Dodaj do ulubionych

duperele w trampkach - odslona 3

14.11.05, 15:31
witam i prosze o dupereli ciag dalszy
--
.
Obserwuj wątek
      • basia553 Re: duperele w trampkach - odslona 3 14.11.05, 17:49
        Pflegeversicherung dostajesz jesli potrzebujesz stalej pomocy typu mycie,
        ubieranie, pomoc w jedzeniu, itp. jeszcze powa7zniejsze sprawy. I Pflegegeld
        dostajesz od Krankenkassy.
        Natomiast Grundsicherung zastapil dawna Sozialhilfe dla ubogich. Jesli masz
        rente ktora nie starcza na zaspokojenie podstawowych potrzeb, to wyliczaja ci
        ile cie czyns, prad, jedzenie itd. kosztuje i ta brakujaca ci do renty sume
        dostajesz jako Grundsicherung. Jest tego niewiele, dokladnie na styk wyliczone.
        --
        .
        • maria421 Re: duperele w trampkach - odslona 3 14.11.05, 18:20
          basia553 napisała:

          > Pflegeversicherung dostajesz jesli potrzebujesz stalej pomocy typu mycie,
          > ubieranie, pomoc w jedzeniu, itp. jeszcze powa7zniejsze sprawy. I Pflegegeld
          > dostajesz od Krankenkassy.

          A babcia tego nie potrzebuje? Moze by nalezalo zlozyc Antrag w Krankenkasse
          zeby ja uznali za Pflegefall, a poniewaz nie ma nikogo, kto moglby ja w domu
          pielegnowac, wiec nalezy ja wziac do domu starcow?
          • basia553 Re: duperele w trampkach - odslona 3 14.11.05, 18:29
            babci nie trzeba pielegnowac. sama sie ubiera, myc sie nigdy nie myla, wiec -
            tez od "miasta" dostaje raz w tygodniu pielegniarke, ktora ja kapie i wlosy
            myje. Poza tym dostaje gotowe obiady. I ma 2 razy w tygodniu sprzataczke!!!
            Kurwa, nic dziwnego ze panstwo nie ma pieniedzy, zobacz co jej wszystko
            finansuja!! Przepraszam ze przeklinam, ale bylam caly wieczor tak lagodna, ze
            musze sie teraz wyladowac:))) W kazdym razie podjelam decyzje: jak "dyrekcja"
            za tydzien wroci z kursokonferencji, to napisze pismo - kopie wysle do
            Amtsgericht: napisze ze role opiekunki widze inaczej, ze jestem teraz tylko
            Geldbote i ze maja sobie poszukac kogos innego. Wiesz, ja jestem w takich
            wypadkach idealistka: pamietam jak moj Tato po przejsciu na emeryture zajal sie
            Opieka Spoleczna. I jak dzialal!!! Do dzis to wspominaja. Wiec myslalam ze tez
            moge cos pozytecznego robic. Ale to jest syf, nie widac zadnego sensu w tym.
            Robienie czegos bezsensownego nie lezy mi. To juz lepiej zajme sie ogrodkiem -
            w koncu zostalam z nim teraz sama i mam dosc sensownej roboty przed soba. Tylko
            jeszcze bede musiala znalezc kogos, kto mi pomoze zjadac plony: bo ze kogos do
            roboty znajde, w to nie wierze nawet w snie.
            --
            .
    • lucja7 Re: duperele w trampkach - odslona 3 14.11.05, 19:01
      Na czubkach moich ballerines, bardzo niesmialo i przy okazji czytania tekstow o
      rozkladzie Francji, Europy i wszystkiego co dobre, po przeczytaniu waszej
      zapewne ciekawej konwersacji, po zanotowaniu alfabetycznie:

      - amtsgericht,
      - betreuerin,
      - ehrenamtlich,
      - geldbote,
      - grundsicherung,
      - kbv betreungs varein,
      - krankenkasse,
      - pflegegeld,
      - pflegefall,
      - pflegersicherungn,
      - sozialhilfe,

      proponuje wam otworzyc forum geriatrii w Germanii (mysle ze istnieje zreszta).

      Sa to bowiem (przypuszczam) tematy powazniejsze niz duperele.
      Wiem tez ze Basia i Maria, jestescie samarytankami i oddanymi i
      odpowiedzialnymi, wiec nie chwytam konceptu tego germanskiego gadulstwa.

      Wybaczyc prosze bledy, ale i tak uwazam ze sie napracowalam.

      --
      lucja,
      kobieta wyuzdany luksus
    • basia553 ebay 16.11.05, 20:55
      znowu jestem w szponach ebayu. wcxzoraj kupilam dla siostry oryginalny,
      zapakowany komplet skladajacy sie z teleskopowego "kija" i do tego 12 roznych
      czesci ogrodowych. Kupilam za....1 Euro plus 7 eurosow za przesylke.
      Az mi sie smiac chce z tego zakupu. Ona tak o tym marzyla.
      A za godzine konczy sie aukcja dla mnie: chce Kompakt maszyne kuchenna do
      tarcia, ubijania i co tam jeszcze. Nowa kosztuje ok. 60 Euro, bo to od Boscha.
      Narazie stoi na 14,99. Trzymajcie kciuki. Serce bije mi w gardle z napiecia.
      acha, jeszcze wczoraj kupilam za 10 zl. czyli 2,50 euro Zakazane Piosenki na
      DVD. Ale fajnie bedzie zobaczych znowu Szaflarska and Co.!
      --
      .
        • ani-ta Re: ebay 16.11.05, 22:24
          jestes szalona:)
          czekam na sukcesy kulinarne w kuchni (watek obok) przy uzyciu magicznej maszyny:)))
          --
          "pierońska gorolka"
          to ja!:-)
          • basia553 anita, 18.11.05, 11:56
            nie jestem zadna wielka kucharka. Maszyna jest mi potrzebna do tarcia marchewki
            oraz ziemniakow (pycha placuszki!). Niestety nie ma maszyn tylko do tarcia,
            wiec kupilam co daja:))))
            --
            .
        • jutka1 Re: duperele w trampkach - odslona 3 19.11.05, 10:57
          Tak, od przedwczoraj nadaje z miasta swiatel :-)
          Tyle, ze nie nadaje duzo ani czesto, jak to w podrozy.

          Pierwsze wrazenie to tak, jakbym nigdy nie wyjezdzala. Ryba w wodzie... :-)))
          Jedzenie dobre, czy z obrusami, czy bez, wino tez, ciekawe i smieszne rozmowy z
          ulubionymi ludzmi, duzo chodzenia. Przede mna jeszcze 4 dni :-)

          Jak ja lubie to miasto....
          :-)))

          --
          Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
          Wysadzam skrzynki balkonowe
            • chris-joe Re: duperele w trampkach - odslona 3 19.11.05, 13:31
              Jak bedziesz miala chwile, to rozejrzyj sie za albumem "Grace" Jeffa Buckley'a.
              Jesli nie znasz, znaczy sie.
              Facet nie zyje od kilku wiosen, ale zdazyl nagrac bodaj ten jeden album.
              Jego wersja "Hallelujah" Cohena jest nie-praw-do-po-dobna!

              Albo odczekaj, a przesle ci wirtualnie stara metoda.

              Odkrylem go kilka dni temu, ogladajac niemiecki film "The Edukators".


              Zara lece na lotnisko, niestety nie w drodze do Paryza, lecz by odebrac siostre
              Braza nawiedzajaca nas na tydzien.
              • jutka1 CJ... 19.11.05, 23:22
                Przyslij mi wirtualnie prosze, bo grafik mam napiety, a na Polach i w Virgin MS
                i FNAC-u juz bylam...
                Dzieki :-)))

                --
                Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
                Wysadzam skrzynki balkonowe
              • jutka1 Mario :-) 19.11.05, 23:26
                Mialam wczoraj jesc kolacje w ulubionym bistro Lucji, na prosbe przyjaciela,
                ale mu sie odwidzialo bo bylismy na Ave Mozart i pozno sie robilo, i za daleko,
                i przyjaciel zaciagnal mnie gdzie indziej.

                Bede jutro obiadowac w wiadomej kafejce na rue Cler, ale nie bede sie
                rozgladac, bo nie chce doznac ozdwojenia Jasia (Mleczko ;-)))

                Maio, dzis caly dzin slonce, drzewa ciagle albo zielone albo zolte, lekka
                mgla... ale chlodno, wiec "musialam" kozaki kupic ;-))))

                --
                Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
                Wysadzam skrzynki balkonowe
                • jutka1 Re: Mario :-) 19.11.05, 23:34
                  Mialo byc "Rozdwojenia", "MaRio" i "dziEn".
                  Ta klawiatura czasem ma problemy z tymi literami :-)

                  --
                  Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
                  Wysadzam skrzynki balkonowe
            • jutka1 Basiu... :-) 19.11.05, 23:23
              Nie to ze sie rozgladam aktywnie, ale monitoruje, jak to sie teraz mowi.... :-
              )))

              --
              Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
              Wysadzam skrzynki balkonowe
      • jutka1 Re: Jutus, 20.11.05, 09:56
        Nienienienie Basiu :-)
        Nie Manolo i nie na szpilkach, bardzo wygodne, swietnie sie w nich chodzi :-)))

        --
        Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
        Wysadzam skrzynki balkonowe
    • basia553 skonczylo sie babci.... 20.11.05, 07:32
      wstaje ci ja dzisiaj i patrze, a tu laki naokolo domu biale..... nie snieg, ale
      sciete mrozem:(((((((( wiem, wiem, na polnoc i na poludnie Mannheim dawno
      melduja sniegi, ale myslalam, ze sie ostaniemy taka jesiennom wyspom wsrod
      lodowca....a swoja droga chcialam napisac ze naokolo kry lodowe i nie
      wiedzialam czy napsac wsrod kier, wsrod krow czy jak? jest tu jakis polonista?
      --
      .
      • basia553 ach Mario, 21.11.05, 08:48
        czy ja Cie prosilam, zebys ten deszcz do Mannheim przyslala???? Leje od rana.
        A chcialam jeszcze pojsc do ogrodka: panstwo ktorzy mieli wykonac kilka prac w
        ogrodku w sobote, za bardzo przejeli sie swoja rola i m.in. wygrabili trawniki
        z lisci! Musze je wyciagac teraz z kompostnika i rozsypac po trawniku, bo
        inaczej dzdzownice nie beda mialy co jesc, jak nie beda mialy co jesc, to nie
        beda mialy czym sr.., a wiec bede pozbawiona najcenniejszego kompostu!
        Jak delikatnie powiedziec ludziom, ze w wypadku ogrodka maja sie ograniczyc do
        tego, co omowione?
        --
        .
        • maria421 Re: ach Mario, 23.11.05, 15:08
          basia553 napisała:

          > czy ja Cie prosilam, zebys ten deszcz do Mannheim przyslala????

          Dzisiaj w poludnie za to troche slonka Ci podrzucilam. Doszlo?
    • jutka1 Re: duperele w trampkach - odslona 3 21.11.05, 23:58
      Donosze.
      O posilkach bedzie w obiadowym watku, ale poza-posilkowo:

      Rano pognalam na Poncelet za uszczelkami do ekspresow. Doooopa. Poniedzialek.
      Targ w wiekszosci zamkniety (nie smiem pytac, moze Lucja wie, gdzie oprocz
      marché sie kupuje? Pewnie za pozno, jutro rano pojade na targ Iena-Alma, a
      jesli nie znajde, to do BHV).
      Nastepnie spotkania jedno po drugim.

      Nastepnie do Karoliny w celu podciecia wlosow, skad do Villa Montmorency
      taksowka stara trasa: z Bercy nabrzezem z widokiem na Notre Dame, Palais de
      Justice, Louvre, Concorde, Grand Palais. Samo piekno.

      Gospodarz na kolacji, to i mam dostep do komputera. Siedze i mysle, gra radio
      FIP. Szkoda bedzie wyjezdzac jutro, przyznaje sie bez bicia.

      Tyle dupereli w trampkach.
      J.

      --
      Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
      Wysadzam skrzynki balkonowe
        • maria421 Re: duperele w trampkach - odslona 3 24.11.05, 09:37
          basia553 napisała:

          > Zazdraszczam Berlina. Jest podobno cudnie przedswiatecznie ustrojony.
          > Powinnam sie wybrac, ale jakos mam takiego leniwca w sobie....

          Niewiele widzialam. Corcia miala egzamin certyfikatowy z jez. polskiego w
          siedzibie PAN w Berlinie. W poniedzialek od 12 do 16.30 trwal egzamin pisemny,
          we wtorek byl ustny. Wyniki beda w polowie grudnia.
          Kciucki musialam trzymac, na turystyke czasu nie bylo.
            • maria421 Re: duperele w trampkach - odslona 3 24.11.05, 10:39
              basia553 napisała:

              > z ciekawosci pytam na co jej ten certyfikat? Czy ma jakies plany zwiazane z
              > Polska?

              Chcialaby jechac na 1 semestr na studia do Polski. Jezeli to sie nie uda, to
              taki certyfikat zawsze jest przydatny wtedy, kiedy bedzie pracy szukac.
              Wiesz, Basiu, w podaniu o prace nie wystarczy napisac ze sie zna taki czy inny
              jezyk, na wszystko trzeba miec odpowiedni papierek.
              Polska robi egzaminy certyfikatowe z jezyka polskiego jako obcego, w
              europejskim systemie egzaminow certyfikatowych dopiero od 2004 roku. Taki
              egzamin mozna zdawac w roznych osrodkach w Polsce lub za granica. Osrodki te
              oferuja tez kursy jezykowe, no ale Ania nie mogla przeciez pozwolic sobie na
              spedzenie 6 tygodni w Berlinie, bo zawalilaby semestr w Gießen. Tak wiec
              startowala eksternistycznie, przygotowana w dwa weekendy przeze mnie.

              Te egzaminy mozna zdawac na trzech poziomach:
              B1- podstawowy ogolny
              B2-zaawansowany
              C2-profesjonalny.

              Ona startowala w B2. Mam nadzieje, ze dala rade.
    • jutka1 Re: duperele w trampkach - odslona 3 24.11.05, 09:04
      Duperele powrotne.
      Snieg przechodzi w bloto, szaroburo jest i do kitu.
      Kot ciagle nie chce uwierzyc, ze wrocilam, wiec jest upierdliwa, pardon, i nie
      daje mi zrobic samej kroku. Aktualnie spi mi na kolanach.
      Dzwoni telefon, odbieram z wahaniem, bo ostatnio same zle nowiny.

      I tyle.
      (No, nie jest az tak zle, ale bloto nastraja negatywnie. Chce sloooncaaaa!!!!!!)
      :-)
      --
      Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
      Wysadzam skrzynki balkonowe
      • ani-ta Re: duperele w trampkach - odslona 3 24.11.05, 15:29
        umylam sobie samochod:)
        siama:)
        na myjni takie co to niby bezdotykowo ale czasem tknac trza:)
        czuje sie spelniona "porzadkowo" na dzisiaj:)
        ide suszyc spodnie... (jedyne w chwili obecnej), bo sie bezdotykowo zachlapaly
        "ociupinke":))))

        a o 17tej bede kolejnemu lapiduchowi klamala, ze oczywiscie lezalam caaaaaaaaly
        tydzien:PPP

        <monet zabraklo na bezdotykowe suszenie... wiec mroz mi pieeekne liscie na
        karoserii wymalowal:P>
        --
        "pierońska gorolka"
        to ja!:-)
    • basia553 nie uwierzysz Morsa, 25.11.05, 09:28
      ale wlasnie w przyszlym tygodniu na to ide:))))) Pomyslalysmy z kinowom
      kolezankom, ze nie znamy wprawdzie szwedzkiej kinematografii ostatnich lat, ale
      beda na pewno piekne krajobrazy i dobra muzyka, skoro rzecz o dyrygencie.
      Pozdrawiam!
      --
      .
    • jutka1 Re: duperele w trampkach - odslona 3 26.11.05, 11:16
      Sobotnie duperele: na zewnatrz zimno, snieg, mozliwe, ze bedzie znowu padac.
      Napalilam w kominku, zaraz puszcze sobie ostatnio otrzymana plytke Katie Melua
      ("Piece by piece", bardzo ladna), przeczytam Polityke i Przekroj, a potem bede
      sie szykowac do wyjscia.

      --
      Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
      Wysadzam skrzynki balkonowe
    • ani-ta anioly:) 26.11.05, 12:57
      zamowione na allegro dotargalam wczoraj z poczty:)
      paczka wydawala sie podejrzanie ciezka jak na 20aniolkow ceramicznych na choinke
      i jednego na polke (lezacego):)
      zagadka sie rozwiazala po obejrzeniu towaru:))))))))
      choinka musi miec galezie z zelbetonu... a polki o glebokosci 50cm i reszcie
      parametrow rownie olbrzymich, tak aby aniol sie wkomponowal... brak:)))))))
      reszta zgodna z opisem... sa piekne...
      ale... wielkie!:)))
      tez zgodnie z opisem!
      tyle, ze... zachwycona fotkami - nie doczytalam:)))))))))))
      <rodzina od rana nie pozostawia na mnie suchej nitki... rechotom nie ma konca:P>
      <zakopalabym sie aby te wesolosc w spokoju przeczekac... ale zmarzlina na dworze
      zniecheca:)))>
      --
      "pierońska gorolka"
      to ja!:-)
      • jutka1 Re: anioly:) 26.11.05, 13:34
        Mozesz mi jednego sprezentowac - miejsca Ci tutaj dostatek, a wiesz przeciez, ze
        mam kolekcje :-)))))

        --
        Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
        Wysadzam skrzynki balkonowe
        • ani-ta Re: anioly:) 26.11.05, 13:52
          OK
          lezacy jest na 100% twoj!:)))
          ale to jeszcze nie koniec...
          zamowilam 7 ramek z aniolami u tego samego sprzedajacego...
          przeznaczenie - beda wisiec nad schodami w domku z ogrodkiem...
          zgadnij - czego mi brakuje?:))))))))))

          --
          "pierońska gorolka"
          to ja!:-)
    • basia553 Juhu!! 28.11.05, 13:59
      Wreszcie dzis zabuchowalam bilet lotniczy do Polski. Zlapalam sie na promocje,
      za 1 centa!!!! Znaczy sie z oplatami place 39 eurosow w obie strony. C-j mial
      racje: przy tych cenach powinno sie stale latac!
      --
      .
      • maria421 Re: Juhu!! 28.11.05, 15:07
        basia553 napisała:

        > Wreszcie dzis zabuchowalam bilet lotniczy do Polski. Zlapalam sie na
        promocje,
        > za 1 centa!!!! Znaczy sie z oplatami place 39 eurosow w obie strony. C-j mial
        > racje: przy tych cenach powinno sie stale latac!

        Zaraz powiedz jak to zrobilas. Ale mnie i tak do Poznania samolotem sie nie
        oplaci, bo Frankfurt za daleko, a Hahn jeszcze dalej.
      • ani-ta na kiedy???!!!! 28.11.05, 15:54
        bo ja czekam:)
        i nie wiem czy juz jechac na lotnisko czy poczekac chwilke w domu?:)
        jejku jejku!!! zrobila to!!! znaczy jest ZA-KLE-PA-NA !!!:))))))))))))
        --
        "pierońska gorolka"
        to ja!:-)
        • basia553 Re: na kiedy???!!!! 28.11.05, 16:54
          Anita, lece 12-tego, zostaje do 26-tego. Tyle ze w tym czasie musze skoczyc do
          Katowic oraz przyjac w Wawie brata z Walbrzycha. Ale ciesze sie na spotkanie,
          umowimy sie jeszcze jak bedzie tak daleko.

          Mario! Przy tych cenach to warto sie zastanowic nad dojazdem do Hahn.
          Sprawdzilam: z Twojego masta do Hahn jest 300 km.
          Czy w tej sytuacji wolisz jezdzic z przesiadka pociagiem? Ile godzin jestes w
          drodze? No i ta cena..... To jest z WizzAir.--
          .
            • basia553 Re: na kiedy???!!!! 29.11.05, 07:18
              Nie da rady, Jutus. To ma byc dla mnie przyjemnosc, a nie sluchanie strasznie
              przenikliwego glosu mojej bratowej. To mi juz wystarcza rozmowy tel: rozmawiaja
              ze mna rownoczesnie z dwoch aparatow i musze strasznie zonglowac, zeby nic nie
              pomylic: jak ona mowi, to odsuwam daleko sluchawke, jak mowi brat, to musze
              przyciskac sluchawke do ucha. Czasami rozmawiam z nim, a ona nagle cos powie i
              dostaje szoku jak po wybuchu bomby w poblizu:))))) Ale moze bedziesz w tym
              czasie w Wawie, to pojdziemy razem odwiedzic Anite?
              --
              .
              • ani-ta Re: na kiedy???!!!! 29.11.05, 08:57
                oooooo!!!!!!!!!!
                podoba mi sie pomysl!!!!!!!
                2w1!:))))
                zapraszam!!!
                :))))))

                <ide obmyslac menu i plan zajec integracyjnych!:)))))>

                --
                "pierońska gorolka"
                to ja!:-)
              • jutka1 Re: na kiedy???!!!! 29.11.05, 09:31
                Zobaczymy, Basiu, jak mi sie uloza sprawy wizowo-biletowe na koniec grudnia.
                Jesli wiza przyjdzie za pozno, i wycieczke do Oz bede musiala odlozyc nieco, to
                moze sie wybiore do stolicy, zeby sie z Wami zobaczyc.

                --
                Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
                Wysadzam skrzynki balkonowe
          • maria421 Re: na kiedy???!!!! 29.11.05, 10:32
            basia553 napisała:

            > Mario! Przy tych cenach to warto sie zastanowic nad dojazdem do Hahn.
            > Sprawdzilam: z Twojego masta do Hahn jest 300 km.
            > Czy w tej sytuacji wolisz jezdzic z przesiadka pociagiem? Ile godzin jestes w
            > drodze? No i ta cena..... To jest z WizzAir.--

            Sprawdzilam, z Hahn do Poznania nie lata.

            Przypuszczam, ze czasowo nic bym na tym nie zarobila.
            300 km autem to juz (przy korkach na autostradzie) 4 godziny, do tego czas na
            zaparkowanie, na check-in, 1,5 godz w samolocie...

            Tyle samo co pociagiem (wyjezdzam o 9:40, w Poznaniu jestem o 16:11)
            Kosztuje mnie to (zaleznie od taryfy, jaka zalapie na ICE) ok € 250.
            Benzyna do Hahn (600 km) to juz ponad 70 € , do tego parking...
            No moze by sie cos zaoszczedzilo.
    • basia553 lubie dowcipy o bacach 08.12.05, 11:49
      Baca stoi nad głęboką przepaścią, trzyma nad nią swoją teściową i mówi:
      Mój pradziadek łudusił swoją teściową.
      Mój dziadek łutopił swoją teściową.
      Mój ojciec zabił swoją teściową łobuszkiem.
      A ja ciebie puszczam wolno.

      --
      .
      • morsa Znalezione w prasie 12.12.05, 11:50
        "38-letni pracownik Rejonowego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Chrzanowie wyleciał z
        pracy za 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Badanie przeprowadzono o godzinie 16, po
        zakończeniu przez mężczyznę ciężkiego dnia pracy, w czasie którego jeździł przez kilka godzin
        ciężarówką. Mężczyzna zapewniał, że przez cały dzień nie wypił ani kropli alkoholu, a to, co ma we
        krwi, to jedynie resztka po wczorajszej balandze."
        --
      • maria421 Re: lubie dowcipy o bacach 12.12.05, 12:13
        basia553 napisała:

        > Baca stoi nad głęboką przepaścią, trzyma nad nią swoją teściową i mówi:
        > Mój pradziadek łudusił swoją teściową.
        > Mój dziadek łutopił swoją teściową.
        > Mój ojciec zabił swoją teściową łobuszkiem.
        > A ja ciebie puszczam wolno.

        Lo matko, zeby tylko moja dzioucha za jakigo bace nie wysla!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka