Dodaj do ulubionych

W Polsce jest luksusowo

28.09.05, 15:27
Na forum "O perfumach" przeczytalam, ze latem w Polsce polowa ulicy pachnie
perfumami "J´adore" Diora...

Tzn. ja mowie, ze jest luksusowo, bo autorka owego komentarza uwaza te
perfumy za takie "zwyczajne".

Obserwuj wątek
      • republican Re: W Polsce jest luksusowo 28.09.05, 16:10
        Nie tylko o perfumy tu chodzi.
        My (rodacy w kraju)musimy byc nie gorsi niz Kowalska z naprzeciwka.
        Musi byc serek (nie ser bron Boze) Mascarpone, Obsession cologne dla Jozka ,
        komorkowiec z kamera......
        Jestesmy nacja Papug jak pisal Wieszcz
        JESTEM WQURVIONY!!!!!!!!!!!!
        --
        "Give a man a fish and he will eat for a day. Teach a man to fish and he will
        sit in a boat and drink beer all day."
    • staua Re: W Polsce jest luksusowo 28.09.05, 16:23
      To prawda - J'Adore, Coco Mademoiselle, w Polsce sa takie ogolne trendy, jak juz czyms pachniec, to
      tym samym. A te wody do najdrozszych nie naleza - poczytaj forum O perfumach, tam sa linki do
      prawdziwych luksusow i perfum niszowych, takimi pachniec to moze jest luksusowo...
      --
      ----------------------------------
      "A little too much is just enough for me"
      Forum o Rumunii
      nie klikaj tutaj!!!
            • maria421 Re: W Polsce jest luksusowo 28.09.05, 17:40
              Luksusowo pachniec... hmmm....

              Jaka mam gwarancje ze pachnac luksusowo bede tez pachniec dobrze, tzn.
              odpowiednio do mnie i do mego nosa?

              Podobno Wielkie Damy z Jet Set uzywaja perfum robionych specjalnie dla nich.
              Ja moze sprobuje domowym sposobem i wymieszam razem wszystkie, jakie mam ;-)

              A swoja droga, jezeli polowa polskieg ulicy pachnie "J´adore"za € 40, a druga
              polowa "Coco Mademoiselle" za € 70, to znaczy ze jednak jest luksusowo w
              Polsce:-)
              • lalka_01 Re: W Polsce jest luksusowo 28.09.05, 17:48
                czytuje to forum juz dlugo, stad wiem, ze wiele dziewczyn kupuje sobie perfumy
                w necie. Wiec niekoniecznie za 70 euro ;-).
                "Polowa ulicy" to polowa umowna. Ta, ktora w ogole czyms pachnie. O POlsce lat
                90. powiedzialabym pewnie, ze polowa ulicy pachniala Eternity, a druga polowa
                Poison. A ile to pan bylo faktycznie...
                Nie zastanwiam sie nad tym, czy bede pachniec luksusowo kupujac wody.
                • kan_z_oz Re: W Polsce jest luksusowo 29.09.05, 10:58
                  Wiem, ze w Polsce ludzie kupuja na e-bay to jest to tanie. Nie wiem jakie sa
                  ceny w RP ale w Oz ostatnio zakupilam 2 flachy 100ml R Lauren i 125ml Bossa za
                  jedyne $55 dolarow z dostawa. Tanie jak przyslowiowe Fish & chips.
                  Dla siebie - kupuje w Body Shop i mieszam. Maja cala game specjalnie do tego
                  przeznaczonego produktu - polecam.

                  pzd
                  Kan
                  • maria421 Re: W Polsce jest luksusowo 29.09.05, 11:18
                    kan_z_oz napisała:

                    > Wiem, ze w Polsce ludzie kupuja na e-bay to jest to tanie. Nie wiem jakie sa
                    > ceny w RP ale w Oz ostatnio zakupilam 2 flachy 100ml R Lauren i 125ml Bossa
                    za
                    > jedyne $55 dolarow z dostawa.


                    100 ml i 125 ml? Strasznie duze opakowania.

