Dodaj do ulubionych

Wybory w Polsce

14.08.19, 09:38
Się zbliżają i niestety ale można nie widzieć, nie chcieć widzieć, nie mieć potrzeby by widzieć - się zbliżają.
Proszę o wpisy tutaj w ramach normalnej higieny, byle nie na pierdułach gdzie z rana bez kawy człowiek się robi terorrystą w temacie gdy zaskoczony. Mam na myśli siebie.

Temat jest ważny oraz poważny. Zakładam i można merytorycznie, luźno, się odreagować, wstawić prognozy, napisać o Polakach w częściach 40, 50 czy 60-tych.

No właśnie kiedy te wybory?? bo nie śledzę.


--
Kan_z_oz
Edytor zaawansowany
  • maria421 14.08.19, 10:08
    Wybory beda 13 pazdziernika, ale watpie w to, czy beda to wolne wybory bo PiS, wbrew wszelkim zasadom panujacym w cywilizowanym swiecie, na niecale 3 miesiace przed wyborami zmienil kodeks wyborczy :

    www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/sejm-uchwalil-nowelizacje-kodeksu-wyborczego,957504.html

  • kan_z_oz 14.08.19, 12:35
    Mario, po to jest ten wątek.
    Tłumacz, wyjaśniaj, edukuj. Nawet jeśli to tylko hobby i mało zmieni, może się człowiek czuć lepiej, że się wypowiedział.

    Oczywiście o tym nie wiedziałam, bo niby skąd?

    --
    Kan_z_oz
  • maria421 14.08.19, 12:58
    kan_z_oz napisała:

    > Mario, po to jest ten wątek.
    > Tłumacz, wyjaśniaj, edukuj. Nawet jeśli to tylko hobby i mało zmieni, może się
    > człowiek czuć lepiej, że się wypowiedział.
    >
    > Oczywiście o tym nie wiedziałam, bo niby skąd?
    >

    Co tu duzo tlumaczyc? Po to PiSowi byla potrzebna "reforma sadownictwa", czyli rozwalenie Krajowej Rady Sadownictwa i Sadu Najwyzszego zeby moc miec kontrole nad wyborami, zgodnie ze stalinowska zasada "nie wazne kto glosuje, wazne kto liczy glosy".


  • stokrotna 14.08.19, 12:41
    ... skoro już jesteśmy w temacie, to wyjaśnij mi proszę ekspertko Marysiu, czemuż to Niemcy wysyłacie nam swoje śmieciochy (250,4 tys. ton)

    Niemcy eksportują swoje śmieci do swoich sąsiadów

    ... oraz czemuż to Niemcy, są największym trucicielem w całej UE, bo produkują najwięcej przemysłowego zanieczyszczenia CO2 co skutkuje po polskiej stronie katastrofalnie skażonym powietrzem na naszej południowo zachodniej granicy z z naszymi sąsiadami z Niemiec.

    I co, jako mieszkanka Niemiec i tamtejsza wyborczyni, i - jak widzę zagorzale zaintetesowana polską racją stanu - prawdziwie polska patriotka - zamierzasz z tym zrobić?

  • maria421 14.08.19, 12:52
    Dorotko, moze Cie to zdziwi, ale nie jestem niemiecka wyborczynia, a sama staram sie ograniczac moje wlasne zasmiecanie srodowiska, o czym tu juz nie raz pisalam.

    Przypomne tez, ze zeby ktos mogl eksportowac, to ktos musi importowac, inaczej to nie funkcjonuje, wiec Twoje zarzuty przypominaja mi zarzuty pewnej mojej kolezanki ktora juz kilkanascie lat temu rozdzierala szaty ze "Niemcy nas wykupia", bo jej do glowy nie przyszlo, ze zeby ktos mogl kupic, to ktos musi sprzedac.

    A teraz Ty powiedz co masz zamiar zrobic zeby Polska nie kupowala smieci z Niemiec.
  • stokrotna 14.08.19, 13:02
    Ja pierwsza zapytałam. Więc Twoje smętne wysiłeczki aby obrócić kota ogonem są żałosne. Proszę o podniesienie poziomu debaty. Więcej oczekuję od Ciebie. Miganie się od odpowiedzialności daruj. Czemuż zamieszkując Niemcy - nie jesteś wyborczynią? Brak odpowiedzialności obywatelskiej.
    Obwinianie ofiary własnych wyczynów śmieciarskich - to jest już totalnie komiczne. Jeszcze idź powiedz babie co ją zgwałcili, że to jej wina, bo poco spódnicę nosi, chodzi po ulicy i ma cipkę?

    Weźże - miałam Cię, bo za taką chcesz uchodzić, inteligentną kobietę - a tu argumenty na poziomie szambianych gulgotów.
  • maria421 14.08.19, 13:08
    Dorotka, jakim prawem pytasz mnie o to, dlaczego nie jestem wyborczynia w Niemczech? Naskakujesz na mnie, czepiasz sie i to ma byc ten Twoj "wysoki" poziom dyskusji :-(

    Bez odbioru.

  • stokrotna 14.08.19, 14:50
    ... jakim prawem... pytam??? Boś założyła ten wątek aby rozmawiać. No to przyszłam i rozmawiam.

    A Twój foch i obraza, i - z braku argumentów - szybki odwrót, oraz zaraz pewnie odgrywanie "napastowanej ofiary", to już <ziew> nudy na pudy.

    Hahahaha!

    I teraz niech przyjdzie jeszcze ktoś i powie - NIE KŁÓĆCIE SIĘ - to będzie pełnia dla mnie szczęścia :D

    Dosłownie zawsze i wszędzie bowiem, gdzie rozmawiają ze sobą jakieś kobiety, to przychodzi ktosia lub ktoś i ucisza określając mianem "kłócenia się" wymianę gdzie dyskutują lub polemizują kobiety....
  • xurek 14.08.19, 13:58
    zanim sie dopisze to mam pytanie: czy to jest post ironiczny czy na serio? Bo ja bylam zupelnie pewna, ze ironiczny, dopoki nie przeczytalam odpowiedzi i odpowiedzi na odpowiedz i teraz juz nie wiem.

    --
    czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful bad boy!
  • stokrotna 14.08.19, 14:43
    ... jest ironiczna. Z zasady, na mediach społecznościowych, piszę w celach rozyrwkowych i z przymrużeniem oka.

    A co?
  • xurek 14.08.19, 15:16
    a nic, tylko sie zdziwilam, ze Maria wziela pytanie o smieci oraz zarzut, ze Niemcy zatruwaja polskie srodowisko na serio i rozpetala sie dyskusja, ktorej juz nijak nie potrafie zaszufladkowac, a nie lubie, jak nie czaje :)

    --
    czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful bad boy!
  • ewa553 14.08.19, 17:19
    Maryska, dalas sie nabrac, przeciez Dorota robi sobie jaja. Nota bene przypominajac mi jak to na geografii (chyba) uczylismy sie jak to Niemcy zatruwaja i powietrze i wode. Moj pisowski psu-brat tez mi zrobil kiedys zarzut o to zatruwanie srodowiska przez Niemcow. No, ale on to polglowek.
  • ania_2000 14.08.19, 17:20
    Mialo byc o wyborach a nie o smieciach - chociaz moze to jest jest jakos polaczone?;)

    To Jarkacz dalej bedzie wodzem czy nie?
  • maria421 15.08.19, 11:20
    ania_2000 napisała:

    > Mialo byc o wyborach a nie o smieciach - chociaz moze to jest jest jakos polacz
    > one?;)

    Mialo byc o wyborach w POLSCE, ale Dorotce najwyrazniej temat nie lezy wiec postanowila go skrecic na Niemcy i na moja odpowiedzialnosc za to, co sie w Niemczech dzieje.

    > To Jarkacz dalej bedzie wodzem czy nie?

    Przypuszczam ze bedzie :-(


  • stokrotna 14.08.19, 18:18
    No właśnie. Ewa właściwie zrozumiała moje zamiary :)
    Przerzucanie piłeczki, kto zatruwa kogo, na maleńkim spłachetku którym jest UE - to idiotyzm wręcz karczemnych rozmiarów.
    I, wbrew pozorom, śmieci się bardzo mają do wyborów - bo tym razem tematem bardzo istotnym jest dostęp do czystego powietrza i wody, oraz prawo do nieutonęcia w śmieciochach, czyichś lub własnych.

    Zwykły człowiek ma gdzieś czy Jarkacz, czy sarkacz, ale jak mu powietrze śmiedzi a pod klatką zalega stos śmieci, to już jest sprawa bardzo konkretna.
  • ertes 14.08.19, 19:05
    A mnie wlasnie ostatnio wqrwily smiecie! I nie tyle smiecie co butelki, puszki itp za ktore placimy kaucje w sklepie.
    W ramach wychowywania syna i rozumienia wartosci pracy i pieniedzy nauczylem go zbierac wszelkie plastikowe i szklane butelki, puszki etc ktore mozna potem oddac i odebrac kaucje. Przez kilka lat zebral z tego dla siebie z 300 dolarow.
    i co??? I firma ktora zbierala te butelki wlasnie splajtowala! Wiec nie ma gdzie ich oddac. :(
    Co lepsze to stan Kalifornia NADAL pobiera oplate za kaucje!!!
  • maria421 15.08.19, 11:26
    ertes napisał:

    > A mnie wlasnie ostatnio wqrwily smiecie! I nie tyle smiecie co butelki, puszki
    > itp za ktore placimy kaucje w sklepie.
    > W ramach wychowywania syna i rozumienia wartosci pracy i pieniedzy nauczylem go
    > zbierac wszelkie plastikowe i szklane butelki, puszki etc ktore mozna potem od
    > dac i odebrac kaucje. Przez kilka lat zebral z tego dla siebie z 300 dolarow.
    > i co??? I firma ktora zbierala te butelki wlasnie splajtowala! Wiec nie ma gdzi
    > e ich oddac. :(
    > Co lepsze to stan Kalifornia NADAL pobiera oplate za kaucje!!!

    Wszystkie butelki za ktore place kaucje zwracam do automatu w sklepie, automat po "polknieciu" butelek drukuje bon, ktorego wartosc jest potem odliczana przy kasie.
    Szklane butelki i sloiki do pojemnikow na szkolo, wedlug kolorow.
    Wszelkie inne odpady segreguje, na zakupy chodze z wlasnym koszykiem, staram sie ograniczac uzycie torebek plastikowych, NIGDY nie kupuje coffee to go itp.
  • stokrotna 15.08.19, 15:13
    ... jest absolutnie słuszne.

    Do furii mnie doprowadza fakt, iż sama (!!!) starając się ograniczać zbędności jak się da - produkuję wory śmieci. Większość to opakowania spożywcze.

    Funkcjonuje już bardzo skomplikowany system segregowania, o dziwo (mieszkam na tradycyjnym post-PRL osiedlu i moi sąsiedzi to nie jest ehem, intelektualna śmietanka) - ludzie karnie segregują. Po czym podjeżdża śmieciarka z (teoretycznie) firmy bardzo "eko" i ukradkiem zsypuje wszystko do jednej dziury. A dlaczego? Ano dla pieniędzy, oczywiście. Bo za nieprzesegregowane właściwie śmieci doliczają osiedlu dodatkowe opłaty.

    Śmieci to w ogóle jest mój "konik", w tym mniędzy innymi się specjalizuję w mojej "partido", więc o śmieciach mogę do upadłego. Plus o energetyce, oraz równych prawach :)
  • maria421 15.08.19, 11:28
    ewa553 napisała:

    > Maryska, dalas sie nabrac, przeciez Dorota robi sobie jaja. Nota bene przypomin
    > ajac mi jak to na geografii (chyba) uczylismy sie jak to Niemcy zatruwaja i pow
    > ietrze i wode. Moj pisowski psu-brat tez mi zrobil kiedys zarzut o to zatruwani
    > e srodowiska przez Niemcow. No, ale on to polglowek.

    Ewa, nie mam nastroju do takich rozmow z Dorota, wiec rozmowe przerwalam zeby nie zasmiecac klotnia watku Kana.
  • stokrotna 15.08.19, 15:07
    "Kłócą" to się na bazarze przekupki, Marysiu.

    Normalni ludzie polemizują, dyskutują i się spierają. W USA uczą tego młodzież na poziomie szkoły średniej. Dwa zespoły siadają naprzeciw siebie i prowadzą debaty w.g. pewnych zasad. Za używanie chwytów demagogicznych, ertystycznych lub za błędy logiczne dostaje się punkty ujemne.

    Tak że, jeśli swoje wywody sama uznałaś za "zaśmiecające wątek kłótnie" - no to zmień się. Poczytaj, poducz się. Obserwuj innych. Warto potrafić polemizować na poziomie bo inaczej nie będziemy w stanie się porozumieć w sposób cywilizowany.

  • maria421 15.08.19, 15:56
    Strokrotka, nie ciagnij, nie wciagniesz mnie w "polemike".
  • stokrotna 15.08.19, 16:01
    HEHEHE...
  • ertes 14.08.19, 19:11
    Z zasady nie biore udzialu gdyz uwazam ze ci co nie mieszkaja nie powinni wybierac lokalnych wladz.
    Jako Polak wezme udzial w wyborach prezydenckich.

    Poza tym i tak u nas wiekszosc glosow idzie na brunatnych.
  • stokrotna 15.08.19, 15:16
    ... istotne jest aby głosować gdzieś. Albo w PL, albo tam gdzie się mieszka.

    Ja głosuję i tutaj i w USA. Lokalnie też.
    Natomiast nie szanuję osób, które się migają i nie głosują nigdzie, ale chętnie się wymądrzają na fejsie ;)
  • stokrotna 15.08.19, 15:40
    ... "na forumie" miało być :)

    Tę opcję "postedycji" od zaraz - proszę gazeto !!!
  • maria421 15.08.19, 16:18
    ertes napisał:

    > Z zasady nie biore udzialu gdyz uwazam ze ci co nie mieszkaja nie powinni wybie
    > rac lokalnych wladz.
    > Jako Polak wezme udzial w wyborach prezydenckich.
    >
    > Poza tym i tak u nas wiekszosc glosow idzie na brunatnych.

    Tak dlugo, jak ma sie polski paszport, ma sie prawa przyslugujace obywatelowi RP, czyli rowniez PRAWO do glosowania. PRAWO, nie obowiazek, mozna z niego korzystac lub nie i kazdy obywatel powinien sam o tym decydowac.
    Pisze to, bo wkurzaja mnie dyskusje w mediach spolcznosciowych ze nalezy odebranic prawa wyborcze Polakom mieszkajacym za granica.

  • stokrotna 15.08.19, 16:55
    Masz rację. Wyborcze prawa się należą jak psu zupa, a każdy obywatel ma prawo wyboru mieszkania gdzie chce. Gadanie w mediach jest gadaniem w mediach - natomiast to co się faktycznie dzieje, to jest ułatwianie głosowania obywatelom zamieszkałym za granicą. Nawet w RPA nie musi już mój Ojciec gnać do Pretorii tylko ostatnio mógł głosować w Durbanie, gdzie jest tylko honorowy konsul, a obecnie chyba będzie opcja aby listownie lub internetem.

  • ertes 15.08.19, 17:48
    Zgadzam sie. Ma sie prawa. Dlatego uwazam ze powinienem glosowac na prezydenta bo to w koncu moj przedstawiciel.
    Ale w wyborach lokalnych?
  • stokrotna 15.08.19, 17:57
    Tak, tylko, że system w Polsce jest nieco inny niż w USA.
    O składzie rządu nie decyduje prezydent, tylko jest on wynikiem wyborów parlamernarnych. Dlatego warto głosować w polskich wyborach parlamentarnych. Bo od tego zależy kto będzie rządził. Jeśli nie jesteś więc zwolennikiem PiS oraz fanem tzw. Jarkaczki - to zagłosuj ;)
  • maria421 15.08.19, 18:12
    Ertes, jezeli przez "wybory lokalne" masz na mysli wybory administracyjne, czyli wybory prezydentow miast, to oczywiscie nie maja one takiej wagi jak wybory parlamentarne, ktore sa w Polsce najwazniejsze bo od nich zalezy los kraju.

    Niestety, PiS zniosl glosowanie korespondencyjne, co dla Polakow mieszkajacych za granica jest duzym utrudnieniem:

    polskatimes.pl/wybory-parlamentarne-2019-jak-glosowac-za-granica-w-wyborach-d
  • kan_z_oz 16.08.19, 08:43
    Bawcie się. Śmieci - bardzo waży temat wyborczy. Zrównanie emerytur wszystkim - też. W końcu skąd ma iść kasa na 500+.
    Poza tym nie bardzo wiem co jeszcze sie dzieje, bo jestem wychana poza Polskę od tak dawna i tak daleko, że nie mam pojęcia większego.

    Czy mogę poprosić coś o kandydatach? Innych postaciach życia politycznego?

    --
    Kan_z_oz
  • maria421 16.08.19, 10:25
    Kan, zdaje sie ze listy wyborcze jeszcze nie sa ulozone i opublikowane, wiec trudno cos pisac o kandydatach, zreszta nadchodzace wybory parlamentarne w Polsce beda swego rodzaju plebiscytem za czy przeciw PiSowi. Ze PiS to Kaczynski to wiadomo, wiec o jego marionetkach na listach wyborczych nie ma co pisac. O miejsce w Sejmie i Senacie walcza trzy bloki-PiS , Koalicja Obywatelska i Lewica. Sondaze daja PiSowi 44% poparcia, ale PiS walczy o wiekszosc konstytucyjna w Sejmie, tzn. o taka przewage miejsc w Sejmie, ktora mu pozwoli zmienic konstytucje. Co prawda PiS majac teraz zwykla wiekszosc w Sejmie i w Senacie, a takze swego prezydenta- marionetke i swoj Trybunal Konstytucyjny juz wielokrotnie lamal konstytucje, ale gdyby teraz dostal te wymarzone 50% , to moze obecna konstytucje wyrzucic do kosza i zastapic ja swoja wlasna...
  • maria421 16.08.19, 11:42
    Kan , tu masz listy PiSu :

    www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/wybory-parlamentarne-2019-jedynki-na-listach-prawa-i-sprawiedliwosci,952538.html

    Swir Macierewicz jedynka na liscie nr. 10.
  • stokrotna 16.08.19, 13:01
    Owszem, uformowały się już komitety wyborcze i są listy. Jest sześć komitetów.
    Owszem można sobie poczytać i o listach i o kandydatach.
    Kandydaci i listy są przypisane do okręgów wyborczych. Znaleźć okręg, który "nas" interesuje. Sprawdzić listy kandydatów, poczytać .

    Teraz komitety zbierają podpisy aby się móc zarejestrować.
  • ania_2000 16.08.19, 17:20
    Jakie sa zasady kandydowania z tych okregow? Czy to jest wyznaczone przez partie? Czy to sa osoby reprezentujace ten okreg.
    Np. Macierewicz jest 1 kandydatem z okregu Piotrkowa Trybunalskiego. Czy on jest reprezentatem tego miasta? Mieszka tam? ma biuro? ma swoich wyborcow? Czy nie ma to znaczenia?
  • stokrotna 16.08.19, 18:25
    Jest kilka rodzajów Komitetów. To jedno.

    Niekoniecznie są to komitety "partyjne". To drugie.

    Niekoniecznie trzeba mieszkać w okręgul To trzecie.

    Sama się szybko dokształcam, bo nie jest i nigdy to nie była ani moja specjalizacja, ani jakaś partykularne hobby. Więc, czasem pieprzę bzdety.

    Ale, kandydując na MEP, to wyglądało z mojej strony tak. Narpief (ort. zam.) "partido" ogłosiło możliwość zgłoszenia swej (pożalboże) kandydatury na kandydaturę. Zgłaszać się mógł każdy członek lub sympatyk partido. I se wybrać z jakiego regionu chce startować. Niekoniecznie tam gdzie mieszka. Potem można było dostać lub nie rekomendację lokalnego okręgu, i aprobatę zarządu ogólnopolskiego. W formularzu się określało, czy się chce wspierać listę z dalszych miejsc, czy się chce być tzw. "jedynką".

    Ufff...

    :)

    Tak czy siak, pytajcie, co mogę to odpowiem. Nie jestem ekspertką, a część infos, jest poufne. Ale co mogę to podzelię się. Tylko pytajcie konkretnie.
  • ania_2000 16.08.19, 18:47
    czyli jak zrozumialam, miejsce zamieszkania nie ma nic wspolnego z regionem ktory sie reprezentuje?

    czyli ja (teoretycznie ofkorz) - jezeli sie zapisze do PIS i pan Kaczynski stwierdzi ze jestem OK - to moze mnie wystawic z okregu BialaPodlaska (przykladowo) - mimo ze nigdy tam nie bylam i problemy regionu sa mi totalnie obce, a ludnosci ( w sensie ichnich soltysow lub burmistrzow) na oczy nie widzialam?

  • ania_2000 16.08.19, 18:50
    Za szybko mi sie wyslalao

    czyli reasumujac - Przewodniczacy Partii wystawia swoich kandydatow - wybranych przez NIEGO - na "reprezentatow" Okregow.

    pytanie - ci Kandydaci (np. Macierewicz) - skad sie wzial? On zostal wybrany glosami ludu? czy moze to jest czlonek partyjny, ktory awansowal w tej partii na stanowisko?
  • maria421 16.08.19, 19:20
    Aniu, Maria Anders jest senatorem PiSu z okregu bialostockiego, w ktorym podejrzewam, nigdy przed wyborami nie byla:-)
  • ertes 16.08.19, 18:36
    Polonia glosuje na okreg Warszawa Srodmiescie.
    Co tez jest bez sensu.

    Jakbym byk zwolennikiem PiS to raczej nie glosowac? No ciekawe.
  • stokrotna 16.08.19, 19:03
    Obojętnie czyim jesteś zwolennikiem, to wyrażaj swój głos. Im lepsza reprezentacja opinii obywateli, tym bardziej miarodajna demokracja.

    Wśród wyborców PiS jest dużo ludzi, którzy głosowali po prostu aby wyrazić dezgust tym co do tej pory robiła P.O.

    Jeśli jesteś zwolennikiem PiS - to głosuj na PiS.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka