Dodaj do ulubionych

O pierdułach -- Odc. 394

30.10.18, 07:44
Otwarte :-)

--
Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
Wysadzam skrzynki balkonowe
*
Edytor zaawansowany
  • jutka1 30.10.18, 07:56
    Bardzo wieje,w nocy padało. Jest 16 stopni, ma dojść do dwudziestu.

    Dzień pracowity, ale chyba do ogarnięcia.

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
    *
  • maria421 30.10.18, 09:23
    Mocno wieje, troche pada, pogoda zupelnie nie do wyjscia z domu.

    Milego dnia :-)
  • jutka1 30.10.18, 16:57
    maria421 napisała:

    > Mocno wieje, troche pada, pogoda zupelnie nie do wyjscia z domu.
    **********
    Ciągle mocno wieje. W południe nastąpił armageddon i w 3-4 powiatach w okolicy wywaliło prąd. Naprawa awarii u mnie zajęła dwie godziny (bez ogrzewania, bez internetu, bez kuchenki - czyli bez ciepłego obiadu. Przywrócili elektryczność, jak spożywałam ostatni kęs kanapki).

    Na szczęście udało mi się skończyć na czas pracę, i wysłałam co trzeba. Plus wstawania wcześniej i zaczynania wcześniej.

    A za oknem ciągle duje i drzewa wygina. Trochę strat wyrwanych drzew (nie u mnie, ale we wsi). Nikomu nic się nie stało, na szczęście.


    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
    *
  • jutka1 30.10.18, 17:03
    Tak w aproposie:
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24111235,halny-wieje-z-predkoscia-nawet-155-km-h-rzadowe-centrum-bezpieczenstwa.html#s=BoxOpImg1

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
    *
  • maria421 30.10.18, 18:28
    Tutaj tez ciagle duje i drzewa wygina, ale zadnych wiekszych szkod (odpukac!) do tej pory nie bylo.
    Jutro podobno ma byc lepsza pogoda.

  • iwannabesedated 30.10.18, 16:35
    W dzień dość słonecznie. I nawet dość ciepło. Ale jakieś niechciejstwo i ... bezduszność. Niby można, ale po co. Na szczęście robię sobie recycling serialu Taboo co go mi kiedyś Pyton podsunął. Bardzo zacny, szkoda, że zrobili tylko 8 odcinków. Zrobiłam sobie kilka dni bez netu, i zaraz się zrobił spokój i harmonium. Tylko otworzyłam, a tu koniec świata, zamachy i tragedie.

    --
    wasza stokrotka
  • jutka1 30.10.18, 16:51
    Tak, tak, to dobry serial. :-) Ja teraz odkryłam na Netflixie "Reign" o Mary Stewart, i pochłaniam. W ogóle jakoś ostatnio polubiłam seriale historyczne, pod warunkiem, że są dobre ofkoz. :-)

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
    *
  • jutka1 30.10.18, 17:13
    Stokrotko, będzie! :-)

    www.digitalspy.com/tv/taboo/feature/a824328/taboo-season-2-release-date-tom-hardy-episodes-cast-plot/
    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
    *
  • iwannabesedated 30.10.18, 18:11
    Omg.... w styczniu premiera.... Pytonie to JEST ta wiadomość. To znak :)

    --
    wasza stokrotka
  • iwannabesedated 30.10.18, 18:50
    Bardzo dzięki za wydobycie Kulinarionu Marysi. Zaraz zrobię tam wpis o zupie i takie tam. Pomawiam natomiast prośbę o pomoc w odszukaniu snulonu.


    forum.gazeta.pl/forum/w,14420,148057655,148057655,Sny_i_inne_zdarzenia_cz_XIII.html

    To jest ostatnia odsłona co byłam w stanie znaleźć. Sprzed 5 lat prawie... To, kurdę, nie może być prawda. Help!

    Tak czy owak, widziałam tam prześladujący mnie sen o windzie i sen podróżny -a właśnie w nocy znowu mnie to dopadło. Z Gubałówki dzięki za pomoc.

    --
    wasza stokrotka
  • jutka1 30.10.18, 19:25
    Snulon część XIV (ale też sie przelała):
    forum.gazeta.pl/forum/w,14420,153226458,153226458,Sny_i_inne_zdarzenia_cz_XIV.html
    You're welcome :-D

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
    *
  • maria421 31.10.18, 09:00
    W nocy przestal w koncu wiatr hulac, teraz jest spokojnie , blekitne niebo, slonce swieci, zaraz wiec wybywam z domu.

    Milego dnia :-)
  • jutka1 31.10.18, 09:27
    maria421 napisała:

    > W nocy przestal w koncu wiatr hulac, teraz jest spokojnie , blekitne niebo, slonce swieci
    *********
    Ditto. :-)

    Też zaraz wyjeżdżam, ale na krótko - zakupy zrobić przed dniem wolnym, zanim się zbiorą tłumy dzikie. Potem praca.

    Też miłego dnia życzę :-)

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
    *
  • kan_z_oz 31.10.18, 10:51
    Zaczely sie prace na ulicy. Ekipa zjawia sie o 6-tej rano. Jestem wiec znowu w poblizu budowy.

    Dzien jest juz zdecydowanie dlugi. Wybralismy sie na spacer po parku. Jutro maly dzien. Po za tym cisza.


    --
    Kan_z_oz
  • roseanne 31.10.18, 13:20
    Tu permanetnie szaro i duzo deszczy. Bardziej na polnoc, okolice miesta quecec i dalej snieg.
    Oczywiscie swieta nie ma, zaczyna sie tylko nosic czerwone maczki, w ramach celebrowania 11 11 18, ale tez wszystkich innych poleglych zolnierzy.

    Snilo mi sie, ze bedac w Pl wsiadlam w jakis wycieczkowy autobus, gdzie przycielam komara do konca trasy, kazali wysiasc, bylo jakies mi zupelnie nieznane portowe miasto, wielce bogate i turystyczne, w porcie staly okrety wojenne i byl pokaz sztucznych ognii, nagle w tym obcym miejscu ktos mnie wola po imieniu...
    W tym momencie Kota rozpoczela arie poranna i nie wiem kto

    --
    co bylo to bylo
    co moze byc jest
    a bedzie to co bedzie
  • ewa553 31.10.18, 13:31
    Mam pytania:
    Rose, co to jest "przycielam komara"?
    Kanie, co to znaczy, ze jutro jest "maly dzien"?

    --
    "Zyj dzis bo wczoraj juz nie wroci,a jutro moze nie nadejsc..."
  • roseanne 31.10.18, 13:54
    przyciac komara, to znaczy zdrzemnac sie, uzywane w moim otoczeniu od lat 80tych

    --
    co bylo to bylo
    co moze byc jest
    a bedzie to co bedzie
  • ewa553 31.10.18, 13:55
    haha, myslalam ze przycielas drzwiami:)


    --
    "Zyj dzis bo wczoraj juz nie wroci,a jutro moze nie nadejsc..."
  • roseanne 31.10.18, 14:14
    no az tak uzdolniona to nie jestem :)

    --
    co bylo to bylo
    co moze byc jest
    a bedzie to co bedzie
  • jutka1 31.10.18, 15:05
    roseanne napisała:

    > przyciac komara, to znaczy zdrzemnac sie, uzywane w moim otoczeniu od
    > lat 80tych
    ********
    W moim też. :-)

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
    *
  • ania_2000 31.10.18, 16:44
    Ja komara "Ucinam" haha.