                    Moim zdaniem luksus, jezeli juz ma byc, to z cala oprawa:-)
                    Pojsc sobie do perfumerii, powachac , poogladac, pozastanawiac sie z pol
                    godziny, potem wybrac i tak to, co na co sie mialo ochote, a przy okazji kupic
                    jeszcze pare innych , "koniecznie potrzebnych rzeczy"...

                    Masz corke nastolatke? Ona najlepiej ucza matki jak to sie robi:-)
                    • lalka_01 Re: W Polsce jest luksusowo 29.09.05, 11:38
                      no ale w sumie chodzilo Ci rowniez o to, ze ceny sa za luksusowe jak na polskie
                      warunki. I masz racje, wiec dobrze, ze mozna kupic taniej.
                      Tez lubie perfumerie, np. to w nich lubie, ze dostaje do zakupow probki
                      zapachow :-). Ale ja z reguly kupuje nie to, po co weszlam.
                      • maria421 Re: W Polsce jest luksusowo 29.09.05, 12:00
                        lalka_01 napisała:

                        > no ale w sumie chodzilo Ci rowniez o to, ze ceny sa za luksusowe jak na
                        polskie
                        >
                        > warunki. I masz racje, wiec dobrze, ze mozna kupic taniej.

                        Ale te z e-bayu to nowe, zapakowane, czy nie?

                        • lalka_01 Re: W Polsce jest luksusowo 29.09.05, 12:10
                          sama nie kupowalam, wiem z tego forum i od kolezanki, ktora od czasu do czasu
                          kupuje. Nowe, zapakowane. Zdarzaja sie podrobki, ale to chyba nie u
                          sprawdzonych sprzedawcow (opinie o ich "rzetelnosci" tez mozna znalezc na tym i
                          innych podobnych forach).
              • staua Re: W Polsce jest luksusowo 28.09.05, 17:52
                Ja wlasnie niekoniecznie utozsamiam luksus z cena (poza tym jaka cena jest juz luksusowa, a jaka nie?)
                Forum O perfumach bardzo lubie - sa tam ludzie, ktorzy nprawde lubia ciekawe zapachy, nie
                przerzucaja sie cenami czy luksusami - zobacz watek "czym pachne" - sa rozne przedzialy cenowe.
                Popularne perfumy, nawet te drogie, sa obliczone na profit, komponowane tak, aby podobaly sie jak
                najwiekszej ilosci osob. Niszowe niekoniecznie, czesto pachna one dziwnie, nietypowo, jednonutowo,
                jesli sie je zna, to latwiej dobrac cos dla siebie (zwlaszcza, ze w przeciwienstwie do perfumerii, mozna
                dostac ze sklepow je sprzedajacych duzo probek). Sprobuj! I polecam lekture tamtego forum pod tym
                katem! Tzn. jesli lubisz i jesli Cie to interesuje.
                Mieszanie perfum tez jest mozliwe, sporo firm oferuje pojedyncze nuty do mieszania w dowolnych
                proporcjach i kombinacjach.
                Co do ulicy pachnacej J'Adore- to sa po prostu osoby, ktore czymkolwiek pachna tam mocno, ze
                ciagnie sie za nimi chmura :-)

                --
                ----------------------------------
                "A little too much is just enough for me"
                Forum o Rumunii
                nie klikaj tutaj!!!
                • maria421 Re: W Polsce jest luksusowo 28.09.05, 18:45
                  Stua, problem z perfumami jest taki, ze na ogol sa w zbyt duzych opakowaniach i
                  straczaja na za dlugo. Jak popatrze na moje zapasy, to jestem zaopatrzona na
                  nastepnych kilka lat:-)
                  A tymczasem wychodza nowe zapachy, ktore chcialoby sie sprobowac, a tymczasem
                  za kazdym razem w Douglasie wciskaja Ci nowe probki, a tymczasem przychodza
                  kolejne urodziny, imieniny, swieta i nowe perfumy w prezencie...

                  Ja uwazam Coco Mademoiselle ze rewelacje sprzed dwoch lat. Bardzo mi ten
                  zapach "lezy" (oczywiscie tylko na wieczor) i wszystko mi jedno, czy juz
                  pachnie nim polowa ulicy w Polsce.
                  Troche w tej samej tonacji jest "Chérie" Diora, ktore pewno znajde w tym roku
                  pod choinka....

