Dodaj do ulubionych

Nie wiedziałem że polskie filmy są tak dobre

01.02.05, 19:05
Dom Polski w moim mieście sprowadza z Polski mnóstwo DVD. Do tej pory
ignorowałem je wszystkie, jednak w końcu się przemogłem i zacząłem je
wypożyczać. Oczywiście muszę dodać że musiałem kupić w tym celu odtwarzacz
CyberLink 500 za $40 i go zhakerować aby grał polskie DVD. I nie żałuję!

Nie interesują mnie bandyckie filmy akcji gdzie się walą po mordach i klną
jak opętani, ani też filmy nazbyt realistyczne w pokazywaniu nędzy dnia
codziennego. Staram się oglądać filmy jakie jesteśmy w stanie rezem strawić z
moją żoną.
Na początek sporo głupich komedii. Pierwszym jednak filmem o jakim warto
wspomnieć to "Sztuka Kochania" z Piotrem Machalicą i Joanną Trzepiecińską.
Boże ale ta Trzepiecińska śliczniutka.

Jednak najlepszy był "Historie Miłosne" Stuhra. CJ, jak masz okazję ten film
gdzieś w Montrealu obejrzeć, to oglądaj natychmiast. Do tej pory znałem
Stuhra jako wesołka i błazna, nie wiedziałem że potrafi być tak głęboki w
rolach dramatycznych a także jako reżyser. Film ma cztery równoległe wątki ze
Stuhrem w rolach głównych, i wątek z księdzem i jego córką mnie tak poraził
że potem ryczałem jak dziecko przez połowę nocy i spać w ogóle nie mogłem.
Czy wy także podobnie to odebraliście?

Straciłem bardzo dużo z polskiej kinematografi. Zatrzymała się ona dla mnie w
1988, a i przedtem za bardzo jej nie śledziłem. Mam teraz dużo do
nadrobienia..
Edytor zaawansowany
  • ertes 01.02.05, 19:29
    Jednym z plusow mieszkania w Toronto byl coroczny festiwal filmow na ktorym
    wyswietlano wiekszosc filmow przedstawianych bodajze miesiac czy dwa wczesniej w
    Gdyni.
    Historie Milosne wlasnie tam ogladalem a honorowym gosciem byl Stuhr i ta
    aktorka ktora tam gra ale zapomnialem nazwiska.

    Ja natomiast zakupilem sobie tez tak odtwarzacz co dal sie shackerowac i
    ogladalem ostatnio Sara, Psy, E=mc2 czy jakos, Wodzirej, Quo Vadis i kurcze,
    widzi mi sie ze w Polsce jest strasznie malo aktorow bo we wszystkich filmach
    graja ci sami.
  • don2 01.02.05, 19:37
    Aktorow duzo ,filmow malo
    --
    ------------------------------- ---------
    niedowidzi,niedoslyszy,a sie czepia-Don nietoperz
  • basia553 01.02.05, 19:49
    u nas byla wypozyczalnia ale bardzo podla i teraz ja zamkneli:(((
    tez bym czasami cos obejrzala. Ostatnio przyslala mi jakas forumowiczka
    4 stare filmy Barei - byly swietne! Mam tez MISIA. ale np tak bardzo chcialabym
    obejrzec REJS! Kto mi podesle?
  • don2 01.02.05, 19:53
    Wlasnie w nowym kompie wmontowali mi DVD-pewno jutro odbiore.W PL duzo filmow
    starych maja na discu.
    --
    ------------------------------- ---------
    niedowidzi,niedoslyszy,a sie czepia-Don nietoperz
  • ani-ta 01.02.05, 19:54
    tak bardzo chcialabym
    > obejrzec REJS! Kto mi podesle?

    dooobra...
    kupie i wysle;)

    calusy:)
    a.:)))
  • don2 01.02.05, 19:57
    Spoko Anita,czumimy polski langwicz.siemanko laska.
    --
    ------------------------------- ---------
    niedowidzi,niedoslyszy,a sie czepia-Don nietoperz
  • basia553 01.02.05, 19:59
    REJS to nie jedyne moje marzenie! Wiec dzieki za Angebot, ale zaopatrze
    sie w kwietniu w Krakowie! Szczegölnie ze odwiedze po drodze siostrzenca, ktöry
    ma ogromna kinoteke, wiec pewnie niejedno wypozycze! Ale marzyla by mi sie
    dobra wypozyczalnia w Mannheim. Wiec gdybys chciala otworzyc tu
    interesik....:)))
  • ani-ta 01.02.05, 20:01
    kochana moja;))))))))
    jak ty o mnie bdasz!:)))))
    ide pisac biznesplan:)

    ale jakby co... to przenocujesz mnie... poki interes z kopyta nie ruszy?:))))

    a.:))))

    P.S.
    ja z kotami chcem! dochodzacego nie tkne!!! obiecuje!:))))
  • ani-ta 01.02.05, 19:52
    "pogode na jutro":)
    tu masz link do recenzji itp.:)
    www.film.o2.pl/film/pogodanajutro/
    jedno, co mnie martwi... "wy na wygnaniu"... mozecie polowy tekstow z tego
    filmu nie zrozumiec:( a szkoda;(

    o kultowym juz "dniu swira" chyba pisalam?
    tez polecam:)

    "sezon na leszcza" czy "chlopaki nie placza"... to moze troche "starszych
    panow" bulwersowac... ale czasem trzeba lekkiego odmozdzacza lyknac:)

    "szamanka"... z nia mozecie miec problem... ale mi sie podobala... cos... w
    niej bylo:)


    a.:)
  • swiatlo 01.02.05, 19:59
    Co do filmu "Historie Miłosne":
    Na czym polegała metafora tego Ankietera oraz windy?
  • ani-ta 01.02.05, 20:04
    :))))))))
    swiatlo... nie pamietam!
    winda przewija sie w dwoch filmach - wlasnie w historiach i w dniu swira...
    kojarzy mi sie to z brakiem intymnosci a z drugiej strony z anonimowoscia ludzi
    w blokowiskach, ale nie chce ci naklamac:)
    bede musiala powtorzyc material:)

    a.:))
  • swiatlo 01.02.05, 20:10
    ani-ta napisała:

    > :))))))))
    > swiatlo... nie pamietam!
    > winda przewija sie w dwoch filmach - wlasnie w historiach i w dniu swira...
    > kojarzy mi sie to z brakiem intymnosci a z drugiej strony z anonimowoscia
    > ludzi w blokowiskach, ale nie chce ci naklamac:)
    > bede musiala powtorzyc material:)

    W Historiach chyba jednak chodziło o coś innego. Te windy to jakby odesłanie w
    ciemność.
  • ertes 01.02.05, 20:17
    "chlopaki nie placza" obejrzalem dwa razy.
    Pierwszy raz stwierdzilem ze dno a drugi wlasnie potraktowalem jako odmozdzacz i
    okazal sie nawet calkiem niezly.
  • sabba 01.02.05, 20:00
    oslawionego Kilera. Ktos mi powiedzial ze jak sie dlugo w Pl nie mieszka to nie
    wydaje sie on taki smieszny. Nie wiem, w kazdym razie ten film okazal sie dla
    mnie kiepska niewydarzona komedia:(((
    --
    Szable w dlon!
  • ertes 01.02.05, 20:15
    Wlasnie siostra mi kupila Killerow.
    Uwazam ze film jest swietny!
  • sabba 01.02.05, 20:16
    to ogladne jeszcze raz. A ktory lepszy pierwszy czy drugi?
    --
    Szable w dlon!
  • ani-ta 01.02.05, 20:19
    zdecydowanie pierwszy!
    drugi to juz byla walka o kase... dla ekipy filmowej:)

    "komizm" pierwszego dotyczyl wlasnie PL tu i teraz! od piosenki "orla cien"
    pieeeeeeeeeeeeeknie falszowanej przez p. J.Stuhra, po waciki:)

    a.;)
  • ertes 01.02.05, 20:19
    Widzialem tylko drugi.
  • sabba 01.02.05, 20:20
    vabanki byly odjazdowe!
    --
    Szable w dlon!
  • ertes 01.02.05, 20:22
    Zgadza sie.

    Ostatnio tez obejrzalem druga czesc Dezerterow i byla beznadziejna.
  • wkrasnicki 01.02.05, 20:28
    Wesele, szczególnie na pełny żołądek. Nie to Wesele tylko tamto, ma się rozumieć. Przecież mówię We-
    se-le. ;-ľ
  • don2 01.02.05, 20:48
    ja zaczynam widziec scenariusz.zaczniecie wybrzydzac i dojdziecie do tego ,ze
    wszystkie sa gowniane:)))))))))))) Mimo to jest kilka naprawde dobtych,
    Ogniomistrz Kalen,Lotna,Przygoda na mariensztacie,Sprawa pilota Maresza.
    narzeczona dla Australijczyka,Gdzie jest general,uf zapomnal bym Quo Vadis
    --
    ------------------------------- ---------
    niedowidzi,niedoslyszy,a sie czepia-Don nietoperz
  • ani-ta 01.02.05, 20:58
    "Kanalu"!

    a.:PPPPPPP
  • basia553 01.02.05, 20:10
    Ja przezylam wiekszy dramat: nabylam droga kupna "Sami swoi" i juz nam sie nie
    podobal:(((( Moze komus podeslac? Wersja podkolorowana.
  • ani-ta 01.02.05, 20:13
    baska!
    na ebaya wystaw!!!!

    BIZNES zrobisz!:)))

    a.:)))))
  • ertes 01.02.05, 20:26
    Swiatlo, ale zwroc na jedno uwage: oni recytuja a nie graja.
    Czasami az przeszkadza w ogladaniu filmu.
  • swiatlo 01.02.05, 20:45
    ertes napisał:

    > Swiatlo, ale zwroc na jedno uwage: oni recytuja a nie graja.
    > Czasami az przeszkadza w ogladaniu filmu.

    To prawda. Ale tak zawsze było. Nie wiem, ale wydaje się że na tym polega
    polska szkoła grania. Bierze się to chyba stąd, że polscy aktorzy przechodzą
    przez szkoły teatralne i filmy są po prostu przedłużeniem teatru.
    Niewielu jest aktorów którzy w filmie nie recytują jak w teatrze. Są to głównie
    starsi aktorzy. Rzeczywiście uderza mnie sztuczna gra młodych aktorów. A już
    zupełnie jest katastrofalna w polskich filmach gra dzieci. I zawsze też tak
    było.
    W jakim jest to kontraście z filmami amerykańskimi, gdzie naturalność gry jest
    tak duża, że masz wrażenie że oglądasz wycinek z życia!
    Pytanie do polonusów z krajów nie-angielskojęzycznych: czy w waszych krajach,
    na przykład w Niemczech, jak oglądacie tamtejsze filmy to jaka jest gra
    tamtejszych aktorów: teatralna jak w Polsce, czy naturalistyczna jak w filmie
    amerykańskim?
  • don2 01.02.05, 20:52
    swiatlo nie mam powodu ci zle zyczyc i nie ogladaj szwedzkich filmow w orginale
    szwecja juz nic nie moze pokazac,chyba ,ze zrobia w hollywood.Okropienstwo.
    --
    ------------------------------- ---------
    niedowidzi,niedoslyszy,a sie czepia-Don nietoperz
  • don2 01.02.05, 20:54
    PS. swiatlo tylko obiektywnie prosze,takie chaly i takiego grania jak w
    niektorych USA produkcjach ,nawet w mongolii nie ma.Popatrz na filmy ,ktore
    nigdy na swiat nie ida-to sa dopiero bzdety i aktorzy tylko z nazwy.
    --
    ------------------------------- ---------
    niedowidzi,niedoslyszy,a sie czepia-Don nietoperz
  • ertes 01.02.05, 20:57
    Don, porownujemy craem de la cream czy jakos czyli najlpesze do najlepszych a
    nie najlepsze do chaly.
  • ertes 01.02.05, 20:55
    Ja tez mysle ze problemem sa te szkoly teatralne gdzie sie uczy recytacji.
    Czasami jest to tak sztuczne ze az ma sie ochote wylaczyc film.
  • don2 01.02.05, 20:59
    osmiele sie zauwazyc ,ze w zyciorysach prawie wszystkich aktorow USA jest
    wzmianka o szkolach teatralnych lub tp instytucjach.No mozeRambo ,to naturszczik
    ale i taki on aktor ten Silvester jak jak filharmonik.

    --
    ------------------------------- ---------
    niedowidzi,niedoslyszy,a sie czepia-Don nietoperz
  • ertes 01.02.05, 21:03
    Szkoly a nie uniwersytety. Roznica.
  • don2 01.02.05, 21:10
    Ertes nie pirdul.W PL ,to tez sie nazywa szkola a nie uniwersytet.
    --
    ------------------------------- ---------
    niedowidzi,niedoslyszy,a sie czepia-Don nietoperz
  • wkrasnicki 01.02.05, 21:10
    A dlaczego w teatrze gra się sztucznie, bo że sztuki to wiem?
    Pytam bo nie byłem.
  • don2 01.02.05, 21:16
    I ja nie bylem,ale widzialem wielu aktorow GB i USA w teatralnych rolach,ze
    wymienie L.Oliviera,Burtona,L.Taylor,ze nie wspomne o innych.
    --
    ------------------------------- ---------
    niedowidzi,niedoslyszy,a sie czepia-Don nietoperz
  • ertes 01.02.05, 21:16
    Pytaj Swialto, ja pisze o filmach.

    Don, najlepsi aktorzy to chyba ze Wyzszej Szkoly Filmowej w Lodzi, nie? To chyba
    uniwersytet?
    Zreszta niewazne jaka szkola. Wazne jest ze recytuja co mnie nie odpowiada.
  • don2 01.02.05, 21:45
    WRRRRRRRRRRRRRRRRRRR to nie uniwersytet,to uczelnia zawodowa !!!!!!!!!!
    A wsrod nich sa tacy ci recytuja i tacy co nie.
    --
    ------------------------------- ---------
    niedowidzi,niedoslyszy,a sie czepia-Don nietoperz
  • ertes 01.02.05, 22:05
    Don ja pisze na podstawie wlasnych obserwacji poczynionych ostatnio po
    obejrzeniu okolo 10-ciu polskich filmow: recytuja a nie graja.
  • don2 01.02.05, 22:20
    Alez ,ja nie mam nic przeciw temu,ja tez mam czesto takie spostrzezenia.od kilku
    miesiecy ogladam na promie Killer i juz mnie mdli.
    --
    ------------------------------- ---------
    niedowidzi,niedoslyszy,a sie czepia-Don nietoperz
  • wkrasnicki 01.02.05, 22:18
    Pytanie było oczywiście podchwytliwe, choć istotnie nie byłem, bo pani od sztuki mówiła: Walduś piwo
    można też kupić naprzeciwko i w rzeczy samej tak było, ponieważ była to osóbka nie dość, że mądra to
    i prawdomówna- sprawę urody możemy roboczo przemilczeć.
    Coś tam jednak wiem skądinąd, więc spieszę z wyjaśnieniem.
    Otóż w teatrze sztuczność owa jest zamierzona, czyli jest grą właśnie. No bo analizujmy dalej, albo
    jeszcze lepiej... ja to zrobię.
    Jest taka sztuka zagranicznego autora, nieboszczyka już niestety, gdzie czarny facet dusi białą kobietę
    i tu są dwie możliwości- ładną lub utalentowaną, zależnie od tego co jest pod ręką. Facet musi być
    czarny bo tak jest napisane i już.
    I teraz uwaga, proszę o skupienie. To co napisane to sztuka, to co grane to już spektakl. Wiem, że to
    trudne do pojęcia, ale nie ja to wymyśliłem.
    Wracając do Murzyna, bo babka już mocno podduszona a ja tracę czas, to MUSI on grać sztucznie co
    może się wydawać recytacją, choć częściej jest to mylone ze słowami podrzucanymi przez suflera (musi
    podrzucać, bo siedzi w psiej budzie) i przenoszone w formie plotki przez tych z pierwszych rzędów.
    Gdyby wspomniany wcześniej aktor grał naturalnie, żaden dorosły mężczyzna w sile wieku nie usiedział
    by spokojnie w fotelu, tylko niezwłocznie ruszył by... mu pomóc.
    A tak to na kilometr widać, że to fantasmagoria, więc każdy nadal drzemie spokojnie w fotelu.
  • don2 01.02.05, 22:27
    Absolutnie Kras ma racje .I do tego zawsze gra tego otellego bialy
    facet ,poczerniony pasta do butow.A to wlasnie w celu poinformowania ,ze to gra
    i teatr a nie film ,bo na koncu ona musi pokazac sie w uklonach kilka razy i
    odebrac kwiaty ,ktore sobie sama poslala.W takim filmie za przeproszeniem nigdy
    uduszona lub zakluta zatrutym sztyletem nie wstaje i odbiera kwiaty.I na
    koniec dodam ,ze niektore sztuki sa pisane do rymu,a natomiast film
    najczesciej " ni do rymu ,ni do taktu" itd.
    --
    ------------------------------- ---------
    niedowidzi,niedoslyszy,a sie czepia-Don nietoperz
  • magdalena18 01.02.05, 22:20
    Oczywiscie masz racje, ze to nie ma nic wspolnego z Uniwersytetem obecnie.
    Nie jestem pewna ale dawniej wydzialy aktorskie byly na Uniwerkach i moze stad
    u Ertesa te skojarzenia??
    Pamietacie Seksmisje-Machulskiego,wedlug mnie ciagle najlepsza polska komedia i
    wciaz bawi!!!
  • ertes 01.02.05, 22:31
    Naprawde jest malo istotne gdzie kto sie uczyl. Pisze po raz kolejny.

    Polscy aktorzy recytuja niezaleznie czy byli w szkole wyzszej, nizszej czy
    sredniej. A gra dzieci juz wogole jest zalamujaca.

    Sa pewne filmy ktore zawsze beda bawily. Do nich nalezy Seksmisja, Mis i kilka
    innych.
  • wkrasnicki 01.02.05, 22:37
    Niestety Don, podejrzewam, że w filmie to też lipa.
    No bo spójrz, na koniec filmu leci jeszcze lista płac i baba, choć niby truchło już w dyrdy do
    księgowości z mordą leci, że niby to ona najgorszą robotę miała, bo to i kiecka podarta i łeb
    rozczochrany, a dutków coś mało.
  • ani-ta 01.02.05, 22:43
    ta mi sie przypadkiem zupelnie (!) "superprodukcja" przypomniala...
    z genialna rolka Jandy:P
    "hmm... bedziecie musieli mi gaze podniesc":))))))))

    a.:))))))))
  • magdalena18 01.02.05, 22:42
    ertes napisał:

    > Naprawde jest malo istotne gdzie kto sie uczyl. Pisze po raz kolejny.
    >
    > Polscy aktorzy recytuja niezaleznie czy byli w szkole wyzszej, nizszej czy
    > sredniej. A gra dzieci juz wogole jest zalamujaca.
    >
    > Sa pewne filmy ktore zawsze beda bawily. Do nich nalezy Seksmisja, Mis i kilka
    > innych.
    Pisze z pewna niesmialoscia pod Twoim postem ale co tam raz sie zyje!!!
    Myslalam po prostu, ze jako Polonus juz zapomniales, ze Wyzsze Szkoly Filmowe
    czy Teatralne to samodzielne uczelnie.
    Ja bym do klasyki jeszcze zaliczyla Vabank.
    Co do gry aktorow masz racje dlatego nie ogladam , zdecydowanie wole teatr.




  • ertes 01.02.05, 23:17
    Nic boj sie. Nie taki grozny jak go maluja ;)

    Ale szczerze mowiac juz zgubilem watek tych szkol. Zaczelo sie od recytacji.
    Postawilem teze a wlasciwie to podpisalem sie pod teza swiatlo, ktory gdzies
    zwial i ja za niego sie tlumacze, ze to recytowanie bierze sie z faktu wrecz
    koniecznosci ukonczenia uczelni, samodzielnej czy nie, zeby byc aktorem.
    Krasnicki bardzo dobrze wyjasnil skad to sie moze brac dajac przyklad teatralny.

    Niestety ja i wielu z nas nie ma wyboru i jedyny teatr jaki ogladamy to jest to
    forum ;) A powazniej to tylko nam zostaje ogladanie filmow po polsku.
    Mieszkajac w Toronto bylo wrecz odwrotnie: latwiej bylo pojsc do polskiego
    teatru niz obejrzec film. Ale jak juz wspomnialem to sa uroki mieszkania w duzym
    skupisku polonijnym ktorych tu mi jednak brakuje.
  • don2 01.02.05, 23:28
    i tak to jest w zyciu.za duzo polakow -zle,za malo -zle.
    --
    ------------------------------- ---------
    niedowidzi,niedoslyszy,a sie czepia-Don nietoperz
  • ertes 01.02.05, 23:48
    Ja chyba nigdy nie narzekalem na ilosc Polakow w TO.
    A mysle ze narzekalem na mala ich liczbe w Kalifornii.
  • basia553 02.02.05, 09:44
    Jak juz kiedys wspomnialam, latam od 10 lat co jakis czas do Warszawy sie
    odchamiac. Odchamiam sie w teatrach, ktörych w Warszawie jest wiele,
    sztuki znakomite, aktorzy röwniez (ach, ten mlody Machalica, jak on swietnie
    gra!). Bardzo lubie i cenie polski teatr, ale mialam straszna awanture z siostra
    jak powiedzialam, ze polscy aktorzy möwia w teatrze w nienaturalny
    sposöb. Nie wiem na czym to polega. Bo naprawde graja znakomicie.
    Moze to jest to, ze nie mamy na codzien stycznosci z polskim jezykiem?
    Bo mnie sie tez czasami wydaje, ze moja siostra möwi w sposöb lekko
    nienaturalny - nie ze mna, ale np. jak rozmawia Z Kims Waznym przez tel.
    I znowu wzielysmy sie za leb - ja ze nienaturalnie, ona ze tylko
    z szacunkiem Dla Starszej Osoby. Moze by sie nasza Polska Frakcja
    wreszcie wybrala do dobrego teatru, na dobra sztuke i mi odpowiedziala:
    deklamuja, czy möwia?
  • don2 02.02.05, 11:55
    Mowia i deklamuja.
    --
    ------------------------------- ---------
    niedowidzi,niedoslyszy,a sie czepia-Don nietoperz
  • magdalena18 02.02.05, 13:32
    > Mowia i deklamuja.

    Tez tak uwazam.
    Moim ukochanym teatrem jest Powszechny!!
    Zaluje, ze odeszla Janda(z teatru)!Jej monodramy w Powszechnym to byla
    rewelacja. Poza tym Gajos, Zapasiewicz, Zelnik, Szczepkowska i wielu innych
    swietnych aktorow!!

  • basia553 02.02.05, 14:21
    oj tak, wspaniali aktorzy! Widzialam ich w ostatnich latach i to bylo naprawde
    przezycie. A wyobrazacie sobie, ze widzialam Tango Nrozka z: Irena Kwiatkowska,
    Marta Lipinska, Zapasiewicz, Konkolewski (Pan Sulek!), to byla uczta duchowa!!
  • lucja7 02.02.05, 18:56
    Najlepszy dla mnie recytator to Olbrychski. Rowny sobie i zawsze jak na
    akademii szkolnej w dniu urodzin pierwszego sekretarza.

    A najlepsza komedie jaka w zyciu widzialam to Most na rzece Kwai, pomimo ze
    niepolska to oddaje jej tutaj publicznie hold.
    Uwazam ze zabraklo tam w personelu aktorskim Olbrychskiego, jednego z
    najlepszych komikow.

    lucja
  • ertes 02.02.05, 18:58
    Most na rzece Kwai to komedia?
    Czegos nie rozumiem, chyba.
  • basia553 02.02.05, 19:01
    Lucjo, a widzialas moze Olbrychckiego w wersji francuskiej? On sie stale
    chwalil jaki wspanialy jest w teatrze francuskim, ciekawa jestem co o tym sadza
    prawdziwi Francuzi. Czytalas kiedys moze jakas recenzje?
  • lucja7 02.02.05, 19:14
    Wiem ze sie chwalil. Po francusku Olbrychski mowi z bardzo mocnym akcentem.
    Jedyne (nieliczne zreszta) role jakie gral w filmach, byly to role niemieckich
    (!!!) wojskowych.
    W odroznieniu od niego mamy tu znakomitego Seweryna, ogolnie uznanego i
    cenionego w swiecie teatru (nie filmu), jest czlonkiem Comedie Francaise.
    Widzialam z nim nie tak dawno wywiad, gdzie opowiadal o wielogodzinnych,
    codziennych cwiczeniach miesni twarzy w celu pozbycia sie akcentu. Fascynujace.
    I mowi bardzo pieknym francuskim.
    Znany i ceniony rowniez jest tu Pszoniak, mowiacy z akcentem i przez to
    obstawiajacy w filmach i teatrze role zydow. Jest lubiany, czesto zabawny.

    lucja
  • don2 02.02.05, 20:51
    www.lo.swarzedz.edu.pl/kino/do.html
    facet nie nalezy do moich faworytow jako prywatna osoba-jako aktor mial kilka
    dobrych wejsc.
    --
    ------------------------------- ---------
    niedowidzi,niedoslyszy,a sie czepia-Don nietoperz
  • lucja7 02.02.05, 19:02
    Pewnie ze komedia! Mozliwe bylo ogladanie na serio? Mnie sie nie udalo

    lucja
  • ertes 02.02.05, 19:07
    Aaa to moze bo ja tego nigdy nie dalem rady obejrzec do konca i zawsze sie
    dziwilem ze to uznane jest za klasyk.
  • swiatlo 02.02.05, 19:57
  • chris-joe 02.02.05, 21:37
    co odkrylem dopiero po roli w operecie, jaka odstawil swego czasu w Zachecie z
    mieczem Wolodyjowskiego w roli drugoplanowej!
    A pozniej wynajalem sobie DVD z "Krajobrazem po bitwie", na ktorym to DVD
    zalaczona byla, obok wywiadu z Wajda, monodrama z Danielem. To znaczy byl to
    tyz wywiad, ale Daniel wymsknal sie chyba spod kontroli. Ja mam takiego
    jebnietego wujka, co to na zjazdach rodzinnych zaczyna mowic proza poetycka.
    Toz samo robi Daniel! On niby opowiadal historie krecenia "Krajobrazu"- ale
    ryczal, nagle przechodzil w dramatyczny szept, rzucal ramionami, upajal sie
    swoja dykcja i lacinska skladnia stosowana w mowie polskiej, jedne slowa
    wymawial czule i melodramatycznie, inne wykrzykiwal w staccato!

    Co on chla? Moze cos dozylnie? Czy tez naturszczyk?
    Niewatpliwie jednak najwiekszy kabotyn polskiej sceny i ekranu.
  • ani-ta 02.02.05, 21:41
    a gdybys ordynarnie powiedzial, ze to "pojeb"... tez bym sie zgodzila;))))
    a.:)))))
  • chris-joe 02.02.05, 21:50
    tosmy sie zgodzili, anita! (kurwa mac :)))
  • ani-ta 02.02.05, 21:56
    damie nie uchodzi... a gentelmen powinien rowniez umiec sie zachowac:P

    a.:)))))

  • chris-joe 02.02.05, 21:59
    ab-so-lut-nie nie przeklinamy, anita! Mozemy jednak teatralnym szeptem, "na
    stronie" :)
  • don2 02.02.05, 21:57
    On chla ,widzialem go w debacie tv 2 dni temu,morde ma jak menel z dworca.jemu
    odjebalo juz zupelnie,kreuje sie na jakiegos szlachcica z dworku .W tym
    panelu ,tez pomieszal siebie z postaciami z filmu.
    --
    ------------------------------- ---------
    niedowidzi,niedoslyszy,a sie czepia-Don nietoperz
  • chris-joe 02.02.05, 22:00
    o jezu, don!!! jaka szkoda, ze nie moglem tego obejrzec! Na sama mysl chichoce
    :)))
  • ani-ta 02.02.05, 22:04
    oooo.... a ten pan
    (co glodnym dzeciom nawet lyzki strawy nie da)
    PRZE-KLI-NA!!!!!:)))

    >...pomieszal siebie z postaciami z filmu.

    zgadzam sie!!! pierwsze wrazenie jakie sie w zwiazku z jego osoba;)))

    i pomyslec... ze jego kiedys jako KMICICA obsadzili.. ze to niby... taki
    przystojny byl!
    z ktorej strony?!!!!
    ja sie pytam!
    z ktorej strony??????!!!!!!!!!

    chociaz jak go jako AZJE (tez ponoc w/g Sienkiewicza przystojnego!) na pal
    wbijali... to sie cieplo na sercu robilo...:PPPP

    a.:)))
  • ani-ta 02.02.05, 21:59
    c-j moze ty mi powiesz... bo nie wiem czy dobrze rozumuje z tym recytowaniem...
    na przykladzie Daniela O. - on recytuje? czy nie?:)
    tzn. nie wyskakuj mi tu z "XIII Ksiega Pana Tadzia"... wiesz... tak filmowo-
    teatralnie... recytuje... ?

    bo mnie sie wydaje... ze TAK:)

    a.:)))
  • swiatlo 02.02.05, 22:02
    ani-ta napisała:

    > c-j moze ty mi powiesz... bo nie wiem czy dobrze rozumuje z tym
    recytowaniem...
    > na przykladzie Daniela O. - on recytuje? czy nie?:)
    > tzn. nie wyskakuj mi tu z "XIII Ksiega Pana Tadzia"... wiesz... tak filmowo-
    > teatralnie... recytuje... ?

    XIII księgę z Alicją Curuś chętnie obejrzę.
  • ani-ta 02.02.05, 22:07
    hmm...
    Alicja pokazala kawalek cialka w jakiejs polsko-niemieckiej koprodukcji... ale
    tytulu nie pomne...
    wiem, ze po niemiecku gadali, ona wyraznie RECYTOWALA:)))))

    poszukam w osiedlowej wypozyczalni w kategorii XXX czy nie maja czegos dla
    ciebie swiatelko:)

    a.:)))
  • swiatlo 02.02.05, 22:36
    ani-ta napisała:

    > hmm...
    > Alicja pokazala kawalek cialka w jakiejs polsko-niemieckiej koprodukcji...

    Według IMDB to ona już teraz gra prawie wyłącznie w niemieckich filmach.
  • ani-ta 02.02.05, 22:44
    no widzisz!
    aktorka miezdunarodnaja z niej sie zrobila!:)))

    przypominam... Daniej O. tez ponoc sporo po francusku grywal...:)

    a.:)
  • swiatlo 02.02.05, 22:52
    ani-ta napisała:

    > no widzisz!
    > aktorka miezdunarodnaja z niej sie zrobila!:)))

    Nie mieżdunarodnaja, ale po prostu Niemra :)
    Co więcej gdzieś przeczytałem że ona ni w ząb niemieckiego i swoich ról po
    prostu się wyucza na pamięć. Musi to być ciekawe!
  • don2 02.02.05, 22:54
    Juz sie zgubilem...kto niemra?
    --
    ------------------------------- ---------
    niedowidzi,niedoslyszy,a sie czepia-Don nietoperz
  • swiatlo 02.02.05, 22:54
    don2 napisał:

    > Juz sie zgubilem...kto niemra?

    No o Curuś rozmawiamy!
  • don2 02.02.05, 23:00
    Swiatlo ,Kurus Baszleda robi co moze by zaistniec.Tam gra gdzie
    moze.Zakopianska dziewucha da sobie rade

    ------------------------------- ---------
    niedowidzi,niedoslyszy,a sie czepia-Don nietoperz
  • swiatlo 02.02.05, 23:03
    don2 napisał:

    > Swiatlo ,Kurus Baszleda robi co moze by zaistniec.Tam gra gdzie
    > moze.Zakopianska dziewucha da sobie rade

    Don, czy dentysta cię znieczulił że szeplenisz?
  • don2 02.02.05, 23:07
    tak ja prezentuja za granica.wymow jej nazwisko bedac anglikiem jak czytasz na
    kartce :)))))
    --
    ------------------------------- ---------
    niedowidzi,niedoslyszy,a sie czepia-Don nietoperz
  • swiatlo 02.02.05, 23:08
    don2 napisał:

    > tak ja prezentuja za granica.wymow jej nazwisko bedac anglikiem jak czytasz
    > na kartce :)))))

    O... No chyba że tak..
  • ani-ta 02.02.05, 22:57
    > Co więcej gdzieś przeczytałem że ona ni w ząb niemieckiego i swoich ról po
    > prostu się wyucza na pamięć. Musi to być ciekawe!

    nie, to nie jest ciekawe!
    to jest glupie!
    krotkowzroczne!
    szczeniackie:(

    kiedys jej ta konska szczeka ssie zmarszczkami posieje... i co?
    w PL nikt zosi nie zeszce... a w D nawet do reklamy kremu antycellulitowego nie
    zatrudnia.

    a.:)
  • swiatlo 02.02.05, 23:02
    ani-ta napisała:

    > > Co więcej gdzieś przeczytałem że ona ni w ząb niemieckiego i swoich ról p
    > o
    > > prostu się wyucza na pamięć. Musi to być ciekawe!
    >
    > nie, to nie jest ciekawe!
    > to jest glupie!
    > krotkowzroczne!
    > szczeniackie:(
    >
    > kiedys jej ta konska szczeka ssie zmarszczkami posieje... i co?
    > w PL nikt zosi nie zeszce... a w D nawet do reklamy kremu antycellulitowego
    > nie zatrudnia.