    Happy Halloween !
    Dzien akurat pogodowo odpowiedni - pochmurnie - ale cieplo. Ma pozniej padac ale miejmy nadzieje, ze male duszki i goblinki nie zmokna. My jestesmy przygotowani na rozdwawnictwo w pracy i w domu - z torba cukierkow. W pracy tradycyjnie jest organizowana impreza dla dzieci pracownikow - przychodza dzieciaczki i tak patrzymy jak sie robia co roku wieksze haha.
    No a wieczorem to juz w domu - na naszej "dzielni" - druga czesc. Chyba zaczne sposobem sasiadow wystawiac miche na zewnatrz, niech sobie sami biora:)
    Zalaczam zdjecia ze Zlotu Czarownic z weekendu na naszej rzece - pelno ich tutaj dzisiaj w okolicy buuuu:)))

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/nh/ej/3x8z/YGwOmc2VKKQWbbE8OB.jpg
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/nh/ej/3x8z/RCL80S24epSQrBqO4B.jpg
  • ewa553 31.10.18, 16:54
    Ale fajne te czarownice!!
    Ja kiedys nie mialam n ic slodkiego, jak do moich drzwi dzieci zapukaly. Wiec od nastepnego roku zawsze mialam przygotowane slodycze. Niestety, chyba dzieci jakis znak na moich drzwiach zrobily, bo juz nikt do mnie nie przychodzi:) Przez dwa lata mialam jeszcze na wszelki wypadek cos przygotowane, a teraz po prostu nie otwieram drzwi:)

    --
    "Zyj dzis bo wczoraj juz nie wroci,a jutro moze nie nadejsc..."
  • chris-joe 31.10.18, 19:10
    Halloween halloweenem. Buro, mokro, szaro, zimno. Ale tez urodziny mojej mamy. Dzwonie z zyczeniami. "Jakie urodziny?", "No, twoje, mama... ", "Moje?! Poczekaj, kiedy sa moje urodziny?... A wiesz ze nie pamietam, sprawdze..."

    Jak mowie: buro, mokro, szaro, zimno...

    --
    Atenção, curva perigosa!
  • jutka1 01.11.18, 07:54
    Słońce, ma być dziś 15 stopni. Super.

    Miłego dnia :-)

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
    *
  • kan_z_oz 01.11.18, 08:11
    Nie mam Halloween, nie mam Zaduszek. Zwykly dzien.
    Bawcie sie dobrze a czesc chyba komtemplatycyjnie.

    --
    Kan_z_oz
  • jutka1 02.11.18, 08:48
    Mam dzisiaj oficjalnie wolne. :-)))

    Wieczorem przychodzą goście na cykliczny sabat czarownic. Wymyśliłam nową przystawkę, parafraza klasyki: gruszki (z ogrodu) świeże, te same gruszki w słodkiej zalewie octowo-imbirowej, orzechy włoskie (też moje), ser roquefort, wszystko polane cienkimi strużkami gęstego sosu. Sos to zredukowana zalewa z gruszek, z miodem, solą i pieprzem (wymyśliłam go, zobaczymy, czy się uda).

    No a ponieważ mam gości, to i chałupę nieco ogarnę.

    I tyle planów na dziś.

    Pogoda na świecie: dość słonecznie, ma być 16 C.

    Miłego dnia :-)

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
    *
  • ewa553 02.11.18, 08:51
    Fajny wieczor Ci sie kroi, Jutka.
    A ja zaraz wychodze "w teren", sporo spraw do zalatwienia, ale fajnie sie bedzie pooruszac po swiecie, bo slonce pieknie swieci. Wam tez zycze slonecznego dnia.

    --
    "Zyj dzis bo wczoraj juz nie wroci,a jutro moze nie nadejsc..."
  • roseanne 02.11.18, 15:54
    proba mikrofonu,przepeaszam za zwrot, ale WTF.. pisalam na innym katku forum i zniknelo mnie...


    tu listopadowo, ogolnie rzecz biorac


    --
    co bylo to bylo
    co moze byc jest
    a bedzie to co bedzie
  • jutka1 02.11.18, 16:00
    Odbiór. :-)

    Coś ostatnio po forum różne chochliki latają. :-/

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
    *
  • ania_2000 02.11.18, 16:14
    Ciagle cieplo! i troche popaduje - pewnie grzyby rosna jak szalone. Nie wiem czy sie wybierzemy, bo weekend zajety - ja to bym nawet uciekla z pracy na wagary, na takie grzybobranie, ale druga polowa bardziej obowiazkowa ;)
    U nas grzyby rosna w gorach (kurki) i maslakopodobne w lasach przy plazy. Polakow/Rosjaninow mozna latwo rozpoznac jak skreca z wiadrami do lasu - bo przecietny Amerykanin idzie z wiadrem i widlami na plaze - po clams (malze?)
    W sobote tez idziemy stac w kolejke po kielbase - jest tutaj coroczna impreza sprzedaawania dobrej wedzonej kielbasy z niemieckiego kosciola - wiec kupujemy na zapas i do zamrazarki na wakcyjne campingi i ogniska. Stoi sie za nia, jak za dobrych PRL czasow, w dlugasnej kolejce przez kilka godzin:)
    Milego weekendu wszystkim!
  • ewa553 02.11.18, 16:16
    naprawde kilka godzin?!?! niesamowite.. Ciekawa jak sie ta kielbasa nazywa?

    --
    "Zyj dzis bo wczoraj juz nie wroci,a jutro moze nie nadejsc..."
  • ania_2000 05.11.18, 19:41
    Stalismy prawie 3 godziny. Od 7 rano. Bylo fajnie - tak na prawde to nieduzo stalo - ludzie siedzieli na tursytycznych krzeslkach, pili kawe - gadki szmatki, smichy chichy, kazdy zadowolony bo juz sie doczekac nie moze ;) - chor dzieciecy spiewal na schodach do kosciola - a potem pani przynosila kawalki kielbasy do probowania. I kiszonej kapusty tez.
  • jutka1 03.11.18, 13:15
    Od rana pada deszcz, jest ciemno, nieprzyjemnie. :-/
    Nigdzie się dzisiaj nie ruszam w taką pogodę, pinkolę. Herbata, sofa, koc.

    Wczorajszy wieczór natomiast był super. Moja przystawka gruszkowo-serowo-orzechowa wyszła doskonale, a carpaccio z buraków z rukolą i kozim serem, przyniesione przez jedną z uczestniczek kolacji - niebo w gębie. Podałam też grecką fetę w towarzystwie chutney, jakie zrobiłam 3 tygodnie temu. Wyjedzone (i ser, i chutney) do ostatniego kawałka. :-) Zaś żeby wiejskiej tradycji stało się zadość, druga czarownica przywiozła smalec i chleb żytni. :-)))
    Do tego gruzińskie Saperavi, świetne rozmowy i dużo śmiechu. Tak jak trza. :-)

    Lepszej pogody od mojej, i miłego dnia życzę :-)

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
    *
  • iwannabesedated 03.11.18, 13:39
    Wpadam i spadam, bo zrobiłam sobie kilka dni dajatu bezinternetowego. Zaraz się lepiej poczułam, a w realu masę rzeczy się udaje wykonać co się od dawna nie dawało. Tęsknić za forumem i myśleć o Was.


    --
    wasza stokrotka
  • jutka1 04.11.18, 09:01
    Bardzo jesiennie za oknem: szaro, wilgotno, mglisto i ciemno. Dżdży. Brrr.

    Jadę dziś na targ ekologiczny, kupię trochę warzyw, kiszonek i serów. Poza tym bez zobowiązań, co mnie bardzo cieszy.

    Miłego dnia :-)

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
    *
  • roseanne 04.11.18, 15:42
    wieczorem i w nocy wialo i dulo, slychac bylo, jak rzuca pojemnikami na smieci, smieciami tez...
    jak sie w koncu zbiore i wyjde na spacer to posprawdzam zniszczenia



    --
    co bylo to bylo
    co moze byc jest
    a bedzie to co bedzie
  • ewa553 04.11.18, 17:20
    U nas mila jesienna pogoda, choc dzis akurat bez slonca. Zaliczylysmy piekna jesienna wedrowke, odkrywajac dwie nowe drogi. Las lisciasty jest bajecznie kolorowy..

    --
    "Zyj dzis bo wczoraj juz nie wroci,a jutro moze nie nadejsc..."
  • roseanne 04.11.18, 19:56
    owszem, kilka poprzewracanych pojemnikow bylo, ale ze to poranek po zmianie czasu to wiekszosc posprzatane juz
    masa listowia naa chodnikach, mozna bylo sobie poszurac
    zdumiewajaco sporo rodzin na zewnatrz, glownie rodzice probujacy grabic i pakowac liscie do workow, a dzieci im skutecznie przeszkadzajacych - no bo nie ma przyjemniejszej rozrywki niz podrzucanie calych nareczy listowia i patrzenia , jak opadaja

    ladne slonce dla odmiany, ale w cieniu mocno chlodno, lekko powyzej zera


    w srodku tygodnia ewenement, ma byc 12 !



    --
    co bylo to bylo
    co moze byc jest
    a bedzie to co bedzie
  • kan_z_oz 04.11.18, 23:22
    Poniedzialek rano. W chalupie juz 25C. Biegne do pracy aby skonczyc przed poludniem. Jest paro, wilgotno i czlowiek nadaje sie do powtornej kapieli zanim sie ubierze. Tak do czwartku i ochlodzenia.

    Niewiele mozna zrobic w ogrodzie bo samo chodzenie jest wysilkiem. Po poludniu wylegaja chmary glodnych komarow z ukrycia. Lato w pelni.


    --
    Kan_z_oz
  • jutka1 05.11.18, 11:03
    Wreszcie się rozjaśniło, bezchmurne niebo, słońce wali po oczach, ma być 20 stopni, jippiii!...

    Początek tygodnia, a mnie niechciej dopadł. Trzeba się zmusić, żeby 'coś' chociaż zrobić. Niekcemalemuszem, cytując klasyka.

    Idę więc się zmuszać, a Wam miłego dnia życzę. :-)

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
    *
  • maria421 05.11.18, 11:09
    Tu tak samo, po ponujer niedzieli, cieply, sloneczny poniedzialek. Oblecialam juz pol okolicy na nogach, popracowalam w ogrodku, teraz musze troche odsapnac.

    Mielgo dnia :-)
  • ewa553 05.11.18, 12:01
    U mnie wszystko na odwrot: wczoraj bylo pieknie, a nie jak u Maryski ponuro i odwrotnie do Maryski, zaczelam dzien od odsapneecia a teraz biore sie do dziela:) Tak lubie, rzeklem, tak lubie (tez klasyk)

    --
    "Zyj dzis bo wczoraj juz nie wroci,a jutro moze nie nadejsc..."
  • ania_2000 05.11.18, 19:36
    Poniedzialek - powrot do zimowego czasu! Nie lubie, bo jak wracam z pracy to juz ciemno jest. Nie lubie.
    Wyprawa po kielbase sie udala, zakupione 20 lbs, popaczkowane i wsadzone do zamrazarki. Mam nadzieje, ze starczy na rok:0 - dobra im wyszla tym razem - to jest taka wolowa wedzona kielbasa -" bez nazwy" - zrobiona z organicznych i szczesliwych krow ktore jedza zielona trawe:)
    Pogoda ok - 13-15C - chmury. Do konca tygodnia zapowiadaja slonce/chmury - deszczu nie przewiduje sie.
  • iwannabesedated 05.11.18, 21:14
    .... to nie jest nazwa tego, co mi się przytrafiło w Szwajcarii ok. 20 lat temu. W trakcie jakiejś wycieczki piarowej dla dziennikarzy i przedstawicieli biur turystycznych z PL oglądaliśmy w styczniu takie coś, podobne do tego co Ania opublikowała. Nazywało się to hexencośtam, może Xur, albo może Ewa lub Marysia będą wiedzieć co, w każdym razie nie hexenschuss...

    www.myswitzerland.com/en/hexenabfahrt.html

    --
    wasza stokrotka
  • ewa553 05.11.18, 22:33
    Hexenumzug

    --
    "Zyj dzis bo wczoraj juz nie wroci,a jutro moze nie nadejsc..."
  • kan_z_oz 05.11.18, 22:50
    Co za noc. Posumy oszalaly przy tej cieplej pogodzie. Biegaly po dachu, cmokaly, zapalaly swiatla ustawione na czujniki jak nigdy przed. Przed switem indyki z koleji zaczely gonitwy biegajaco-fruwajace do choru kuku.
    Ekipa wjechala punkt o 6-tej z ciezkim sprzetem.

    Musze pojsc spac dzisiaj z kurami, bo jestem nieprzytomna po dwoch upalnych nocach i glosnych porankach. Dzisiaj cieplo. W cieniu 31C. W sloncu tylko dla szalencow.


    --
    Kan_z_oz
  • maria421 06.11.18, 08:19
    Podbiosla sie lakka mgielka, swieci slonce, zapowiada sie cieply, spokojny dzien.

    Milego! :-)
  • jutka1 06.11.18, 09:20
    maria421 napisała:

    > Podbiosla sie lakka mgielka, swieci slonce, zapowiada sie cieply, spokojny dzien.
    *********
    Tutaj to samo. Piekny dzień będzie, i nawet niechciej mi trochę odpuścił. :-)

    Niedługo przejeżdża doktor od drzew czyli pan arborysta, i będzie robił jesienne cięcia.
    PoO ma się zjawić, żeby zgrabić liście, ale już czwarty dzień się wybiera i dojechać nie może. :-)

    Mój dzień wygląda na niezły, 'do ogarnięcia' (odpukać etc.).

    Miłego :-)

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
    *
  • iwannabesedated 06.11.18, 15:13
    Pogoda wyjątkowo piękna jak na listopad. Ale ten niechciej... Wczoraj się jakimś cudem udało nadgonić trochę po nocy z robotą, ale rany boskie, jakim wysiłkiem nadludzkim. Nie wiem co to jest. Tak bym się gapiła w okno, na te wspaniałe żółte listki brzozowe, ciemno srebrną zieloność świerku, białe liście białej wierzby, ale żeby tam wyjść i opadnięte liście zgrabić - to już nie. Cała wola do współpracy z uniwersum ze mnie zeszła, jeść mi się nawet nie chce, chociaż wątek kulinarny chętnie czytam. Ani chybi zajob mnie trzepie jakiegoś rodzaju, czyco?

    --
    wasza stokrotka
  • ania_2000 06.11.18, 17:24
    Tutaj tez piekny dzien sie zapowiada - slonce przeglada przez resztki mgiel na kolorowych wzgorzach. Mam ladny widok przez pracowe okno, nic tylko siedziec i sie artystycznie gapic:).

    A poza tym wybory - Midterm elections - och, jak dobrze, ze to juz dziisaj, w koncu skonczy sie to zarzucanie ulotkami i reklamami. W tym roku jest kompletne szalenstwo z oczywistych wzgledow. Wybory do House i Senatu. Repoblikanie maja nadzieje utrzymac Senat - a Demokraci dostac House. Oprocz tego wybory gubernatorow, rowniez ekscytujace. Rekordy ludzkie ida do glosowania - u nas w Oregonie mozna wrzucac w skrzynki "ballots" - czyli listy z glosami juz od paru dni, dobry system, nie trzeba stac w kolejkach w dniu wyborow.
    Mam nadzieje, ze nie bedzie popoludniu zadnych manifestcji i bitw z policja, i nie bede sie musiala ewakuwac z pracy do domu pod obstrzalem.
  • roseanne 06.11.18, 18:01
    tu leje, szaro i listopadowo
    kominek nadal martwy, mimo 4 wizyt , wymiany 3 elementow i czyszczenia dysz podrowadzajacych, - technik nie ma juz poyslow czemu nie dizala

    jestem wielce sfrustrowana!

    --
    co bylo to bylo
    co moze byc jest
    a bedzie to co bedzie
  • ewa553 06.11.18, 18:45
    U nas znowu pieknie. Pojechalam dzis do pobliskiego (60 km) kurortu Bad Schönborn. Co za wspanialosc. Tam sa termy z woda slona ciepla i do 4% zasolona, wydobywana z glebokosci 600 metrow. Poza sola woda zawiera szereg innych mineraliow. Kilka godzin w kilku roznych tematycznie basenach, z tego dwa najpiekniejsze, bo na zewnatrz. Plywasz w cieplej wodzie, lub siedzisz pod sciana masujac sie podwodnymi strumieniami pod wysokim cisnieniem, slonko swieci, nad woda unosi sie mgielka. Albo w innym basenie robisz aqua jogging w basenie-korytarzu, gdzie woda porusza sie w odpowiednim tempie, pomagajac ci w szybszym chodzeniu. No i basen z 6% zasoleniem, w ktorym lezy sie na wodzie jak w Morzu Martwym. Na zakonczenie pyszny obiad z rybkom i jazda do domu. Dlaczego przez te wszystkie lata nie dalam sie na ten bajer namowic? Bom glupia...

    --
    "Zyj dzis bo wczoraj juz nie wroci,a jutro moze nie nadejsc..."
  • ania_2000 06.11.18, 20:04
    Ewa - brzmi cudownie! nie gadaj, ze ty tam nie chcialas jechac wczesniej! to byl pierwszy raz? ja bym tam byla co tydzien haha.
    Tak az spojrzalam na mape - no nie wiem czy nasze nastepne "European Vacation" nie warto zaplanowac w Twoim rejonie - z Frankfurtu (lotnisko)- zrobic loop w kierunku Stuttgart, przejezdzajac przez takie wlasnie Bad Schonborn - potem Monachium, Ga-Pa, potem wzdluz jeziora Boden do Freiburg i z powrtoem do Frankfurtu.
    Bo chce zobaczyc piekne widoki, zamki i cudowne niemieckie miasteczka:)
  • ewa553 06.11.18, 20:28
    Goraco polecam, Aniu. I zapraszam. Tak dzisiaj jadac do domu stwierdzilysmy ze mieszkamy w naprawde swietnym miejscu.

    --
    "Zyj dzis bo wczoraj juz nie wroci,a jutro moze nie nadejsc..."
  • ania_2000 06.11.18, 20:58
    Oj tak tak - Bardzo swietnym! :)
    Dziekuje i mam nadzieje kiedys najesc sie z toba tortu z czarnego lasu popijaac zimnym Rieslingiem :)
  • jutka1 07.11.18, 09:14
    Pogoda jak w tytule, ma być dzisiaj 17 stopni. I tak trzymać.

    Niestety, znowu mnie zawodowy niechciej dopadł. Co za zaraza. :-/

    Za to pan arborysta kontynuuje pracę. W sumie ma do obsłużenia cztery spore drzewa, więc wczoraj nie zdążył ze wszystkim, bo miał dla mnie tylko 2 godziny. Dzisiaj skończy.
    Liście też zgrabione - PoO wczoraj się objawił. Resztę liści, które spadną, zostawię jak są, do wiosny.

    Miłego dnia :-)

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
    *
  • kan_z_oz 07.11.18, 11:34
    Upal sie kontynuuje. Jest wyjatkowo upierdliwy w nocy i nie pozwala spac. Temperaturowo niby ok ale wilgotnosc zabija.
    Od krowiarzy sie dowiedzialam, ze krowy w tym tygodniu daja mniej mleka bo sa w stresie w zwiazku z gwaltownym ociepleniem.
    Czuje sie troche jak taka krowa.

    Ogrodnik zniknal. Mial sie stawic ale mu sie pozmienialo. Pan maz musial zaczac kosic pomiedzy praca i upalami a ja targac chwasty do tego samego rytmu.
    Chodzimy spac z kurami. Plus taki, ze nie ma sily na niechcieja.


    --
    Kan_z_oz
  • maria421 07.11.18, 12:13
    Pieknej pogody ciag dalszy. Blekitne niebo, slonce swieci, jest plus 15.

    Milego dnia :-)
  • roseanne 07.11.18, 16:05
    u m nie rano bylo piekne slonce
    i silny wiatr, slysze, jak znow przewraca i widze tanczace drzewa

    i juz niestety chmur nagonil troche


    --
    co bylo to bylo
    co moze byc jest
    a bedzie to co bedzie
  • ania_2000 07.11.18, 21:55
    W miare cieplo, slonca nie widac, zachmurzenie, ale nie pada.
    Po wyborach.
    House w rekach demokratow, Senat w rekach republikanow. Doskonala recepta na stracone nastepne lata w sensie nic nie przejdzie, bedzie tylko jatka. Trump sie dobrze trzyma, ale Demokraci jezeli beda madrzy i beda podejmowac prace legislacyjne a nie dostawac padaczki na slowo Trump i krzyczec impeachment - to moga duzo zyskac.
    Na naszym podworku, czyli w Oregonie - bez zmian.

    Czytam o w gazecie o Polskich marszach - dosyc mocno sie to zapowiada, strach sie bac. U nas chyba nie do pomyslenia, tutjesza policja by to rozgonila ostrym strzelaniem.
  • jutka1 07.11.18, 23:10
    ania_2000 napisała:

    > Czytam o w gazecie o Polskich marszach - dosyc mocno sie to zapowiada, strach
    > sie bac. U nas chyba nie do pomyslenia, tutjesza policja by to rozgonila ostrym
    > strzelaniem.
    **********
    Niestety, będą 'jaja'. A międzynarodowa reputacją Polski: jeszcze bardziej do gnoju. Tak to widzę niestety, i jest mi wstyd i bardzo przykro. :-(((

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
    *
  • iwannabesedated 08.11.18, 02:19
    ... sreputacja :( Wszędzie naokoło się łomoczą po mordach, a my mamy być świętsi niż papież... bo? Jakoś mamy obowiązek - lepsi być niż inni? E tam.

    Parada Równości w Warszawie, co chodzi od kilkunastu lat została wizytówką "tolerancyjnej Europy". Chwalą się tym wszystkie kluby Parlamentarne włącznie z ALDE. Chyba więc ta "reputacja w ruinie" to trochę na wyrost.

    Krew się poleje możliwie, a ja mam Przyjaciół tu. Sama nigdzie nie pójdę, ale wiele/wielu co znam - z pewnością tak. Dużo miłych osób do odwiedzenia w szpitalu - nie jest dobre.

    Cieszyć się, bo w moim okręgu na Florydzie - wygrała Demokratka. Reszta - mało inspirująca. Republikański Senator i Gubernator. Oh, well... Miała być niebieska fala, a wyszła wystękana kupa. I jakoś nikt nie "gwałturetuje" nad "reputacją w ruinie". Tylko się w łeb skrobie, co następnie.

    --
    wasza stokrotka
  • iwannabesedated 08.11.18, 02:27
    Szkoda, że nie ma funkcji edytowania posta po publikacji :(

    Na lewo od ALDE wszystkie kluby, oczywiście, miałam na myśli. Chadecy - czyli tam gdzie jest nasza niby w opozycji do prawicy - PO - się nie chwali. PO w chadekach. Co za dno... Kuroń się turla po grobie...


    --
    wasza stokrotka
  • iwannabesedated 08.11.18, 03:12
    ... hahaha!
    Pierwsza. A teraz, kurdę, idę spać. Spowrotem. Bo spałam, ale się nagle obudziłam snem jakimś, cała zborsuczona. Ponoć 3 nad ranem to pora demonicznych nawiedzeń. Nie czuję się jakoś demonicznie nawiedzona, ale wybita ze snu zostałam. Rumianku sobie naparzę, czyco?

    --
    wasza stokrotka
  • kan_z_oz 08.11.18, 06:18
    Poczytac ksiazke i popic herbatka. Cwiczylam dwie noce temu.

    Ochlodzenie przyszlo w koncu. Spadlo do 17C i sie trzeselam jak osika bo wyjechalam rano rozebrana.
    W polityce nic jak przystalo na zawieszony parlament. Nikt sie nie nawala. Howrad lata temu wsadzil Pauline Hanson na rok do wiezenia za gloszenie alt prawicowych i rasistowskich teorii. Wyszla naprawiona i od lat operuje juz tylko jako prawica w ramach partii.

    Nikt sie nie strzela od czasu gdy bron zostala zakazana, skonfiskowana i pozostawiona tylko rolnikom plus tym, ktorzy maja jakis powod do posiadania.

    Nie ma terorryzmu, po 'wakacjach Hiksa w Afganistanie'. Odsiedzial 5 lat w Guantamo bez wyroku i wyszedl gdy oboz zamknieto. Innych zniechecilo.
    25 bialych nazi-nacjonalistow jest pod stalym podgladem ASIO i policji.

    Zamordyzm i krotkie trzymanie na sznurku tych co macili sie sprawdzilo. Cala reszta ma spokoj. Czego zycze tez innym forumowiczom.


    --
    Kan_z_oz
  • kan_z_oz 08.11.18, 06:39
    Z weekendowego spaceru po parku. na zdjeciu ponizej 'maly kangur', wielkosci duzego kota.

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/cdT1MPGj8FW277sl9B.jpg

    oraz moje kuku z upolowana mysza lub szczurem polnym, ktorego chwile wczesniej przywloklo na werande.

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/NCdO90QVWNDIhjY2UB.jpg
    --
    Kan_z_oz
  • jutka1 08.11.18, 08:34
    Tak, czwartek. Już czwartek i ja w panice. KJAP. Zdążę? Nie zdążę? :-///
    No nic. Dam radę jakoś, muszę.

    Oprócz pędu zawodowego, muszę dziś pojechać na zakupy na weekend, przyjąć naprawiacza od traktorków, zadzwonić do fachowca od kaloryferów. Plus zdecydować, jaką zupę zrobić na zrobionym wczoraj bulionie (i popełnić rzeczoną zupę), zrobić sałatkę jarzynową. Jasny gwint.

    Miłego (milszego) dnia :-)

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
    *
  • kan_z_oz 08.11.18, 09:28
    Zdazysz. U mnie dzisiaj rosol oraz resztki steka z kangura na zimno do salaty. Dalam dzisiaj depozyt i jutro jedziemy odebrac zmotoryzowana taczke. Nie wiem jeszcze jak ja zdejmiemy z przyczepy. W sumie tylko 105 kg. Z pomoca dwoch dodatkowych rak sasiedzkich?
    Bede informowac.

    --
    Kan_z_oz
  • ewa553 08.11.18, 09:52
    Fajnie ze sie Wam udalo ta taczke kupic. Zrozumialam z poprzednich wpisow ze byly wyprzedane?
    My dzis idziemy z Edda na lesny spacer z naszym chorym kolega. Jak wroce to tez mam juz obiadek przygotowany, mialam zamrozona jedna porcje pieczeni wolowej w sosie, dogotuje tylko ziemniaki.
    W przyszlym tygodniu zaprosilam dwie psipsiolki na obiad i chce wyprobowac podana na kulinariach przez Anie salate. Dla mnie samej nie warzo, wiec korzystam z okazji. Salata brzmiala niezwykle smacznie.

    --
    "Zyj dzis bo wczoraj juz nie wroci,a jutro moze nie nadejsc..."
  • iwannabesedated 08.11.18, 13:48
    Udało się! Po wypiciu herbatki z rumianku i poczytaniu - złapałam kilka godzin spokojnego snu i się obudziłam w kolejne przepiękne i słoneczne przedpołudnie.

    Pytonek, wpiszę Ci na kulinarion fajny przepis na zupę na bazie bulionu, może polubisz.

    --
    wasza stokrotka
  • ewa553 08.11.18, 15:57
    wlasnie zjadlam pierwsze clementynki: soczyste, aromatyczne, slodko/kwasne i bez pestek. Tylko dwie zjadlam, a mieszkanie pachnie od skorek cudownie swiatecznie.

    --
    "Zyj dzis bo wczoraj juz nie wroci,a jutro moze nie nadejsc..."
  • ania_2000 08.11.18, 16:47
    Rano i zimno! ponizej 0 C - jak jechalam to trawniki byly biale od szronu! brr. A jak dojechalam do pracy, to patrze, a na naszym budynku wisi facet i myje z zewnatrz okna. Brrr! przy takiej pogodzie? oszalaly!!
    Jeszcze wczoraj bylo cieplo - jak sie robi tak gwaltownie zimno, to jest zimno czlowiekowi poczwornie chyba! nie jestem przygotowana psychicznie haha!

    Kanie, czy steki z kangura smakuja jak chicken ?;)
    tutaj jest takie powiedzenie na potrawy o niewiadomym smaku/lub pochodzeniu - "taste like chicken"
    Jadlam kiedys raz krokodyla. - i wiesz co? smakowal jak chicken.
  • iwannabesedated 08.11.18, 19:02
    ...udka żabie... z Everglades... ;)

    --
    wasza stokrotka
  • roseanne 08.11.18, 18:14
    kupilam skrzynke mandarynek dzis, by mi pachnialo - reszta rodziny lubi,
    bardzo mi zal, ze sie nabawilam alergii na nie

    desant z kraju czekolady w sobote :))


    --
    co bylo to bylo
    co moze byc jest
    a bedzie to co bedzie
  • kan_z_oz 09.11.18, 00:06
    Kangur ma mieso czerwone podobne do wolowiny w smaku tylko znacznie slodsze. Nadaje sie tylko na steka 'czerwonego'. Nie nadaje sie do gotowania bo im dluzej tym bardziej twardnieje.

    Jest nieslychanie chude i delikatne.
    Kroje wiec w cieniutkie plasterki doprawione na pikantno i mieszam z salata.


    --
    Kan_z_oz
  • jutka1 09.11.18, 08:25
    Za oknem gęsta mgła, jak wata. Ma być maks 13 C.

    Dzień zapchany zawodowo, ale obrobię. Poza tym będzie inauguracja nowego szybkowaru i gulasz. Tak myśle, że zrobię prosty: z cebulą, czosnkiem, marynowaną papryką i przyprawami.

    Mamy w PL długi weekend, i mam w planie odpoczynek. 11 listopada uciekam z Polski ;-) -- jadę do Czech do przyjaciół na gęś 'świętomarcińską'. I o.

    Miłego dnia :-)


    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
    *
  • kan_z_oz 09.11.18, 09:23
    Wyjatkowo zajety tydzien.

    Ogrod szaleje. Po upale nagle ochlodzenie i wszystko znowu do gory.
    Na zdjeciu grzadka kolo domu, szczaw, pomidory, kolandra, koper oraz tarragon meksykanski.

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/yWu3EzB7u3QELS5gtB.jpg

    Pomidory w inspekcie.

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/tOU9Idu4dvKWI2zPBB.jpg

    Indyki na frangepani. Drzewo nie ma nawet jeszcze lisci, chociaz powinno za pare tygodni teoretycznie zaczac kwitnac. Co mowi o pogodzie i temperaturach na zewnatrz.
    Indyki czekaja na ziarno.

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/1l4EoowpFrH8ToRUUB.jpg

    Taczka. Ewa kupiona w ciemno. Nie bylo mowy aby obejrzec czy sprobowac bo tak popularna. Odebralismy dzisiaj w paczce i natrudzilismy sie aby ja rozlozyc. Prosta na szczescie w obsludze. Moge sama jedzic bez wiekszej wiedzy czy wysilku. Nalezy tylko dotrzec silnik.

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/bhreLfa4TeuBEirT4B.jpg

    --
    Kan_z_oz
  • ewa553 09.11.18, 09:31
    Jestem cala w skowronkach! Obudzil mnie telefon od ukochanego siostrzenca, ktory - jak wspominalam, przeniosl sie z partnerem do Amsterdamu. Jestem zaproszona 2.stycznia na ich slub!!!!! Marzylam o tym, ale nie sadzilam ze tak szybko to nastapi. Wzruszylam sie...

    --
    "Zyj dzis bo wczoraj juz nie wroci,a jutro moze nie nadejsc..."
  • ewa553 09.11.18, 09:34
    dobrze ze zamiescilas zdjecie "taczki" bo ja myslalam ze to normalna z jakims motorkiem:) A tymczasem to normalna miniatura ciezarowki! Super. Zazdroszcze.
    Zaciekawilo mnie Twoje ustrojstwo dla pomidorow. Ja co roku wbijam grube drewniane pale do ktorych nastepnie w miare wzrostu krzaczka przywiazuje pojedyncze galezie. Bardzo mi sie Twoje cos podoba. Stabilne i mniej upierdliwe w obsludze jak to podwiazywanie. Zaczne szukac i u ogrodnika i w internecie, czy u nas tez cos takiego jest. Czy to ma jakas nazwe? Bo bym sobie wyszukala w internecie. Jest super.


    --
    "Zyj dzis bo wczoraj juz nie wroci,a jutro moze nie nadejsc..."
  • kan_z_oz 09.11.18, 09:54
    Tez kiedys wbijalismy drewniane tyczki. Gdzies i kiedys sie pojawily te plastikowe. Nazywa sie to tutaj 'klatki' na pomidory aby nie bylo szansy na upadek.

    Wlepie zdjecie z mojej piwnicy. Zapasy miodu do sprzedazy. Nie mamy ze sprzedaza problemow, tylko brak czasu.

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/6rJLHBDMvTsiv5UaRB.jpg


    --
    Kan_z_oz
  • ewa553 09.11.18, 10:01
    hoho, w razie kryzysu mozecie sie utrzymac jedzac miod:) kanie, jak po angielsku sie taka klatka nazywa? Lub przyslij mi - jesli mozesz - link do tego urzadzenia.

    --
    "Zyj dzis bo wczoraj juz nie wroci,a jutro moze nie nadejsc..."
  • roseanne 09.11.18, 17:18
    Sie nazywa tomato cage tutaj, wystepuje w postaci skladanki, kolek na pretach, lub kwadratowej konstrukcji, ktora nakladasz tuz po posadzeniu roslinki, a ta rosnac rozklada sie majestatycznie na podporach

    Dobre do tradycyjnych pomidorow, nie koktajlowych - dla nich i 2metrowa konstrukcja bywa zbyt mala

    Zapowiadaja tu snieg i juz stale na minusie noce i poranki

    --
    co bylo to bylo
    co moze byc jest
    a bedzie to co bedzie
  • ewa553 09.11.18, 17:31
    dzieki kanie. Mam nadzieje znalezc. Co do sniegu: psipsiola spod Chicago zamiescila wlasnie zdjecie zrobione z okna: snieg...

    --
    "Zyj dzis bo wczoraj juz nie wroci,a jutro moze nie nadejsc..."
  • ewa553 09.11.18, 17:47
    a! dopiero teraz zauwazylam ze to Ty mi odpowiedzialas, nie kan:) Dzieki. Zajrzalam do internetu, tego urzadzenia jeszcze nie znalazlam, ale za to dwa filmiki instruktazowe jak samemu zrobic konstrukcje z siatki drucianej o bardzo duzych "oczkach". Jak dalej nie znajde tego urzadzenia od kana, to bede szukac siatki w Bauhausie. Mam czas do wiosny, wiec dam rade:)

    --
    "Zyj dzis bo wczoraj juz nie wroci,a jutro moze nie nadejsc..."
  • ania_2000 09.11.18, 18:19
    gratulacje dla siostrzenca Ewa! :) on mieszkal w PL?
  • ania_2000 09.11.18, 18:21
    Super taczka Kanie, nie widzialam takich u nas - bardzo dobry pomysl! Nie ma to jach zmiechanizowane ogrodnictwo.
    Smieszne te indyki na drzwiie. Szczuplutkie lol. Tutejsze z 3 razy grubsze na drzwo by nie wlazly. A tuczone sa na zblizajacy sie Thanksgiving, juz za dwa tygodnie!
  • ania_2000 09.11.18, 18:26
    Piatek sloneczny ale w nocy przymrozki - wiec liscie spadaja z podwojna predkoscia i wiekszosc drzew juz lyse.
    W planach nicnierobienie dziisaj, ale jutro bede "przy garach" bo przychodza znajomi.
    Jutko powodzenia z szybkowarem i gulaszem:) Na pewno wyjdzie mniam mniam:)
    Ja planuje pieczony schab - w duzym kawalku ponacinany i tam w naciecia powkladam kawalki boczku i cebuli. Do tego ziemniaki i duszona kapusta. I na koniec szarlotka - kupiona. Polski obiad, pewnie pekne haha
  • jutka1 09.11.18, 18:39
    ania_2000 napisała:

    > Jutko powodzenia z szybkowarem i gulaszem:) Na pewno wyjdzie mniam mniam:)
    *********
    Raportuję, że gulasz wyszedł dobry, choć bardzo prosty, bo bałam się za bardzo eksperymentować. W końcu zdecydowałam, że do sosu dam tylko cebulę, czosnek, majeranek, plus sól-pieprz, słodką paprykę, sos sojowy, kapkę sosu rybnego i trochę płatków chilli.

    Szybkowar nie wybuchł. :-)))

    Dałam za dużo wody i sos musiałam trochę odparować. Ale wyszło OK.

    > Ja planuje pieczony schab - w duzym kawalku ponacinany i tam w naciecia powkladam kawalki boczku i cebuli.
    *********
    Ja w te nacięcia wkładam czosnek i suszone śliwki. :-)

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
    *
  • ania_2000 09.11.18, 19:00
    Polecam eksperymetnowanie:) Naprawde szybkowar do niektroych potraw jest stworzony - tylko sie trzeba przestawic haha. Ja mieso wpierw opiekam (juz w szybkowarze) dodaje tez wtedy do opiekania kawalki marchewki, cebuli - zeby sie tez przysmazylo na dnie przez kilka minut a dopiero potem dodaje plyn - nie duzo, max 2 cups. I przyprawy - i zamykam.
    20-30 minut i masz gotowe. I nie przypalone haha. A w miedzyczasie jest czas na zrobienie salad i lampke chardonney ;)

    dzieki za sugestie z czosnekim i sliwka.
  • ewa553 09.11.18, 19:08
    aniu, siostrzeniec jak i jego partner sa warszawiakami z krwi i kosci. Dopiero dwa miesiace temu zamieszkami w Amsterdamie.
    Schab jak robilam, to tak samo jak Ty dawalam boczek w ciecia. Bardzo mi zawsze smakowal..

    --
    "Zyj dzis bo wczoraj juz nie wroci,a jutro moze nie nadejsc..."
  • roseanne 09.11.18, 19:37
    kurcze, moje dziecie nie lubi ani boczku, ani mieszania miesa z owocami
    przypadkowo tez mam schab do pieczenia, z duza iloscia cebuli , czosnku, moze odrobina jalowca, pod przykryciem, w ceramicznej bigosnicy - zero dodawanego tluszczu, wychodzi super soczyste i jest doskonale na kanapki rowniez


    co do amerykanskiego dnia indyka, corka leci do teksasu na zaproszenie kolezanki, bede miala relacja z pierwszej reki, jako gosciniec wiezie moz dzem z zurawiny z ciemnym rumem :)

    --
    co bylo to bylo
    co moze byc jest
    a bedzie to co bedzie
  • kan_z_oz 10.11.18, 09:59
    Obawiam sie, ze moje indyki sa malo zjadliwe o ile nie zastosuje sie metody kruszenia miesa w zamrazarce?
    Jest nawet kawal o jedzeniu dziczyzny indyczej;
    Dwoch Aborygenow upolowalo dzikiego indyka. Oblozyli kamieniami w ognisku. Po upieczeniu zjedli kamienie, bo byly bardziej miekkie.

    Taczka jest super. Jest znana w Polnocnej Ameryce pod nazwa "muck truck". Moje jest skladanka czesci. Silnik z US, inne czesci pewnie tez. Skladana tutaj i uzupelniona galwanizowanym koszem. Dziala super. Jestem bardzo zadowolona.


    --
    Kan_z_oz
  • jutka1 10.11.18, 12:58
    kan_z_oz napisała:

    > Taczka jest super. Jest znana w Polnocnej Ameryce pod nazwa "muck truck". Moje
    > jest skladanka czesci. Silnik z US, inne czesci pewnie tez. Skladana tutaj i uzupelniona galwanizowanym koszem. Dziala super. Jestem bardzo zadowolona.
    **********
    Z ciekawości - ją się pcha, czy się na niej siedzi jak na traktorku?

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
    *
  • maria421 10.11.18, 15:24
    Pakuje sie przed jutrzejszym wyjazdem i nie wiem co wziac, co zapakowac.

  • ewa553 10.11.18, 16:39
    Maryska, jedziesz do Poznania na Rogala Marcinowego? Na jak dlugo?

    --
    "Zyj dzis bo wczoraj juz nie wroci,a jutro moze nie nadejsc..."
  • jutka1 10.11.18, 09:18
    Pogoda jak w tytule, ma być 15 C. I super.

    Mam kompletnie wolny weekend. Jippi. :-) Tyle, że sporo okołodomowych rzeczy do zrobienia, typu odkurzanie, pranie, etc., no ale to pikuś. Najważniejsze, że z pracą się wyrobiłam.

    Jutro jadę na czeską stronę i dzień spędzę z 'przyjaciółmi i znajomymi Królika'. A w poniedziałek dolce far niente. :-)

    Miłej soboty :-)

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
    *
  • iwannabesedated 10.11.18, 16:25
    Nerwowość w mieście, na jutro szykuje się superrozróba. Znowu zwiozą z całej Polski zadymiarzy wszelkich rodzajów, znowu całe centrum zablokowane, znowu tłumy policji, znowu szkody, znowu poturbowani ludzie, znowu stosy śmieci do uprzątania potem i bóg wie co innego.

    Tym razem, bardzo blisko mnie, bo tuż opodal, koło stadionu jest jedna z tras. I tak od ponad dwóch lat. Ogromne koszty zabezpieczania marszy, sprzątania, policja nie łapie bandytów, rozbestwiają się złodzieje, włamywacze, pijani kierowcy panoszą na drogach. Miasto finansuje to wszystko z własnego budżetu.... Nie wybudujemy placów zabaw, nie dokonamy nasadzeń drzew, remontów trakcji, chodników, inwestycje w intrastrukturę leżą odłogiem, bo czasem policji i tajniaków jest wiele więcej niż demonstrujących (vide sławna akcja "bawole oko" czyco:( ).

    Potem, różne ciućmy, powiedzmy z Kielc, Tomaszowa Mazowieckiego, lub Radomia - będą pisać "wstyd Warszawiacy", "wstyd Warszawo" - czemu jest Was tak mało na prostestach, gdybym ja była z Warszawy to bym tam siedziała, stała i wisiała, że ho ho.

    Nosz kurwa mać, a tutaj jest w tygodniu po kilka akcji, biegający na nie ludzie i ludziowie już gonią na oparach, a szczególnie kobity - wykańczają się, chorują, nie dają rady. Facetom jest trochę łatwiej, bo generalnie lubią zadymy, ale kobitom takie agresywne konfrontacje po prostu szkodzą.

    Przepraszam, że się wybrzuszam, nie lubię pisać o polityce, ale akurat mnie to dotyczy, kumpelek i koleżanek, mojego parku gdzie chodzę na spacery, mojego miasta gdzie mieszkam. Psiakrew, cholera, niech to szlag.

    --
    wasza stokrotka
  • ewa553 10.11.18, 16:41
    Ty Dorotko nie baw sie w solidarnosc i swiadomosc i te rzeczy, tylko siedz w domu, pozamykaj okiennice jesli masz. Bardzo mi przykro z powodu tego co sie w Polsce a szczegolnie w Warszawie dzieje. Mozeby ktos zrobil zamach na Kaczora? To byloby poczatkiem nowego, a koncem koszmaru. Bez jego nienawistnych instruktazy powoli zaczelaby Polska wracac do normalnosci.

    --
    "Zyj dzis bo wczoraj juz nie wroci,a jutro moze nie nadejsc..."
  • iwannabesedated 10.11.18, 16:54
    Dzięk Ewuś, tak zrobię, ja już odsiedziałam swoje chudom dupom na bruku, oczywiście za głupotę swoję płacę zdrowiem i uszczerbkiem osobistych sprawach, no ale idealiści i debile tak mają :) Czasem musisz zrobić to czego nie możesz - nie zrobić. Zagryźć zęby musimy i przeczekać, jak chorobę, i mieć nadzieję na najlepsze, a być przygotowanym na najgorsze.

    Tymczasem robię pranie, czytam książkę i słucham Waszych dedykacji na wątku muzycznym. Forum to taki zakątek normalności, i bardzo cenię, że jesteście, każdy z Was.



    --
    wasza stokrotka
  • maria421 10.11.18, 16:48
    Marzy mi sie zeby 11 listopada byl w Polscw obchodzony tak , jak 4 lipca w USA. Zeby byl swietem festynow, a nie marszow.

    Ewa, nie jade do Poznania. W wytku dedykacji i zyczen znajdziesz gdzie jade.

  • ania_2000 10.11.18, 19:30
    Wiesz Mario, mysle ze pogoda tez ma troche wplywu na to. Amerykanskie swieto to letnie pikniki, grillowanie i sztuczne ognie wieczorem - jakby Polacy mieli swieto latem, to kto wie, czy tez by nie woleli swietowac je odpoczywajac nad jeziorekim.
    Iwona, trzymam kciuki zeby jutrzejsze przemarsze wojsk byly jak najbardziej pokojowe nastawione!
  • ania_2000 10.11.18, 19:32
    Sobota, slonce swieci u mnie tez. Chlodno.
    Na poludniu, tzn w Californii ogromne pozary! Mam nadzieje Ertes nie ucierpia, bo jeden jest w jego rejonie!

    Milego weekendu wszystkim!
  • ewa553 10.11.18, 19:53
    Za kazdym razem jak jest ogien w Kaliforni, to mysle z lekiem o ertesie...

    --
    "Zyj dzis bo wczoraj juz nie wroci,a jutro moze nie nadejsc..."
  • kan_z_oz 11.11.18, 12:11
    Podobno te pozary to rezulat braku zarzadzania lasami. Trump sie wscieka i zagrozil zamrozeniem funduszy na pomoc.

    Ziew, nie ma nawet co komentowac.

    --
    Kan_z_oz
  • iwannabesedated 11.11.18, 16:48
    Going batty... Coraz bardziej mu "odwala". Zaraz będzie wygrażał Słońcu, że świeci. Fajne taczki. Mnie na razie wystarczają grabie i worek. Na działce obok rośnie dąb. Sąsiadka co NIGDY nie wychodzi, i ma wszystkie okna zasłonięte żaluzjami CAŁY czas, a na tarasie składowisko gratów - nonstop pisze petycje do ADM o wycięcie tego dębu. Bo jej rzekomo "wchodzi w okna". Nawet mi się nie chce rozmawiać, że dzięki temu drzewu się w zeszłe lato nie ugotowała w swoim mieszkaniu. Że dzięki temu dużemu drzewu cały pion mieszkań ma w miarę czyste powietrze bo drzewa niwelują smog i działają jak naturalna klimatyzacja. A niech wygolą wszystko do zera, zaleją betonem, niech się ugotują i uduszą. Jaki smog? Smogu przecież nie ma. Za to liście do grabienia - to jest problem.

    --
    wasza stokrotka

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.