                  Perfumy to z pewnoscia wdzieczny temat, podobnie jak wino, ale z winem jest tak
                  ze mozesz tego wiecej sprobowac, a z perfumami? Dzisiaj rano polalam sie DKNY z
                  probki, i jeszcze pachne :(...
                • don2 Re: W Polsce jest luksusowo 28.09.05, 18:57
                  jedyny luksus jaki nie jest utozsamiany z cena ,to jest luksus wysrania sie na
                  luksus.To nic nie kosztuje ! Wszystko inne co nazywamy luksusem kosztuje wiele
                  pieniedzy i stad nazywamy luksusem.
                  > Ja wlasnie niekoniecznie utozsamiam luksus z cena (poza tym jaka cena jest
                  juz
                  > luksusowa, a jaka nie?) cyt.staua k.c.
                  cena nie moze byc luksusowa gdyz jest tylko okresleniem ilosci pieniadza
                  potrzebnej na
                  pokrycie kosztu ,czegos co w naszych oczach i pojeciu jest luksusem.
                  Dla jednych luksus to kupno butow mki Adidas a dla innych najnowszego modelu
                  Porsche.Dla pewnego szejka ostatni model Porsche to zakup impulsywny a pojecia
                  luksusu nie zna,gdyz wsztstko dla niego jest dostepne a cena nie interesuje go
                  zupelnie.

                  --
                  ----------------------------------------
                  www.mmj.pl/~cichy/motylek.swf
                  ja i tak wiem swoje
                  • staua Re: W Polsce jest luksusowo 28.09.05, 22:36
                    Co to znaczy k.c.?
                    Wlasnie o to mi chodzilo - cena nie jest wyznacznikiem luksusu.
                    Luksus z definicji chyba nie musi kosztowac. Moze to byc np. mozliwosc zrobienia czegos, na co nie
                    ma sie czasu... Ale nie bede sie akademicko upierac.

                    Maria - tez mam problem z pojemnosciami. 100 ml w ogole nie kupuje, 50 i 30, i najczesciej przez
                    Internet - ostatnio w luckyscent.com dostalam 6 probek, wtedy moge sobie sprawdzic. Mam 50 Seni od
                    dwoch lat i troche mi sie juz znudzila, a jeszcze zostala mniej wiecej jedna trzecia...
                    --
                    ----------------------------------
                    "A little too much is just enough for me"
                    Forum o Rumunii
                    nie klikaj tutaj!!!
                    • don2 Re: W Polsce jest luksusowo 29.09.05, 00:28
                      wrrrrrr przeca napisalem ,ze luksus musi kosztowac drogo ,bo innaczej to chleb
                      powszedni.cena jest wyznacznikiem luksusu a nie opinia sasiadki zza sciany !
                      To co jest tanie nie jest luksusem juz z powodu ,ze jest TANIE,a jak jest tanie
                      to jest barachlo.cena odpowiada jakosci i jak mowi przyslowie:tanie mieso to
                      psy jadaja. jako prosty przyklad podam ,ze taka co daje na skraju szosy i w
                      parku,kosztuje kilka np euro i sie nazywa byle jaka.Taka co to daje w
                      excluzywnych warunkach,jest mloda i piekna oraz zna prace nazywa sie luksusowa
                      blac i kosztuje kupe forsy-
                      --
                      ----------------------------------------
                      www.mmj.pl/~cichy/motylek.swf
                      ja i tak wiem swoje
                      • staua Re: W Polsce jest luksusowo 29.09.05, 01:38
                        Cena niekoniecznie przeciez opdowiada jakosci... Tzn. nie porownujac taniochy i drozyzny, ale np.
                        jedzenie na przyklad, ktore kupuje "organic" moze byc b. drogie (sklepy typu gourmet) i mniej drogie
                        (CSA, moja opcja).
                        Dla mnie luksusem jest np. patrzenie na gwiazdy przez cala romantyczna noc. Dlatego, ze nie moge na
                        to sobie pozwolic, bo nie spiac kazdej nocy po tygodniu bylabym chora. Jedna taka noc od czasu do
                        czasu to luksus. A nic nie kosztuje. Chyba, ze cena nazywasz takze cos niematerialnego.
                        Nie wiem, jak inaczej wyjasnic, co mam na mysli. Moze po prostu to, ze mozna operowac roznymi
                        pojeciami, nie wlaczajac do nich pieniedzy?
                        I caly czas domagam sie wyjasnienia tego skrotu :-)
                        Pozdrawiam!
                        --
                        ----------------------------------
                        "A little too much is just enough for me"
                        Forum o Rumunii
                        nie klikaj tutaj!!!
    • drapieznik Re: W Polsce jest luksusowo 28.09.05, 18:54
      perfumy woda kolonska itd, ladnie pachnie a w mozgu robi sie dziura od tego.
      nic nie pachnie lepiej w poniedzialek rano w windzie od faceta trawiacego
      resztki weekendowego alkoholu podmaskowanego konska dawka jakiejs wofy
      kolonskiej ktora 'ladnie pachnie' uprzedzam ze nie znaczy to ze preferuje
      menela ziejacego rozpuszczalnikiem, ale ladne zapachy 'nie sa dobre dla glowa'.
      • republican Won de Pologne 28.09.05, 21:13
        Szkoda ze nie mam naszej czcionki bo to "n" w "Won" powinno miec na gorze
        przecinek.
        Chodzi mi o nasz zapach. Kaski i Jozki smierdza jak stary ser pod koniec
        tygodnia coraz gorzej i ten serek pokryty Channel czy innym J'adore.
        Jestem coraz bardziej wpierd@%*$only.
        Papugi

        --
        "Give a man a fish and he will eat for a day. Teach a man to fish and he will
        sit in a boat and drink beer all day."
            • republican Re: Won de Pologne 29.09.05, 02:23
              drapieznik napisał:

              > to jest generalizacja ze polacy smirdza a amerykanie to nie.
              >

              Drap, kto mowil ze amerykancy niet?
              Ja mowie ze jestesmy Papugami (amerykancy chyba nie)
              Smile, God loves you
              --
              "Give a man a fish and he will eat for a day. Teach a man to fish and he will
              sit in a boat and drink beer all day."
                • republican Re: Won de Pologne 29.09.05, 05:05
                  drapieznik napisał:

                  > no wlasnie- bo ja na polskich forach to tylke widze ze amerykanie to pachna a
                  > polacy smierdza. to sa tacy ludzie ktorz teraz 'po polski nie za bardzo
                  > pamietac'.

                  To jest ten sam typ ludzi, ktorzy oblewaja sie perfumami w kraju
                  --
                  "Give a man a fish and he will eat for a day. Teach a man to fish and he will
                  sit in a boat and drink beer all day."
                      • republican Re: Won de Pologne 29.09.05, 11:31
                        basia553 napisała:

                        > moze i bywa, ale strach pomyslec w jakim srodowisku:))))))

                        i luv u too basiu
                        --
                        "Give a man a fish and he will eat for a day. Teach a man to fish and he will
                        sit in a boat and drink beer all day."
                        • jutka1 Re: Won de Pologne 29.09.05, 11:46
                          republican napisał:

                          > i luv u too basiu
                          ********
                          Bezwstydny flirciarz!! ;-)))))))))))))))))))))))
                          heheheheeee :-)))

                          --
                          Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
                          Wysadzam skrzynki balkonowe
                          • republican Re: Won de Pologne 30.09.05, 01:38
                            jutka1 napisała:

                            > republican napisał:
                            >
                            > > i luv u too basiu
                            > ********
                            > Bezwstydny flirciarz!! ;-)))))))))))))))))))))))
                            > heheheheeee :-)))
                            >
                            Zostalem przylapany!!!
                            Wstyd mi

                            --
                            "Give a man a fish and he will eat for a day. Teach a man to fish and he will
                            sit in a boat and drink beer all day."
                      • republican Re: Won de Pologne 29.09.05, 11:30
                        Dzieki Jutka
                        Pamietajcie ze chodzi mi glownie o to:
                        "Nie tylko o perfumy tu chodzi.
                        My (rodacy w kraju)musimy byc nie gorsi niz Kowalska z naprzeciwka.
                        Musi byc serek (nie ser bron Boze) Mascarpone, Obsession cologne dla Jozka ,
                        komorkowiec z kamera......
                        Jestesmy nacja Papug jak pisal Wieszcz
                        JESTEM WQURVIONY!!!!!!!!!!!!"

                        Papugi (smierdzace czy pachnace )
                        --
                        "Give a man a fish and he will eat for a day. Teach a man to fish and he will
                        sit in a boat and drink beer all day."
                        • maria421 Re: Won de Pologne 29.09.05, 12:05
                          Alez, Republicanie, przeciez to nie Polacy wymyslili powiedzenie "Keeping up
                          with the Joneses"...

                          A ze w uzywaja obcych perfum? A co maja uzywac? "Pania Walewska"
                          albo "Przemyslawke"?

                          To, co dobre i polskie, to sobie cenia, wola "Wyborowa" od "Vodka Gorbatschov".
                      • don2 Re: Won de Pologne 29.09.05, 11:49
                        Czas i wszystko co z tym idzie i w PL nie stoi w miejscu.natomiast u
                        niektorych piszacych zatrzymal sie ,i okres w ktorym zatrzymal sie jest juz
                        historia .Mozna powielac opinie sprzed decenniow.Tylko po co? Aby samemu przed
                        soba dokazac wyzszosci cywilizacyjnej burdelu w ktorym sie zyje? Albo frustracja
                        spowodowana marnym zywotem za granica.
                        --
                        ----------------------------------------
                        www.mmj.pl/~cichy/motylek.swf
                        ja i tak wiem swoje
    • jutka1 Re: W Polsce jest luksusowo 29.09.05, 11:59
      A propos luksusow niepekuniarnych (slow.zam.)
      Rok temu uwazalam za luksus odpoczynek na wsi, gapienie sie w gwiazdy i
      nienastawianie budzika.
      Dzisiaj troche inaczej na to patrze :-)))))
      Luksus juz zdobyty przestaje byc luksusem?
      ;-)
      --
      Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
      Wysadzam skrzynki balkonowe
                  • don2 Re: W Polsce jest luksusowo 29.09.05, 16:45
                    Re: Gdzie spi wasza kotka?
                    default 28.09.05, 10:32 + odpowiedz


                    Moje koty śpią:
                    - w łóżku: na mojej poduszce, pod pachą, między psami (które oczywiście też
                    śpią w łóżku, bo gdzieżby),
                    - na fotelu,
                    - na krześle wsuniętym pod stół (żeby była "budka"),
                    - latem na leżaczku na tarasie,
                    - na starym fotelu samochodowym stojącym w garażu,
                    - na oparciu kanapy,
                    - na biurku,
                    - na szafie,
                    - w moich ciuchach na półce w garderobie,
                    - w każdym chwilowo znajdującym się w ich zasięgu kartonowym pudełku,
                    - i gdzie tylko im przyjdzie na to ochota.
                    Najrzadziej - w specjalnie do tego celu zakupionej kociej budce.

                    W tej chalupie to musi byc burdel i jedyne co brak w tym lozku ,to pewnie chlopa
                    Ciekawe co Basia na to,jako expert od kotow :))))
                    --
                    ----------------------------------------
                    www.mmj.pl/~cichy/motylek.swf
                    ja i tak wiem swoje
                    • jutka1 Re: W Polsce jest luksusowo 29.09.05, 16:47
                      Noooo.... niech sie Baska wypowie ;-)))

                      Moja kotka nie spi na lozku, nie ma wstepu do sypialni.
                      Spi na "swoim" fotelu (sama go sobie upodobala), na najwyzszej polce kociej
                      instalacji, na twardym dysku komputera i w roku jednej sofy.

                      Swoja droga to ile default ma zwierzyny w domu?

                      --
                      Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
                      Wysadzam skrzynki balkonowe
                      • republican Re: W Polsce jest luksusowo 30.09.05, 01:50
                        Mowiac o luksusach z reka na
                        sercu:
                        Jadalem u Maxima w Paryzu, Nacional w Moskwie,Savoy w Londynie ale marze o
                        swiezo pieczonym czarnym chlebie ze swiezym maslem prosto z maslniczki
                        popijanym maslanka
                        --
                        "Give a man a fish and he will eat for a day. Teach a man to fish and he will
                        sit in a boat and drink beer all day."
                        • jutka1 Re: W Polsce jest luksusowo 30.09.05, 01:57
                          Jozieczku, kto to widzial sie w Nacionalu stolowac, zdzierstwo!! :-))
                          Nastepnym razem daj znac, to Cie nakieruje na lokalne luksusy za 1/4 ceny
                          (HEY!!! I didn't mean the girls :-))))))))))))))

                          --
                          Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
                          Wysadzam skrzynki balkonowe
                          • republican Re: W Polsce jest luksusowo 30.09.05, 14:36
                            jutka1 napisała:

                            > Jozieczku, kto to widzial sie w Nacionalu stolowac, zdzierstwo!! :-))
                            > Nastepnym razem daj znac, to Cie nakieruje na lokalne luksusy za 1/4 ceny
                            > (HEY!!! I didn't mean the girls :-))))))))))))))
                            >

                            A Lenina bylo stac?, mieszkal tam pare miesiecy.
                            Patrzylem na jego grob, jedzac tam sniadanie(za darmo, w cenie pokoju)
                            Pierwym dialam naszym samolioty a diewuszki a diewuszki potom--


                            "Give a man a fish and he will eat for a day. Teach a man to fish and he will
                            sit in a boat and drink beer all day."
                            • jutka1 Re: W Polsce jest luksusowo 30.09.05, 14:45
                              Jozieczku, Lenin sie obzeral za cudze, bzykal za cudze, i wszystko cudze bral
                              jako swoje. Po prawdzie, patrzenie na mumie przy sniadaniu... hmmm... ;-))))
                              Nie wiedzialam, a propos, ze tam wliczone w cene pokoju - w Marriott'cie na
                              Pietrowce pieprzone, pardon, sniadanie kosztowalo 25 dolcow. W ramach zemsty
                              spozywalam na sniadanie tylko i wylacznie kawior astrachanski z bufetu, w
                              ilosciach industrialnych, dla niepoznaki biorac rowniez bagel szt.1, ze ten
                              kawior to niby dodatek, hehehehe :-)))

                              --
                              Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
                              Wysadzam skrzynki balkonowe
                                • don2 Re: W Polsce jest luksusowo 30.09.05, 16:57
                                  Straszny wypadek pod Bialymstokiem.Wielu zabitych a dziennikarz GW robi sobie
                                  jaja:

                                  W I LO w Białymstoku nie było w piątek zwykłych lekcji. Jak powiedziała
                                  sekretarz szkoły Bożena Harasimowicz, "ani nauczyciele nie byli w stanie
                                  prowadzić lekcji, ani uczniowie ich słuchać". Z uczniami rozmawiali
                                  psychologowie. Zgłaszali się tam sami z całego miasta.

                                  To brzmi jak by to krwiodawcy sie zglaszali.Ilu psychologow moze byc w " calym
                                  miescie
                                  Bialystok" ? Patetyczny bzdet
                                  --
                                  ----------------------------------------
                                  www.mmj.pl/~cichy/motylek.swf
                                  ja i tak wiem swoje
                        • drapieznik hahahahahahaha 30.09.05, 02:45
                          a wiec wyszlo na moje ze Polakom najbardziej brakuje chleba i piwa. A ja sie
                          nauczylem i robie i kazdy chleb i kazde piwo! Lepiej niz obecni piekarze i
                          piwowarzy w Polsce.


                          republican napisał:

                          > Mowiac o luksusach z reka na
                          > sercu:
                          > Jadalem u Maxima w Paryzu, Nacional w Moskwie,Savoy w Londynie ale marze o
                          > swiezo pieczonym czarnym chlebie ze swiezym maslem prosto z maslniczki
                          > popijanym maslanka
                          • don2 Re: hahahahahahaha 30.09.05, 11:15
                            Mowiac o luksusach z reka na sercu,jadalem w Bristolu w Warszawie,.Kempinsky w
                            berlinie,F1 pod Paryzem,w nominowanym do cocina del oro mediteranea Perro Negro
                            w La Strada w centrum Torrevieja w Tres Coronas carretera Alicante,w EL Molino
                            Madryt. I co z tego? W 3 z nich byle jakie zarcie ( wiem ,bo to byly moje :)) )
                            Pozostale bardzo dobre jedzenie-ale nie ma to jak schabowy z kapusta. O
                            chlebie nie marze,bo jak juz pisalem pieke sam.I dodam ,ze oczywiscie rozumie
                            alegorie,ale chleb z maslanka w porownaniu do obiadu w Dobrej restauracji to
                            jak by przymierzajac dupe Maryny do dupy La Gaviota,klaczy,ktora zwyciezyla w GN
                            --
                            ----------------------------------------
                            www.mmj.pl/~cichy/motylek.swf
                            ja i tak wiem swoje
                            • maria421 Re: hahahahahahaha 30.09.05, 11:51
                              don2 napisał:

                              >.I dodam ,ze oczywiscie rozumie
                              > alegorie,ale chleb z maslanka w porownaniu do obiadu w Dobrej restauracji to
                              > jak by przymierzajac dupe Maryny do dupy La Gaviota,klaczy,ktora zwyciezyla w
                              G
                              > N


                              Tja...
                              Ja lubie albo dobre domowe, takie jak u Mamy, czy nie chwalac sie u mnie samej,
                              ale moze byc u Cioci Tereski tez (niebianski sernik piecze), albo domowe
                              restauracyjki takie jak we Wloszech, gdzie mamma w kuchni, papa´ kasuje, a
                              corka podaje do stolu, albo gourmet , artystyczne dania do fotografowania
                              przed konsumpcja.
                              Nie lubie tego, co po srodku.
                              • don2 Re: hahahahahahaha 30.09.05, 12:09
                                Schabowy z kapusta,tylko i wylacznie ! stol nakryty cerata i z radia " Ich 3"
                                piwo z butelki i zona w papilotach oraz corka w rozciagnietym dresie ,ktora
                                serwuje.Potem psa na smycz i na spacer,pod sklepem jeszcze jedno piwko i
                                papierosik !!!Pogadac z kumplami o meczu i jeszcze jedno piwko i papierosik !!
                                Piekne zycie w morde jeza !!!!!
                                --
                                ----------------------------------------
                                www.mmj.pl/~cichy/motylek.swf
                                ja i tak wiem swoje
                                • jutka1 Re: hahahahahahaha 30.09.05, 12:11
                                  Ozeniles sie w miedzyczasie?????????? Ja pie............................
                                  ;-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                                  --
                                  Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
                                  Wysadzam skrzynki balkonowe
                                    • jutka1 Re: hahahahahahaha 30.09.05, 12:19
                                      don2 napisał:

                                      > Co ty oszalalas,ja to tak z wyobrazni !!!!!
                                      **************
                                      To sluchaj, masz talent i nie widze inaczej!!! Taaakie cos z wyobrazni, no no
                                      no..... bo az sie przejelam ze znowu kase na prezent musialabym wylozyc!!
                                      Westchnienie ulgi ;-)))))))))

                                      --
                                      Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
                                      Wysadzam skrzynki balkonowe
                                • republican Re: hahahahahahaha, naprawde 30.09.05, 14:29
                                  Donie pozwol ze zacytuje cie (bez motylka)

                                  "Mowiac o luksusach z reka na sercu,jadalem w Bristolu w Warszawie,.Kempinsky w
                                  berlinie,F1 pod Paryzem,w nominowanym do cocina del oro mediteranea Perro Negro
                                  w La Strada w centrum Torrevieja w Tres Coronas carretera Alicante,w EL Molino
                                  Madryt. I co z tego? W 3 z nich byle jakie zarcie ( wiem ,bo to byly moje :)) )
                                  Pozostale bardzo dobre jedzenie-ale nie ma to jak schabowy z kapusta. O
                                  chlebie nie marze,bo jak juz pisalem pieke sam.I dodam ,ze oczywiscie rozumie
                                  alegorie,ale chleb z maslanka w porownaniu do obiadu w Dobrej restauracji to
                                  jak by przymierzajac dupe Maryny do dupy La Gaviota,klaczy,ktora zwyciezyla w GN
                                  -- "
                                  Twojej wypowiedzi wynika ze wolisz dupe klaczy od dupy Maryny
                                  (De gustibus non est disputandum)

                                  Boze co to zycie na wygnaniu robi z ludzmi, lza sie kreci.Czy to wszystko za
                                  chleba panie?

                                  --
                                  "Give a man a fish and he will eat for a day. Teach a man to fish and he will
                                  sit in a boat and drink beer all day."
                          • republican Re: hahahahahahaha 30.09.05, 14:40
                            drapieznik napisał:

                            > a wiec wyszlo na moje ze Polakom najbardziej brakuje chleba i piwa. A ja sie
                            > nauczylem i robie i kazdy chleb i kazde piwo! Lepiej niz obecni piekarze i
                            > piwowarzy w Polsce.
                            >
                            >
                            > republican napisał:
                            >
                            > > Mowiac o luksusach z reka na
                            > > sercu:
                            > > Jadalem u Maxima w Paryzu, Nacional w Moskwie,Savoy w Londynie ale marze
                            > o
                            > > swiezo pieczonym czarnym chlebie ze swiezym maslem prosto z maslniczki
                            > > popijanym maslanka

                            a pamietasz moj przepis na cleb????
                            --
                            "Give a man a fish and he will eat for a day. Teach a man to fish and he will
                            sit in a boat and drink beer all day."
                            • drapieznik Re: hahahahahahaha 30.09.05, 18:05
                              o tobie myslalem piszac tamten post. od tamtej pory posiadlem cala tajemna
                              wiedze o robieniu zakwasow, pieczenia i chleba zytniego. I dolozylem jeszcze
                              robienie piwa co spowodowalo ze nie jestem w stanie umoczyc ust w piwie ze
                              sklepu czy microbrewery. Teraz zastanawiam sie nad robieniem icewine z syropu
                              komercyjnego. A swoja droga moglbys podrzucic tamten przepis dla
                              przypomnienia...
    • szfedka Re: W Polsce jest luksusowo 01.10.05, 10:13
      maria421 napisała:

      > Na forum "O perfumach" przeczytalam, ze latem w Polsce polowa ulicy pachnie
      > perfumami "J´adore" Diora...

      I to jest straszne, ledwo oddychac mozna...Czy naprawde musza sie zlewac
      perfumami? Dla mnie astmatyczki, alegiczki to jest mordega.
      Kiedys w samolocie siedziala kolo mnie taka polska wyperfumowana paniusia..
      Straszne to dla mnie bylo. Brrrr....
      Ciekawam na ile im starcza taka jedna flaszka?


      --
      Copyright © szfedka 2005
      • drapieznik Re: W Polsce jest luksusowo 01.10.05, 13:34
        nie jestem astmatykiem ale tez nie chce nim byc a przemysl perfumowy jest
        nieregulowany w usa co oznzcza, ze jak 'ladnie pachnie' to dawaj wladek do
        sklepu- sprzeda siem. najmocniej zlewaja sie murzyni i murzynki na zasadzie
        postaw sie i zlej, tfu, zastaw sie i postaw sie.
    • bella-donna Re: W Polsce jest luksusowo 01.10.05, 14:54
      dawno nie bylam wiec nie wiem, ale juz czas aby sie tam zjawic.
      marza mi sie chrupiace rogaliki posypane makiem i szyneczka...


      --
      corka nie(albo zle)wychowana
      ...ta zgorzkniala baba(swietne)
      i...ozywiam zdechle wONtki
      ? dobra kobieta ? o;
        • bella-donna Re: W Polsce jest luksusowo 01.10.05, 17:01
          drapieznik napisał:

          > rogaliki mozna kupic lepsze w piekarni meksykanskiej.

          dziwne, ostatnio bawilam w Mexyku i rogali nie widzialam,
          zajadalam sie natomiast wspanialymi buleczkami "concha"...polecam
          --
          corka nie(albo zle)wychowana
          ...ta zgorzkniala baba(swietne)
          i...ozywiam zdechle wONtki
          ? dobra kobieta ? o;

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka