Dodaj do ulubionych

Ktoś tu ze Szwecji?

28.05.13, 20:05
Kochani, taliby Wam kraj podpalają, a Wy tutaj nic nie piszecie?

Edytor zaawansowany
  • kielbie_we_lbie_30 29.05.13, 10:37
    sranie w banie...

    --
    30 stoi za wiek oczywiscie
  • swiatlo 29.05.13, 15:05
    Taliby srają w banie?


    --
    Pieluchy i polityków należy zmieniać często. W obydwu przypadkach z tego samego powodu.
  • blues28 29.05.13, 17:24
    Marné szansé, Swiatlo! Marysia w Veronie to nie pogadasz :-))
  • swiatlo 29.05.13, 18:19
    blues28 napisała:

    > Marné szansé, Swiatlo! Marysia w Veronie to nie pogadasz :-))

    Sam bym posiedział w Veronie.
    A z talibami, to oni srają nie w banie, ale w turbany. Inaczej nie mogą bo im kałachy w drogę wchodzą.
    Żeby się rymowało to powinno być "sranie w turbanie", ale to niegramatyczne.

    A co do Szwecji (i nie tylko), to jest ciekawa sprawa. Oni już są tak nasrani w banie, że nawet jak taki talib będzię im gardła podżynał, to oni jeszcze głośniej będą krzyczeć o jeszcze większej integracji. :)


    -
  • jutka1 29.05.13, 18:44
    Światło drogi, tak z ciekawości, to ile razy w życiu byłeś w Szwecji, ile czasu tam spędziłeś jeśli byłeś, i kiedy po raz ostatni? Bo chyba trochę pierdolisz. :-))))))))))))))
    Dlatego chciałam się podpiąć pod to co palisz. :-))))))))))))
    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • kielbie_we_lbie_30 29.05.13, 18:48
    Dzieki Jutka :)

    --
    30 stoi za wiek oczywiscie
  • swiatlo 29.05.13, 18:54
    jutka1 napisała:

    > Światło drogi, tak z ciekawości, to ile razy w życiu byłeś w Szwecji, ile czasu
    > tam spędziłeś jeśli byłeś, i kiedy po raz ostatni? Bo chyba trochę pierdolisz
    > . :-))))))))))))))
    > Dlatego chciałam się podpiąć pod to co palisz. :-))))))))))))


    Udowodnij że jest inaczej :)

  • jutka1 29.05.13, 19:00
    W sprawach cywilnych burden of proof spoczywa na pozwanym, a nie na oskarżycielu. HAHAHAHAaaaa :-))))))))))))))))

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • swiatlo 29.05.13, 19:22
    jutka1 napisała:

    > W sprawach cywilnych burden of proof spoczywa na pozwanym, a nie na oskarżyciel
    > u. HAHAHAHAaaaa :-))))))))))))))))
    >

    Jak mówi stara chińska mądrość: pożiwiom, pasmatrim....

    --
  • jutka1 29.05.13, 23:10
    Jak mawiaja starozytni Fenicjanie: Yeah yeah yeah...
    :-))))))))))))

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • iwannabesedated 29.05.13, 23:38
    Pamiętam czas jaki temu siedziałam zimą w Afryce, nad Pacyfikiem. Ponieważ nie mogłam dostać tyle urlopu, więc pracowałam zdalnie. I moi podopieczni co i raz to się czuli w obowiązku podesłać mi mrożące krew w lędźwiach info, że Murzyni w mojej prowincji rajotują, lutingują i rejpują. Myślę, ze ludzie się kierowali dobrymi intencjami, bo pewnie się bali, że tak siedząc i gapiąc w ocean i obserwując jak wieloryby puszczają w niebo fontanny - to ja się nudzę, może, czyco...

    ;)
    --
    wasza stokrotka
  • kielbie_we_lbie_30 30.05.13, 15:13
    Spalono kilka samochodow a huk jakby jakis wulkan sie obudzil i zasypal cala Europe.
    pamietam jak przed ilus tam laty hamerykancy wrozyli koniec Szwecji a Szwecja jest i dobrze sie ma a hameryka ma kryzys ...


    --
    30 stoi za wiek oczywiscie
  • ertes 30.05.13, 16:48
    > Pamiętam czas jaki temu siedziałam zimą w Afryce, nad Pacyfikiem.

    Z kim Pacyfik zamienil sie miejscami? Z Atlantykiem czy Indyjskim ? ;)
  • iwannabesedated 31.05.13, 11:36
    Tak, tak, Ertes, wiem. Boli bliźniego jak ma ktoś za dobrze. Trochę mu trzeba dokopać... ;) Jakież to nasze, Polskie, czapką do ziemi, swojskie i miłe. Aż się wzruszyłam.

    Ponieważ mam 100 lat jak wiadomo, to za moich czasów oceanów było mniej. Był Spokojny i Atlantycki. Tak uczyli w szkole. Teraz się rozmnożyły i jest ich pięć. Pewnie niedługo będzie więcej, i pewnie się też będą przemieszczać, skoro to woda.
    --
    wasza stokrotka
  • ertes 31.05.13, 15:56
    Dokopac??? Nie rozumiem. Ale moze to ja mam 100 lat.
  • iwannabesedated 31.05.13, 18:22
    No... aluzję uczyniłam. Do Twoich nóg, niektórzy twierdzą że są niebywałe. Dokopać, znaczy - nogą zaczepić ;)


    --
    wasza stokrotka
  • tortugo 29.05.13, 23:11
    jak na integracje, to tylko do Anglii
    ~:O:=o
  • jutka1 29.05.13, 23:58
    sprawdź pocztę pls

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • maria421 30.05.13, 14:11
    Swiatlo, ciiiiicho, NIC sie nie dzieje. Nic a nic. A nawet jak sie cos dzieje, to lepiej o tym nie mowic, bo po co. Lepiej po tych mlodzieniaszkach posprzatac i udawac ze nic nie bylo, nie ma problemu....
    Do nastepnego razu....
  • kielbie_we_lbie_30 30.05.13, 15:10
    A co Ty o tym wiesz?


    --
    30 stoi za wiek oczywiscie
  • maria421 30.05.13, 15:17
    kielbie_we_lbie_30 napisała:

    > A co Ty o tym wiesz?

    Tylko tyle, co prasa donosi. Nie musze byc chyba naocznym swiadkiem kazdego wydarzenia o ktorym sie mowi?
  • kielbie_we_lbie_30 30.05.13, 15:22
    No i ta prasa donosi ze tu sie o tym nie mowi?

    Ze my (morsa i ja) nie odpowiadamy na takie durne pytanie to nie znaczy ze sie nie mowi.


    Wam co kraczecie moge powiedziec jedno: to ze Szwedzi sa mili, przyjacielscy, nie wydzieraja sie i nie groza piesciami nie znaczy ze pozwola sobie na glowe nasrac. Szwedzi jak zadni inni potrafia spokojnie rozwiazac wszystko...
    --
    30 stoi za wiek oczywiscie
  • maria421 30.05.13, 15:34
    Nie chodzi o to, ze ani Ty ani Morsa nie zakladacie watku na ten temat, lecz o chec zamiecenia sprawy pod dywan, chocby z Twojej strony , kiedy piszesz:

    "Spalono kilka samochodow a huk jakby jakis wulkan sie obudzil i zasypal cala Europe".

    Tymczasem, zamieszki zdaje sie trwaly kilka dni, czy nocy i nie tylko "spalono kilka samochodow" ale :
    Schools, a station and a library have been attacked as well as a bank and a police station.

    (zrodlo BBC)


  • kielbie_we_lbie_30 30.05.13, 15:52
    Kobieto, bzdury gadasz.
    --
    30 stoi za wiek oczywiscie
  • maria421 30.05.13, 16:19
    kielbie_we_lbie_30 napisała:

    > Kobieto, bzdury gadasz.

    Cytuje BBC
  • swiatlo 30.05.13, 19:07
    maria421 napisała:

    > Swiatlo, ciiiiicho, NIC sie nie dzieje. Nic a nic. A nawet jak sie cos dzieje,
    > to lepiej o tym nie mowic, bo po co. Lepiej po tych mlodzieniaszkach posprzata
    > c i udawac ze nic nie bylo, nie ma problemu....
    > Do nastepnego razu....

    Widzisz Mario, oni już nigdy nie zrozumieją że udawanie że nie ma problemu czyni ten problem o wiele razy większym.
    Zamiatanie smrodliwych śmieci pod dywan w żaden sposób nie czyni pokoju bardziej czystym.

  • blues28 30.05.13, 16:08
    Mialam sie nie wtracac, ale co tam!
    Na tym forum huliganów, wandali, przestepców i zbrodniarzy nikt – jak mniemam - nie lubi ani nie chroni. Ja tez nie. Ale zazwyczaj nie dostaje piany na wiesc, ze rzeczona grupa huliganów, przestapców, wandali, etc... miala chusty na glowach. Przeszkadzaja mi przestepcy niezaleznie od stroju, koloru skóry czy wyznania. I tyle.
  • maria421 30.05.13, 16:30
    Bluesie, wlasciwie wszystko jedno czy samochody , sklepy i banki sa podpalane przez kolesi w kapturach czy w chustach na glowach. Jak sie pali, to trzeba gasic.
    Jednakze jak sie juz pozar ugasi, to identyfikacja grupy wandali jest konieczna bo spoleczenstwo ma prawo wiedziec komu "zawdziecza" te spektakle wandalizmu- czy jest to Black Block, czy jakas inna "antifa", czy tez sa to imigranci i co ich laczy. Ta identyfikacja grupy jest konieczna tez do pozniejszej prewencji.


  • ertes 30.05.13, 16:51
    Zamiast dawac inteligentne"inaczej" odpowiedzi i bic piane moze tak by ktos sie z Was pokusil na odpowiedz.
    Czy to moze za trudny temat i jedyne co macie do powiedzenia to co w pierwszej odpowiedzi?
  • jutka1 30.05.13, 17:07
    Ertesie, a czemu Światło nie odpowiedział na moje proste pytania? :-)

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • maria421 30.05.13, 17:35
    Jutka, czy naprawde trzeba byc czy mieszkac w Szwecji zeby moc sie wypowiadac na temat zamieszek ktore sa powtorka z tego, co juz sie kiedys wczesniej w Malmö , a jeszcze wczesniej w paryskich Banlieu dzialo?

    Czy trzeba mieszkac w Londynie zeby moc mowic na temat bestialskiego mordu na zolnierzu? W Bostonie zeby mowic o zamachu w czasie maratonu? W Nowym Yorku zeby mowic o 9/11?

  • ertes 30.05.13, 17:39
    Czy uwazasz aby zadac takie pytanie jak Swiatlo zadal trzeba koniecznie byc iles tam razy w Szwecji? Watpie.
    Szczerze mowiac to kilka dni temu ktos mnie sie zapytal czy wiem co sie dzieje. Przeczytalem jakiegos newsa tu czy tam ale wniosek nasuwa sie sam: Szwecja najprzyjmowala holoty z Bliskiego Wschodu, dala socjal bandzie nierobow a oni odwdzieczyli sie nienawiscia. Nie Szwecja pierwsza i nie ostatnia w Europie. Ten model zupelnie sie nie sprawdza a widac to tym bardziej im bardziej gleboki jest kryzys gospodarczy w EU i nie ma funduszy na socjal.
    Oczywiscie mozna to wszystko zamiesc pod dywanik PC i powiedziec "sranie w banie" tylko, ze problem wcale nie zniknie.
  • jutka1 30.05.13, 18:03
    Ertesie - i Mario też.
    Szwecja jest krajem na tyle na uboczu, że się tak wyrażę bez obrazy dla Szwedów, że jeśli ktoś go nie zna, to lepiej żeby się aż tak kategorycznie nie wypowiadał tylko na podstawie tzw. doniesień prasowych.

    A mnie na przyklad bardzo razi i irytuje, jak ktoś gada głupoty o paryskich banlieus, nie znając ich demografii czy problemów, nie mieszkając, przyprawiając swoje własne obsesje i nalepki "islamistów". Więc, Marysiu, bardzo proszę nie wrzucaj wszystkiego do jednego worka, bo nie uchodzi.

    Do Światły pisałam z uśmiechem, i dalsza część mojej z nim rozmowy też była z uśmiechem, i tak będę trzymać.
    Natomiast wypowiadać się kategorycznie i pogardliwie o krajach których nie znam nie będę. I nie będę każdemu chuliganowi o wyglądzie śródziemnomorskim dawać nalepki "islamista' i "talib", bo doprawdy nie uchodzi.

    I to był mój manifest majowy, a więcej - EOT z mojej strony.

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • ertes 30.05.13, 18:41
    Nalepki mozesz nie nalepiac ale niestety brutalna prawda jest taka jaka jest.
    Ja ich nazywam "holota z Bliskiego Wschodu" a innin "islamistami" czy "talibami". Jak zwal tak zwal ale problem jest. W Europie wysadzaja pociagi, cwiartuja ludzi na ulicahc, pala sklepy i samochody a u nas podkladaja bomby, rozwalaja samoloty i wiezowce pelne ludzi.
    Jednego czego zaluje to ze nie odpowiemy im tym samym a gdy zrobia to zolnierze na wlasna reke to sa karani.
    Nie sadze zeby Swiatlo wyrazil sie pogardliwie na temat Szwecji.
  • xurek 30.05.13, 18:59
    > Jednego czego zaluje to ze nie odpowiemy im tym samym a gdy zrobia to zolnierze
    > na wlasna reke to sa karani.

    Bez falszywej skromnosci, Ertesie:


    “….The Iraq War Logs, of the Iraq War from 2004 to 2009 to several international media organizations and published on the Internet by WikiLeaks on 22 October 2010.[1][2][3] The files record 66,081 civilian deaths out of 109,000 recorded deaths.[2][3][4][5][6] The leak resulted in the Iraq Body Count project adding 15,000 civilian deaths to their count, bringing their total to over 150,000, with roughly 80% of those civilians.[7] It is the biggest leak in the military history of the United States,[1][8] surpassing the Afghan War documents leak of 25 July 2010.[9]”


    Jestem pewna, ze nawet jak zliczymy wszystkie ofiary aktow terrorystycznych owej „holoty”, to i tak jestescie jeszcze o dobre setki tysiecy do przodu.
    A jezeli pojdziemy na calosci i dodamy na przyklad to, to juz mozesz spac w zadowalajacej swiadomosci faktu, ze w zabijaniu cywilnych ofiar p 2ndWW zadna nacja USA nie przeskoczy.:


    “Reuters reports a new study published in the British Medical Journal finds the Vietnam War led to the violent deaths of 3.8 million Vietnamese between 1955 and 1984, rather than previous estimates of 2.1 million.”





    --
    czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful bad boy!
  • ertes 30.05.13, 19:18
    owalajacej swiadomosci faktu, ze w zabijaniu cywilnych ofiar p 2ndWW zadna nacj
    > a USA nie przeskoczy.:

    Co to znaczy "p 2ndWW" ?

    I nie bardzo rozumiem odniesienia do USA tego co dzieje sie w EU? Skad ten lacznik?
    Poza tym nie widze sensu w odbijaniu pileczki na zasadzie USA be bo to, a EU zle bo tamto.
    Jedni i drudzy popelniaja bledy. Tutaj poruszylismy sprawe zamieszek w ronych krajach EU.
  • maria421 30.05.13, 19:20
    Xurku, zadalas sobie kiedys pytanie dlaczego Wietnamczycy w odwecie za amerykanskie mordy na nich popelnione nie terroryzuja ani USA ani Europy?
    Dlaczego natomiast muzulmanie w podziekowaniu za to, ze Amerykanie pomogli im pozbyc sie Sowietow z Afganistanu, Saddama z Kuwejtu i z Iraku odplacaja terroryzmem?
  • xurek 30.05.13, 19:31
    Wietnamczycy wygrali te wojne i osiagneli sytuacje, w ktorej USA przestalo sie mieszac do ich wewnetrznych spraw.
    Bliskiemu Wschodowi nie udalo sie takiej sytuacji osiagnac i nie uda sie tak dlugo, dopoki ne wyczerpia sie zloza ropy tudziez kraje przemyslowe z USA na czele nie znajda innego zrodla energii.
    Jak sie wyciagnie kij z mrowiska to mrowki przestana po nim lazic. Obojetnie jakiej masci.
    A pisanie o „pomocy USA dla Bliskiego wschodu” to demagogia z najwyzszej polki. Ty naprawde w te „chec pomocy jako motywacje do tej wojny” wierzysz?


    --
    czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful bad boy!
  • maria421 30.05.13, 19:47
    Xurku, po kolei.

    1. USA dozbroilo Talibow dzieki czemu ZSRR wycofal sie z Afganistanu. Oslabienie ZSRR bylo wtedy w interesie USA, ale tez w naszym , polskim interesie. Ale przede wszystkim zwyciestwo nad ZSRR bylo w interesie Talibow.

    2. USA wyzwolilo Kuweit spod najazdu Saddama, przy poparciu Arabii Saudyjskiej, zreszta.
    Jezeli to jest "mieszanie sie ", to wobec tego ladowanie Amerykanow w Normandii w 1944 tez bylo mieszaniem sie w wewnetrzne sprawy europejskie.

    3. Interwencja zbrojna NATO w Afganistanie i koalicji w Iraku miala miejsce po wczesniejszych atakach terrorystycznych na amerykanskie obiekty:
    1993- pierwszy atak na WTC
    1998-atak na ambasade USA w Nairobi
    2000-atak na USSCole
    2001 ataki 9/11

    To sa FAKTY.
  • swiatlo 30.05.13, 19:22
    A jaki to ma jakikolwiek związek z tym o czym tutaj mowa????

    Z tego co mówisz to rozumiem że w ramach zemsty za amerykańskie zbrodnie teraz Europa sobie sprowadziła szariat. Świetna i efektywna zemsta! :D :D



    --
  • xurek 30.05.13, 19:25
    czy wy w ogole czytacie zanim odpowiadacie? Czy tylko szukacie zaczepki?

    > Jednego czego zaluje to ze nie odpowiemy im tym samym a gdy zrobia to zolnierze
    > na wlasna reke to sa karani.

    To napisal Ertes i do tego sie ustosunkowalam. Jezeli nadal nie widzicie zwiazku, to jestescie slepi.


    --
    czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful bad boy!
  • maria421 30.05.13, 19:26
    xurek napisała:

    > czy wy w ogole czytacie zanim odpowiadacie? Czy tylko szukacie zaczepki?

    Odpowiedz na moje pytanie dlaczego Wietnamczycy sie nie mscza a muzulmanie tak.

    > To napisal Ertes i do tego sie ustosunkowalam. Jezeli nadal nie widzicie zwiazk
    > u, to jestescie slepi.

    Nie ma zwiazku. To jest pretekst do zabijania.
    >
  • ertes 30.05.13, 19:28
    Nikt nie szuka zaczepki, przynajmniej ja. Temat ciekawy i tyle.
    Owszem, tylko dlaczego gdy mowimy o Europie Ty raptem wyskakujesz z USA?
    Ja napisalem o zolnierzach ogolnie bo w Iraku, Afganistanie, Mali etc byli zolnierze wielu krajow.

  • swiatlo 30.05.13, 19:31
    xurek napisała:

    > Czy tylko szukacie zaczepki?

    Xurku, Xurku, przecież nikt do tej pory nikogo osobiście jeszcze nie zaczepiał. Pomimo głębokich różnic jesteśmy kulturalni. Jesteśmy mniej lub bardziej sarkastyczni, ale sarkazm dotyczy argumentów a nie osób. :)
    Po co bym tutaj wracał po kilku miesiącach jakbym wszystkich tutaj nie szanował? :)

  • ertes 30.05.13, 19:41
    Sluchaj, zostawmy na razie USA poza watkiem tej dyskusji.

    Co myslisz w takim razie o tym co sie dzieje w Szwecji, i ogolnie w EU?
  • swiatlo 30.05.13, 19:52
    ertes napisał:

    > Sluchaj, zostawmy na razie USA poza watkiem tej dyskusji.
    >
    > Co myslisz w takim razie o tym co sie dzieje w Szwecji, i ogolnie w EU?

    No przecież już napisałem! W czym akurat pewnie się w 100% zgadzamy.
    A jeżeli w Anglii przychodzi do ciebie w nocy NKWD wyciągając ciebie z łóżka do więzienia za to że napisałeś anty-islamski wpis na blogu czy Facebooku, to dla mnie to już koniec. Po prostu koniec.
    Niby nie powinno to mnie tyczyć bo na razie czuję się tutaj odizolowany od tamtych wydarzeń, ale jak się patrzę na Europę to po prostu mi szkoda. Po prostu szkoda. Poza tym to urąga elementarnej sprawiedliwości.

    W ogóle nie wierzę w tą jednolitą Europę - w to jednolite prawodawstwo, jednolitą etniczność, wolny przepływ kapitału i ludzi, w jednolity pieniądz, w jednolitą biurokrację i jednolity paszport. Nie wierzę w to. Sorry. Takie moje prywatne zganie. Każdy kraj powinien być całkowicie suwerenny we własnym prawodawstwie i regulacjach i nie musieć się tłumaczyć przed innymi. Powinien mieć własną walutę i własne granice.
    Ale to moja prywatna opinia poza tematem tego wątku. Nie zapraszam do dyskusji na ten temat bo to jest wyłącznie moja opinia, a o opiniach się nie dyskutuje.

    Umowy dwu- albo wielostronne - OK. Wzajemnie bezpieczeństwo - OK. Ale wspólny kołchoz - absolutnie nie.
  • ertes 30.05.13, 20:27
    Ja pisalem do Xurka.
    Wiem ze z Toba sie pod tym wzgledem zgadzam.
  • maria421 30.05.13, 19:15
    Jutka, zamieszki w Banlieus,w Malmö czyw Sztokholmie maja ten sam wspolny mianownik- sa wywolywane przez muzulmanskich imigrantow, a jest to grupa imigrantow ktora WSZEDZIE sie najgorzej imigruje i najbardziej izoluje.

    Nie ma co chowac glowe w piasek i w nim doszukiwac sie przyczyn w bezrobociu i przyczynach socjalnych a tym, ktorzy nazywaja sprawe po imieniu przypisywac obsesje, rasizm, brak tolerancji i tym podobne niecnosci.

  • jutka1 30.05.13, 19:18
    No to jeśli chodzi o banlieus w Paryzu, to sprawdź sobie fakty Mario. Demografię też. I historię najnowszą po 2WŚ by też nie zaszkodziło.


    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • maria421 30.05.13, 19:25
    jutka1 napisała:

    > No to jeśli chodzi o banlieus w Paryzu, to sprawdź sobie fakty Mario. Demografi
    > ę też. I historię najnowszą po 2WŚ by też nie zaszkodziło.

    Owszem, Francji czkawka wychodzi jej kolonialna przeszlosc w Algerii.

    A co do faktow :

    The 2005 civil unrest in France of October and November (in French Les émeutes des banlieues de 2005) was a series of riots by Muslim, Arab and North African immigrants in the suburbs of Paris and other French cities,[1][2] involving mainly the burning of cars and public buildings at night starting on 27 October 2005 in Clichy-sous-Bois. Events spread to poor housing projects (the cités HLM) in various parts of France. A state of emergency was declared on 8 November 2005. It was extended for three months on 16 November by the Parliament.[3][4][5]

  • jutka1 30.05.13, 19:44
    Mario, sprawdziłam i tylko potwierdziłam swoje podejrzenia, że za źródło wzięłaś wikipedię i do tego angielskojęzyczną. Napisałam wcześniej: weź poczytaj, dowiedz się faktów, demografii banlieus i ich problemów, historii (nie, francuska obecność w Algierii to nie jest główny motyw, wbrew Twoim chęciom), poczytaj sobie źródła francuskojęzyczne (albo chociaz ich tłumaczenia) z różnych stron politycznego spektrum i wtedy porozmawiamy. Bo na razie, to wybacz, ale nie.

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • maria421 30.05.13, 19:50
    Jutka, napisalam ze wspolnym mianownikiem dla rozrob w banlieus, Malmö i Sztokholmie jest to, ze ich autorami sa muzulmanscy imigranci.

    Jezeli jest inaczej, to mi to udowodnij zamiast odsylac mnie do blizej nieokreslonych zrodel.
  • jutka1 30.05.13, 20:04
    Marysiu, ja Cię poprosiłam o poczytanie czegoś innego niz wikipedia. I - idealnie by było - różnych poważniejszych źródeł.

    Natomiast czytać za Ciebie nie będę. :-)

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • maria421 30.05.13, 20:26
    Jutka, podalam Ci Wikipedie jako pierwsze lepsze zrodlo potwierdzajace pochodzenie imigrantow odpowiedzialnych za rozroby w banlieus.
    To wcale nie znaczy ze wiadomosci na ten temat mam tylko z Wikipedii.
    Pamietam dobrze czas tych rozrob, byl to rok 2005 i materialow na ten temat byla cala masa i juz wtedy przewidywano ze podobne sytuacje moga sie powtorzyc w innych europejskich metropoliach gdzie istnieja no go aereas do ktorych nawet policja boi sie wjechac. Sa to dzielnice gdzie wiecej liczy sie slowo imama i "sedziego islamskiego" niz kodeksy prawa.

    Zobacz chocby to :

    www.dailymail.co.uk/news/article-2263905/Muslim-patrol-Hooded-vigilantes-walking-streets-London-telling-women-cover-taking-alcohol-hands-revellers-behave-Islamic-way.html

  • jutka1 30.05.13, 20:57
    Marysiu, ostatnio mieliśmy tutaj zamieszki chuliganów fultbolowych (w okolicach Trocadero i Pól Elizejskich), po 2 dniach chyba miałam na mojej ulicy petardy z okazji ostatniego meczu Beckhama, a kilka dni temu zamieszki skrajnej prawicy katolickiej przeciw małżeństwon homo. No i co? Hahaha :-)))

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • ertes 30.05.13, 20:59
    Jutko, jesli masz inne informacje na temat ktory pisze Maria to napisz, mysle ze nie tylko ja chetnie poczytamy. Dezawuowanie tego co napisala Maria ograniczajac sie do "poczytaj zrodla, wikipedia be" do niczego nie prowadzi.
  • jutka1 30.05.13, 21:26
    Ertesie, wikipedia JEST be, bo jest niewiarygodna i pełna błędów, i merytorycznie wątpliwa.
    Powiedzenie tego nie znaczy że dezawuuje, jak to określiłeś. Poddaję w wątpliwość źródło i proszę użycie innego, bardziej wiarygodnego, źródła.
    To nie oznacza, że do mnie należy to zadanie. :-)
    Sorry. :-)

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • ertes 30.05.13, 21:32
    Wybacz ale nie zgadzam sie z Toba pod tym wzgledem. Jezeli komus zarzucasz mijanie sie z prawda i zaprzeczasz faktom przez tenze osobe podana to powinnas wyjasnic dlaczego i na jakiej podstawie.
    Jak napisalem wczesniej, zaprzeczanie dla samego zaprzeczania nic nie wnosi.
    Choc jest o niebo lepsze niz napisanie "sranie w banie" czy Xurkowe "a w USA bija murzynow" ;)
  • jutka1 30.05.13, 22:03
    Zarzucam korzystanie ze źródeł marnej jakości i proszę o podpieranie swoich argumentów lepszymi źródłami. :-)

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • swiatlo 30.05.13, 22:17
    jutka1 napisała:

    > Marysiu, ostatnio mieliśmy tutaj zamieszki chuliganów fultbolowych (w okolicach
    > Trocadero i Pól Elizejskich), po 2 dniach chyba miałam na mojej ulicy petardy
    > z okazji ostatniego meczu Beckhama, a kilka dni temu zamieszki skrajnej prawicy
    > katolickiej przeciw małżeństwon homo. No i co? Hahaha :-)))
    >

    Oczywiście że jest jeszcze cała masa innych bydlaków - kiboli, złodziei, dilerów, pedofilów, itd. Z tym że tutaj o tym nie rozmawiamy. Nie możemy mieć wątka w którym będziemy dyskutować o wszystkich możliwych problemach wszechświata, włącznie ze zdradą małżeńską, skutkami masturbacji albo jak uniknąć uderzenia asteroidy .... :)



  • maria421 31.05.13, 13:12
    jutka1 napisała:

    > Marysiu, ostatnio mieliśmy tutaj zamieszki chuliganów fultbolowych (w okolicach
    > Trocadero i Pól Elizejskich), po 2 dniach chyba miałam na mojej ulicy petardy
    > z okazji ostatniego meczu Beckhama, a kilka dni temu zamieszki skrajnej prawicy
    > katolickiej przeciw małżeństwon homo. No i co? Hahaha :-)))
    >

    No i to, ze skoro autorow tych zamieszek mozna identyfikowac, to dlaczego nie mozna powiedziec ze autorami zamieszek w Szwecji sa muzulmanie?
  • jutka1 31.05.13, 14:02
    maria421 napisała:
    > No i to, ze skoro autorow tych zamieszek mozna identyfikowac, to dlaczego nie m
    > ozna powiedziec ze autorami zamieszek w Szwecji sa muzulmanie?
    *************
    Bo nie o to chodzi, żeby dawać nalepki religijne, no ale dla ciebie to jest silniejsze od wszystkiego, nespa.
    Poczytaj sobie tutaj na przykład.
    www.guardian.co.uk/commentisfree/2013/may/27/swedish-riots-inequality-stockholm
    A co do moich uwag o niedawnych zamieszkach tutaj, to dałam te przykłady w odpowiedzi na Twoje stwierdzenia, że wszystkie zamieszki to robota muzułmanów. Nie odkręcaj więc kota ogonem please.

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • maria421 31.05.13, 14:09
    jutka1 napisała:

    >Bo nie o to chodzi, żeby dawać nalepki religijne, no ale dla ciebie to jest sil
    > niejsze od wszystkiego, nespa.

    Dlaczego akurat w przypadku kiedy to muzulmanie rozrabiaja nie chodzi o to, zeby dawac nalepki religijne?

    > A co do moich uwag o niedawnych zamieszkach tutaj, to dałam te przykłady w odpo
    > wiedzi na Twoje stwierdzenia, że wszystkie zamieszki to robota muzułmanów. Nie
    > odkręcaj więc kota ogonem please.

    Nie "wszystkie" tylko zamieszki z 2005 w banlieus , pozniejsze w Malmö i niedawne w Szwecji.


  • jutka1 31.05.13, 14:22
    No nawet podrzuciłam link do poczytania, a Ty ciągle w kolo Macieju jak zacięta płyta.

    Marysiu, z cała sympatią etc., ale nie daje się z Tobą dyskutować, więc definitywnie kończę naszą rozmowę w tym wątku.

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • maria421 31.05.13, 14:57
    jutka1 napisała:

    > No nawet podrzuciłam link do poczytania, a Ty ciągle w kolo Macieju jak zacięta
    > płyta.

    Link przeczytalam, ale mnie nie przekonuje, tak jak Ciebie Wikipedia nie przekonuje :)

    Bezposrednia przyczyna ostatnich zamieszek w Sztokholmie bylo zastrzelenie uzbrojonego mezczyzny przez policje.
    Bezposrednia przyczyna zamieszek w 2005 w banlieus byla smierc 2 nastolatkow ktorzy, uciekajac przed policja schowali sie w stacji transformatorow (?) gdzie zostali porazeni pradem.

    Co to ma wspolnego z nierownoscia spoleczna i bezrobociem? Bezrobocie dotyka rowniez autochtonow przeciez. Zasilki socjalne dostaja tak Szwedzi, jak i imigranci. W takiej samej wysokosci, prawda?

    A co to ma wspolnego z religia rozrabiajacych imigrantow? Bardzo silne poczucie wspolnoty, ktore objawia sie w tym, ze jak np. w Niemczech policja interweniuje w tureckiej dzielnicy, to musi jechac z posilkami, bo ma natychmiast na glowie cala wielka rodzine broniaca "ofiare" aresztowania.

    To bardzo silne poczucie wspolnoty, polaczone z przekonaniem o wlasnej wyzszosci nad nami "niewiernymi" ktorych sie obarcza wina za wszelkie wlasne winy, a takze gotowosc do zemsty jest przyczyna tych zamieszek.

    Mozna wydac jeszcze mase pieniedzy podatnika na rozne projekty socjalne, na proby wyrownania roznic socjalnych itp. , ale to bedzie powodowalo tylko coraz nowe , wieksze wymagania.

    > Marysiu, z cała sympatią etc., ale nie daje się z Tobą dyskutować, więc definit
    > ywnie kończę naszą rozmowę w tym wątku.

    Jutka, do tej pory dyskutowalas tylko nad Wikipedia jako zrodlem marnej jakosci :)
  • swiatlo 30.05.13, 18:31
    Oto moja odpowiedź: zwalanie winy za palenie samochodów i szkół na przedsiębiorców że nie głaszczą huliganów po turbanach nie zapewniając im stanowisk pracy zgodnych z prawem szariatu, to jest jak zaproszenie gwałciciela do mojego własnego domu i przepraszanie go że nie zapewniłem mu komfortowych warunków do gwałcenia moich własnych dzieci.

    Problem z euro-lewicą jest taki że nie tylko że sprowadzają talibów do własnych miast zachęcając ich do wprowadzania szariatu, ale też i taki że traktują jak przestępców tych mieszkańców którzy chcą bronić własnych domostw. Co więcej, ci którzy chcą bronić własnej tradycji i kultury są traktowani jak gorsi przestępcy niż taliby z kindżałami i butelkami z benzyną którzy im do ich domów te butelki wrzucają i atakują na ulicy ich córki.

    Sprawa jest taka: integracja dwóch grup społecznych jest możliwa tylko wtedy gdy obie strony rozumieją tą integrację w taki sam identyczny sposób. Jednak jeśli jedna grupa widzi integrację jako całkowity szariat, to nie jest integracja dla mnie. Sorry.
  • jutka1 30.05.13, 18:36
    Tjaaaa.
    I rest my case, Counselor.

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • ertes 30.05.13, 18:47
    I nie dziwie Ci sie. Swiatlo ma 100% racji.
    idea integracji w Europie zupelnie sie nie sprawdzila co pokazuja wydarzenia w Szwecji a bedzie tego coraj wiecej bo i funduszy na cele socjalne mniej.
  • jutka1 30.05.13, 18:49
    No ja pisałam sarkastycznie, ale Ty to chyba wiesz.

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • ertes 30.05.13, 19:00
    Wiem, i nie zgadzam sie z Toba.
  • maria421 30.05.13, 19:55
    zamieszczam ponownie, bo wczesniej Was nie bylo :)

    www.youtube.com/watch?v=_dPlNkS9e_k
  • swiatlo 30.05.13, 19:59
    maria421 napisała:

    > zamieszczam ponownie, bo wczesniej Was nie bylo :)
    >
    > www.youtube.com/watch?v=_dPlNkS9e_k

    :))))


  • maria421 30.05.13, 20:02
    No to jeszcze na dokladke :

    http://farm6.staticflickr.com/5283/5282583978_e917a41b25.jpg
  • swiatlo 30.05.13, 20:18
    Widzisz, większość zbrodni i niesprawiedliwości bierze się tylko stąd, że zbrodniarz po prostu może. Zresztą nie tylko zbrodniarz. Nastolatki nie muszą Cię pobić na ulicy, uczniowie nie muszą zbluzgać nauczyciela na lekcji, oni wcale tego nie potrzebują, a tak wewnątrz to bardzo często i nie chcą. Rzecz jest w tym że nastolatki pobiją przechodnia, a uczniowie zbluzgają nauczyciela tylko dlatego bo po prostu mogą. I to jest najczęściej jedyny powód.

    Co do obrazka jaki zamieściłaś, to jestem przekonany że jakby po Europie było mnóstwo zorganizowanych bojówek chrześcijańskich którzy by podpalali domy i robiły burdy za każdym razem jak ktoś obrazi ich wiarę, to i skończyłaby się ta cała hipokryzja.
    Ale chrześcijańska Europa się w międzyczasie ucywilizowała, więc i nauczyła się tolerancji która dawno przekroczyła granice zdrowego rozsądku i instynktu samozachowczego, więc stąd ten cały chaos. Nie obrażamy muzułmanów tylko dlatego bo boimy się konsekwencji, natomiast obrażamy chrześcijan tylko dlatego bo nie ma żadnych konsekwencji.

    Historia pokazuje że każdy konflikt pomiędzy dwoma cywilizacjami kończy się wygraną tej bardziej agresywnej i klęską tej bardziej otwartej.

  • maria421 30.05.13, 20:39
    Ech, Swiatlo, jest to temat -rzeka.

    Jak Wasz pastor Terry Jones organizuje "Dzien palenia Koranu", to nawet sam Obama interweniuje. I to po tym fakcie :

    edition.cnn.com/2009/WORLD/asiapcf/05/20/us.military.bibles.burned/
  • ertes 30.05.13, 20:44
    A mnie sie takie cos zalinkowalo przy ogladaniu:

    www.youtube.com/watch?feature=fvwp&NR=1&v=dlG75wb7lLw
  • swiatlo 31.05.13, 02:20
    A mi się jeszcze podoba taki obrazek:

    https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/931418_470453676366762_1779518535_n.jpg
  • chris-joe 30.05.13, 22:41
    Ja nieco z innej beczki. Wlasnie wrocilem z pracy i wysiadlem na mojej stacji metra. A tam grupka kilkunastu gowniarzy (10-12 lat!) sie napierdala, ale tak na powaznie, nie tam ja cie pchne i smichy chichy. Blukuja przejscie, ludzie umykaja boczkiem albo przygladaja sie z oddali z przerazeniem. Rozmawiam z baba z obslugi, a ona ze juz dzwonila na policje i po security, ale -mowi- i tak jak policja sie pojawi, to szczeniaki sie rozbiegna. (Ja w takich chwilach tesknie za policja amerykanska, bo z nimi nie ma patyczkowania.)
    Teraz tak: wsrod wyrostkow jest nieco bialych Quebekczykow, jednak przewazaja Haitanczycy. Nie pierwszy to raz tak wyglada. No, jest problem. I co z tym zrobic? Mozna -i z pewnoscia sa tu tacy co tak robia- sprawe sprowadzic do "jak sie wpuscisz czarna dzicz, to masz za swoje". Jednak problem jest glebszy. Otoz Kanada MUSI sciagac imigrantow, bo inaczej padnie. Ale skad ich sciagac? Londynczycy, Paryzanie, czy Genewczycy sie jakos nie pala. Zostaje trzeci swiat. Ale wiemy swietnie, ze imigranci z trzeciego swiata maja czesto bagaz- biedy, przemocy, nieufnosci do autorytetu panstwa, zbrutalizowania. To sie ciagnie i tutaj w ich skupiskach- i przemoc domowa, ktora te bachory ogladaja na codzien, i gangi. A i- tego tez nie spychajmy pod dywanik w saloniku- pospolity rasizm w ich nowym el dorado.
    Wiec kogo kurde tu sciagac? Ruskich? "Bedzie mafia". Jugoli? Tez niekoniecznie lepiej. I tak w kolko. Azjatow- mamy ich tu tez na peczki, lacznie z ich triadami.

    Nadal nie wiem, o co poszlo w Szwecji. Ze co? Zazyczyli sobie pozamykania kosciolow i kalifatu? Zobaczyli pare pedalow za raczki, badz babke w skapym odzieniu?

    W USA od pokolen nie mozna sobie poradzic z problemem przestepczosci i bezrobocia wsrod czarnych Amerykanow. Co kilka lat tu czy tam tez dochodzi do riots i demolki. Bo ci czarni tak maja w genach? A moze po prostu dlugo bedzie sie jeszcze ciagnac za Ameryka historia ich kilkusetletniego odczlowieczenia i zbrutalizowania?

    Problem kurewsko zlozony i zadne uproszczenie typu "taliby", czy "brudasy" niczego nie wyjasnia.

    --
    Atenção, curva perigosa!
  • ertes 30.05.13, 23:15
    CJ, w zasaadzie to odpowiedz na Twoje pytania juz zostala udzielona: problemem jest sciaganie emigrantow i dawanie im pieniedzy na przezycie. To jest totalny blad. My chcemy emigrantow ktorzy przyjada tutaj po to zeby pracowac a nie siedziec na socjalu. Kanada ma podobny problem do EU pod tym wzgledem odkad wygasla emigracja z Europy a zaczelo sie sprowadzenie holoty.
    Jesli chodzi o czarnych w USA to jest dokladnie ten sam problem. Po co maja ruszac palcem skoro daje im sie socjal? W mojej okolicy to rowniez dotyczy Meksykanow. Wielu jest takich ktorym niechce sie nic robic poza dziecmi a durne panstwo pokryje wszystko. Ameryka ma tak strasznego kaca za lata niewoli i sponiewierannia czarnych ze zgadza sie na wszystko. Podobnie jest zreszta i inna banda nierobow: Indianami, w Kanadzie jest podobnie. Teraz troche im lepiej bo pozakladali kasyna i zarabiaja ale ogolnie jest beznadzieja.

    Problemem jest socjalizm, ktorego i u nas nie brakuje choc nie jest tak tragicznie jak gdzie indziej. Do tego dochodzi jeszcze PC i mamy to co mamy:riots i demolka.
    Jakby nie bylo socjalu, pies z kulawa noga by nie przyjechal bo i po co? A znalezliby sie tylko ci ktorzy chca cos osiagnac.
  • chris-joe 31.05.13, 03:54
    Sorry, ja ciebie ze swiatlem chyba pomylilem. I oniemialem, ze takie bzdury prostackie wypisujesz, ertes.
    Socjalizm?! Choc wiem przeciez, ze w US to jest dirty word, ktorym okresla sie wszystko, co nie pasuje do modelu dzikiego kowboizmu i najwulgarniejszej formy kapitalizmu.

    I te straszne dyrdymaly o Indianach! Czy masz pojecie, co sie z Indianami stalo i dlaczego, i w jakim sa oni ogolnie stanie?! Jaka jest sytuacja ich 'terytoriow', prawa wlasnosci. I calej reszty tego koszmaru?

    Pomijajac juz fakt, ze 'zwykly' uliczny amerykanski gangsteryzm (latino, china, inner city wszelkich kolorow lacznie z white trashem) pochlania z pewnoscia miesiecznie wiecej ofiar niz caly sakramentalny 9/11.

    Jak to rozwiazac? Ciac edukacje, programy spoleczne? Na pewno nie te godzilliony na dalekie wojny skazane na kleske.
    Jak sie te wojny prowadzi, je zaprzepaszcza i przegrywa, i trwoni caly kredyt zaufania? Koniecznie rzuc okiem na "Descent Into Chaos" Ahmeda Rashida. Rzuc mi emejla, to ci e-book przesle.
    Co do autora- nie uprzedzaj sie nazwiskiem... Wygoogluj go sobie, bo to spec.

    --
    Atenção, curva perigosa!
  • ertes 31.05.13, 05:11
    Coz, masz skrzywiony obraz sasiedniego kraju. Dla mnie socjalizm jest tam gdzie z moich podatkow oplaca sie nierobow. Tego nie znosze.
    Gdybys pomieszkal troche w US to bys poznal nasz tutejszy socjalizm a tak karmia Was bzdurami w TV na ten temat.
    Jak widac po tym co sie dzieje w Europie to jednak ten wulgarny kapitalizm zwycieza czy chcesz czy nie.

    To jak zostali potraktowani Indienie to chyba jasne ale to bylo dosc dawno temu. Jakos ciezko sie im otrzasnac. Oczywiscie splycaniem jest zrzucanie wszystkogo na socjal ale jest to jeden z najwazniejszych czynnikow. W zasadzie to sie dotyczy calego watku.
    W zle pomyslanej pomocy socjalnej upatruje jednego z wiekszych problemow ktore coraz bardziej daja o sobie znac.

    I owszem zgadzam sie z Toba ze nie wojanmi droga ani nie cieciem budzetow edukacyjnych. To znowu mamy do czynienia z tym PC o ktorym wspomnialem.

    Watpie zebysmy sie dogadali bo ty jestes liberalem bardzo z lewej strony wiec znlezienie wspolnego jeszyka jest trudne a wrecz niemozliwe.

    PS.
    Wyslalem message do Ciebie na fejsie.
  • swiatlo 31.05.13, 05:26
    Żadem kraj nie jest doskonały, a Stanom do doskonałości brakuje miliony lat świetlnych. Jednak wydawało mi się że nie porównujemy tutaj krajów, ale omawiamy konkretny problem jaki ma Europa.
  • ertes 31.05.13, 05:32
    Stary, to jest jedyny argument liberalow: a w USA bija murzynow.
    Na razie jeszcze nie przeczytalem nic na temat watku od tych ktorzy maja inne zdanie niz ja, Ty czy Maria.
    Odpowiedz jest jasna: zero argumentow.
  • jutka1 31.05.13, 10:30
    Eretsie, miły Bóg, nie czytaj wybiórczo. Napisałam:
    " jutka1 30.05.13, 22:03 Odpowiedz
    Zarzucam korzystanie ze źródeł marnej jakości i proszę o podpieranie swoich argumentów lepszymi źródłami. :-) "

    Nie będę odrabiać zadania domowego za innych. Poczytać, poszperać, wyrzucić wikipedie z używanych źródeł, i PODEPRZEĆ SWOJE PISANIE ARGUMENTAMI OPARTYMI O POWYŻSZE, JAKIEŚ WIARYGODNE ŹRÓDŁA. I nie piszę, że mają byc to źródła, z którymi ja się zgodzę. Też napisałam wcześniej: poczytać z całego spektrum politycznego.
    Burden of proof etc.
    Bo ja z wikipedią, ani z jadem i pogardliwym do imentu językiem z epitetami, dyskutować na ten temat nie będę.
    EOT po raz drugi. Miłego dnia. :-)

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • maria421 31.05.13, 13:38
    jutka1 napisała:

    > Nie będę odrabiać zadania domowego za innych. Poczytać, poszperać, wyrzucić wik
    > ipedie z używanych źródeł, i PODEPRZEĆ SWOJE PISANIE ARGUMENTAMI OPARTYMI O POW
    > YŻSZE, JAKIEŚ WIARYGODNE ŹRÓDŁA. I nie piszę, że mają byc to źródła, z którymi
    > ja się zgodzę. Też napisałam wcześniej: poczytać z całego spektrum politycznego

    Jutka, oczywiscie Wikipedia nie jest najlepszym zrodlem, ale przeciez jezeli Wiki poda date urodzin i smierci np. Marxa to nie bedziesz chyba tej daty negowac tylko dlatego ze ja Wiki podala?
    Czy chcesz wiec negowac ze autorami zamieszek w banlieus w 2005 roku byli imigranci muzulmanscy, arabscy i z pn. Afryki tylko dlatego ze Wiki tak napisala?
  • chris-joe 31.05.13, 06:02
    Ertes, prosze, zapamietaj: ja NIE MAM telewizji od 11 lat. Czyli od zamierzchlych czasow przed 9/11. Glownie wynajmuje filmy, najczesciej amerykanskie. Te same, ktore ty ogladasz najpewniej.

    I sprawdz ile twojej podatniczej forsy idzie na tzw. nierobow. A ile na "inne cele".

    Indianie nie zostali zgwalceni w zamierzchlych latach a dzis jest git, bo niektore rezerwaty zalozyly kasyna i pola golfowe. Zostali wynarodowieni, wywlaszczeni, zabrano im poczucie czlowieczenstwa. Zostali tez zgwalceni doslownie. I zbrutalizowani w rozmiarach o jakich nie masz pojecia. To sie bedzie ciagnelo jeszcze dlugo. Zwlaszcza, ze wiele umow z ich szczepami prawnie do dzis czeka na regulacje. I u nas, i u was.

    Nie ma latwo. Rezultaty gwaltow sie ciagna przez pokolenia. Nie ma grubej krechy, ze dzis juz cacy. Nie chodzi mi o jakas finansowa rewindykacje, ale o odzyskanie godnosci wspolnotowej, o perspektywe odbudowy, czy przebudowy, czy budowy. A co sie z indianska grupowa i indywidualna tozsamoscia stalo, sam widzisz.

    Dlatego wlasnie pisalem o problemie Afro-Amerykanow. Bo to ten sam problem. Welfare, zasilek nic nie zalatwi.
    Ich odbudowa, jesli mozliwa, dokonuje sie na "naszym" gruncie. Bo ten grunt z pewnoscia do nich nie nalezy. Stad i pewne "nasze" obligacje.

    Nie mowie, ze worek zlota cos zalatwi, bo i w przeszlosci nic nie zalatwil. Opowiadam sie jednak za poczuciem wspol/odpowiedzialnosci. Ty zas za programem: nieroby same sobie winne.

    To samo dotyczy bialej nedzy, tych zasilkowcow od pokolen. Tych 'trailer trash'. Nie wystarczy tych ludzi pozostawic sobie samym, ze "beda zmuszeni sobie poradzic". Bo w rezultacie bedziesz placil znacznie wieksze podatki, by cale te rzesze utrzymac w pierdlu. Chyba, ze pozakladasz gulagi o dodatkowym saldzie.

    Walisz glupimi haslami, latwym sloganem, ktory nic praktycznie nie znaczy. Za to sprawia, ze ty czujesz sie lepiej.


    --
    Atenção, curva perigosa!
  • swiatlo 31.05.13, 06:30
    chris-joe napisał:

    > Ertes, prosze, zapamietaj: ja NIE MAM telewizji od 11 lat. Czyli od zamierzchly
    > ch czasow przed 9/11.

    Odejmując 11 od 2013 wychodzi 2002, czyli już PO 9/11. :)

  • chris-joe 31.05.13, 06:39
    Korekta: nie mam telewizorni odkad przeprowadzilem sie do Montrealu, co mialo miejsce w sierpniu 2001. Czyli miesiac przed 9/11, o ktorym dowiedzialem sie niby z internetu, ale tak na prawde to telefonicznie od brata.
    Teraz sie zgadza? :)) Jezu, to juz 12 lat!

    --
    Atenção, curva perigosa!
  • swiatlo 31.05.13, 06:47
    chris-joe napisał:

    > Korekta: nie mam telewizorni odkad przeprowadzilem sie do Montrealu, co mialo m
    > iejsce w sierpniu 2001. Czyli miesiac przed 9/11, o ktorym dowiedzialem sie nib
    > y z internetu, ale tak na prawde to telefonicznie od brata.

    Co takiego? Nie pamiętam tego!

  • chris-joe 31.05.13, 06:56
    Wlasnie przegladalem internet i zobaczylem te plonace wieze oraz naglowki. I je olalem calkiem myslac, ze to jakies badziewie promujace jakis film. I wkrotce zadzwoniles i mi powiedziales, ze tych wiez juz nie ma.
    I -o ile pamietam- ty sie o tym dowiedziales od tatusia, ktory zadzwonil do ciebie, by sie dowiedziec co jest grane. Bo w PL bylo juz popoludnie, a na Zach. Wybrzezu dzionek ledwo wstawal.

    --
    Atenção, curva perigosa!
  • ertes 02.06.13, 05:57
    Ja nie mam TV od 2010 roku.
  • swiatlo 30.05.13, 23:17
    Haitańczycy, Ruscy czy czarnoskórzy to nie Pakistańczycy, Czeczeni czy Jemeńczycy.
    Wspólnym mianownikiem Haitańczyków czy Ruskich jest wygnanie z ich kultury i wyobcowanie w miejscu dla nich niezrozumiałym. Pierwsze pokolenie tych nacji nadal posługuje się metodami i dynamiką jaką wynieśli z ich własnych krajów. Nie znają innych metod, nie rozumieją innej dynamiki. Nie są nauczeni obywatelskiej postawy, odpowiedzialności za dobro ogólne, nie są nauczeni dawać społeczeństwu (ang: give back, nie wiem czy jest dobre tłumaczenie).
    I to jest ich jedyny wspólny mianownik. Ich wspólny mianownik jest materialny. I nie tylko, w ogóle wychowanie w rodzinie, wzorce dzieciństwa. Mógłbyś też do tego dorzucić rodzimą anglosaską white trash - ten kto się wychował w trailerze nie potrafi sobie wyobrazić jak można żyć poza trailerem. To jest problem mentalny, ale też i rozwiązywalny. Nie ma tutaj podstaw filozoficznych, religijnych, światopoglądowych. Po prostu błędne koło związane z materialnymi warunkami życia.
    Tą klasę łączy jedno - świadomość niemożności korzystania z dóbr cywilizacji. Łączy ich pragnienie tych dóbr, ale też niemożność - materialna albo mentalna - ich zdobycia.

    Co do muzułmanów problemem nie jest sfera materialna czy niespełnione pragnienie naszych dóbr. Oni naszych dóbr nie chcą! Oni je z pogardą odrzucają! To nie wyobcowanie, to nie życie w trailerze, to nie wykluczenie, to nie brak identyfikacji. Oni NIE widzą siebie samych jak wykluczeni z lepszego świata który chcieliby mieć, ale nie mają do niego dostępu.
    Ich podstawą jest pismo który od dziecka ich uczy nienawiści do wszystkiego co oferuje im cywilizacja. To cały system moralno-etyczno-religijny i obyczajowo-światopoglądowy, który niezależnie od statusu materialnego i społecznego jaki by posiadali, nakazuje im odrzucić wszystkie dobra z jakim my korzystamy - czyli cała emancypacja płci, religii, ras, orientacji seksualnej, to że czujemy się wolni i jesteśmy równi wobec siebie i wobec prawa, nasza swoboda moralna. To że korzystamy z przyjemności życia, to że jesteśmy w pełni wolnymi obywatelami i obywatelkami.
    To wszystko oni odrzucają z samej definicji. I co więcej, oni nie potrafią żyć w grupie kiedy inni żyją inaczej. Rozumiem że sobie sami wyznają szariat za zamkniętymi drzwiami i są tym szczęśliwi - ale oni nie potrafią się dzielić tą samą przestrzenią z tymi którzy szariatu nie wyznają. Ich pismo każe im siłą nawracać albo zabijać tych którzy nie są tacy jak oni - i oni to traktują jak najbardziej dosłownie.
    I to nie zależy czy oni są biedni, czy bogaci, czy są w pierwszym czy piątym pokoleniu. To nie ma znaczenia. Obecnie zresztą do głosu dochodzi w Europie całe pokolenie urodzone i wychowane już na Zachodzie, które powinno być jak najbardziej zasymilowane, a tymczasem w swojej agresji, nienawiści i bezkompromisowości są znacznie gorsi niż ich imigranccy rodzice.

    Problem Haitańczyków, czarnoskórych czy white-trash jest rozwiązywalny, bowiem się dzieje w sferze materialnej. Problemem muzułmanów jest całkowicie sfera filozoficzna, a to jest nierozwiązywalne.

    Mówisz że problemy są złożone. No więc niektóre są złożone, ale też niektóre są oczywiste.
    Nie można przykładać prostego rozwiązania do złożonych problemów, ale tak samo jak nie można przyłożyć skomplikowanego rozwiązania do problemów prostych.

  • chris-joe 30.05.13, 23:33
    Wogole odmawiam udzialu w rozmowie prowadzonej jezykiem swiatly, argumentacji na poziomie wlasnie white trushu, z terminologia typu "eurokolchoz", "bolszewia", "siedza na socjalu" itp. Tu w sposob oczywisty chodzi o nic wiecej niz zaczepke, trollowanie.

    Jak i u ciebie, ertes, to jakies jednoglowe "ONI". Znam nieco muzulmanow, jak i racjonalistow, agnostykow, czy ateistow z krajow muzulmanskich, i zapewniam cie, ze na zadna jednoglowa hydre, na owe ONI sie jeszcze nie natknalem.
    Co nie oznacza, ze udaje, iz problem islamizmu, muzulmanskiego fundamentalizmu nie istnieje.

    Co rano w metrze widze ludzi czytajacych swe swiete wersety. Ja sie ich boje. Co ci ludzie tam, kurde, tak pilnie wyczytuja? Czy mam juz spierdalac? I zawsze sa to muzulmanie z Koranem oraz Haitanczycy z Biblia. Moj lek jest identyczny w obu wypadkach.

    USA ma zapewniany doplyw krwi z Meksyku. Europa ma takze swoj Meksyk- czyli wlasnie Polnocna Afryke. Geografii nie przeskoczysz.

    --
    Atenção, curva perigosa!
  • swiatlo 30.05.13, 23:38
    chris-joe napisał:

    > Wogole odmawiam udzialu w rozmowie prowadzonej jezykiem swiatly, argumentacji n
    > a poziomie wlasnie white trushu, z terminologia typu "eurokolchoz", "bolszewia"
    > , "siedza na socjalu" itp. Tu w sposob oczywisty chodzi o nic wiecej niz zaczep
    > ke, trollowanie.

    Wydawało mi się że jest bez emocji i ze wzajemnych szacunkiem, ale jak widzę nie jest...

  • swiatlo 30.05.13, 23:42
    .. a wszystko co powiedziałem to że naszym wspólnym mianownikiem z Haitańczykami czy Meksykanami jest stosunek do osiągnięć cywilizacji zachodniej, co natomiast nie jest wspólnym mianownikiem z Muzułmanami. I to wszystko co powiedziałem. Ale pewnie jestem trollem, więc przepadło. Sorry...
  • chris-joe 31.05.13, 00:45
    Poniewaz, jak zwykle na forum, nie tylko tu o Szwecji, to przypomnial mi sie jeden obrazek. Zwykle gdy jedziemy do Vermontu, to mijamy pewna mala miescine tuz obok granicy. I w tej miescinie na glownym skwerze umieszczono tablice tresci: "We support our troops, of the past, present and future". I zawsze gdy ta tablice widze, to napadaja mnie te same mysli i skojarzenia.

    Raz: co to jest to gierkowskie, samozwancze "WE"?

    Dwa: czy gdy mowa o "support" i "our troops", to chodzi jedynie o "the boys" (and girls), ze zyczymy wszystkim by wrocili cali i zdrowi i w tym wlasnie sensie "we support them", czy tez ze popieramy to co 'tam' robia, co robi nasza armia, nasz rzad?

    Trzy: gdy za Gierka wprowadzili do konstytucji PRLu "wieczny sojusz ze Zwiazkiem Radzieckim", pamietam ze prawnicy opozycyjni usilowali do tej poprawki nie dopuscic argumentujac, ze owszem, wielbimy ZSRR, jednak nie mamy gwarancji co do tego w co to panstwo moze sie w przyszlosci przerodzic, moze jakis pucz bedzie na przyklad i ZSRR sie przerodzi we wroga Polski. Wiec ta "wiecznosc" w konstytucji z prawnego punktu widzenia jest trefna.
    W identyczny sposob niepokojaco mi brzmi ow "support" for the future troops.

    Tak mi sie przypomnialo.

    --
    Atenção, curva perigosa!
  • ertes 31.05.13, 01:03
    "We support our troops" bierze sie w zasadzie z Wietnamu. Wtedy, paradoksalnie, spoleczenstwo bylo wlasnie przeciwne zolnierzom. Tym ktorzy siedzieli w okopach.
    Poniewaz uznano (i faktycznie jest) taka postawe jako niepatriotyczna to teraz "we support our troops" znaczy wlasnie to co znaczy. Nie chodzi o wojny, o politykow, o racje czy nie a o to ze my wspieramy naszych zolnierzy niezalaznie od tego gdzie ich wyslano.
    I to jest wlasnie patriotyczna postawa.
    Dlatego ja rowniez support Our troops.
  • chris-joe 31.05.13, 01:21
    Czyli o "the boys" wlasnie, czy tak to rozumiesz? I uwazasz, ze tak jest to powszechnie rozumiane? Z ciekawosci pytam.

    --
    Atenção, curva perigosa!
  • swiatlo 31.05.13, 02:17
    Poza tym ja to odbieram że to "We" nie tyczy się całego społeczeństwa, ale tych którzy ten znak stawiają. Czyli kościoła, szkoły, biblioteki, stacji benzynowej, itd..

  • chris-joe 31.05.13, 02:36
    Sobie tylko dywaguje, bo skwer jest chyba 'gminny'. A moze nie, moze ma go rzeczywiscie pastor, badz soltys, albo wlasciciel tartaku. A moze tablice postawil chujwiekto, a reszta nabrala wody, by nie podpasc, ze nie sa patrioci, i ze nie miluja fridomu i Ameryki?

    Wlasnie wyczytalem, ze gdzies, chyba w Warszawie, choc nie pisza gdzie (polskie swietne media) na sciezce rowerowej postawili swinty obraz i tam sie modla sciezke kompletnie blokujac
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/cd/kj/u2vx/YEe8bMSHIW34WBP1LX.jpg
    I tez chyba nie podskoczysz.

    Poza tym, swiatlo, kiedy ty lecisz do Bolszewii? Jakos wkrotce chyba, nie?


    --
    Atenção, curva perigosa!
  • swiatlo 31.05.13, 02:44
    chris-joe napisał:


    > Poza tym, swiatlo, kiedy ty lecisz do Bolszewii? Jakos wkrotce chyba, nie?
    >

    Do Bolszewii nie jadę, poza tym nie wiem co to takiego, ale jeśli Ci chodzi o moją wycieczkę na nasze 30-lecie, to do Londynu 22 czerwca, potem 27 czerwca do Warszawy.
    Jak macie coś ciekawego do obejrzenia w Londynie, to piszcie. Mam kilka miejsc do odwiedzenia na mojej liście, ale wciąż nad tą listą pracuję, więc jest otwarta.
    Ostatnio dodałem do listy Highgate Cemetery. To ten sam gdzie kręcili Draculę i inne horrory. Zagooglujcie sobie.

  • chris-joe 31.05.13, 03:00
    O Anglii pisales: "w Anglii przychodzi do ciebie w nocy NKWD wyciągając ciebie z łóżka". Nie boisz sie tam jechac? Hotele pewnie na podsluchu. :))))

    Londyn znam bardzo powierzchownie, wiec sie nie bede wymadrzal.

    --
    Atenção, curva perigosa!
  • chris-joe 31.05.13, 04:38
    Przepraszam za najazd, swiatlo. Z ertesem cie pomylilem. (Choc i twoje wpisy sa bosssskie...)
    Cos z tym amerykanizmem chyba.

    Marie latwo rozpoznac przynajmniej, bo choc prowadzi ta sama wulgarna i prostacka misje, to jest kulturna i zwaza na jezyczek.

    --
    Atenção, curva perigosa!
  • maria421 31.05.13, 13:25
    chris-joe napisał:

    > Marie latwo rozpoznac przynajmniej, bo choc prowadzi ta sama wulgarna i prostac
    > ka misje, to jest kulturna i zwaza na jezyczek.

    Na czym niby polega wulgaryzm i prostactwo "misji" jaka tu prowadze?
    Od kiedy FAKTY (bo tymi glownie zwasze operuje) sa wulgarne i prostackie?
  • iwannabesedated 31.05.13, 18:16
    Ehem, Krzysiu, nic to nie ma z amerykanizmem. Tylko ze światopoglądem specyficznym. Vide Marysia. Oraz vide mła ;)

    --
    wasza stokrotka
  • maria421 31.05.13, 19:11
    iwannabesedated napisała:

    > Ehem, Krzysiu, nic to nie ma z amerykanizmem. Tylko ze światopoglądem specyficz
    > nym. Vide Marysia. Oraz vide mła ;)
    >

    Twoj swiatopoglad poprawny, a moj .... rany boskie ! :-)
  • ertes 31.05.13, 19:17
    Z mojego punktu widzenia to CJ ma zrabany swiatopoglad.
    Tylko ze wytykanie tego do niczego nie doprowadzi.
    W sumie moze rzeczywiscie najlepiej jest powiedziec "sranie w banie", wtedy nie ma problemow z ocena swiatopogladow, zdan, wpisow. Banalnie proste, cos jak z opisu Stokrotki.
  • swiatlo 31.05.13, 04:59
    chris-joe napisał:

    > O Anglii pisales: "w Anglii przychodzi do ciebie w nocy NKWD wyciągając ciebie
    > z łóżka". Nie boisz sie tam jechac? Hotele pewnie na podsluchu. :))))
    >
    > Londyn znam bardzo powierzchownie, wiec sie nie bede wymadrzal.
    >

    Widzisz, NKWD specjalizowało się w nocnych wizytach za wyrażanie niewłaściwych poglądów, tak więc Scottland Yard ma się od kogo uczyć.. :)
    --

  • ertes 31.05.13, 05:19
    Widzisz drogi Swiatlo, Tym razem ja dostalem zjebke od CJa za konserwatywne poglady.
  • chris-joe 31.05.13, 05:25
    NKWD zadne poglady nie byly potrzebne do nocnych wizyt. Trojkom wystarczalo pochodzenie, badz najzwyczajniej wymagana kwota aresztowan i egzekucji/zeslania. Rozwalki najczesciej na miejscu zaraz po wyroku.
    Poczytaj o hlodomorze na Ukrainie. Tam doslownie cala Ukraine zamkneli drutem, by glodujacy kanibale nie uciekali za trawa i kora. Moge ci tez e-booka przeslac w tym temacie.

    Nikt jednak nie chce tu wspomniec o niezliczonych aresztach muzulmanow w EU i US. Dzis. Na podstawie podejrzen, pomowien, donosow. A bo ze nagle zbyt czesto chodza do meczetu.
    Te sprawy sie ciagna latami, tysiace zlamanych zyc, bo oczyscic sie z podejrzen niemal niemozliwe.

    U nas tez. Wygoogluj: Maher Arar. On do dzis- mimo pierdla, tortur, oczyszczenia z podejrzen- jest na czarnej no-flight list.

    --
    Atenção, curva perigosa!
  • swiatlo 31.05.13, 05:40
    Historię łagrów bardzo dobrze znam, po prostu użyłem dość mocnego porównania. Nie musimy być aż tak poprawni tuaj. Sam wołałeś Gestapo na ZOMO, chociaż sam przyznasz że jednak była dość istotna pomiędzy nimi różnica. Po prostu używanie grubej przesady w argumentach jest dość powszechnie przyjętą formą dyskusji.

    A jeśli chodzi o niesłusznie oskarżanych muzułmanów, to byłoby perfect aby dostawali w czapę tylko ci winni, ale to jest technicznie niemożliwe, więc jakieś casualties zawsze będą się zdarzały. Niestety paru niewnnych musi pocierpieć za grzechy swoich pobratymców w wierze. Jest wojna z terroryzmem, jakby nie było. Logicznie powinienem ich żałować, ale emocjonalnie jakoś trudno mi się do tego zmusić.
  • chris-joe 31.05.13, 06:25
    Dopoki sie z jednym z NICH, nie daj boze, zaprzyjaznisz, i cie nie zaprosza na komisariat. Bo to sa wciaz jacys ONI, ktorzy zbiorowo placa za wspolny grzech, i slusznie.
    Ty jestes bialy Europejczyk, ciebie to nie dotyczy.

    --
    Atenção, curva perigosa!
  • iwannabesedated 31.05.13, 11:25
    Tak sobie tutaj myślę, apropos tej "hołoty z Bliskiego Wschodu" i tam różnej innej "hołoty". Do niedawna, na przykład w Niemczech, albo w Ameryce - to hołotą byliśmy my, Polacy. W zasadzie, nadal jesteśmy, ostatnia małpa w hierarchii. Może ostatnia, i może małpa, ale już w hierarchii. Więc można sobie odbić na tych małpach co się w hierarchię "wolnego świata" nie łapią. Czyli na "hołocie". Co za ulga, że w końcu ktoś jest gorszy od nas.... Tak sobie możemy mówić, ale nadal dla wierchuszki tej hierarchii to my, Polacy jesteśmy mniej więcej takie samo gówno jak Arabowie, Hindusi czy Azjaci. Na mięso armatnie i żeby zapierdalać to się może nadajemy. Ale nic poza tym. Nawet o zniesieniu wiz do USA to możemy zapomnieć. Bo - terroryści. Mieszkali w Albanii. Chyba. A Albania, Polandia, jeden chuj ;)
    --
    wasza stokrotka
  • maria421 31.05.13, 14:05
    Dorota, problem z muzulamnskimi imigrantami w Europie istnieje niezaleznie od tego czy sobie Polacy "odbijaja" wlasne kompleksy na "holocie z Bliskiego Wschodu" czy nie.

  • iwannabesedated 31.05.13, 18:14
    Z polskimi imigrantami także jest problem. Odbierają autochtonom pracę, zeżerają w parkach łabędzie, w Boże Narodzenie żrą karpia, który jest obrzydliwy. Latają do kościoła i rozbestwiają kler. Mówią ze sobą po polsku. Niszczą lokalną tkankę społeczną utrzymując zbyt bliskie związki z krajem pochodzenia. Tworzą kliki i getta. Niszczą lokalną kulturę wprowadzając obce kulturowo wątki. UDAJĄ że się naturalizują, niby w dzień Guten Tag, a w nocy bania i "... nie rzucim ziemii... Są dwulicowi, nielojalni, niedouczeni i niedomyci. Mężczyźni są brzydcy, a kobiety materialistyczne, modliszkowate i manipulatywne.
    --
    wasza stokrotka
  • maria421 31.05.13, 19:04
    iwannabesedated napisała:

    > Z polskimi imigrantami także jest problem. Odbierają autochtonom pracę, zeżeraj
    > ą w parkach łabędzie, w Boże Narodzenie żrą karpia, który jest obrzydliwy. Lata
    > ją do kościoła i rozbestwiają kler. Mówią ze sobą po polsku. Niszczą lokalną tk
    > ankę społeczną utrzymując zbyt bliskie związki z krajem pochodzenia. Tworzą kli
    > ki i getta. Niszczą lokalną kulturę wprowadzając obce kulturowo wątki. UDAJĄ że
    > się naturalizują, niby w dzień Guten Tag, a w nocy bania i "... nie rzucim zie
    > mii... Są dwulicowi, nielojalni, niedouczeni i niedomyci. Mężczyźni są brzydcy,
    > a kobiety materialistyczne, modliszkowate i manipulatywne.

    Wszytko to prawda. Moze tylko oprocz zzerania labedzi w parkach :)
  • iwannabesedated 31.05.13, 19:34
    Oczywiście, RAZEM Z ZEŻERANIEM. Cała plaga w Irlandii. Ale o tym nie wolno mówić... psst....

    www.dailymail.co.uk/news/article-1261044/Slaughter-swans-As-carcasses-pile-crude-camps-built-river-banks-residents-frightened-visit-park-Peterborough.html
    --
    wasza stokrotka
  • maria421 31.05.13, 19:39
    Deportowac zzeraczy labedzi!
  • ertes 31.05.13, 20:06
    O ja pierd***! Zzeraja labedzie!
    To tez holota i prymitywy. Tego w Polsce nie brakuje. No ale plus dla nich bo przy okazji nie podpalaja samochodow, sklepow itp
  • starypierdola 31.05.13, 06:27
    Czytam ze zostales (mimo mego krakania) obywatelem USA. Czyli jestes "free & brave". Gratulacje. Tu wiecej: forum.gazeta.pl/forum/w,205,16790431,144125695,Czekalem_i_czekalem_i_w_koncu_.html

    Zacietrzewionym dyskutantom na tym watku chce przy okazju przypomniec dwa przyslowia:
    1. Kto mieczem wojuje ten od miecza ginie
    2. Jak Kuba Bogu tak Bog Kubie.

    Niesmialo chce tez zauwazyc ze Pilsudski w mlodosci napadal na banki I zabijal zandarmow.

    Przyjemnych pierdul
    SP


  • ertes 31.05.13, 08:46
    Watek ci sie pomylil. Albo i nie. :)
  • ertes 31.05.13, 23:29
    Lubisz rum? Ale nie jakies siki z karaibskich resortow.

    Zobacz sobie to: Dictador Rum. Jako ze jestes cichociemny to HGW gdzie jestes ale poszukaj. Warto.
    Jak znajdziesz to mozesz wypic na zdrowie :)
  • starypierdola 01.06.13, 03:03
    Pilem m. innymi w Tequendama
    Mozna go kupic I u Ciebie I u mnie.
    www.rumdictador.com/#/en/movie
    Narobiles mi smaku, wiec jade po butelke :)

    Smakosz SP
  • fedorczyk4 31.05.13, 09:27
    Z wypiekami na twarzy przeczytalam caly watek. Takiego grochu z kapusta dawno juz nie mialam na talerzu :-) I wtracajac swoje trzy grosze chcialabym szanownym przypomniec, ze nikt nigdzie na przestrzeni historii ludzkosci nie osiagnal idealu (badz koszmaru) unifikacji. Ze to co istnieje auktualnie w EU jest najblizsze idealowi, bo skutecznie utrzymuje minimum rownowagi pozwalajace na zycie i jaki taki rozwoj ekonomiczny, bez konfliktow zbrojnych i w warunkach demokratycznych.
    Ze zamieszki i konflikty na tle religijnym i ekonomicznym byly i beda zawsze (i kompletnie wszystko jedno czy rewolta jest islamska, czy leninowska, bo i tak chodzi o kase i prymat), ze w dobie kryzysu ekonomicznego ktory jest jak wiadomo zjawiskiem cyklicznym, osiagaja one paraksyzm i tylko spokojem i madra kontrola mozna to opanowac, a nie tupaniem. I ostatnie "ze": dzieki wspolczesnym mediom i komunikatorom udalo nam sie osiagnc paradoksalnie stan nadprawdy i nadinformacji. Moja znajoma z Kanady wie lepiej (li tylko jej sie tak wydaje) ilu gnojkow naparza sie pod stadionem Legii, mimo ze ja wlasnie tamtedy przechodze z psem i widze ich jak na dloni. Dla niej to rozruchy, dla mnie bijatyka. A ,ze w czasie w ktorym informacja przeleciala od stadionu do Edmonton, kilka osob zarobilo na biciu piany, ze kilka innych zarobi na analizie piany, ze kilka kolejnych pozywi sie nia zeby wyprodukowac kolejna o tym sie juz zapomina. A tkwimy w samonapedzajacej sie manipulacji informacyjnej ktora jak kaldun piwny zaczyna wytwarzac swoje wlasne hormony, enzymy i inne . Krotko mowiac zyje wlasnym zyciem i jeszcze nas probuje w to wcigac ;-) Jak widac skutecznie.
    --
    - Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot.
    Wino jest dla ludzi dobrych, woda dla złych, potop jest najlepszym na to dowodem. Ja jestem dobrym człowiekiem!
  • maria421 31.05.13, 13:34
    Fedoro, uzylas slowa-klucza "madra kontrola". Otoz to! Ale zeby cos kontrolowac, nalezy najpierw to poznac, okreslic i starac sie znalezc madre metody rozwiazania problemu.
    Tego sie nie osiagnie zamiatajac problem pod dywan i chowajac glowe w piasek, a taka jest wlasnie aktualna polityka UE.
  • ertes 31.05.13, 16:11
    Czyli nic sie nie dzieje a tylko tylko nieistniejace grupki huliganow wyolbrzymione przez niewiadomo kogo.
  • maria421 31.05.13, 19:28
    Chris, Jutka, Dorota , poswieccie 6 minut na to :

    www.youtube.com/user/patcondell
  • iwannabesedated 31.05.13, 19:39
    Nie mogę ani poświecić, bo nie jestem Swiatlo, niech Swiatlo poświeci. Poświęcić też nie, bo ja nie ksiądz.

    A co do grupek to tak, dzieje się, rejpują, rajotują i lutingują ;) A wieloryb robi pffffff.....


    -- wasza stokrotka
  • maria421 31.05.13, 19:49
    iwannabesedated napisała:

    > A wieloryb robi pffffff.....

    A Pat Condell ma racje w kazdym slowie....
  • xurek 01.06.13, 23:57
    Ja podobnie jak Fedora sledze z duzym zainteresowaniem juz od dwoch dni, ale postanowilam sie nie wypowiadac, dopoki nie uda mi sie miec przynajmniej wrazenia, ze uda mi sie rownie spokojnie, rzeczowo i kulturalnie jak Jutce i C-J.

    I od tego zaczne moj udzial w watku: @ Jutka & CJ:
    przeczytalam wasze riposty do MES (Maria-Ertes-Swiatlo :)) po kilka razy, przesledzilam doglebnie i postaram sie cos dla siebie przejac, wiec dziekuje bardzo za doskonala lekcje pogladowa na temat „jak dyskutowac na drazliwy temat nie znizajac poziomu i nie tracac watku rozmieniajac sie na drobne w bezsensownych slownych potyczkach“.



    --
    czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful bad boy!
  • xurek 02.06.13, 01:04
    Pozwole sobie zacytowac „kwintesencje z wypowiedzi C-J“:

    „Indianie … zostali wynarodowieni, wywlaszczeni, zabrano im poczucie czlowieczenstwa. Zostali tez zgwalceni doslownie. I zbrutalizowani w rozmiarach o jakich nie masz pojecia. …... Rezultaty gwaltow sie ciagna przez pokolenia. Nie ma grubej krechy, ze dzis juz cacy. Nie chodzi mi o jakas finansowa rewindykacje, ale o odzyskanie godnosci wspolnotowej, o perspektywe odbudowy, czy przebudowy, czy budowy….. Dlatego wlasnie pisalem o problemie Afro-Amerykanow. Bo to ten sam problem. ….
    Nie mowie, ze worek zlota cos zalatwi, bo i w przeszlosci nic nie zalatwil. Opowiadam sie jednak za poczuciem wspol/odpowiedzialnosci. „

    I z drugiej strony przepasci cytaty z wypowiedzi Ertesa i Swiatla:

    „E: W Europie wysadzaja pociagi, cwiartuja ludzi na ulicahc, pala sklepy i samochody a u nas podkladaja bomby, rozwalaja samoloty i wiezowce pelne ludzi. Jednego czego zaluje to ze nie odpowiemy im tym samym a gdy zrobia to zolnierze na wlasna reke to sa karani.

    Jesli chodzi o czarnych w USA to jest dokladnie ten sam problem. Po co maja ruszac palcem skoro daje im sie socjal? W mojej okolicy to rowniez dotyczy Meksykanow. Wielu jest takich ktorym niechce sie nic robic poza dziecmi a durne panstwo pokryje wszystko. Ameryka ma tak strasznego kaca za lata niewoli i sponiewierannia czarnych ze zgadza sie na wszystko. Podobnie jest zreszta i inna banda nierobow: Indianami, w Kanadzie jest podobnie.

    S: Niestety paru niewnnych musi pocierpieć za grzechy swoich pobratymców w wierze. ….. Logicznie powinienem ich żałować, ale emocjonalnie jakoś trudno mi się do tego zmusić.“

    --------------------------------------------------------------------------

    Pomijajac forme i intensywnosc wypowiedzi badz akcji, ktore po obu stronach przepasci na forum i poza forum bywaja bardzo rozne, sa to dla mnie wypowiedzi bardzo obrazowo pokazujace „filozofie“ dwoch przeciwstawnych „obozow“ w zachodnich cywilizacjach.

    Pierwsza grupa patrzy na obecna sytuacje przez pryzmat powiedzmy ostatnich 500 lat i roli, ktora odegrali Europejczycy na arenie swiatowej dochodzac logicznie do wniosku, ze jestesmy w duzej mierze przyczyna zarowno stosunku wymienionych w dyskusji problematycznych grup spolecznych badz nacji do nas jak i ich ich sytuacji geopolitycznej i socjomaterialnej. Wychodzac z takiego punktu widzenia mozliwe rozwiazania logicznie zawieraja chec „naprawy sytuacji“ nie tylko dla nas lecz rowniez dla owych grup, nawet jezeli takowa odbywa sie naszym kosztem.

    Druga grupe zas okreslilabym jako „wyznawcow prawa dzungli“ w ktorym to lew pozera antylope i z cala pewnoscia nie ma z tego powodu w yrzutow sumienia a mlody silny wilk wypedza ze stada starego przywodce nie zaprzatajac sobie glowy jego losem. Jedyne co sie liczy to dobro wlasnego stada, jego przezycie, obojetnie czyim i jakim kosztem. Poglad taki dochdzi logicznie do wniosku, ze duza czesc wspolczesnej imigracji jest obciazeniem i zagrozeniem dobrobytu i stylu zycia zachodnich cywilizacji proponujac rozwiazania opierajace sie na pozbyciu owego ciezaru jak najszybciej i jak najefektywniej.

    Nie sadze, by dalo sie w jakikolwiek obiektywny sposob jednoznacznie okreslic, ktora z tych filozofii jest „lepsza“ badz „dlugoterminowo globalnie pozytywniejsza“: kazda pliszka z pasja chwalila bedzie wlasny ogon i znajdzie cala mase przykladow na udowodnienie wlasnych racji.

    Nie sadze rowniez, ze mozliwy jest miedzy tymi grupami jakikolwiek merytoryczny konsens, sytuacja jest nieco porownywalna do „wierzacych i ateistow“. Albo jeden z oponentow sie „nawroci“, czyli zmieni oboz, albo linia frontu pozostanie nienaruszona.

    Jedyny mozliwy konsens to zgoda na „demokratyczna linie dzialania“, czyli ta, ktora dyktuje w danym momencie oboz posiadajacy wieksze poparcie w spoleczenstwie. Niby jest to droga wyprobowana od ponad tysiaclecia, ale ja sie obawiam, ze nie jest ona w stanie sprostac nowej sytuacji, gdyz zapatrywania na problem imigracji i wynikajace z nich dzialania prawicy i lewicy roznia sie tak diametralnie, iz zmieniajace sie konstelacje politycznie nie tylko nie rozbudowuja osiagnietych przez poprzednie wynikow, lecz wrecz je niweluja. Ten brak jednosci jest chyba jednym z wieszkych problemow z ktorymi sie obecnie na tym froncie borykamy. Kierunek polityczny u steru zmienia sie w Europie / USA srednio co 8-10 lat, przedzial czasu wystarczajacy, by wprawic maszyne w ruch, niewystarczajcy jednak, by osiagnac cel, co z kolei jest powodem wystarczajacym nasetpnej administracji dla zmiany kierunku i zniweczenia tego, co byc moze zostalo juz osiagniete ale nie bylo jeszcze widoczne.



    --
    czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful bad boy!
  • ertes 02.06.13, 06:31
    To ile razy w życiu byłaś w USA, ile czasu tam spędziłaś jeśli byłaś, i kiedy po raz ostatni? Bo chyba trochę pierdolisz. :))))))))))))))

  • xurek 02.06.13, 10:58
    Ertesie, zanim odpowiem na Twoje pytanie wskaz mi prosze te czesc mojej wypowiedzi, w ktorej "pierdole" na temat USA (tylko prosze nie wskazuj na cytat z CJ, bo cytat, rzecz jasna, nie jest moja wypowiedzia.

    --
    czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful bad boy!
  • ertes 02.06.13, 21:21
    Coz, poniewaz wytknelas mnie/nam ze Jutka i CJ z kultura odpowiedzieli na nasze beznadziejne posty, w domysle chamowate, to ja odpowiedzialem na Twoj cytujac doslownie i Jutke i CJa, zmieniajas tylko poszczegolne literki. Skoro "studiowala" ich posty to wiesz gdzie tak kulturalnie odpisali.
    (Jutka i C:, to tylko przyklad, ja nie mam problemu z tym jak piszecie bo znamy sie od 10 lat i wsrod "przyjaciol" ostry jezeyk jest jak najbardziej OK)

    Poza tym dyskusja sie zaczela na temat EU a jak zwykle konczy sie na USA. Dalem sie oczywiscie wciagnac ale na tym koniec wiec nawet nie przeczytalem tego co napisalas bo i po co? I tak zaraz odpiszesz mi ze jestem cham i prostak.
  • xurek 02.06.13, 21:33
    ani nie napisalam nic o Ameryce, ani o Tobie badz Marii badz Swiatle, wiec te wszystkie Twoje zale chyba pod zlym adresem?

    Jezeli zas chodzi o Jutke i CJta to wykazali sie w tej dyskusji rownowaga i poziomem, na ktorym ja bym nie potrafila, wiec wyrazilam podziw. Tak jak Wy potrafilabym bez problemu, wiec nie mam zadnego powodu, by o tym mowic.

    No ale skoro nie przeczytales, co napisalam, to chyba nie ma sensu na Twoje posty odpowiadac.
    --
    czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful bad boy!
  • ertes 02.06.13, 21:48
    Acha, zeby juz zakonczyc tra beznadziejna dyskusje napisanie opdpowiedzi na czyjs post "pierdolisz" "prostackie bzdury" to jest kultura i poziom?
    Tak tylko z ciekawosci sie pytam.
  • xurek 02.06.13, 23:43
    zeby zakonczyc dyskusje zadajesz pytanie :)????? No to sie dostosuje i nie odpowiem.

    No i potrzebowalabym wiecej niz dwoch linijek by wyjasnic, co dokladnie uwazam za godne podziwu w sposobie dyskusji CJ i Jutki, wiec pewnie byc tego i tak nie przeczytal.


    --
    czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful bad boy!
  • maria421 03.06.13, 09:20
    xurek napisała:

    > zeby zakonczyc dyskusje zadajesz pytanie :)????? No to sie dostosuje i nie odpo
    > wiem.
    >
    > No i potrzebowalabym wiecej niz dwoch linijek by wyjasnic, co dokladnie uwazam
    > za godne podziwu w sposobie dyskusji CJ i Jutki, wiec pewnie byc tego i tak nie
    > przeczytal.
    >
    Ja przeczytam, napisz co uwazasz za godne podziwu w sposobie dyskusji CJ i Jutki :)

    Czy to, ze CJ podsumowuje mnie ze prowadze tu "wulgarna i prostacka misje" bez podjecia jakiejkolwiek rozmowy ze mna?
    Czy to, ze Jutka ogranicza sie do negowania Wikipedii jako zrodla, poleca poczytac inne zrodla i na tym konczy dyskusje bo ze mna" nie da sie dyskutowac"?

    A argumenty gdzie?

    Moje poglady w tym temacie akurat zblizaja sie do pogladow Ertesa i Swiatla, ale przeciez i ze Swiatlem i z Ertesem tez nie raz za lby sie bralam bo na wiele innych tematow mamy zupelnie inne poglady.

    Dobrze by bylo zeby wiec kazdy sam za siebie mowil, kazdy z kazdym rozmawial , bez dzielenia wedlug swiatopogladu.



  • xurek 03.06.13, 13:56

    Napisalam dlugasny post na temat tematu. I co? I nic. Mruktnieto cos ze mialo byc o Europie a nie o Hameryce, chociaz ja nic o Hameryce nie napisalam a w koncu przyznano, ze nie przeczytano (E) tudziez wygloszono jeszcze raz swoje wlasne madrosci, przypieto latkie pieknoducha twierdzac rownoczesnie ze to ja przypinam latki i pominieto moje tezy calkowitym milczeniem (M).

    Napisalam krotki post na temat tego, ze podoba mi sie sposob prowadzenia tej dyskusji przez Jutke i CJ i co? Napisano 7 !!!!! postow (4 E 3 M) udowadniajacych mi, ze nie mam najmniejszych podstaw do zachwycania sie ich postami.

    Cos mnie sie wydaje, ze niektorzy ludzie tak juz sie przyzwychaili do (w swoim mniemaniu) „mienia racji“, ze juz nie tylko udowadnaiaja, ze czlek zle mysli, lecz rowniez ze niewlasciwe rzeczy mu sie podobaja i nie tych podziwia, co powinien :).

    Ertesie, Mario, caly czas skarzycie sie, ze nikt nie chce na temat dyskutowac, tym czasem (moim zdaniem) wiedziecie w tym odbieganiu od tematu prym.

    Kielbie na Pierdulum miala zupelna racje, lacznie ze sraniem w banie, choc to wyrazenie niekulturalne i sprawe ujmuje bardzo lapidarnie :):
    --
    czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful bad boy!
  • ertes 03.06.13, 15:48
    Xurku jak mozna dyskutowac na jakikolwiek temat, nawet przy tak diametralnie roznych pogladach gdy jedyna osoba ktora cos rozsadnie napisala jest CJ. TY zaczynasz swoj post od okreslenia co myslisz o nas wiec dlaczego sie dziwisz ze wypisujemy na ten temat 10 postow?
    Jestes zachwycona tym co innin pisza a tak naprawde to nic nie pisza. Jutka poza "wikipedia jest be" nie zaoferowala ani slowa w temacie ktory zaczal Swiatlo, nie wspominajac o "nie mieszkasz w Szwecji to nie gadaj". Rowniez CJ zalal sie piana i zwyzywal nas tylko dlatego ze mamy diametralnie odmienne poglada. Ach, oh, jaka to wspaniala dyskusja. Nie wspomne o glupkowatym "sranie w banie".
    A poptem wpadasz Ty i mimo ze temat jest o EU to wypisujesz post na temat US jest be.
    Oczywiscie gdy ja odpowiadam na Twoj post zupelnie ignorujesz gdyz to Ty uwazasz ze masz absolutna racje i zawsze musisz ja miec.
    Kolejny Twoj post zaczynasz od biorac przyklad z tych o ktorych piszesz i nazywasz nasz prostakami tylko dlatego, ze nie odpowiada ci ze ktos moze miec zupelnie inny poglad na swiat. Czyli tak po prostu to w zasadzie nie jestes inna niz my. Ty (Wy) uznacie za godnych poparcia i wsparcia tych ktorzy pala Wam domy a natomiast ja i reszta nazywamy ich holota.
    Piszesz o nas jako protakach i dziwiwsz sie ze my z pokornie schylona glowka odpowiadamy tylko na to co masz do powiedzenia w temacie. Niby jestes inteligentna babka a nie widzisz czegos tak prostego.
    Przeciez to Ty powinnas wiedziec doskonale ze tam gdzie zaczynaja sie osobiste uwagi konczy sie jakokolwiek merytoryczna dyskusja choc czasami wystarcza 3 slowa zeby dyskusja sie nie nawet nie zaczela.
    Pisze tu juz 10 post na ten temat a Ty uparcie tylko "prostak, prostak" tylko i wylacznie dlatego ze mamy diametralnie rozne poglady. I powtorze sam siebie: Ty jak najbardziej mozesz to robiec ale mnie absolutnie nie wolno.
    Gdzie tu sens i logika?
  • xurek 03.06.13, 22:13
    albo zacytuj gdzie kogos nazwalam prostakiem albo zejdz ze mnie i znajdz sobie innego "werbalnego wroga", jezeli koniecznie jakiegos potrzebujesz.
    --
    czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful bad boy!
  • ertes 03.06.13, 23:13
    Wiesz co, przepraszam w takim razie.
    Rozmawiamy na zupelnie innych plaszczyznach i zupelnie niepotrzebnie bedziemy szarpac sobie nerwy. Rzeczywiscie wiec, dalsze ciagniecie jalowej dyskusji nie ma sensu.
  • maria421 02.06.13, 09:56
    Xurku, skoncentrujmy sie moze tylko na Europie, bo ani ja, ani Ty niewiele wiemy o problemych socjalnych w USA, o Meksykanach, Afro-Amerykanach itp.

    Dla mnie sprawa jest prosta: kto imigruje i z wlasnej, nieprzymuszonej woli wybiera sobie kraj w ktorym sie osiedla, musi sie dostosowac do prawa i kultury tego kraju. Wiekszosc imigrantow tak robi. Problem jest z tymi, ktorzy przyjezdzajac z wlasnej nieprzymuszonej woli do nowego kraju przywoza ze soba prawa i obyczaje sprzeczne z naszymi i zadaja zebysmy my te ich archaiczne prawa i obyczaje szanowali. Problemem jest tez to, ze my, zamiast im powiedziec "szanowni panstwo imigranci- jezeli nie chcecie sie dostosowac do naszych praw i obyczajow, to nikt was tu sila nie trzyma", w imie falszywie pojetej tolerencji, a takze ze strachu, ustepujemy, ustepujemy, ustepujemy. I czym bardziej ustepujemy, tym oni wiecej zadaja...

    Fatalne jest tez to, ze kazdemu, kto o tym problemie glosno mowi, pieknoduchy takie jak Ty, przypinaja etykietke rasisty, nazisty i diabla z rogami. Czyli islamofoba :)

    To Wasze bujanie w oblokach, to bezrefleksyjne przypominanie krucjat (bez przypominania dlaczego one mialy miejsce), to jednostronne przedstawianie historii w ktorej wszystkie grzechy tego swiata ponosza Europejczycy i Amerykanie, (ewentualnie Izraelczycy) ale nigdy, przenigdy muzulmanie , hindusi, czy Afrykanie....
    To Wasze dbanie o to, zeby imigranci mogli zachowac wlasna kulture i tozsamosc bez refleksji nad tym co to jest za kultura a takze bez dbania o zachowanie naszej wlasnej, europejskiej tozsamosci...

    Oprocz jakiego-takiego dobrobytu , Europa oferuje imigrantom jedna wielka zdobycz-
    PRAWA CZLOWIEKA! Co zrobic z imigrantami, ktorzy tu przyjezdzaja i przywoza szariat, ktory jest zupelnie sprzeczny z Prawami Czlowieka? Zdajesz sobie sprawe z tego, ze "kto sieje islam, ten zbiera szariat"?

    Ja i "islamofoby" tacy jak ja chca wyrwac imigrantow muzulmanskich ze szponow imamow narzucajacych im tutaj, na naszym terenie, szariat. Chcemy im dac nalezne im Prawa Czlowieka!

    A Ty?







  • ertes 02.06.13, 06:03
    oniemialem, ze takie bzdury prostackie wypisujesz, Xurek.
  • maria421 02.06.13, 09:24
    Xurku, wrzucilas do jednego worka M-E-S (Maria-Ertes-Swiatlo) ze wzgledu na forme czy poglady?
    Poglady M-E-S sa podobne, czyli zdroworozsadkowe, w odroznieniu od Twojego bujania w oblokach.

    Natomiast forma sie rozni, i jak sama widzisz, w nastepnym poscie zacytowalas tylko Ertesa i Swiatlo.

    Oni uzywaja twardego, meskiego jezyka , natomiast ja..... jestem ja :)
  • xurek 02.06.13, 11:02
    w moim poscie "Forma" zwracam sie tylko i wylacznie do Jutki i C-Jta i ich wypowiedzi do Waszej Trojcy (dlatego Trojca razem). Zupelnie wiec nie rozumiem a) dlaczego w ogole na ten post odpowiadacie i b) co w nim jest prostackiego. Prosze o wyjasnienie albo nie odpowiadanie na posty, ktore was zupelnie nie dotycza.

    --
    czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful bad boy!
  • maria421 02.06.13, 14:13
    Xurku- nic o nas bez nas :)
  • swiatlo 03.06.13, 18:07
    Kochani, przyznam że straciłem motywację kontynuowania tego wątka, poglądy swoje wypowiedziałem, są one jasne i przejrzyste. Ja nie jestem żadnym M-E-S, czy jak to tutaj się nazywa. Wypowiadam własne poglądy bez koordynowania ani żadnej konsultacji z innymi.

    Przez całe życie jak tylko pamiętam odstręczało, wręcz odrzucało mnie od pięknoduchostwa, snobizmu, narcyzmu, samo-uwielbienia i zachwytu własną szlachetnością. Świat jest znacznie prostszy - zło należy niszczyć metodami które są skuteczne, jednocześnie nie zapominając o tym że działasz w interesie dobra. Dla kulturalnego i delikatnego sąsiada jesteś dobry i kulturalny, natomiast dla śliskiego i odrażającego bydlaka jesteś takim samym bydlakiem jak on. Nie perfumujesz się do spotkania ze świnią.
    Na akty dobrej woli odpowiadasz taką samą dobrą wolą, na miłość odpowiadasz miłością, na gościnność odpowiadasz goścninnością, a na zło i okrucieństwo odpowiadasz złem i okrucieństwem.

    Chcę tylko powiedzieć że ludzie którzy zasłaniając się własnym narcyzmem stają pomiędzy mną a bydlakiem, w moich oczach stają po stronie tego bydlaka, tym samym więc dołączają do jego obozu, a więc w konsekwencji stają się też bydlakami.
  • ertes 03.06.13, 18:47
    Dla wszystkich tych co tutaj sie wypowiedzieli udajac ze problem nie istnieje oraz specjalnie dla Jutki, ktora nie wierzy w Wikipedia zebralem kilka artykulow z najbardziej liczacych sie zrodel prasowych. I o dziwo, zupelnie nie zgadzaja sie z tym co wiekszosc tu wypisuje. To nie sa zwykli huligani Legii Warszawa Fedorczyk.

    www.economist.com/news/europe/21578725-scandinavian-idyll-disrupted-arson-and-unrest-blazing-surprise
    www.reuters.com/article/2013/05/27/us-sweden-riots-idUSBRE94Q0E620130527
    www.thedailybeast.com/articles/2013/05/28/what-we-can-learn-from-rioting-in-sweden.html
    Poczytajcie sobie. Oczywiscie mozna zawsze obejrzec glupawki z youtuby i czuc sie doskonale.
  • jutka1 03.06.13, 21:20
    Ertesie, Economista dostaję pocztą co piątek, i czytałam ten artykuł - nie linkowałam tutaj, bo przeczytałam artykuł po tym, jak dałam EOT z mojej strony.
    Zamiast robić sarkastyczne uwagi, przeczytaj prosze ten artykuł w całości. Duża część koncentruje się na kwestiach ekonomicznych, powód czy iskra zamieszek też jest podany i nie ma z islamem nic wspólnego, no i pominąłeś, jak wielu imigrantów z tymi zamieszkami się nie identyfikuje (a jak wielu imigrantów, a właściwie ich własność, właśnie od zamieszek ucierpiało).
    Bardzo Cię proszę, jak mnie wywołujesz po nicku do tablicy, to też się przygotuj. :-)))

    A teraz definitywnie wychodzę z tego wątku, bo bycie nazwaną bydłem przez Światłę i to w tonie aż tak oślizgło-agresywno-napastliwym nie tylko mi wielce nie pasuje, ale śmierdzi mi innymi historycznymi czasami, do których wracać, nawet myślą, ochoty nie mam.

    Dziękuję za uwagę.

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • swiatlo 03.06.13, 22:01
    jutka1 napisała:

    > Ertesie, Economista dostaję pocztą co piątek, i czytałam ten artykuł - nie link
    > owałam tutaj, bo przeczytałam artykuł po tym, jak dałam EOT z mojej strony.
    > Zamiast robić sarkastyczne uwagi, przeczytaj prosze ten artykuł w całości. Duża
    > część koncentruje się na kwestiach ekonomicznych, powód czy iskra zamieszek te
    > ż jest podany i nie ma z islamem nic wspólnego, no i pominąłeś, jak wielu imigr
    > antów z tymi zamieszkami się nie identyfikuje (a jak wielu imigrantów, a właści
    > wie ich własność, właśnie od zamieszek ucierpiało).
    > Bardzo Cię proszę, jak mnie wywołujesz po nicku do tablicy, to też się przygotu
    > j. :-)))
    >
    > A teraz definitywnie wychodzę z tego wątku, bo bycie nazwaną bydłem przez Świat
    > łę i to w tonie aż tak oślizgło-agresywno-napastliwym nie tylko mi wielce nie p
    > asuje, ale śmierdzi mi innymi historycznymi czasami, do których wracać, nawet m
    > yślą, ochoty nie mam.
    >

    Nie nazwałem nikogo "bydłem" i wymaga to naprawdę jakiejś niewiarygodnej gimnastyki umysłu aby tak to zinterpretować. Ale jeśli ktoś czuje się jednak dotknięty, to przepraszam. Nie miałem na myśli tego tak napisać. Była to w tonie męskim zawarta moja filozofia która nie tyczyła osobiście nikogo konkretnego, ani na tym forum, ani nigdzie indziej.
    Dobrze byłoby aby przeproszono też Marię, bo ona też została dość dosadnie potraktowana w trakcie tej dyskusji.

    A z tego wątka też wychodzę, w ogóle znikam na jakiś czas, bo jest nagle dość ciężkawo.

  • swiatlo 03.06.13, 22:31
    Jak czytam mój oryginalny wpis jeszcze raz to rzeczywiście mógł on być tak odczytany jak go odebrała Jutka. Mój błąd, moja nieuwaga, mój zbyt pośpieszny wpis, moje niepomyślenie. Źle wyszło.
    Jeszcze raz: nie miałem nikogo na myśli.
  • maria421 04.06.13, 09:55
    jutka1 napisała:

    > Duża
    > część koncentruje się na kwestiach ekonomicznych, powód czy iskra zamieszek te
    > ż jest podany i nie ma z islamem nic wspólnego,

    Jasne. Muzulmanie nie maja z islamem nic wspolnego....
    Terrorysci muzulmanscy zabijajacy z okrzykiem "Allah Akbar" na ustach tez nie maja z islamem nic wspolnego.

    Tym razem to ja proponuje- Jutka, poczytaj cos na temat islamu ...

    No i przypominam ze bezrobotni imigranci muzulmanscy dostaja takie same zasilki socjalne jak i bezrobotni innych wyznan czy bez wyznania.
  • jutka1 04.06.13, 11:18
    Mario, o islamie czytam od lat, i raczej nie wikipedię. :-)

    Napisałam już 3 razy - EOT z mojej strony. Mój wpis zatytułowałam do Ertesa i Światły, więc nie wiem dlaczego Ty się wtrącasz do rozmowy. Sorry że może obcesowo.

    EOT EOT EOT EOT. 100 razy EOT.
    Odpisywać już nie będę.

    PS. Ciekawe, Mario, że przy całej swojej "dobroci, religijności, prawości, walki o słuszne dobre duchowe sprawy", nie zareagowałaś na wpis Światły nazywający wielu z nas tutaj (i wielu ludzi w ogóle) bydłem. Tylko z uśmieszkiem dopisałaś swoja aprobate jakiegoś tam sformułowania z tego wpisu.
    Very telling, unfortunately.
    Nie odpisuj mi, szkoda Twojego czasu, bo "rozmowy" ze mną już nie będzie.

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • maria421 04.06.13, 11:35
    Jutka, a jednak odpowiem. Przeczytasz to przeczytasz, a nie to nie.

    Swiatlo o "bydle" napisal wczoraj i wczoraj zdazyl juz to sam sprostowac.
    Dlaczego wiec ja mialabym dzisiaj reagowac na jego wpis, skoro on juz wczoraj sam sie wycofal z tego "bydla"????

    P.S. Ja wcale nie jestem "dobra, religijna, prawa i walczaca o sluszne dobre duchowe sprawy".
    Ja jestem przeciez zacofany moher, rasistka i islamofobka:)



  • swiatlo 04.06.13, 16:38
    Mario, ponad połowa dyskutantów na tym wątku jest winna Tobie poważne przeprosiny. Jeśli tego nie robią to świadczy o ich bardzo niskiej klasie.
  • maria421 04.06.13, 16:44
    Swiatlo, ja niczego nie oczekuje. Powiedzialam, co mialam powiedziec i dobrze jest :)
  • ertes 04.06.13, 16:50
    Watpie zeby cokolwiek zrozumieli bo dla nich jest to normalne gdy brak argumentow.
  • maria421 04.06.13, 10:05
    Swiatlo, trafiles w dziesiatke z tym "zachwytem wlasna szlachetnoscia" :)

  • swiatlo 04.06.13, 18:15
    maria421 napisała:

    > Swiatlo, trafiles w dziesiatke z tym "zachwytem wlasna szlachetnoscia" :)
    >

    Dzięki Mario :)
    Widzisz, narcyzm jak i samozachwyt ze swojej zasady jest pusty w środku. Tam w środku nic nie ma! To taka wyperfumowana dykta pod którą zieje całkowita pustka!
    No ale to robi takie przyjemne publiczne wrażenie jak się spaceruje takim pachnącym! :)

  • maria421 04.06.13, 19:13
    Swiatlo, ja nie ide tak daleko, nie posadzam nikogo o narcyzm, raczej o podazanie za ideologiczna moda wedlug ktorej pewnych pogladow po prostu nosic nie wypada:)

    Wczoraj czytajac Spiegla natknelam sie na wzmianke o "Critical Whiteness". Bardzo mnie to zaciekawilo wiec zaczelam szukac tu i tam (pssst... rowniez w "Wikipedii") i znalazlam taka oto opinie Davida Horowitza :

    "Black studies celebrates blackness, Chicano studies celebrates Chicanos, women's studies celebrates women, and white studies attacks white people as evil"

    I to jest to! Jako biali Europejczycy czy Amerykanie winnismy glowe popiolem posypywac i w workach pokutnych bic sie w piersi powtarzajac "mea culpa" za wszystkie nieszczescia tego swiata poczawszy od biblijnego Kaina a skonczywszy na tym, ze szanownym muzulmanskim imigrantom nie budujemy lukow triumfalnych i sami z wlasnej woli nie stajemy sie dhimmi.


  • ertes 04.06.13, 20:22
    To mamy wlasnie dzieki zamiataniu pod dywan golym okiem widocznych problemow. Dlaczego? Bo tak jest wygodniej. Mozna isuasc na szklaneczka wina i poczuc dobrze spelniony obowiazek.
    Ale to wszystko sie zmieni gdy w podziece przyjda podpala dom.

    Mario, bialy mezszczyzna juz od lat jest obiektem najgorszym wytworem natury...

    Najsmieszniejsze albo i nie jest to, ze w tej dyskusji nie padly absolutnie zadne konkretne kontrargumenty poza zwykla piana i wyzwiskami. Typowe zachowanie.
  • maria421 05.06.13, 17:27
    ertes napisał:

    > Mario, bialy mezszczyzna juz od lat jest obiektem najgorszym wytworem natury...

    Szczegolnie hetero, slawny i dobrze sytuowany. Jak Fibak, ktory popelnil "symboliczna przemoc" wobec kobiet, ktore do niego same przychodzily i same prosily....

    www.tokfm.pl/Tokfm/1,103087,14040689,Ostry_spor_w_TOK_FM___Latkowski_siegnal_bruku____Jestes.html#BoxWiadTxt

  • ertes 03.06.13, 19:06
    Polecam rowniez wszystkim zamiataczom pod dywan ten artykulik:

    www.bloomberg.com/news/2013-05-26/sweden-riots-put-faces-to-statistics-as-stockholm-burns.html

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka