznajmil, ze nie umiec splasc go w wianek...haha - lysy, wiec wiadomo.

    Kan
  • ewa553 28.11.10, 09:14
    o kurde! a ja moj dorodny czosnek i pare cebul zawiesilam pod daszkiem studni i.....zapomnialam:(((( Cholera, zmarnowalo sie wszystko w ten mroz:((((

    MARYSKA! jak widzisz, zyje i jest mi lepiej. Tobie zycze dzis Viel Erfolg!!!
    --
    carpe noctem
  • maria421 28.11.10, 16:17
    Ewa, ciesze sie ze Ci przeszlo.

    Dzisiejsza akcja byla sukcesem, jeszcze dokladnie nie znam dokladnej sumy jaka zebralismy, ale z pewnoscia jest to suma czterocyfrowa.

    Jestem zmeczona ale zadowolona, a teraz zarzadzilam sobie odpoczynek.
  • xurek 28.11.10, 21:27
    dzisiaj narod glosowal na temat wylansowanej przez SVP (nasza xenofobiczna konserwa) "Folskinicjatywa" na temat deportacji cudzoziemcow, ktorzy popelnili w Szwajcu przestepstwo. Nie, zeby wczesniej takowej mozliwosci nie bylo badz byla niewykorzystywana: ale wczesniej to trzeba bylo byc skazanym na co najmniej dwa lata, zeby byc deportowanym, a teraz to juz prawie wystarczy nie zaplacic paru mandatow i miec pecha nazywac sie .... icz badz ......umba i mozna zostac na ten przyklad deportowanym do kraju rodzicow, ktorego nigdy nie widzialo sie na oczy.....

    Nie tak od razu oczywiscie, bo inicjatywa przyjeta wiekszoscia glosow okazuje sie byc sprzeczna z konstytucja, umowa Szengen i karta praw czlowieka. Ale co tam, my kraj jestesmy bezposrednio demokratyczny, wiec jak folk postanowil, to tak ma byc. Ciekawe, jak z tego pata sie Szwajc wymiga.

    Kiedys bardzo lubilam Szwajcarskie nastawienie uwazajac je za konserwatywne, ale przemyslane i tolerancyje. Teraz powoli zaczyna mi byc wstyd za pomysly Herren Eidgenossen....

    Nastepne na liscie SVP jest ponowne wprowadzenie kary smierci. A ja postanowilam, ze jak zloza do glosowania inicjatywe o ponowne wprowadzenie swietej inkwizycji i palenia na stosie to ja sie jednak stad zmyje, mimo rewelacyjnego wrecz porzadku, przepieknych jezior i malowniczych gor.
    --
    czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful bad boy!
  • maria421 28.11.10, 22:05
    xurek napisała:

    > dzisiaj narod glosowal na temat wylansowanej przez SVP (nasza xenofobiczna kons
    > erwa) "Folskinicjatywa" na temat deportacji cudzoziemcow, ktorzy popelnili w Sz
    > wajcu przestepstwo. Nie, zeby wczesniej takowej mozliwosci nie bylo badz byla n
    > iewykorzystywana: ale wczesniej to trzeba bylo byc skazanym na co najmniej dwa
    > lata, zeby byc deportowanym, a teraz to juz prawie wystarczy nie zaplacic paru
    > mandatow i miec pecha nazywac sie .... icz badz ......umba i mozna zostac na te
    > n przyklad deportowanym do kraju rodzicow, ktorego nigdy nie widzialo sie na oc
    > zy.....

    Xurku, nie przypuszczam zeby lista przestepstw zawierala rowniez nieplacenie mandatow. Z tego co wiem z niemieckiej prasy to do przestepstw takich jak mord, gwalt, wlamanie itd, dodano prace na czarno i oszustwa celem wyludzenia pomocy socjalnej.

    www.focus.de/politik/ausland/volksabstimmung-kriminelle-auslaender-muessen-schweiz-verlassen_aid_576567.html
    Vox populi, vox dei.
  • xurek 29.11.10, 12:14
    nie tylko, Mario. Generalnie obnizono kary, od ktorych mozna zostac deportowanym do kazdej kary wiezienia. Tak wiec mlodociany, ktory w pijanym widzie wybil szybe w kiosku i ukradl dwie butelki piwa i zostal skazany na pol roku w zawieszeniu wg tego nowego prawa moze zostac deportowany do np. Algierii, w ktorej urodzili sie jego rodzice a on jeszcze nigdy nie byl..... "Przestepstwa" popelnione przy wypadkach drogowych rowniez podlegaja temu nowemu prawodawstwu, tak wiec za powazne przekroczenie predkosci, wymuszenie pierwszenstwa badz inne wykroczenie zakonczone wypadkiem rowniez mozna zostac deportowanym. Jest to moim zadniem prawodawstwo pozbawione wszelkiej socjalnej mysli. Jedyni zas, ktorzy z niego skorzystaja, to handlarze narkotykow i broni, ktorzy nie musza teraz odsiedziec w Szwajcu ani jednego dnia, tylko zostana natychmiast deportowani do kraju ojczystego, w ktrorym dzieki korupcji i lapowkom rowniez nie odsiedza ani jednego dnia, tylko z nowym paszportem i nowa wiza w przeciagu najpozniej kilku miesiecy znow zjawia sie w Szwajcarii.

    NZZ bardzo moim zdaniem trafnie podsumowal to nasze najnowsze demokratyczne osiagniecie mowiac " der Populismus hat die Vernunft bewusstlos geschlagen".....


    --
    czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful bad boy!
  • maria421 29.11.10, 13:39
    Momencik , Xurku, z tego co wiem lista przestepstw za ktore automatycznie bedzie odbierane prawo pobytu w Szwajcarii nie jest jeszcze ustalona i ma byc ustalona dopiero w polowie przyszlego roku.

    Ja uwazam ze pelnoletni obcokrajowiec ktory dopuscil sie przestepstwa (nie wykroczenia lecz przestepstwa sciganego kodeksem karnym) , powinien stracic prawo pobytu w kraju imigracji, oczywiscie dopiero po odbyciu kary w tym kraju. To , czego sie cudzoziemiec boi bardziej niz szwajcarskiego czy niemieckiego wiezienia jest wlasnie deportacja.
    Cudzoziemcy przestrzegajacy prawa moga spac spokojnie.
  • ewa553 29.11.10, 13:49
    jak to jest: wiem ze i w Polsce i tutaj sa legislatorzy ktorzy kazdy projekt ustawy musza dokladnie zbadac czy jest zgodny z prawem, konstytucja itd. Dopiero jesli oni nie maja zastrzezen, mozna projekt poddac glosowaniu. A jak jest w Szwajcarii?
    --
    carpe noctem
  • xurek 29.11.10, 14:03
    w Szwajcarii tez tak jest, jezeli chodzi o prawa proponowane na normalnej rzadowej drodze. "Volksinitiative" jest specyficzna forma przeforsowania zmian, ktorych pragnie spoleczenstwo, wyrosla z tradycji bezposredniej demokracji i nie "przemyslana przez legislatywe do konca". Volskinitiative musi jedynie zebrac odpowiednia ilosc podpisow, by zostac poddana ogolnokrajowemu glosowaniu i jezeli w takowym uzyska wiekszosc glosow, powinna zostac wcielona w zycie bez jakichkolwiek zmian. Jak dotad inicjatywy jakims cudem nie weszly w konflikt z prawem, tym razem jednak obydwie sa z nim sprzeczne: ta na temat zakazu budowy minaretow jak rownie ta na temat zaostrzonej deportacji. Poniewaz sytuacja jest nowa nikt nie wie, co z nia zrobic. Jako pierwsze wylansowano inicjatywe, ktora ma zmienic ustawe dotyczaca inicjatyw :), ktore to maja trzymac sie litery prawa. Inicjatywa jest dopiero w przygotowaniu, nie ma jeszcze wystarczajacej ilosci podpisow, wiec nie wiadomo, czy zostanie w ogole poddana glosowaniu a jezeli nawet, to z pewnoscia nie przejdzie :).

    Naprawde jestem ciekawa, jak Szwajcaria rozwiaze ten na pierwszy rzut oka nierozwiazywalny problem, gdyz rownoczesnie istnieje tutaj prawo mowiace, iz nie wolno ustalic niczego, co jest sprzeczne z konstytucja.....

    --
    czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful bad boy!
  • maria421 29.11.10, 14:17
    Nie znam konstytucji Szwajcarskiej wiec nie moge sie domyslec w jaki sposob automatyczne pozbawienie prawa pobytu mialoby byc antykonstytucyjne.

    Antykonstytucyjne byloby stosowanie roznych kar dla roznych obywateli za to samo przestepstwo, tzn. innej dla Szwajcara i innej dla nie-Szwajcara. Tak dlugo jak Szwajcar i nie- Szwajcar sadzeni sa jednakowo, nie ma problemu.
    Podobnie prawo pobytu czy jego odbieranie musi byc rowne dla wszystkich cudzoziemcow.

    Mysle ze to co moze byc antykonstytucyjne to deportacja do obszarow wojny , np. do Somalii.
    I tu sie zastanawiam co Niemcy zrobia z somalijskimi piratami ktorych sadza w Hamburgu. Odesla ich po odsiedzeniu kary do Somalii? To ci z pewnoscia zaraz nastepny statek zaatakuja zeby znow sie dostac do wiezienia i miec codziennie porzadny posilek...
    Pozwola im zostac w Niemczech i dadza socjal? W nagrode?
  • xurek 29.11.10, 14:29
    ja tez nie wiem, co w tym jest niekonstytucyjne, ale wiem, ze jest, bo powiedziala to wczoraj w telewizorni pani Nationalrätin Sammaruga, ktora jest odpowiedzialna za wcielenie inicjatywy w zycie. Nie wyjasnila dokladnie co, ale mowila, ze SVP musi pojsc na kompromis, bo doslownie inicjatywy w zycie wcielic sie nie da. Wiem za to, w ktorym punkcie inicjatywa niezgodna jest z umowa Szengen, bo niemiecka telewizornia juz sie wypowiedziala i zagrozila sadem w Hadze: otoz w umowie na temat deportacji stoi, ze obywatele Unii moga byc tyko wtedy deportowani, jezeli ich dalszy pobyt w Szwajcarii zagraza bezpieczenstwu kraju. Nie wiem rowniez, w ktorym punkcie niezgodna jest z karta praw czlowieka, ale pewnie jak mowisz chodzi o deportacje na tereny objete badz zagrozone zbrojnymi konfliktami.

    Jestem tez prawie pewna, ze inicjatywa mowi o deportacji przed odbyciem kary jak rowniez wiem, ze juz na chwile obecna deportowano po odbyciu tylko czesci kary. Drogendealer sa naprawde zadowoleni z obrotu sprawy, gdyz deportacja im wisi a pobyt (nawet w luskusowym szwajcarskim) wiezieniu oznaczal przerwe i mozliwy wylot z biznesu. Naprawde boja deportacji sie tyko ci, ktorzy pragna tutaj zostac a nie robic "biznesy" z wciaz nowym paszportem majac rodzine i zaplecze w kraju pochodzenia.
    --
    czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful bad boy!
  • maria421 29.11.10, 14:47
    xurek napisała:

    > ja tez nie wiem, co w tym jest niekonstytucyjne, ale wiem, ze jest, bo powiedzi
    > ala to wczoraj w telewizorni pani Nationalrätin Sammaruga, ktora jest odpowiedz
    > ialna za wcielenie inicjatywy w zycie. Nie wyjasnila dokladnie co, ale mowila,
    > ze SVP musi pojsc na kompromis, bo doslownie inicjatywy w zycie wcielic sie nie
    > da. Wiem za to, w ktorym punkcie inicjatywa niezgodna jest z umowa Szengen, bo
    > niemiecka telewizornia juz sie wypowiedziala i zagrozila sadem w Hadze: otoz w
    > umowie na temat deportacji stoi, ze obywatele Unii moga byc tyko wtedy deporto
    > wani, jezeli ich dalszy pobyt w Szwajcarii zagraza bezpieczenstwu kraju.

    Czyli niemieckiego bandyte nie mozna wydalic ze Szwajcu jezeli jego dalszy pobyt nie zagraza bezpieczenstwu kraju? Tzn. mozna deportowac do Niemiec terroryste, ale pedofila-recydywisty nie mozna?

    > Jestem tez prawie pewna, ze inicjatywa mowi o deportacji przed odbyciem kary ja
    > k rowniez wiem, ze juz na chwile obecna deportowano po odbyciu tylko czesci kar
    > y. Drogendealer sa naprawde zadowoleni z obrotu sprawy, gdyz deportacja im wisi
    > a pobyt (nawet w luskusowym szwajcarskim) wiezieniu oznaczal przerwe i mozliwy
    > wylot z biznesu. Naprawde boja deportacji sie tyko ci, ktorzy pragna tutaj zos
    > tac a nie robic "biznesy" z wciaz nowym paszportem majac rodzine i zaplecze w k
    > raju pochodzenia.

    Nie wiem jak jest to teraz regulowane, ale przeciez np. polski dealer czy niemiecki pedofil moga, po wyroku w Szwajcarii, byc przekazani polskiej czy niemieckiej sprawiedliwosci i odbywac kare wiezienia w polskim czy niemieckim wietieniu, na koszt polskiego czy niemieckiego podatnika.
    Gorzej z przestepcami spoza Unii, gdzie nie ma pewnosci czy pedofil lub dealer Turek czy Algierczyk naprawde odsiedza wyrok we wlasnym kraju.
  • xurek 29.11.10, 13:55
    lista nie ma byc dopiero ustalona, tylko jest integralna czescia inicjatywy. Teraz rzad musi ja ujac w paragrafach prawnych, ale nie dopiero ustalic. A poniewaz katalog w liscie niezgodny jest z konstytucja mamy powazny problem i zaprogramowany konflikt. Ciekawe, jak zostanie on rozwiazany. Deportacja zas odbywac sie ma przed a nie po odsiedzeniu kary, bo jednym z "powodow" inicjatywy byly przepelnione wiezienia, na ktore szwajcarski podatnik musi lozyc.

    No i nie musze chyba dodawac, iz nie uwazam, ze urodzony tutaj mlody czlowiek, ktory wdal sie na przyklad w bojke po meczu pilkarskim, rozwalil komus glowe, zostal (slusznie) ukarany, powinien zostac deportowany do obcego mu kraju, dlatego tylko, ze jego rodzice stamtad pochchodza. Tego samego zdania jest rowniez moja wloska przyjaciolka, ktorej corka wpadla w zle towarzystwo, ukradla jakies ciuchy w supermarkecie i wyladowala (slusznie) na kilka miesiecy w "grupie resocjalizacyjnej" miast wiezienia. Ona na przyklad twierdzi, ze jej rodzina stracila wszelkie poczucie bezpieczenstwa w tym kraju i ja doskonale ja rozumiem.

    --
    czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful bad boy!
  • maria421 29.11.10, 14:07
    Zajrzalam tutaj:

    de.wikipedia.org/wiki/Ausl%C3%A4nderkriminalit%C3%A4t#Schweiz
    i co widze?
    W Szwajcarii jest az 22% cudzoziemcow (nie wiedzialam ze az tyle), ale stanowia oni 69% wsrod odbywajacych kare wiezienia.

    W Niemczech jest 8,8% cudzoziemcow, ale w kategorii "morderstwa i zabojstwa" stanowia 24.7%.

    Wobec takich statystyk rozumiem wynik szwajcarskiego referendum i przypuszczam ze referendum niemieckie wypadloby podobnie.
    Oczywiscie mozna sie sprzeczac co do katalogu przestepstw za ktore zostaje sie automatycznie pozbawionym prawa pobytu.
    Niepowazna jest tez deportacja przed a nie po odsiedzeniu kary (Xurku, jestes pewna ze morderce zamiast do wiezienia wsadza do samolotu?), bo to byloby podwazeniem zasady rownosci ludzi wobec prawa: Szwajcar- morderca do wiezienia, Marokanczyk-morderca do samolotu do Casablanki.
  • xurek 29.11.10, 14:14
    znamienne rowniez jest to, ze wszstkie francuskojezyczne kantony inicjatywe odrzucily a (prawie, z wyjatkiem Basel) wszystkie niemieckojezyczne przyjely. A moj to sie uplasowal na samym szczycie przyjmujac inicjatywe 66% glosow w stosunku do 53% w kraju.

    My nie mamy tutaj zadych socjalnych puntkow zapalnych, nie mieszkaja to prawie zadni "problematyczni" cudzoziemcy, bo jest po prostu za drogo. Sa za to tabuny "expatow" ze Stanow, Francji, Niemiec badz Wielkiej Brytanii. Nie potrafie zrozumiec, dlaczego w takim wlasnie miejscu obawa przed kryminalnymi cudzoziemcami jest najwieksza w kraju....
    --
    czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful bad boy!
  • kan_z_oz 29.11.10, 14:38
    xurek napisała:

    > My nie mamy tutaj zadych socjalnych puntkow zapalnych, nie mieszkaja to prawie
    > zadni "problematyczni" cudzoziemcy, bo jest po prostu za drogo. Sa za to tabuny
    > "expatow" ze Stanow, Francji, Niemiec badz Wielkiej Brytanii. Nie potrafie zro
    > zumiec, dlaczego w takim wlasnie miejscu obawa przed kryminalnymi cudzoziemcami
    > jest najwieksza w kraju....

    Ludzie boja sie nieznanego. Im mniej kontaktu tym wiekszy strach - zazwyczaj.
    Ludzie tez rewiduja wlasne poglady i nastepnie wplywaja na ustawy. Wystarczy, ze wedle takiej wyslanoby lub probowano wyslac kogos dobrze im znanego...
    Tak sie ma teoria (ktora z daleka dla niektorzych wyglada dobrze) do praktyki.

    Xurku, ludzie w Twoim miejscu, poprostu nie maja Twoich doswiadczen, czy moich z mieszkania w innym kraju. Zaloze sie, ze nawet czesc glosujaca i obstajaca za ustawa nie ma pojecia, ze jako potomkowie sa nia objeci...relax

    Kan
  • maria421 29.11.10, 14:49
    kan_z_oz napisała:
    >
    > Ludzie boja sie nieznanego. Im mniej kontaktu tym wiekszy strach - zazwyczaj.
    > Ludzie tez rewiduja wlasne poglady i nastepnie wplywaja na ustawy. Wystarczy, z
    > e wedle takiej wyslanoby lub probowano wyslac kogos dobrze im znanego...
    > Tak sie ma teoria (ktora z daleka dla niektorzych wyglada dobrze) do praktyki.
    >
    > Xurku, ludzie w Twoim miejscu, poprostu nie maja Twoich doswiadczen, czy moich
    > z mieszkania w innym kraju. Zaloze sie, ze nawet czesc glosujaca i obstajaca za
    > ustawa nie ma pojecia, ze jako potomkowie sa nia objeci...relax
    >
    > Kan

    Przypuszczam ze Szwajcarzy znaja jednak statystyki kryminalne z ktorych wynika ze cudzoziemcy popelniaja trzy razy czesciej przestepstwa.
    Jak juz cytowalam tu za Wiki, w Szwajcarii jest 22% cudzoziemcow lecz stanowia az 69% osob skazanych na kare pozbawienia wolnosci.
  • xurek 29.11.10, 17:49
    Kan, to wyjasnienie ma sens. Kantony francuskojezyczne maja znacznie wiecej „problematycznych“ cudzoziemcow niz niemieckie, bo caly Magreb plus francuskosjezyczna czarna Afryka tam mieszka a Albanczycy rozdzielaja sie mnw rowno. Mimo tego wlasnie ta czesc Szwajcarii byla przeciwko inicjatywie. Czyli albo „prawie kazdy zna kogos, kto mobly ucierpiec na wprowadzeniu tej ustawy“ albo wiedza z doswiadczenia, ze nie taki czarny diabel, jak go maluja.
    U nas zas doswiadczenie zastapiane jest „opowiesciami SVP z tysiaca i jednej nocy“ i plakatami jak w zalaczniku, wiec obawa jest znacznie wieksza a osobiste kontakty z „potencjalnymi kryminalistami“ marginalne. Dzieki za wyjasnienie.

    Mario, statystyki z cala pewnoscia znane sa jednym i drugim, wiec ich wymowa nie wyjasnia roznic w wyniku glosowania. I jak juz wspominalam: praktyka deportacji kryminalistow istnieje tutaj juz od dawna, chodzi wiec o rozszerzenie jej na „lekkie przestepstwa“ a nie otrzymanie wreszcie szansy na pozbycie sie obcych mordercow i gwalcicieli.


    --
    czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful bad boy!
  • maria421 29.11.10, 19:39
    xurek napisała:

    > Mario, statystyki z cala pewnoscia znane sa jednym i drugim, wiec ich wymowa ni
    > e wyjasnia roznic w wyniku glosowania. I jak juz wspominalam: praktyka deportac
    > ji kryminalistow istnieje tutaj juz od dawna, chodzi wiec o rozszerzenie jej na
    > „lekkie przestepstwa“ a nie otrzymanie wreszcie szansy na pozbycie
    > sie obcych mordercow i gwalcicieli.

    Xurku, Ty mi wytlumacz lepiej co to ma znaczyc:

    www.spiegel.de/politik/ausland/0,1518,731756,00.html
    Rozroby bo wiekszosc Szwajcarow zaglosowala nie tak jak sie to mniejszosci podobalo???
    Rozumiem protesty wobec decyzji rzadu, ale te protesty przeciw komu sa ? Przeciw myslacym inaczej wyborcom?
  • xurek 29.11.10, 21:18
    problem w tym, ze ta wiekszosc i mniejszosc sa bardzo blisko siebie. W wyborach wzielo udzial 56% wyborcow, czyli nie wiadomo, co mysli 44%. Mylse, ze wiekszosc z nich byla przeciw, bo to zawsze tak jest, ze Ci, ktorzy sa "za" czyms bardziej staraja sie to przepchnac. Z tych 56% niecale 53% bylo za a 47% przeciw. Przy tak konkrowersyjnym temacie i tak malej roznicy glosow sytuacja musi w taki czy inny sposob eskalowac - przewaznie w Szwajcu robi to werbalnie badz plakatywnie, mnie rowniez zdziwilo, do jakiego stopnia wynik glosowania podniosl tym razem poziom adrenaliny w narodzie. Rozruchy (w szwajcarskim apterakskim wydaniu oczywiscie) byly juz wczoraj. I nie tylko rozruchy: wspomnialam juz o mojej wloskiej znajomej: ona pracuje w tej samej firmie i dzisiaj zdazyla sie juz pozrec z tymi, ktorzy glosowali za. Obie strony nie przebieraly w epitetach - czegos takiego jeszcze nie slyszalam w mojej zawodowej karierze. Prawde mowiac nie wiem, jak uda sie im dojsc ze soba do ladu bez negatywnego posmaku. My wczoraj bylismy wieczorem na miescie, gdzie byl Weihnachtsmarkt. Piranha wzial do reki proce i chcial mi ja pokazac, kobieta sprzedajaca wyjela mu ja z reki mowiac, "es isch nuer füer die, die esch chaufet und net chlauet". Zamurowalo nas zupelnie, ale zanim zdazylam cokolwiek powiedziec stojacy za Pirahna wyrostek wygladajacy na Balkany zaczal wyzywac ja od Huere, Schlampe, itd itp, w krotkim czasie znalazlo sie ich paru i zaczeli jej wygrazac. A ja wbrew moim normalnym zachowaniom stalam, patrzylam na nia i myslalam sobie "geschieht dir zu recht, du......".
    Wieczorem na przystanku autobusowym wyrostki rzucaly smieci z pieczonych kasztanow na ulice, starsza pani zwrocila im uwage. Normalnie w takich sytuacjach przestaja, a tym razem prowokacyjnie rzucali je nadal mowiac jeden do drugiego" hör uf, suscht schaffet die dich us" i rechoczac pelna geba. Tak wiec Szwajcarzy udowadniaja teraz cudzoziemcom ze sa rasistami a cudzoziemcy udowadniaja Szwajcarom, ze sa chamskimi kryminalistami. Mam nadzieje, ze SVP nie bedzie dalej dolewac oliwy do ognia i ze za kilka dni zycie wroci do normy.

    Niby czlowiek wie, ze tylko od niego samego zalezy, czy popelni przestepstwo, czy nie. Ale nie jest tak do konca: mozna spowodowac wypadek i byc winnym ale wcale nie zrobic tego z premedytacja. I mozna za to stracic prawo pobytu, prace, swoja egzystencje. Majac dorastajace dzieci nie mozna przewidziec, co durnego wpadnie im do glowy. A jezeli za kazda karalna rzecz lacznie z rozwaleniem szyby w sklepie dziecko zostanie deportowane to tym samym rodzice nie chcac go zostawic na lodzie beda musieli zostawic to, co dotychczas zbudowali. To naprawde odbiera ludziom wszelkie poczucie bezpieczenstwa a najgorsza w tym jest chyba siwadomosc tego, ze Ci, ktorzy glosowali za ta ustawa uwazaja, ze takie traktowanie ludzi jest dopuszczalne. Mysle ze glownie dlatego ta moja znajoma do tego stopnia stracila kontrole, bo ludzie, ktorzy glosowali za znaja jej problemy z corka i pewnie jej sie wydawalo, ze powinni byli to jakos uwzglednic.

    Mnie osobicie jest naprawde szczerze przykro z jednej strony i wstyd z drugiej. Przykro ze ktos moze do tego stopnia nie lubic innych ludzi, by wprowadzic takie prawo a wstyd dlatego, ze jest to narod, ktory dotad naprawde lubilam i podziwialam.

    jezeli zas chodzi o plakat "Schluss mit dem Hetzen, jetzt fliegen die Fetzen"
    linksunten.indymedia.org/de/node/29405
    to uwazam go za calkiem dowcipna odpowiedz na ten:
    www.nzz.ch/images/svp_plakat_ausschaffungsinitiative_1.8331184.1289376349.gif
    i zeby nie bylo, to "revolitionäre jugend zürich" go wyprodukowala a nie cudzoziemcy :)

    --
    czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful bad boy!
  • maria421 29.11.10, 23:01
    Xurku, mnie o chodzi o to ze decyzja wiekszosci Szwajcarow powinna byc przez mniejszosc respektowana. Takie sa zasady demokracacji, a chyba nie musze mowic ze Wam reszta Europy Waszej bezposredniej demokracji zazdrosci. Nie rozumialam tego swietego oburzenia jakie w zeszlym roku przeszlo przez Europe kiedy przeglosowaliscie zakaz minaretow i tym bardziej nie rozumiem ulicznych rozrob przeciw wynikowi tego referendum. Do czego daza protestujacy? Zeby Szwajcarzy tak dlugo powtarzali referendum az wynik zadowoli protestujacych? Czyli "sad sadem a sprawiedliwosc musi byc po naszej stronie"?

    Z artykulu w Spieglu jaki zalinkowalam wynika ze teraz deportuja rocznie ok 500 osob a potem beda ok 1500. Przypuszczam wiec ze zaden malolat za wybicie szyby i inne banaly nie bedzie deportowany, chyba ze bedzie to jakis Intensivtäter jak ten co mial 60 przestepstw przed skonczeniem lat 14:

    de.wikipedia.org/wiki/Fall_Mehmet
  • kan_z_oz 01.12.10, 04:10
    Xurku, doskonale rozumiem uczucia targajace ludzmi w swietle tego co zostalo w Twoim kraju wprowadzone. Podobna hustawke emocjonalna przechodzilam daaawno temu w Polsce, gdy wprowadzano zakaz aborcji. Dlaczego akurat taka ustawa mnie poruszyla? - nie mam pojecia bladego. Poruszyla mnie, wywrocila mi 'flaki' do gory nogami i mnie sama niemalze w procesie.
    Dalej mi sie malo w glowie miesci jak w srodku Europy Centralnej w narodzie wyksztalconym i z dostepem do wiedzy cos takiego dalej funkcjonuje, ale przyjelam do wiadomosci - funkcjonuje, bo tak naprawde nikomu zbytnio nie przeszkadza. A jesli nawet przeszkadza to nie az tak, aby cos z tym zrobic czy zmienic.
    Zaakceptowalam wiec, ze istnieje cos czego absolutnie nie rozumiem i prawdopodobnie nie zrozumiem...zaakceptowalam czyli tylko przyjelam do wiadomosci. Nadal uwazam, ze istnienie takowej ustawy jest szalenstwem...

    Australia tez obecnie ma ustawe, w ramach ktorej mozna wydalic obcokrajowca, ktory wyemigrowal tutaj jako 4- latek...byl nawet przypadek pare lat temu, gdzie rodzina 40-stoletniego mezczyzny z wyrokiem kryminalnym i uzaleznieniu od narkotykow walczyla aby pozostal w Australii, raczej niz Rumunii (chyba). Czlowiek nie wladal jezykiem, ani nie byl w stanie funkcjonowac bez pomocy mentalnej i finansowej rodziny...
    Trwalo to jakis czas, zostal wydalony/sprowadzony...w koncu umarl, gdzie znowu byly pretensje czy zal rodziny, ze chyba z powodu tulaczki szybciej.

    Zmierzam do tego; takie rzeczy sa. Wszedzie na calym swiecie. W ilosciach przekraczajacych Nasze mozliwosci identyfikowania sie z czy nawet tylko zrozumienia.
    Nie oznacza to, ze uwazam je za 'dobre', 'sluszne' Zauwazam tylko, ze wlasnie z powodu, ze jest ich tak duzo - niektore w formie otwartej, inne tylko niewypowiedzianej w myslach innych ludzi - nalezy glownie 'umacniac wlasna sile'.

    Mozna innym zamknac usta ustawami czy widmem kar ale nie da sie zamknac tego co prywatnie mysla. A mysli ludzi ogolnie sa niekontrolowane, biegajace jak stada koni lub dziki tabun, ktory przy rzuceniu przez kogos mysli pozwalajacej na upust strachu laczy sie szybko z takowa.
    Czesc Europy taka jest i zawsze byla. Energii nie mozna zniszczyc, mozna ja tylko przetworzyc. Energia wyzszosci i dominacji, objawiajaca sie rasistowskimi czy homofibicznymi pomyslami istnieje w Europie od stuleci. Ta energia, ktora odbierasz wlasnie tak jak opisalas jest odbierana przez wszystkich. Ci, ktorzy maja chwilowe korzysci ciesza az do momentu, gdy fala tej samej energii nie obroci sie przeciw Nim i nie uderzy w Nich osobiscie lub w to co cenia najbardziej; spokoj i porzadek. Tak to dziala.
    Ci co zamiataja zostaja sami zmieceni i proces zaczyna sie od nowa. Energie mozna tylko przetworzyc i milosc jest kluczem, ktory ja przetwarza.

    Samemu wiec nalezy dbac o wlasna rownowage, swiadomie kierujac mysli w strone 'milosci' czyli wszystkiego co przywraca spokoj. Tak samo jak mozna stworzyc male piekielko, mozna stworzyc sobie swoj wlasnymi mini-swiat-raj, bez wzgledu na lokalizacje geograficzna...

    Twoja kolezanaka 'Wloszka' moze rownie dobrze pierwsza przeprosic za wybuch. Podobnie jak kazdy inny z tzw; obrazonych moze pierwszy zaczac sie do Niej odzywac...moze - nie musi i nie sugeruje abys Ty bron boze namawiala. Jest to wybor Nasz osobisty tylko co w sytuacji tak trudnej sami uczynimy - nie wczoraj, ale w nastepnej chwili czy momencie. To sprawia, ze wychodzimy z doswiadczenia wieksi i mocniejsi poza te 'male gierki' i w efekcie nic sie nie dzieje, lub dajemy sie zmiesc emocjom i wchodzimy w rozdzial, gdzie z calym impetem doswiadczamy...wlasnie tego, czego bardzo nie chcemy doswiadczac i sie bronimy, zapieramy, zabezpieczamy...

    To jest wybor. Przypominam tylko. Kazdy kto wybiera spokoj,zaufanie, czyli wszystkie odcienie milosci jest pod opieka i na koniec dnia nic sie nie dzieje...kazdy kto wybiera przeciwnie wyplywa na wody nieznane, skad wraca gdy ma dosyc szarpania sie.

    I jesli ktos jeszcze sie o tym nie przekonal - oznacza to, ze jeszcze nie nastal koniec dnia...hahaha cierpliwosci wiec.

    Tak to dziala dla mnie - dziele sie tylko...Jestescie wciaz w pieknym kraju z wieloma przyjaciolmi...warto wiec umacniac tylko to co piekne, bo brzydoty i ludzi ja pielegnujacych jest przerazajaco duzo...haha

    Pozdrawiam
    Kan
  • maria421 01.12.10, 08:11
    Xurku, jak przypuszczalam , deportowac Szwajcarzy beda kryminalistow PO odbyciu kary:

    www.wiadomosci24.pl/artykul/referendum_w_szwajcarii_obywatele_poparli_wydalanie_171099.html
    czyli wyrok za okreslone przestepstwa bedzie automatycznie laczyl sie z pozbawieniem prawa pobytu PO odbyciu kary. Czyli po odsiedzeniu wyroku taki cudzoziemiec nie bedzie dalej resocjalizowany, nie bedzie na zasilku panstwa tylko bedzie wydalony.

    Mysle ze obie strony operowaly emocjami- SVP wizja wypuszczonych z wiezienia groznych kryminalistow ktorzy na wolnosci natychmiast znow zaczna gwalcic i mordowac, a strona przeciwna tym biednym malolatem ktory za wybita szybe bedzie natychmiast deportowany gdzies do Algerii czy Maroka.
  • xurek 02.12.10, 15:09
    Mario, miast cytowac przeklamania z obcej prasy, moze by tak lepiej siegac po oryginalny tekst Inicjatywy? Bo w tym jest napisane czarno na bialym, ze po "rechtskräftige Verurteilung" traci sie automatycznie prawo pobytu a w momencie jego stracenia zostanie sie wydalonym.

    I nie za "ciezkie przestepstwa", tylko za KAZDE "rechtskräftige Verurteilung" - moze byc nawet w zawieszeniu za pobranie nieslusznie pomocy socjalnej.

    A tutaj tekst w oryginale, bys nie musiala cytowac dalszych spekulujacyc na temat gazet:

    Eidgenössische Volksinitiative 'für die Ausschaffung krimineller Ausländer (Ausschaffungsinitiative)'

    Eidgenössische Volksinitiative 'für die Ausschaffung krimineller Ausländer (Ausschaffungsinitiative)'
    Die Volksinitiative lautet:

    I

    Die Bundesverfassung vom 18. April 1999 wird wie folgt geändert:

    Art. 121 Abs. 3-6 (neu)

    3 Sie (= die Ausländerinnen und Ausländer) verlieren unabhängig von ihrem ausländerrechtlichen Status ihr Aufenthaltsrecht sowie alle Rechtsansprüche auf Aufenthalt in der Schweiz, wenn sie:

    wegen eines vorsätzlichen Tötungsdelikts, wegen einer Vergewaltigung oder eines anderen schweren Sexualdelikts, wegen eines anderen Gewaltdelikts wie Raub, wegen Menschenhandels, Drogenhandels oder eines Einbruchsdelikts rechtskräftig verurteilt worden sind; oder

    missbräuchlich Leistungen der Sozialversicherungen oder der Sozialhilfe bezogen haben.

    4 Der Gesetzgeber umschreibt die Tatbestände nach Absatz 3 näher. Er kann sie um weitere Tatbestände ergänzen.

    5 Ausländerinnen und Ausländer, die nach den Absätzen 3 und 4 ihr Aufenthaltsrecht sowie alle Rechtsansprüche auf Aufenthalt in der Schweiz verlieren, sind von der zuständigen Behörde aus der Schweiz auszuweisen und mit einem Einreiseverbot von 5 - 15 Jahren zu belegen. Im Wiederholungsfall ist das Einreiseverbot auf 20 Jahre anzusetzen.

    6 Wer das Einreiseverbot missachtet oder sonstwie illegal in die Schweiz einreist, macht sich strafbar. Der Gesetzgeber erlässt die entsprechenden Bestimmungen.

    II

    Die Übergangsbestimmungen der Bundesverfassung werden wie folgt geändert:

    Art. 197 Ziff. 8 (neu)

    8. Übergangsbestimmung zu Art. 121

    (Aufenthalt und Niederlassung von Ausländerinnen und Ausländern)

    Der Gesetzgeber hat innert fünf Jahren seit Annahme von Artikel 121 Absätze 3-6 durch Volk und Stände die Tatbestände nach Artikel 121 Absatz 3 zu definieren und zu ergänzen und die Strafbestimmungen bezüglich illegaler Einreise nach Artikel 121 Absatz 6 zu erlassen.









    Stand: 28. November 2010
    --
    czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful bad boy!
  • maria421 02.12.10, 17:53
    Xurku, kazde "rechtskräftige Verurteilung" nie oznacza "rechstkräftige Verurteilung" kazdego przestepstwa, tylko tych wymienionych w punkcie 3.
    Punkt 4 zostawia otwarta furtke dla innych przestepstw ale ich nie definiuje.

    Automatycze pozbawienie prawa pobytu oznacza ze sedzia nie bedzie mial pola manewru. W Niemczech mozna pozbawic prawa pobytu kogos skazanego na 3 lata wiezienia, dlatego lagodni sedziowie czesto skazuja na 2 lata 9 miesiecy. Szwajcarski sedzia takiej mozliwosci miec nie bedzie, bo kazdy wyrok za te wymienione w ustawie przestepstwa bedzie obligatoryjnie laczyl sie z pozbawieniem prawa pobytu, ale deportacja odbedzie sie dopiero PO odbyciu kary.
  • xurek 02.12.10, 20:59
    Mario, zacytuj mi prosze ze szwajcarskiego prawodawstwa (a nie cudzoziemskiej prasy) zrodlo pdajace, ze deportowac beda po odbyciu kary. Jezeli zas nie mozesz, to prosze przestan sie upierac. Juz teraz deportuja przed odbyciem albo najpozniej w polowie kary, a po zaostrzeniu przepisow mieliby nagle po? Przeczytaj ten tekst jeszcze raz: kiedy traci sie prawo pobytu i kiedy w sostunku do momentu utraty prawa pobytu ma nastapic deportacja.

    --
    czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful bad boy!
  • maria421 02.12.10, 22:26
    Xurku, w punkcie 5 jest napisane ze cudzoziemiec ktoremu zostanie odebrane prawo pobytu ma byc deportowany, ale nie jest napisane kiedy ma byc deportowany.

    Nie kaz mi szukac w szwajcarskim prawie, bo w kazdym prawie jest tak ze jak sedzia skaze delinkwenta np. na 5 lat wiezienia to skazany MUSI pojsc do wiezienia, nie moze zamiast do celi wieziennej byc odstawiony na przejscie graniczne Chiasso/Como za ktorym jest wolny. Moze w polowie kary zostac przeniesiony do wiezienia w kraju pochodzenia w ktorym bedzie odbywal reszte kary, jezeli sie oba panstwa dogadaja.

    Taka jest podstawowa zasada konstytucyjnej rownosci prawa za takie samo przestepstwo kaze sie jednakowo Szwajcara i cudzoziemca. Nie mozna wiec za takie samo przestepstwo Szwajcara wsadzic do celi, a cudzoziemca do samolotu z biletem w jedna strone.
    Dodatkowo cudzoziemiec bedzie tracil prawo pobytu, czyli jak juz swoja kare odsiedzi, to go deportuja. Nie moga go deportowac zaraz po wyroku do odbycia calej kary w kraju pochodzenia, bo na to nie ma odpowiednich umow miedzynarodowych.

    Piszesz ze teraz juz deportuja przed odbyciem kary. Jestes pewna? A moze deportuja tych ktorzy sa nielegalnie, bo albo nielegalnie przyjechali, albo nie dostali azylu, albo z jakichs przyczyn nie przedluzono im pobytu i musza wyjechac?
    Bo chyba nie kryminalistow w dzien po ogloszeniu wyroku?

    Jasne ze ta nowa regulacja zostawia wiele otwartych pytan. Np. wyludzanie zasilkow. Jeden wyludzi 200 frankow a inny 20 tysiecy. Wyludzenie to kradziez za ktora tez sie idzie siedziec, ale przeciez nie za jakas drobna sume. Deportowac kogos za 200 frankow? Bezsens.

    W kazdym razie Ty sie nie martw, Xurku, niech sie delinkwenci martwia.

  • jutka1 28.11.10, 22:07
    No, czytałam o tym, i myślałam o Tobie (o Was).

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • maria421 28.11.10, 22:10
    A tyk wogole, Xurku, to dawno Cie tu nie bylo, wiec opowiedz gdzie bywalas jak Cie tu nie bylo:)
  • kan_z_oz 29.11.10, 02:28
    Przelecialam szybko wiadomosci; wikileaks w 'The Quardian' oraz lokalnej australijskiej prasie. Usmialam sie chociaz to moze byc malo stosowna reakcja... no nie moge - wciaz sie smieje...wychodzi, ze wszystkie obsesyjne teorie konspiracji trafialy w sedno, chociaz w wersji 'maly guzik'...
    Nie obstaje przy zadnej wersji - poprostu obserwuje z boku.

    Pozdrawiam
    Kan
  • jutka1 29.11.10, 07:36
    Zaczynam maraton. Niech mnie Niebiosa mają w opiece. :-)

    Czego i Wam życzę (c)m.k. :-)

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • maria421 29.11.10, 09:43
    zaczelam dzien od gimnastyki na swiezym powietrzu, czyli od odsniezania.
    Nie lubie!

    Jutka, rozloz dobrze sily zeby Ci starczylo do mety maratonu.
  • ewa553 29.11.10, 10:01
    i u nas sypie i sypie:(((( rozwazam mozliwosc niewychodzenia....
    --
    carpe noctem

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka