No to zakładam. W robocie miałam Sajgon, więc dopiero teraz.
Chodzi o sąsiadów. Tych z góry, z dołu, przez płot. Najlepsi, najgorsi. Irytujący. Ciekawi. Tajemniczy. Dziwni. Każdy z nas miał, ma, posiada historie.
Moje historie będą osobno, a na razie zapraszam przede wszystkim Fedo i 100K do rozpoczęcia baśni z 1001 nocy... :-)
--
Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
Wysadzam skrzynki balkonowe
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.