    No jeszcze ma dziewucha trochę czasu. Według IMDB jest z 1983, więc ma jeszcze
    jakieś 8 lat na frywolności.
    Co do jej szczęki, to na razie nadaje ona jej oryginalną urodę. Może potem
    efekt zaniknie i zostanie już tylko szczęka. Ale jeszcze ma dziewczę czas aby
    się o takie sprawy nie martwić.
  • chris-joe 02.02.05, 22:07
    wiesz, ja go na deskach chyba nie ogladalem, tylko na szkle... chmm, tak, on
    padl ofiara swej dykcji wpojonej mu chyba przez mistrzow przedwojennego teatru z
    Wilna i ze Lwowa, ktorzy byli jego nauczycielami... ale mimo to potrafi byc
    dobrym aktorem, cholera. (ooops, sorry, to bylo "na stronie")
    Moze tez niekiedy rezyserzy daja mu role, w ktorych ta jego maniera brzmi
    "naturalnie"... niekiedy.
  • ani-ta 02.02.05, 22:13
    > Moze tez niekiedy rezyserzy daja mu role, w ktorych ta jego maniera brzmi
    > "naturalnie"... niekiedy.

    zapewne!
    moze np. grac podstarzalego aktora ktoremu uzywki mozg tak wyzarly, ze mu sie
    wszystko ze wszystkim zmiksowalo...:))))

    dykcja... tak!
    facet nadaje sie do recytowania wierszy na nosnikach magnetycznych!
    umie sie wczuc i go nie widac!
    same plusy!:)))))

    a.:)))))
  • swiatlo 02.02.05, 21:59
    Może tu się mylę, może jestem niesprawiedliwy, ale dla mnie podobnym kabotynem,
    przynajmniej w samej grze, jest Gerard Depardieu.
    Jego gra, przynajmniej dla mnie, jest prze-dramatyczna, on też się miota,
    szarpie, wykrzykuje, gestykuluje, pluje. Tak jakby grał w jakimś XIX-wiecznym
    teatrze.
    Jeśli chodzi o wywiady, to oglądałem go tylko raz, w Late Night z Lettermanem.
    Miotał się trochę mniej, ale to może dlatego że jego angielski był naprawdę
    bardzo ograniczony i zupełnie niezrozumiały.
    Może się mylę i niesłusznie niewinnego człowieka atakuję, ale jeśli już
    weszliśmy na obrabianie dupy kabotynom, to jest to moje pięć groszy.
  • ani-ta 02.02.05, 22:10
    on jest IDEALNY:)
    pozytywnie IDEALNY:)
    no nie mow... kocham sie w nim od zawsze!:)

    chociaz nie wiem czy recytuje... bo francuskiego to ja ledwie liznelam... i
    zaprzestalam z dalsza edukacja, jako tym srednio pojetny w tym temacie;(

    a.:)
  • don2 02.02.05, 22:16
    Absolutnie dobry a nawet bardzo dobry aktor.jak na moj wiejski smak umie
    grac.widzialem go nawet jako Monte Christo.zupelnie ok.Ale morde ma niezbyt
    piekna i otluscial niesamowicie.
    --
    ------------------------------- ---------
    niedowidzi,niedoslyszy,a sie czepia-Don nietoperz
  • don2 02.02.05, 22:20
    janda,to moj obiekt nielubienia od zawsze.padlo babie na ryja i ciagle jednakowa
    mial racje Seweryn,ze sie rozwiodl z nia.Musi byc kawal zarazy .
    --
    ------------------------------- ---------
    niedowidzi,niedoslyszy,a sie czepia-Don nietoperz
  • magdalena18 03.02.05, 10:14
    don2 napisał:

    > janda,to moj obiekt nielubienia od zawsze.padlo babie na ryja i ciagle
    jednakow
    > a
    > mial racje Seweryn,ze sie rozwiodl z nia.Musi byc kawal zarazy .

    A ja Jande lubie!!!
    Uwazam, ze na scenie jest bardzo dobra. Monodramy w Powszechnym grala przy
    pelnej widowni. Wzruszala i bawila do lez!!
    ale zauwazylam, ze ludzie albo ja lubia albo nie znosza!!
    ja zaliczam sie do wielbicielek.
    Nie wiem czy kawal zarazy ale na pewno kobitka z charakterem i wie czego chce!
    Chyba tez spelniona jako kobieta, aktorka, matka i babcia.

    Od zawsze nie lubilam Kasi Figury, jako aktorki i jako kobiety.
    Kilka lat temu zobaczylam ja na scenie Teatru Nowego w sztuce pt "Zazdrosc na
    trzy faksy" i teraz zaliczam sie do wielbicielek jej aktorstwa.




  • ani-ta 02.02.05, 22:21
    liczy sie piekno jako on w swoim "wewnetrzu" :))))
    jest piekny! przystojny! meski! sexowny!
    nawet jako Obeliks...:PPP

    a.:))))
  • ertes 02.02.05, 22:14
    Nie przesadzaj z tym angielskim. Widzialem go w kilku filmach. Tyle ma okropny
    akcent francuski i zostaja mu tylko role gdzie to nie bedzie sie rzucalo w oczy.
  • swiatlo 02.02.05, 22:17
    ertes napisał:

    > Nie przesadzaj z tym angielskim. Widzialem go w kilku filmach. Tyle ma okropny
    > akcent francuski i zostaja mu tylko role gdzie to nie bedzie sie rzucalo w
    oczy.

    Co innego gra w filmach gdzie się tekstu uczysz na pamięć, a co innego rozmowa
    na żywo w czasie wywiadu. W rozmowie z Lettermanem naprawdę się pocił zdrowo.
    Było to zaraz po "My Father The Hero" 10 lat temu, może w międzyczasie się
    podszkolił.
    Widzę że nie mam poparcia co do Depardieu, więc może rzeczywiście niewinnego
    człowieka skopałem. Ale jego role naprawdę mnie denerwują!

  • chris-joe 02.02.05, 22:18
    D-dieu, chmm... Poza tym, ze przerazony jestem za kazdym razem, gdy kolejny
    rezyser w rolach jego ekranowych kochanic obsadza coraz to mlodsze i
    ponetniejsze panienki- jak potworowi na pozarcie- to przynajmniej jest to
    naprawde dobry aktor.
    Moj ulubiony koncert to d-dieu z polanskim w "Pure Formality".
  • ertes 02.02.05, 22:19
    Kiedys, dawno temy gdy mieszkalem w Niemczech ogladalem jakis film z DO.
    Oczywiscie jak to Niemcy byl dubbing ale w jednej scenie ku mojemu zdziwieniu
    pokazaly sie napisy i oryginalny tekst po polsku DO.
    Dubbing nie oddawal w pelni sily z jaka ta scene zagral Olbrychski.
    Niestety nie pamietam tytulu ale to chyba bylo cos z Rzymu (???) czy innej
    starozytnosci.
  • don2 02.02.05, 22:28
    Widzialem go w jakies C produkcji,jakis arab czy cos mi sie przypomina.Kretyn
    na poziomie pultuska to on zawsze byl.czytalem jego ksiazke o sobie.dobil mnie
    opowiescia jak omijajac zatloczona szose jechal niby po poboczu swoim
    jeepem.Znowu mu sie filmy pokrecily.
    --
    ------------------------------- ---------
    niedowidzi,niedoslyszy,a sie czepia-Don nietoperz
  • ani-ta 02.02.05, 22:31
    a gdzie on na objezdzie pobocze znalazl?!
    noooo nie!
    dobiles mnie!

    a.:)))))
  • don2 02.02.05, 22:36
    Poczytaj te "ksionzke" To byla odpowiedz na rownie debilna ksiazke ,ktora
    Rodowicz napisala.Ona o nim duzo,on o niej mala wzmianka.
    --
    ------------------------------- ---------
    niedowidzi,niedoslyszy,a sie czepia-Don nietoperz
  • don2 02.02.05, 22:38
    Nie zapominajmy o kabotynie sceny polskiej nr1 ..........Hanuszkiewiczu !!!!!!
    --
    ------------------------------- ---------
    niedowidzi,niedoslyszy,a sie czepia-Don nietoperz
  • ani-ta 02.02.05, 22:42
    hmm...
    a nie Holoubek?
    pamietam z mlodosci, ze mialam nieodparta ochote zostac jego suflerem... tak
    woooooooooooolnoooo mowil - jakby tekstu zapomnial;)

    a.:)))

    P.S.
    pytanie ilu dzisiaj aktorow bedzie sie kladlo z piekacymi uszami?:PPPPP
  • don2 02.02.05, 22:46

    Holoubek ma wlasnie do dzisiaj taki stajl.on to sam wynalazl.ale facet nie
    robil z siebie duzego szumu.Dobry aktor.
    ------------------------------- ---------
    niedowidzi,niedoslyszy,a sie czepia-Don nietoperz
  • ani-ta 02.02.05, 22:53
    ze on ma taki stajl ( :) ) to ja wiem:)
    bo nie raz chcialam jego suflerka zostac:))
    ino mnie ten stajl troszke denerwuje...
    poki gra krola to jest OK... ale przeciez nie moze ciagle grac krola!:)

    natomiast prywatnie... robi wspaniale wrazenie, mimo ze dalej przeciaga
    sylaby... to mozna w nich znalezc i inteligencje niebylejaka i piekne (!)
    poczucie humoru... ktore siakos na rowni z pierwsza cecha u ludzi cenie;)

    a.:)
  • ro-bert 02.02.05, 22:55
    Ani nie Holoubek ani nie Hanuszkiewicz tylko ten... no... Faraon. Podswiadomosc
    nie pozwala mi nawet sobie jego nazwiska przypomniec (a moze to starosc:) )
    No kto wie jak on sie nazywa?
    W rankingu moich ulubionych aktorow stoi na tym samym czolowym miejscu wsrod
    mezczyzn, co niespelniona milosc Wokulskiego wsrod kobiet :9
  • swiatlo 02.02.05, 22:56
    ro-bert napisał:

    > Ani nie Holoubek ani nie Hanuszkiewicz tylko ten... no... Faraon.
    Podswiadomosc
    >
    > nie pozwala mi nawet sobie jego nazwiska przypomniec (a moze to starosc:) )
    > No kto wie jak on sie nazywa?
    > W rankingu moich ulubionych aktorow stoi na tym samym czolowym miejscu wsrod
    > mezczyzn, co niespelniona milosc Wokulskiego wsrod kobiet :9

    Jerzy Zelnik kolego, Jerzy Zelnik.

  • ro-bert 02.02.05, 23:00
    swiatlo napisał:

    > Jerzy Zelnik kolego, Jerzy Zelnik.

    Otoz to, kolego, wlasnie tego krasnoludka mialem na mysli!
  • ani-ta 02.02.05, 22:59
    Jerzy Zelnik... ale juz dorosly...
    bo w faraonie siakis taki... dzieciakowaty byl:)

    a.:)))
  • don2 02.02.05, 23:02
    Pan Dr zelnik? dobry,coraz lepszy.No podpadl mi bo w TV Maryja sie
    udzielil ,ale co tam :))
    --
    ------------------------------- ---------
    niedowidzi,niedoslyszy,a sie czepia-Don nietoperz
  • don2 02.02.05, 23:03
    I tak zapomnieliscie o moim ulubionym kabotynie.....Bogus Linda him self !!!
    --
    ------------------------------- ---------
    niedowidzi,niedoslyszy,a sie czepia-Don nietoperz
  • don2 02.02.05, 23:05
    Zelnik niski? cholera a nie wyglada.
    --
    ------------------------------- ---------
    niedowidzi,niedoslyszy,a sie czepia-Don nietoperz
  • ani-ta 02.02.05, 23:09
    no jak?
    nie moze byc?
    niski????

    a ja bardzo... niski?
    bo ja ten tego kregoslup slaby mam... nie lubie sie pochylac...:(

    a.:)
  • ro-bert 02.02.05, 23:12
    ani-ta napisała:

    > no jak?
    > nie moze byc?
    > niski????
    >
    > a ja bardzo... niski?
    > bo ja ten tego kregoslup slaby mam... nie lubie sie pochylac...:(

    K U R D U P E L ! Slowo! Kiedys spotkalem go w pociagu relacji Gdansk-Warszawa
    i tez wierzyc nie chcialem, ze to on (sam jestem sredniej "dlugosci", skromne
    180cm)
  • ani-ta 02.02.05, 23:16
    i za to cie lubie!:)))))))))))))))))))))))


    czyli Jurek moze miec dla mnie miedzy 173cm a 180cm...
    OK - wystarczy!:)))))))

    a.:)))))))))))))))
  • ro-bert 02.02.05, 23:02
    ani-ta napisała:

    > Jerzy Zelnik... ale juz dorosly...

    On chyba... nigdy nie byl dorosly, kiedys pokazywali jak musial na planie
    filmowym stac na specjalnie do tego celu zbudowanej konstrukcji drewnianej aby
    mogl swemu partnerowi filmowemu patrzec prosto w oczy :)))
  • ani-ta 02.02.05, 23:11
    draznisz specjalnie!
    nie moze byc!!!!

    Jerzy Zelnik obiekt moich westchnien nr ktorys tam...

    moze partner mial np. nadczynnosc przysadki mozgowej...
    bo wiesz...
    czytalam kiedys, ze wszyscy faceci powyzej 190cm wzrostu powinni se te
    przysadke przebadac...
    bo roznie mozna skonczyc...

    mysle, ze Jurek jest w porzadku ino partner byl chory:(

    a.:)
  • don2 02.02.05, 23:13
    Anita ,bo cie stukne,a jak nie wysoki to nie w porzadku?
    --
    ------------------------------- ---------
    niedowidzi,niedoslyszy,a sie czepia-Don nietoperz
  • ani-ta 02.02.05, 23:19
    w porzadku!
    z nizszym sie z przyjemnoscia... zaprzyjaznie!:)

    ale wiesz... tego ... buzi bym chciala bez schylania sie dawac... tzn. glowke
    moge ewentualnie ugiac... kolanka tez... ale kregoslupa nie zegne!:)))

    generalnie nizsi maja lepiej... np. ze spodniami... ja wlasnie nabylam droga
    kupna kolejna pare zbyt krotkich:(

    a.:))))
  • ro-bert 02.02.05, 23:23
    ani-ta napisała:

    > generalnie nizsi maja lepiej

    No. Jak sie przewroca to mniej boli;)


    >... np. ze spodniami... ja wlasnie nabylam droga
    > kupna kolejna pare zbyt krotkich:(

    Myslisz, ze malemu nie zdarza sie kupic za krotkich portek? Ciekawa teza, musze
    sie z tym przespac...
  • wkrasnicki 02.02.05, 23:31
    Numer 1- Holoubek- elita światowa, absolutny ideał, który potrafi zagrać od Hamleta po szczotkę do
    obuwia. Całkowity brak szarżowania w sytuacjach, które tego nie wymagają.
    Gra ascetycznie, ale gdy wyda z siebie okrzyk, nawet ostatnie rzędy podrywają się myśląc, że to sąd
    ostateczny. Nie widziałem go w złej roli.

    Wśród samiczek Pani B. Tyszkiewicz grająca zasadniczo tylko w filmie, zaś z aktorek teatralnych
    (głównie) J. Jankowska-Cieślak talent ogromnego formatu, aktorka rzucająca widza do parteru, bo
    każdy ma wrażenie, że mówi właśnie do niego.
  • don2 02.02.05, 23:34
    jeszcze gra i krzyczy?widzialem go ostatnio z jakiejs okazji -zupelny
    niedolezny staruszek.
    --
    ------------------------------- ---------
    niedowidzi,niedoslyszy,a sie czepia-Don nietoperz
  • wkrasnicki 02.02.05, 23:41
    don2 napisał:

    > jeszcze gra i krzyczy?widzialem go ostatnio z jakiejs okazji -zupelny
    > niedolezny staruszek.
    _________________________
    Tenże staruszek jest w zgodnej opinii najlepszym w kraju opowiadaczem kawałów.
    Ja piszę o całokształcie kariery, ale jak potrzeba to napewno krzyknie. ;-)
  • ro-bert 02.02.05, 23:15
    ani-ta napisała:

    > mysle, ze Jurek jest w porzadku

    Nie moze byc w porzadku z zalozenia. Nie wiesz, ze wszystko co male to zlosliwe
    i nadete?
  • don2 02.02.05, 23:17
    jestem w dobrym towarzystwie,wszyscy WIELCY ludzie byli raczej niewysokiej
    postury:)))))))))))))))
    --
    ------------------------------- ---------
    niedowidzi,niedoslyszy,a sie czepia-Don nietoperz
  • ani-ta 02.02.05, 23:21
    aaa...
    aaa...

    juz rozumiem...

    aaa...
    dzien bez gafy... dniem straconym...

    uwaga!
    ratuje sytuacje!

    wcale don nie jestes niski!
    po prostu w kaczym dolku siedzisz!

    nooo...
    napoleonie ty nasz wieeeelki!:)


    a.:)))))
  • ro-bert 02.02.05, 23:26
    ani-ta napisała:

    > aaa...
    > dzien bez gafy... dniem straconym...

    Gafa? Ja juz sie balem, ze zaraz ktos wyskoczy z "dyskryminacja"
    albo "rasizmem":) Nie, to nie gafa, to wynik moich obserwacji zyciowych, no a
    ze niezgodny z polityczna poprawnoscia... trudno:(

  • ro-bert 02.02.05, 23:27
    ani-ta napisała:

    > aaa...
    > aaa...
    >
    > juz rozumiem...


    Swoja droga ciekawe gdzie bylas jak tu lysych obrabiali :))))
  • ani-ta 03.02.05, 15:26
  • basia553 02.02.05, 22:06
    jak möwimy o kabotynstwie i miotaniu sie na scenie: naprawde lubicie Jande?
    Ta baba juz od tylu lat rzuca glowa w ten sam sposöb, ze mi niedobrze.
    Nie cierpie jej, brrr!
  • swiatlo 02.02.05, 22:14
    basia553 napisała:

    > jak möwimy o kabotynstwie i miotaniu sie na scenie: naprawde lubicie Jande?
    > Ta baba juz od tylu lat rzuca glowa w ten sam sposöb, ze mi niedobrze.
    > Nie cierpie jej, brrr!

    Mamy już ładną kolekcję kabotynów. Janda jest na pewno na pierwszym miejscu, na
    drugim chyba Olbrychski, potem Depardieu. Zastanawiałem się nad Leonardo di
    Caprio, ale słyszałem że jest dobry w Aviatorze którego jeszcze nie oglądałem,
    więc poczekam z osądem.
    Nie, di Caprio nie jest kabotynem. Był kiczowaty w Titanicu, ale cały ten film
    to kicz do setnej potęgi, więc i de Caprio się udzieliło. Potem w "Catch me if
    you can" jest naprawdę dobry, więc cofam niesprawiedliwe oskarżenie.

  • ertes 02.02.05, 22:15
    Chcesz obejrzec niezly film to wybierz sie na "Million dollar baby".
  • ani-ta 02.02.05, 22:18
    ja ja polubilam i to bardzo... po wizycie w Powszechnym:)
    odstawila tam pieeeekna monodrame... "kobieta samotna" (?) - kurcze - ta
    pamiec...:(
    fakt - zawsze gra podobne role - zawsze z nieodlacznym papierosem, zawsze rzuca
    glowa....
    ale akurat w niej to mi sie podoba...

    rzuca mna natomiast jak widze "pierwsza hrabinie Rzeczypospolitej"... Beate
    tyszkiewicz... wrrrrrrrrrr... nooooo... ona mnie po prostu wkurza...!

    a.:)
  • don2 02.02.05, 22:24
    Hrabina Tyszkiewicz jest czarujaca w roli starzejacej sie arystokratki ,ktora
    byla" pracujaca kobieta" cale swe zycie.wychowala dzieci i nie ma pretensji do
    losu.ostatnio zarabia na zycie grajac w kiepskich serialach.Ale byla piekna
    kobieta i ladnie zbudowana i jakie cycki miala !!!!!!!Oczy tyz ladne
    --
    ------------------------------- ---------
    niedowidzi,niedoslyszy,a sie czepia-Don nietoperz
  • ani-ta 02.02.05, 22:28
    don,
    ona ci sie chyba z Szapolowska zmiksowala!
    no co ty?!
    podobala ci sie faktycznie?!
    a.:))
  • chris-joe 02.02.05, 22:25
    swego czasu Jande lubilem BARDZO. Kilka juz lat temu widzialem ja w
    powszechniaku w... -no, po angielsku to "Master Class", po polsku nie pamietam-
    grala Callas. Podobalo mnie sie, choc wolalem Faye Dunaway w tej samej roli.
    Jande lubie nadal, jej "Na zakrecie" sluchalem swego czasu do upadlego... Lecz,
    rzeczywiscie, slysze ze coraz wiecej ludzi w Polsce zaczyna ona irytowac. Nie
    mnie to sadzic.

    Poza tym, Swiatlo! Janda moze byc zmanierowana jako aktorka i ograna, ale z
    pewnoscia NIE KABOTYNKA!
  • swiatlo 02.02.05, 22:33
    chris-joe napisał:

    > Poza tym, Swiatlo! Janda moze byc zmanierowana jako aktorka i ograna, ale z
    > pewnoscia NIE KABOTYNKA!

    Ktoś kiedyś tutaj, na tym forum, dawał linka do jakiegoś wywiadu z Jandą gdzie
    ona mówiła sama o sobie jako o istnym objawieniu polskiego aktorstwa.
  • chris-joe 02.02.05, 22:46
    no, to zapodaj linka, bo nie uwierze :) Widzialem ja raz w Polsce -nie tak
    dawno- w pociagu chyba do Gdanska, jak zabawiala towarzystwo w przedziale.
    Podobno bardzo rowna baba. Podobno. I tak oto przechodzimy w "plotki o
    gwiazdach" :)
  • swiatlo 02.02.05, 22:50
    chris-joe napisał:

    > no, to zapodaj linka, bo nie uwierze :) Widzialem ja raz w Polsce -nie tak
    > dawno- w pociagu chyba do Gdanska, jak zabawiala towarzystwo w przedziale.
    > Podobno bardzo rowna baba. Podobno. I tak oto przechodzimy w "plotki o
    > gwiazdach" :)

    Zdaje się że Maria tego linka podała. Było to jakiś czas temu, więc trochę
    pewnie by zeszło aby ten link odnaleźć. Może jak Maria się dołączy do naszych
    plotek, to będzie jeszcze tamten link pamiętała.

  • magdalena18 03.02.05, 10:51
    ja ja polubilam i to bardzo... po wizycie w Powszechnym:)
    > odstawila tam pieeeekna monodrame... "kobieta samotna" (?) - kurcze - ta
    > pamiec...:(
    > fakt - zawsze gra podobne role - zawsze z nieodlacznym papierosem, zawsze
    rzuca
    >
    > glowa....
    > ale akurat w niej to mi sie podoba...
    >
    > rzuca mna natomiast jak widze "pierwsza hrabinie Rzeczypospolitej"... Beate
    > tyszkiewicz... wrrrrrrrrrr... nooooo... ona mnie po prostu wkurza...!
    >
    > a.:)

    Ja Jande bardzo lubie na scenie i nigdy sie nie zawiodlam.
    Nie uwazam tez, ze w teatrze gra zawsze tak samo.

    W filmie dobala mi sie w roli Heleny Modrzejewskiej.
    Nie lubie jej w rolach rozhisteryzowanych idiotek np Kochankowie mojej matki
    itp !
  • basia553 03.02.05, 09:35
    takie cudne ploty, a ja musialam wieczorem odstompic compa!!!!
    Uwielbiam ploteczki! Kogo dzis obgadamy?:)))))
  • starypierdola 03.02.05, 09:53
    A masz rewolwer, pistolet czy strzelbe??

    SP
  • basia553 03.02.05, 10:01
    a zebys wiedzial, ze mam!!!!
  • starypierdola 03.02.05, 10:09
  • basia553 03.02.05, 10:16
    jak tylko zjawisz sie w Mannheim, to Ci pomacham albo szabelka (mam 3!!) albo
    pistoletem na powitanie!!
  • starypierdola 03.02.05, 10:30
    Na trzy zmiany mam robic z tymi dwoma??

    :)))
    SP
  • magdalena18 03.02.05, 11:13
    Za najwiekszego, najlepszego i najbardziej wszechstronnego polskiego aktora
    uwaza sie Tadeusza Lomnickiego! Ja przynajmniej slyszalam takie opinie
    wyglaszane po jego smierci przez aktorow.
    Nie widzialam go nigdy na scenie(bardzo zaluje) i w sumie znam go z niewielu
    rol.
  • jutka1 03.02.05, 11:16
    ... to Janusz Gajos.
    Z kobiet Janda i Tyszkiewicz.
    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • morsa 03.02.05, 11:53
    A Jerzy Stuhr?
    Przyjedzie w marcu do mojego miasteczka,
    1 spektakl (po polski).

    Isc, czy sobie darowac?

    ....."19 mars 18:00 Kontrabasen
    En av nutidens största polska skadespelare gästar Lund med "Der Kontrabass" av
    Patrick Süskind, översatt av Barbara Wozniak. En kontrabasist förbereder sig
    inför en konsert. Den korrekta och lite lagmälda karaktären skalas av, och vi
    möter en passionerad, spirituell man och hans drömmar, tvivel, förhoppningar
    och förälskelsen i en ung lovande sopran.
    Jerzy Stuhr, är rektor vid Statliga Teaterakademin i Krakow. Han har spelat i
    manga av Kieslowskis filmer och arbetat med regissörer som, Wajda, Zanussi,
    Agnieszka Holland. Han har vunnit manga nationella och internationella priser
    för sina rolltolkningar och är jurymedlem i Filmakademins styrelse.
    Föreställnigen ges till förman för Rosa Bandet.
    Produktion: Rosa Bandet/Fryderyka Majewski, 046-98 02 98

    --
    CARPE DIEM!
  • don2 03.02.05, 13:06
    idz,co ci zalezy.
    --
    ------------------------------- ---------
    niedowidzi,niedoslyszy,a sie czepia-Don nietoperz
  • jutka1 03.02.05, 15:05
    Stuhr na drugim miejscu po Gajosie

    a tak w ogole, nie na temat,

    najpiekniejszy aktor na swiecie to egzekfo ortzam Jeremy Irons i Sean Connory.
    Bez dyskusji.

    J. :-)
    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • magdalena18 03.02.05, 15:10
    Stuhr na drugim miejscu po Gajosie
    >
    > a tak w ogole, nie na temat,
    >
    > najpiekniejszy aktor na swiecie to egzekfo ortzam Jeremy Irons i Sean Connory.
    > Bez dyskusji.
    >
  • jutka1 03.02.05, 15:18
    zjadlo ci wpis?

    bo tylko cytat z mojego widac....

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • magdalena18 03.02.05, 15:23

    > Stuhr na drugim miejscu po Gajosie
    > >
    > > a tak w ogole, nie na temat,
    > >
    > > najpiekniejszy aktor na swiecie to egzekfo ortzam Jeremy Irons i Sean Con
    > nory.
    > > Bez dyskusji.
    Gajosa bardzo lubie, Stuhr byl swietny w Wodzireju i Seksmisji a najpiekniejszy
    jest ten z "Rzymskich wakacji" !!!
  • ani-ta 03.02.05, 15:34
    no pewnie, ze trza go wymienic!:)))
    zwlaszcza teraz...
    bo w tej tlenionej czuprynie w Rudym102 to siakis taki malo meski byl:)

    Sean Connory - jestem w stanie sie zakochac z miejsca!:)
    ot tak... pstryk... i juz:)

    a.:)))
  • don2 03.02.05, 16:42
    Gregory Peck. podobny kiedys byl do mnie.z wygladu .ze tak powiem.
    --
    ------------------------------- ---------
    niedowidzi,niedoslyszy,a sie czepia-Don nietoperz
  • ani-ta 03.02.05, 16:53
    jak bardzo "kiedys"?:)
    a.:))))
  • magdalena18 03.02.05, 17:08
    a z zyjacych aktorow zniewala mnie swa meskoscia, ze tak powiem Robert Redford,
    mniam, az sie oblizalam!!!!
  • jutka1 03.02.05, 18:00
    Ja widze jednego albo drugiego i mi sie pstryk robi :-)))
    Na szczescie nie na dlugo :-)))

    AHA!!!!!!!!!
    jak moglam o George'u Clooney zapomniec.... mmmm....
    NB. Niedawno do mnie dzwonil Clone Clooney :-))) Pa,ietacie z pierwszego albubu?
    ;-)))

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • jutka1 03.02.05, 18:03
    Kurcze, francuska klawiatura!

    "Pamietacie z pierwszego albumu" mialo byc...

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • ertes 03.02.05, 18:25
    Mam Wodzireja ale mnie znudzil po 20 minutach.

    Ale skoro magdalena tak zachwala Stuhra to moze sprobuje w drugim podejsciu.
  • magdalena18 03.02.05, 19:31
    ertes napisał:

    > Mam Wodzireja ale mnie znudzil po 20 minutach.
    >
    > Ale skoro magdalena tak zachwala Stuhra to moze sprobuje w drugim podejsciu.

    Nie zachwalam bo nie lubie Stuhra ale pamietam, ze w Wodzireju i Seksmisji
    podobala mi sie jego gra. Nie widze innego aktora w tych rolach.
    Zachwalam to Redforda, jest boski !!!!!!!!!!!
    PS. A czy nie uwazasz, ze starsze pokolenie polskich aktorow to jednak gralo a
    nie recytowalo??? Lubie powracac do Chlopow czy Nocy i dni!! Swietne seriale i
    filmy i dobrze zagrane! A moze to tylko sentyment!
    co Ty na to Ertesie???


  • don2 03.02.05, 19:39
    Ertes,koniecznie musisz zobaczyc Zakazane Piosenki,klasyk i nie recytuja !!!!
    :))))))))))))))))))
    --
    ------------------------------- ---------
    niedowidzi,niedoslyszy,a sie czepia-Don nietoperz
  • ertes 03.02.05, 20:09
    Nie wiem jak gralo starsze pokolenie albo raczej nie wiem jakie bede mial
    wrazenie jak obejrze.
    Jak juz wspomnialem po kilku obejrzanych filmach takie mam zdanie i nie tylko
    chyba ja. Tylko ze nie wiem kiedy sie to stanie gdyz nie mam dostepu do zbyt
    wielu polskich filmow.
  • don2 03.02.05, 20:13
    tam akurat gra starsze pokolenie jak bylo bardzo mlode :)))) ci sami ,ktorzy
    potem deklamowali.
    --
    ------------------------------- ---------
    niedowidzi,niedoslyszy,a sie czepia-Don nietoperz
  • magdalena18 03.02.05, 20:18

    Nie wiem jak gralo starsze pokolenie albo raczej nie wiem jakie bede mial
    > wrazenie jak obejrze.
    > Jak juz wspomnialem po kilku obejrzanych filmach takie mam zdanie i nie tylko
    > chyba ja. Tylko ze nie wiem kiedy sie to stanie gdyz nie mam dostepu do zbyt
    > wielu polskich filmow.

    Ja teraz zupelnie nie chodze na polskie filmy bo ich nie trawie, miedzy innymi
    za fatalna gre aktorow. A dzieci to rzeczywiscie juz katastrofa bo chyba do
    filmu dostaja sie po protekcji a nie za talent aktorski!!
    Ale ostatnio poraz kolejny ogladalam Vabank z duza przyjemnoscia.









Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka