Dodaj do ulubionych

Gilets jaunes

04.12.18, 05:56
Nigdy nie slyszalam o tym ruchu. Przeczytalam, ze jest to czesc spoleczenstwa francuskiego, pracujaca, nieraz posiadajaca dwie prace z dochodami zbyt niepewnymi lub niskimi aby na przyklad wyprowadzic sie z domu rodzinnego. Rozumiem, ze jest to ruch protestujacy przeciwko rosnacym kosztom zycia nie pozwalajacy ludziom pomimo pracy sie utrzymac.

Jak? Kiedy sie to stalo? Oraz dokladnie co sie stalo?

Zamieszki w Paryzu przed laty byly w wykonaniu niepracujacych odbiorcow zasilkow uwiklanych w getta i beznadzieje zdobycia pracy.


--
Kan_z_oz
Edytor zaawansowany
  • maria421 04.12.18, 09:26
    Juz 15 listopada wieczorem widzialam protest "zoltych kamizelek" w Nicei. Byly to same poczatki tego ruchu. Protest byl spokojny , protestowano przeciw podwyzszeniu opodatkowania paliwa.

    Nie znam sie na sprawach francuskich na tyle, zeby moc na ten temat dyskutowac, ale... czyzby znow z Francji szedl wiatr Rewolucji?
    Rewolucji szeroko pojetej klasy sredniej ktora swoja praca utrzymuje panstwo, a panstwu jest ciagle malo, malo, malo?

    Niemcy jeszcze cicho siedza, a powodow do protestow tez by bylo bardzo duzo, np. nagly zakaz poruszania sie starszymi samochodami z silnikami diesla po niektorych miastach, co oznacza ruine dla wielu malych przedsiebiorcow w transporcie.
    Benzyne ostatnio tankowalam po € 1,50 za litr...

    Zapowiadaja na nastepny rok podwyzke cen elektrycznosci, choc podobno 35% pradu w Niemczech produkowane jest przez wiatraki. Ktos mi wytlumaczy dlaczego im wiecej pradu ze zrodel odnawialnych, tym jest on drozszy?
  • ewa553 04.12.18, 10:27
    Gdzie tankowalas Maryska za 1,50? Zaraz tam jade. U nas czasami trafi sie za 1,54, ale rzadko, bo najczesciej jest 1,60...
    Czytalam ze to przez drozszy transport: wody w Renie i Neckar jest tak malo przez letn ie susze, ze transport odbywa sie droga ladowa, co jest drozsze. U nas pada i leje na przemian od paru dni, mam nadzieje ze woda w rzekach sie podniesie..
    Zawiadomienie o wyzszej cenie pradu juz dostalam.

    --
    "Zyj dzis bo wczoraj juz nie wroci,a jutro moze nie nadejsc..."
  • maria421 04.12.18, 11:42
    Ewa, tankowalam jak zwykle na stacji Aral, ale jeszcze w ubieglym miesiacu. Nie bylo do dokladnie 1,5 € ale wiem ze byla jedynka i piatka na tablicy.

    To ze niski poziom wod wplywa na rzekach jest powodem wysokich cen paliwa to jest dla mnie bujda. W nasz rejon i tak droga wodna benzyny nigdy nie dostarczaja.
    Wlasnie sprawdzilam ze z ceny € 1,55 za litr benzyny € 0,97, czyli jakies 2/3 idzie do kasy panstwa.


  • kan_z_oz 04.12.18, 12:34
    Ewa, Rosja i Arabia Saudyjska zawarly porozumienie pare dni temu zeby zmiejszyc produkcje. Okazuje sie, ze w ostatnim miesiacu ceny ropy za barylke spadly do rekordowo niskich. Oczywiscie nie spadly do rekordowo niskich ceny benzyny...haha
    Troche podobnie jak z tym pradem. Ropa tanieje a benzyna wciaz w gore.
    Teraz wiec ropa w gore i benzyna jeszcze wyzej. Nastepny fenomen.

    --
    Kan_z_oz
  • kan_z_oz 04.12.18, 10:28
    Mario, dlatego tez zapytalam.

    Wyobraz sobie, ze Australia ma chyba najdrozsza elektrycznosc na calym swiecie.
    Jest to dziwne tym bardziej, ze tysiace domow maja zainstalowane tutaj sloneczne panele na dachach. Im wiecej ludzie dostarczaja zielonej energii tym drozszy prad. Wszystkie instytucje panstwowe w moim stanie w 100% korzystaja z energii zielonej, czyli wiatru i paneli. Tez nie jestem w stanie zrozumiec tego fenomentu.

    Nie ma wiec jeszcze jak napisalas 'wiatru Rewolucji' ale jest bardzo duze niezadowolenie z powodu tak szybko rosnacych kosztow zycia, najszybciej oczywiscie elektrycznosci...

    Nie wiedzialam, ze ten ruch jest tez poza Francja


    --
    Kan_z_oz
  • ertes 04.12.18, 15:35
    Jak sie utrzymuje miliony bezrobotnych i przyjmuje coraz wiecej imigrantow jednoczesnie ich dyskryminujac to takie sa skutki. Ktos musi za to placic.
  • ewa553 04.12.18, 15:55
    a co proponujesz ertesie? Imigrantow odeslac do nedzy, wojny itepe? Bezrobotnym stworzyc jak to bylo w PRLu fikcyjne miejsca pracy, albo pozwolic im gdzies umierac z glodu? Ciekawi mnie Twoj pomysl na rozwiazanie problemu.

    --
    "Zyj dzis bo wczoraj juz nie wroci,a jutro moze nie nadejsc..."
  • maria421 04.12.18, 15:58
    Ertes, akurat Francja przed przyjmowaniem imigrantow broni sie rekami i nogami. Co oczywiscie nie przeszkadza Macronowi besztac Wlochow za to, ze nie chca przyjmowac statkow z migrantami w swoich portach.
  • jutka1 04.12.18, 16:36
    maria421 napisała:

    > Ertes, akurat Francja przed przyjmowaniem imigrantow broni sie rekami i nogami.
    > Co oczywiscie nie przeszkadza Macronowi besztac Wlochow za to, ze nie chca prz
    > yjmowac statkow z migrantami w swoich portach.
    **********
    Ludzie, dajcie spokój. Przecież te zamieszki żółtych kamizelek to nie byli imigranci tylko Francuzi vqoorvieni na zapowiedziane podwyżki cen paliwa.
    NIC to z imigracją nie ma wspólnego.
    www.politico.eu/article/yellow-jackets-protests-emmanuel-macron-blind-spot/

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
    *
  • maria421 04.12.18, 16:47
    Jutka, to wlasnie chcialam Ertesowi powiedziec piszac "akurat Francja przed przyjmowaniem imigrantow broni sie rekami i nogami".

  • ania_2000 04.12.18, 17:00
    Gratulacje dla Zoltych Kamizelek - good job. Wywalczyli co mieli wywlaczyc!
  • maria421 04.12.18, 19:32
    ania_2000 napisała:

    > Gratulacje dla Zoltych Kamizelek - good job. Wywalczyli co mieli wywlaczyc!

    Nie wiem czy Macron skapitulowal przed Zoltymi Kamizelkami czy przed wandalami, ktorzy zawsze chetnie podczepiaja sie pod rozne protesty i ktorych jedynym celem jest wandalizm sam w sobie.

  • jutka1 04.12.18, 17:07
    maria421 napisała:

    > Jutka, to wlasnie chcialam Ertesowi powiedziec piszac "akurat Francja przed przyjmowaniem imigrantow broni sie rekami i nogami".
    *************
    A to źle zrozumiałam, myślałam że dyskusja o żółtych kamizelkach przemienia się w dyskusję o politykach imigracyjnych. :-)

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
    *
  • chris-joe 04.12.18, 19:16
    Jasne, jednak Ertes musial w sprawe 'zoltych kamizelek' (diabli wiedzą, jak i po co on to zrobił) wplątać imigrantow...


    --
    Atenção, curva perigosa!
  • ania_2000 04.12.18, 20:36
    Uwaga uwaga - najnowsze wiadomosci na twitter - okazuje sie ze miedzy innymi zolte kamizelki krzyczaly - We want Trump!

    hahaha
  • kan_z_oz 04.12.18, 21:34
    Probuje sie wlasnie dowiedziec od Forum, bo w prasie mojej malo. Rozumiem, ze pod 'zolte kamizelki' oczywiscie podpinaja sie rozne odlamy radykalne w ramach realizowania swoich planow. Podpina sie tez element kryminalny, ktorego glownym celem jest kradziez.

    Ertesie, upraszasz zbytnio. Australia praktycznie zlikwidowala zasilki dla bezrobotnych, jesli wezmie sie pod uwage, ze obecna zapomoga jest bez zmian od 1994 roku. Nie ma tez dzikiej emigracji (emigarnci przez lata nie maja prawa do zadnych pieniedzy), uchodzcow, renty panstwowe sa tak niskie, ze wiekszosc emerytow tez musi pracowac, co widac w kafejkach gdzie sa kelnerzy po 70-tce.

    Dalej nie ma pieniedzy na nic i ceny benzyny w gore. Nie przekonasz mnie za zadne skarby, ze to wszystko idzie na emigrantow.

    Aniu, Bannon jest bardzo aktywny w Europie w probach zdetonowania Brukseli. Wiem, ze do tej pory tylko Wloska skrajna prawica korzysta z jego pieniedzy.

    Dlatego sie pytam jeszcze raz. Czy to jest autentyczny ruch?


    --
    Kan_z_oz
  • ania_2000 04.12.18, 21:44
    Oh well - Francja elegancja - 35 godzinny dzien pracy i 10 tygodniowe wakacje - ech, marzenie!
    Pewnie sie to kiedys musi skonczyc.
  • chris-joe 04.12.18, 22:16
    Kolejny wymysl trumpowskiej Ameryki. Tak jak "wczoraj w Szwecji"... Przerazaja mnie ci, co maja po 2-3 tygodnie urlopu rocznie i wyobrazaja sobie, ze dluzszy ludzki urlop, dlugi urlop macerzynski/tatusiowski to 'komunistyczna mrzonka', ktora sie skonczyc musi. Bo przeciez w Ameryce tak nie jest... Do qurvy nedzy, gdy jezdzimy do Europy napiwki sa wbudowane w rachunek, bo wiekszosc luda ma dosc porzadna podstawowa pensje, najczesciej maja zwiazki zawodowe (komuchy! "Kuba", "kolchoz"!)! A mimo to, Francja czy Niemcy to nadal lokomotywy gospodarki swiatowej! Amerykanie, przestancie rzygac na Europe z uwielbieniem...


    --
    Atenção, curva perigosa!
  • ania_2000 04.12.18, 23:00
    A widzisz Chris jak nam mozgi tutaj wyprali.
    I jeszcze nie kop lezacego, bo ja zapierdzielam tutaj jak maly samochodzik zyjac mzonka, ze moze kiedys dorosniemy do Europejskich Standardow.
  • jutka1 04.12.18, 23:03
    kan_z_oz napisała:

    > Dlatego sie pytam jeszcze raz. Czy to jest autentyczny ruch?
    *************
    W zasadzie tak. Przeczytaj mój link z Politico.

    ALE.

    Podczepiają się już pod niego różni. Skrajna lewica, anarchia, skrajna lewica.
    Mimo ustępstw Macrona zapowiadają dalsze protesty.

    Cóż. Na własne oczy - bo byłam tam wtedy, i potem też - widziałam wzrost cen po wprowadzeniu euro, i jaki to miało wpływ na klasy średnie i niższe.
    Jest ogólny VQRV od lat. Spadek statusu życia, i spadek możliwości PRZEżycia.

    A Francja nie miała rewolucji od 50 lat, ma więc teraz. Umieją.

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
    *
  • ertes 05.12.18, 01:26
    Przewiduje: beda mieli swojego Trumpa. Ludzie maja zwyczajnie dosyc rozdawania kasy i nierobstwa.

    Szczerze mowiac to ja nie bardzo rozumiem z tymi urlopami. W poprzedniej pracy mialem 3-4 tygodnie. Teraz mam tzw unlimited ale kulturalnie wiecej jak 3 tygodnie nie wezme.
    Po jakiego gwinta mi wiecej? Co ja bym robil majac 5 tygdoni urlopu? Zanudzilbym sie na smierc.
    35 tygodniowy dzien pracy to maja urzednicy i fabryki. White collar w prywatnych firmach zapierdalaja po 50 i wiecej.

    Ania, co to sa "europejskie standardy" ?
    Oddawanie ponad polowe zarobionej kasy na nierobow???
    Dziekuje. Co prawda mieszkam w takim pieprzonym stanie ktory rozdaje pieniadze niorobom i leniom i ogolnie wywala kase na bzdury. Wiec chyba mieszkam w "europejskim standarcie" choc dla mnie to bardziej substandard.
    Moja znajoma ktora pracowala iles tak lat dla hrabstwa przeszla na emeryture.
    100% plus pelne benefity. To jest zle? Znaczy z jej puntku widzenia. Z mojego zwykle zlodziekstwo.
    Takich ludzi u nas jest miliony!
    Darmozjady.
  • ania_2000 05.12.18, 02:27
    Jak to co - 35 godzin w robocie - chetnie przyjme. A jeszcze bardziej 10 tygodni wakacji - jest tyle miejsc do zobaczenia - i daleko i blisko - lomatko!!! jakie nudy?
    aha - i jeszcze bezplatne szkolnictwo - to tez jest jakis europejski standard. Placisz rachunki za dzieci za college?
    o ubezpieczeniu medycznym niewspomne, chociaz nigdzie rozowo nie jest. I w EUR pewnie tez nie az tak.

    Darmozjadom - nie. Ale jak ktos juz dozyje (dorzyje :P do emertury, to niech sobie godnie pierdzi w stolek.
  • maria421 05.12.18, 08:30
    Aniu, mowiac o 10 tygodniowych wakacjach mowisz oczywiscie o wakacjach szkolnych, nie o urlopach pracowniczych?

    Dodam jeszcze jeden powod wqrwienia- inflacja nie jest rekompensowana przez oprocentowanie oszczednosci w bankach, przez co pieniadze jeszcze bardziej traca na wartosci, ludzie inwestuja w nieruchomosci, co powoduje wzrost cen nieruchomosci i w zwiazku z tym wzrost oplat za wynajm.


  • kan_z_oz 05.12.18, 08:48
    Przeczytalam Jutka.

    Dokladnie Mario, inflacja jest rekomensowana u mnie tylko do wyplat emerytalnych politykow.


    --
    Kan_z_oz
  • ania_2000 05.12.18, 17:10
    Nie Mario, nie mowie o wakacjach szkolnych tylko o urlopach pracowniczych - przepraszam za niedokladnosc - (vacation u mnie znaczy urlop)
    Wakacji szkolnych jeszcze nizlikwidowali, a 3 tygodniowy urop to max - i to jeszcze brany "na raty" - nie znam nikogo kto by wyjechal na 3 tygodnie ciurkiem - zwykle 2 tygodnie to wszystko, no plus 5 dodatkowych dni w roku. Wiele ludzi nie wykorzystuje nawet tego - albo wogole!! CRAZY! tutaj pod tym wzgledem osobiscie nie nadaje sie do zycia w kapitalizmie.
  • maria421 05.12.18, 17:16
    Aniu, przeciez w UE nie ma 10- tygodniowych urlopow, nawet dla nauczycieli.

  • ertes 05.12.18, 18:03
    Wlasnie, skad ty wzielas 10 tygodni?
    I co? Myslisz ze kazdy europejczyk jedzie na 3 czy 4 tygodniowe wakacje???
    Tu masz statystyke:
    www.statista.com/statistics/764764/number-week-holidays-summer-provided-for-by-the-european/

    Oczywiscie to nie znaczy ze u nas jest lepiej ale bez przesady.
    Ja jezdze dosc sporo. Gdy jade do Polski to z reguly na 3 i wiecej tygodni. Dwa razy bylem chyba po 25 dni. Ostatnim razem chyba 18.
    Ale z reguly wyjezdzam na 8-9 dniowe wyjazdy. Biore ten jedno, dwudniowe urlopy w ciagu roku.
    Poniewaz pracuje od lat w firmach inzynieryjnych, ze sie tak wyraze, to jest bardzo duzo imigrantow i kazdy co kilka lat jezdzi na kilkutygodniowe wakacje do swoich krajow. (krajuf dla ewy)
    Nie przesadzajmy z tym zapatrzeniem w europejskie urlopy.

    Tak samo chyba nie wierzysz w te "za darmo szkoly" ??? Za darmo? Co jest w zyciu za darmo.
    Skad te pieniadze musza byc wziete.
  • ania_2000 05.12.18, 18:12
    o matko - wiem wiem, za darmo mozna tylko w gebe dostac.
    Jak bedziesz placil kilkanascie tysiecy rocznie za tuition - to pogodamy co jest lepszego w "darmowym" szkolnictwie.
    Oplaty tutaj to jest rozboj w bialy dzien, bo kasa idzie na fooball team etc - gdzie couch dostaje pare milionow za pokazywanie jak sie pilka rzuca. Sorry. Nie wiem skad pieniadze sa brane w EUR na universitety, ale rodzice tam sie nie zazynaja zbytnio placac za dzieci.
  • ania_2000 05.12.18, 18:08
    Chodzilo mi o Francje - www.nortonrosefulbright.com/knowledge/publications/147348/ten-things-to-know-about-labour-and-employment-law-in-france
    en.wikipedia.org/wiki/35-hour_workweek
    co do 10 tygodni, to jest efekt skroconego czasu pracy - nie sadze, zeby nawet we Francji bylo mozliwe branie tego odcinka czasu jednorazowo. Z wyjatkiem nauczycieli of course.
  • maria421 05.12.18, 18:29
    Aniu na 10 tygodni urlopu moze sie zlozyc sume przepracowanych nadgodzin do odebrania, ale nie we wszystkich zawodach mozliwe sa nadgodziny, i wielu pracownikow woli zaplate za nadgodziny niz urlop.
    Sa tez zawody (w Niemczech tak jest, mysle ze rowniez we Francji), w ktorych pracuje sie po 10- 12 godzin dziennie i nie jest to liczone jako nadgodziny. Z pewnoscia tak jest w Norton Rose Fulbright, ktorego link zamiescilas.

    Brak oplat za uniwersytety to oczywiscie duzy plus dla krajow UE.
  • jutka1 05.12.18, 18:52
    Ustawowo we Francji dostaje się 5 tygodni urlopu rocznie. To pod warunkiem, że pracuje sie na pełnym etacie. Jeśli na części etatu, to urlop jest procentowo odpowiednio zmniejszony.

    To dotyczy osób na etatach. Inne umowy są zapewnie inaczej regulowane.


    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
    *
  • ania_2000 05.12.18, 19:14
    Dzieki za wyjasnienia, troche mi ulzylo. A nawet jak ktos dostanie te 10 tygodni to nie jest regula.
    qz.com/412130/frances-10-week-holidays-and-35-hour-work-weeks-are-under-attack/
    Ja ze swojego podworka powiem, ze nadal bardzo zazdroszcze takich mozliwosci. Bo w mojej firmie tego nie ma.

  • maria421 05.12.18, 20:21
    Jeszcze jedno Aniu, 35-godzinny tydzien pracy, to nie jest europejska norma.
    W Niemczech pelny etat to 8 godzin dziennie, czyli 40 godzin w tygodniu.

  • ewa553 05.12.18, 20:32
    zalezy w jakiej branzy, Marysiu. Ja juz od 14 lat nie pracuje, a mialam 36-godzinny tydzien pracy. Jest wiecej zawodow/firm, gdzie sie tylko 35 godzin pracuje.

    --
    "Zyj dzis bo wczoraj juz nie wroci,a jutro moze nie nadejsc..."
  • ertes 05.12.18, 20:23
    Ja skonczylem styudia w Kanadzie, moj syn rowniez i jakos zyjemy.
    To ze bede placil za studia dzieci tutaj to nie jest nowina ale jest to moj wybor.
    Jako obywatel 3 krajow moge sobie wybrac na przyklad mieszkanie we Francji (w ktorej notabene tez moge miec obywatelstwo) i miec jak to twierdzisz wszystko "za darmo".
    Ale coz, wybieram USA albo dokladniej to wybieram Kalifornie bo nie widze gdzie moglbym byc bardziej zadowolony z zycia.
  • ania_2000 05.12.18, 20:49
    Ertes, nie bardzo wiem co mi zarzucasz - stwierdzam tylko fakty - no moze troche naciagane w przypadku ilosci urlopu we Francji, ale jednak. Bo fakty sa takie ze uczelnie w Stanach kosztuja, pracuje sie tygdniowo wiecej i dostaje sie za to mniej urlopu.
    Ale tez to jest moj wybor, ze tu mieszkam, bo nie wyprowadze sie do Francji tylko po to zeby tam krocej pracowac. Albo miec wiecej urlopu albo zeby tam poslac syna na studia bo za darmo (o ile to jest darmo to niewiem, ale na pewno duzo taniej niz tutaj).
    Pisalam tylko o tym jako porownaniu - i zalascia w oczach ze u nas takich przywilejow nie ma.
    Tez wybieram zycie w USA. I nie wyborazam sobie gdzie indziej. Sa tu inne wartosci dla ktorych mowie trudno i zasuwam 45-50 godzin tygodniowo za 3 tygodnie urlopu i place za szkole.

    Byc moze chcialabym za duzo - miec ciastko i zjesc ciastko, no ale tam mi sie pomarzylo.
  • kan_z_oz 05.12.18, 22:03
    Nie sadze abys chciala za duzo.
    Problem z podzialem pieniedzy istnieje od lat. Jest to problem znikania klasy sredniej gdzie w miejsce powstaja oligarchie i bieda. Wracamy do czasow feudalnych.

    Efekt upadku cywilizacji o ktorej ostrzegal kazdy filozof. Do tej pory jedynym rozwiazaniem byla wojna lub rewolucja.


    --
    Kan_z_oz
  • ertes 06.12.18, 00:01
    Czyli w zasadzie mamy takie samo zdanie.
    Tylko ze ja nie wierze w te gloryfikowane opowiadania jak to lepiej sie pracuje gdzies tam.
    Cos za cos. Taka prawda.
    Ja przez wiele lat pracowalem (12) faktycznie mniej niz 35 godzin tygodniowo.
    Teraz pracuje 40+ ale tylko dlatego ze chce a nie musze.
    Coz, studia rzeczywiscie powinny byc jesli nie za darmo to na pewno tansze. Dzieki Obamie mamy postawiona na glowie opieke zdrowotna, ktora dla zarabiajacej w miare OK osoby jest wrecz niedostepna. Nie wiem jak Twoj stan ale Kalifornia zaczyna wpadac coraz bardziej w socjalizm czytaj wydawanie pieniedzy na prawo i lewo. Szkoda.
  • ertes 06.12.18, 00:03
    Zeby dodac do zdaniu o socjalizmie to studia na UCLA kosztuja 35k rocznie. Zero doplat. Te ida na nielegalnych.
  • ania_2000 06.12.18, 03:16
    ja bym okreslila twoj stan - i moj - Oregon - nie socjalistycznym, bo do socjalizmu nie pasuja mi takie firmy jak Nike, Intel, Google etc - ale predzej Welfare state.
    Opodatkowuje sie ile sie da i mozna klase pracujaca - dajac ulgi podatkowe korporacjom - a i jeszcze do tego stan wyrzuca pieniadze na beznadziejne cele albo do wlasnej kieszeni (PErS - taki program emerytalny dla tutejszych pracownikow urzedowych) albo zamyka oczy na marntorastwo. Tak w skrocie...utrzymuje sie welfare. - jako sposob na kolejne wybory.
  • ania_2000 06.12.18, 03:09
    Kan, przeczytaj ten artykul
    theduran.com/frances-meltdown-macrons-disdain/?fbclid=IwAR2Tasm3B2B0NHYerBPZKzvP3hPAMnSvibEFWdocJMcQWvfi9non4b_6fhQ


    nie wiem ile w tym prawdy ile propagandy ale przedstawia on nieciekawy obraz Francji - a juz kompletnie fatalny dla Macron
  • ania_2000 06.12.18, 03:22
    Jutko, ciekawa jestem tez twojej opinii - jako bylej mieszkanki tego pieknego kraju.
  • jutka1 06.12.18, 04:06
    ania_2000 napisała:

    > Jutko, ciekawa jestem tez twojej opinii - jako bylej mieszkanki tego pieknego kraju.
    ************
    Aniu, mówisz o Francji czy o USA?


    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
    *
  • kan_z_oz 06.12.18, 05:45
    Aniu przeczytalam.
    Pan maz pracowal tutaj w firmie francuskiej przez 5 lat. Mial co prawda wpisane w kontrakcie 37 godzin ale zwyczaj w pracy byl aby zaczynac o 9-tej i nie konczyc przed 18-ta. Dluzej niz 30min na lunch byla niemile widziana.
    Po dwoch latach firma dokonala akwizycji i kontrakt zmieniono na 40 godzin co sie tlumaczylo na zaczynanie 0 8:30 i konczenie o 18:30.
    Wszystkie firmy majace tutaj za wysluge lat co najmniej 10-ciu dodadatki zazwyczaj zwalniaja pracownikow zanim te 10-lat uplynie. Tak to wyglada tutaj od lat ponad 20-tu.

    Nie ma tutaj tez Macrona. Bezrobocie jest oficjalnie niskie ale wystepuje zjawisko 'underemployment' co jest zwiazane z mnostwem sezonych prac, prac dorywczych, kontraktowych oraz samozatrudnienia gdzie nie tylko nie ma zadnych gwarancji, stabilnosci ale nie ma tez szans na rozsadna emeryture.
    12 lat Hawarda, ktory wprowadzil rozne zmiany w pore, ze utrzymalo to caly system na tyle, ze dzisiaj nie lezy.

    W oficjalnej biedzie jest obecnie kazdy pojedynczo wychowujacy dzieci rodzic, nowo opuszczajacy szkole czy studia mlody czlowiek czy czeladnik probujacy uczyc sie zawodu. Mlodzi ludzie nie sa w stanie sie utrzymac bez pomocy rodziny czy rodzicow.

    Studia sa platne, szkoly tez. Przedszkola niedostepne finansowo. Jest oczywiscie system szkol panstwowych ale faktycznie w niektorych dzielnicach sa tak zle, ze nikt normalny dziecka tam nie posle nie mowiac, ze dziecko normalnych rodzicow sie tej szkole nie odnajdzie.

    Oprocz 2008 GFC, ktory Australia przeszla niezwykle lagodnie nie bylo tutaj krachu, kryzysu itp od 1989 roku.
    Faktem jest tylko, ze wlasnie od GFC duzy biznes nie placi tutaj prawie podatkow.

    Uwazam, ze odbija nam sie wielka czkawka 'globalizacja', ktora wyprowadzila wiele prac do Azji, pozostawiajac dziure, ktora jest nie do zalatania.
    Godziny pracy i warunki w Azji z ktorymi musza obecnie konkurowac firmy zachodnie sa zabojcze i wszystkie nasze limity tygodniowe, pracownicze sa obciazeniem z ktorym sobie coraz trudniej radzimy.

    Usuniecie ich i wprowadzenie azjatyckich modeli byloby samobojstwem.


    --
    Kan_z_oz
  • ania_2000 06.12.18, 06:41
    Jutko pytalam sie w sensie pieknej Francji - oczywiscie jezeli masz czas i ochote sie wypowiedziec - jak to wyglada w Twoich oczach - porownanie tego co znasz z tym o czym napisany jest artykul.
    Chodzi mi glownie o popularnosc Macrona/a bardziej jego brak. Ja go odbieralam jako nowoczesnego mlodego, pelnego charyzmy Prezydenta. Calkowita odwrotnosc od naszego, brzydkiego ignoranta... Cieszacego sie ogromnym poparciem i uwielbieniem wrecz. A tutaj takie rozboje! Takie cos!
  • jutka1 06.12.18, 07:54
    ania_2000 napisała:

    > Jutko pytalam sie w sensie pieknej Francji - oczywiscie jezeli masz czas i ocho
    > te sie wypowiedziec - jak to wyglada w Twoich oczach - porownanie tego co znasz
    > z tym o czym napisany jest artykul.
    *************
    Aniu, artykuł jest tak stronniczy, że aż sprawdziłam źródło, i wyszło to:
    mediabiasfactcheck.com/the-duran/
    Nie polegaj więc na nich jako na "źródle informacji".

    Francja nie jest "łatwym" krajem do rządzenia, szczególnie z agendą Macrona.
    Silne związki zawodowe, przywiązanie do hojnej polityki społecznej, a do tego wkurzenie na wzrost cen po wprowadzeniu euro.
    Macron jest chyba zbyt młody na stanowisko głowy państwa. I będzie to jego ostatnia kadencja. Tylko strach, kto po nim.

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
    *
  • maria421 06.12.18, 13:48
    Chyba jednak nie da sie calkowicie oddzielic protestu Zoltych Kamizelek od problemu migracji.

    Macron sie do tej pory bronil rekami i nogami, na granicy wlosko -francuskiej w Ventimiglia koczuja migranci ktorych Francja nie chce wpuscic na swoj teren, z drugiej strony Macron zamierza podpisac Global Compact, pakt imigracyjny otwierajacy wrota dla migrantow, ktorych przeciez jakos trzeba utrzymac.
    Bez nowych protestow z pewnoscia sie nie obedzie.
  • ertes 06.12.18, 14:56
    Pewnie ze sie nie da.
    Oczywisie mozna udawac.
    Wszyscy maja dosc imigrantow z Bliskiego Wschodu W EU. Tak jak my mamy dosc z Ameryki Lacinskiej.
    Przewiduje Trumpow w krajach zachodniej EU.
  • maria421 06.12.18, 15:15
    Nie mam dokladnej listy, ale wydaje mi sie ze wiekszosc krajow UE nie podpisze Global Compact.
    Niemcy i Francja, niestety, maja zamiar podpisac, zdajac sobie sprawe ze jest to wbrew woli wiekszosci spoleczenstwa i wbrew interesom kraju.
  • kan_z_oz 07.12.18, 06:41
    A jednak rewolucja. Jutka mialas racje mowiac, ze Francuzi potrafia.

    --
    Kan_z_oz
  • maria421 07.12.18, 11:19
    "Never explain, never apologize"

    www.reuters.com/article/us-france-macron-insight/french-leader-macrons-power-system-never-explain-never-apologize-idUSKBN1I80D7

    Taki jest wlasnie ten "charyzmatyczny" Macron...

    Oczywiscie to nie on te metode zarzadzania przyjal i nie tylko on ja stosuje. Nasza Merkel robi dokladnie to samo.

    Bardziej niz to, co Macron robi we Francji interesuje mnie to, co chce zrobic w UE, konkretnie jego plan scentralizowanego budzetu, co bedzie oznaczalo ze znow Niemcy placa na innych.
  • maria421 09.12.18, 08:44
    Tak, jak pisalam pare dni temu :

    https://i0.wp.com/philosophia-perennis.com/wp-content/uploads/2018/12/lyon.jpg?fit=1176%2C665&ssl=1

  • kan_z_oz 10.12.18, 11:20
    U mnie byly protesty przez caly weekend. Byly tez ogromne poprzednio.
    Srzeciw mas przeciwko ADANI kopalni.
    Glownie ludzi mlodych.


    --
    Kan_z_oz
  • jutka1 10.12.18, 13:05
    Breugel jest bardzo dobrym ekonomicznym think-tankiem.

    Dzisiaj zamieścili na blogu przegląd róznych publikacji o "żółtych kamizelkach". Warte przeczytania.
    bruegel.org/2018/12/les-gilets-jaunes/

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
    *
  • ertes 10.12.18, 20:16
    Czyli w zasadzie wszyscy sie zgadzaja ze populistyczny prezydent Francji jest tak na prawde do dupy i nic nie moze zrobic.
  • ania_2000 10.12.18, 21:06
    Okazuje sie, ze pompatyczny Macron rozczarowal swoja arogancja a kamizelki to jakby kropla ktora przelala dzbanek.

    Trump ma uzywanie na twitter.
  • jutka1 11.12.18, 00:22
    ertes napisał:

    > Czyli w zasadzie wszyscy sie zgadzaja ze populistyczny prezydent Francji jest tak na prawde do dupy i nic nie moze zrobic.
    **********
    Populistyczny? Really?

    A poza tym, Ertesie drogi, pozwolę sobie na drobną złośliwość w związku z Twoimi atakami na wątku obok: "naprawdę" pisze się razem.

    Ogólnie więc, nie bądźmy złośliwi, każdy niech pisze jak chce; tak długo, jak to jest zrozumiałe dla czytających - niech będzie.


    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
    *
  • ertes 11.12.18, 01:27
    Jutko widze ze zupelnie ale to zupelnie nie rozumiesz i nie zrozumialas o co mnie chodzi. A szkoda. I to mimo mojego wyjasnienia w innym watku.
    Wytykanie bledow ortograficznych osobom ktore sa od 20,30 czy wiecej lat poza granica polski jest zwyklym chamstwem.
    I ja na pewno tego robic nie bede tym bardziej ze jak sama raczylas mi wytknac robie bledy.

    Po raz kolejny wiec: przekrecanie polskich wyrazow myslac ze tylko tak mozna zrozumiec kontekst zdania jest kompletna glupota. Zwlaszcza dotyczy to ludzi ktorzy maja czelnosc robic uwagi innym...
    Mam nadzieje ze teraz jasno i wyraznie.
  • maria421 11.12.18, 15:46
    Koleda dla Macrona, na melodie slawnej "Petit papa Noel" :-)

    www.youtube.com/watch?v=-Pf6vXa5iCk
  • maria421 11.12.18, 08:55
    Slowo "populistyczny" jest w mainsetreamie zarezerwowane dla partii prawicowych, czyli "populistyczna " moze byc Le Pen, ale nie Macron :-)
    Partie lewicowe sa, wedlug mnie, jednakowo "populistyczne", partie centrowe maja wiele "populistycznych" posuniec, ale podnisienie podatkow przez Macrona do tego "populistycznego" chwytu nie nalezy.
  • ertes 11.12.18, 15:59
    I jeszcze jedno.
    Skoro linkujesz artykuly to rowmniez je czytaj.
    Ten wyjatek wyraznie swiadczy o poopuluzmie, no chyba ze ja sie myle i populizm znaczy co innego jesli chodzi o Trumpa a co innego jesli o Macrona.

    Macron rose on an essentially anti-mainstream platform, but his policies have from the beginning been pro-rich – and he deepened the cleavage by berating people for their lack of success or failure to find jobs.

    PS. Moje "zlosliwosci" jak to nazwalas to tylko tzw odplacanie pieknym za nadobne albo wet za wet.
  • maria421 11.12.18, 16:14
    ertes napisał:

    > populizm znaczy co innego jesli chodzi o Trumpa a co innego jesli o Macrona.

    O tym kto jest populista decyduje mainstream, nie Ertes :-)

  • jutka1 11.12.18, 16:35
    ertes napisał:

    > I jeszcze jedno.
    > Skoro linkujesz artykuly to rowmniez je czytaj.
    > Ten wyjatek wyraznie swiadczy o poopuluzmie, no chyba ze ja sie myle i populizm
    > znaczy co innego jesli chodzi o Trumpa a co innego jesli o Macrona.
    >
    > Macron rose on an essentially anti-mainstream platform, but his policies have from
    > the beginning been pro-rich
    – and he deepened the cleavage by berating people for their lack of success or failure to find jobs.
    ***************
    To chyba do mnie było (nie ma funkcji drzewko).

    Re: populism -

    In political science, populism is the idea that society is separated into two groups at odds with one another - "the pure people" and "the corrupt elite", according to Cas Mudde, author of Populism: A Very Short Introduction.

    The term is often used as a kind of shorthand political insult. Britain's Labour leader, Jeremy Corbyn, has been accused of populism over his party's slogan "for the many, not the few" - but that's not quite the same thing.

    "The word "is generally misused, especially in a European context," according to Benjamin Moffitt, author of The Global Rise of Populism.

    The true populist leader claims to represent the unified "will of the people". He stands in opposition to an enemy, often embodied by the current system - aiming to "drain the swamp" or tackle the "liberal elite".

    "It generally attaches itself to the right in a European context… but that's not an iron rule," Dr Moffitt said."
    www.bbc.com/news/world-43301423

    To, że Macron szedł do wyborów na hasłach anty-establishmentowych wcale nie znaczy, że po wygranej jest populistą. Dał się poznać jako "pro-rich", a klasie średniej czy niższym klasom społecznym narażał się co rusz. Nowe podatki, elityzm, nie zwracanie uwagi na tzw. prowincję, brak wystarczających konsultacji społecznych, etc. Podwyżka ceny paliwa to było to przysłowiowe źdźbło, które złamało grzbiet wielbłada.

    Przeliczył się, a może nie ma wystarczająco dobrych doradców, nie wiem.

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
    *
  • maria421 12.12.18, 13:24
    Zal mi Francji, zal mi Francuzow.

    Francja to przepiekny kraj ktory kocham od pol wieku, z cudownymi ludzmi, fascynujaca kultura, wspaniale brzmiacym jezykiem, bogata, roznorodna kuchnia.

    Zal mi ze jest krajem najbardziej w Europie narazonym na ataki islamskiego terroryzmu. Toulouse, Charlie Hebdo, Paryz, Nicea, teraz Strasbourg. I kilka pomniejszych...

    Zal mi ze od jakiegos czasu nie moga tam znalezc zadnego rozsadnego prezydenta, kazdy poprzedni wydaje sie madrzejszy od nastepnego- Sarkozy od Hollande, a Hollande od Macrona.

    Douce France....
  • ewa553 12.12.18, 13:35
    Straszne. Nie ma zadnego wytlumaczenia, to nie jest zaden terrorysta tylko maly wlamywacz, recydywista. Ale kim by nie byl: sa ofiary w ludziach... Odechcialo mi sie isc na Weihnachtsmarkt...

    --
    "Zyj dzis bo wczoraj juz nie wroci,a jutro moze nie nadejsc..."
  • ertes 12.12.18, 15:32
    Francuzi to troche jak Polacy: wydaje im sie ze Swiat bez nich umrze a tak naprawde to nic nie znacza.
  • ertes 12.12.18, 15:30
    Nie ma funkcji drzewka??? Kliknij u gory po prawej stronie i bedziesz miala drzewko. Po lewej jak klikniesz to rozwiniesz wszystkie watki.

    Definicja popoluizmu:
    Populism is a range of political approaches that deliberately appeal to "the people," often juxtaposing this group against a so-called "elite."
    pop·u·lism
    /ˈpäpyəˌlizəm/Submit
    noun
    support for the concerns of ordinary people.

    Populiosm to nie tylko Trump. Macron rowniez. Zreszta o nie ja napisalem tylko przeczytalem w linkowanym artykule.
  • jutka1 12.12.18, 15:43
    ertes napisał:

    > Nie ma funkcji drzewka??? Kliknij u gory po prawej stronie i bedziesz miala drz
    > ewko. Po lewej jak klikniesz to rozwiniesz wszystkie watki.
    **********
    U góry miałam kiedyś opcję "drzewko", ale od jakiegoś czasu (od roku?) mam tylko "Od najstarszego" oraz "Od najnowszego".

    > Definicja popoluizmu:
    > Populism is a range of political approaches that deliberately appeal to "the pe
    > ople," often juxtaposing this group against a so-called "elite."
    > pop·u·lism
    > /ˈpäpyəˌlizəm/Submit
    > noun
    > support for the concerns of ordinary people.
    >
    > Populiosm to nie tylko Trump. Macron rowniez. Zreszta o nie ja napisalem tylko
    > przeczytalem w linkowanym artykule.
    ***********
    Wiem. A w zalinkowanym artykule było napisane, że został wybrany z powodu anty-establishmentowego programu. Ja pisalam o rzeczach już powyborczych, o sprawowaniu władzy. I nic w tym z populizmu (nawet definiowanego tylko jako "for the people") nie ma.

    I właściwie nie ma się o co spierać. Ja akurat Macrona dość lubię, choć też widzę błędy (błędy oczywiście w mojej ocenie). A jak mi ktoś z Paryża ostatnio opowiedział, stoicki komentarz pewnego klienta przy jakimś barze: "50 lat nie mieliśmy rewolucji, to najwyższy czas". :-)

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
    *
  • ertes 12.12.18, 16:02
    Jutko jest drzewko. Skoro ja mam to ty tez masz jak i kazdy inny.
  • jutka1 12.12.18, 16:40
    ertes napisał:

    > Jutko jest drzewko. Skoro ja mam to ty tez masz jak i kazdy inny.
    ************
    No właśnie nie mam. Drzewko mam tylko wtedy, kiedy nie jestem zalogowana, a ponieważ jestem zawsze zalogowana, i nie chce mi się wylogowywać dla drzewka, więc "for all practical purposes" nie mam drzewka.

    Kiedyś było też wtedy, kiedy byłam zalogowana. Coś pozmieniali w forum i tak mi się porobiło.


    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
    *
  • ertes 12.12.18, 17:46
    No, no. To nie forum. Podejrzewam ze posutawialas sobie wszystko tak wylaczajac jakies funkcje.
  • ertes 12.12.18, 17:51
    Alez oczywiscie ze sama to ustawilas.
    Wlasnie sprawdzilem.
    Musisz sobie w USTAWIENIACH przestawic na "Drzewko" i po ptokach.

    Swoja droga forum dziala swietnie. Proste, funkcjonalne, przejrzyste.
    Gazetowi programisci robia dobra robate.
  • jutka1 12.12.18, 23:04
    ertes napisał:

    > Alez oczywiscie ze sama to ustawilas.
    > Wlasnie sprawdzilem.
    > Musisz sobie w USTAWIENIACH przestawic na "Drzewko" i po ptokach.
    **********
    Aaaaaaaaa. Dziękuję pięknie, nie wpadłam na to.

    Zostawię, jak mam, żeby nie przewijać i nie szukać, ale w razie wątpliwości kto do kogo się dopisywał - zmienię na chwilę ustawienia na drzewko.

    Dzieki raz jeszcze.

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
    *
  • kan_z_oz 13.12.18, 04:16
    W momencie wyboru Macrona nazwalam go liderem egalitarnym. Wszystko jedno na jakich platformach wyrosl zupelnie nie pasowala mi jego osoba do realizowania polityki innej niz dla bogatych.
    Moj stosunek jest tez do niego zaden, bo o Francji, jej polityce i wodzach wiem akurat malo i bylo to raczej zgadywanie.

    Biorac pod uwage Macrona bardzo blyskotliwa i szybka kariere jako bankier inwestycyjny, zupelnie nie pasuje mi do niego populizm. Nie wyobrazam sobie tez dlaczego 'main stream' akurat na niego mogl glosowac?
    Kto w takim razie glosowal na opozycje - elity?
    Ufff


    --
    Kan_z_oz
  • jutka1 14.12.18, 11:02
    Tu jest ciekawy artykuł o tym wszystkim:
    www.politico.eu/article/why-are-france-yellow-jackets-so-angry-fuel-tax-emmanuel-macron/

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
    *
  • ertes 14.12.18, 15:09
    mediabiasfactcheck.com/politico/
    i wszystko jasne :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.