Stokroci, w zielarskiej aptece nabyłam Dziecince cierpiącej na stres
przedmaturalny i ogólnorozwojową głupawkę, ziele na pamięć oraz na
sen i uspokojenie. Jak otworzyłam pudełko tym na sen, to o mało
trupem nie padłam, jako ślepa i głucha, zawsze miałam powonienie
wyżła, a to mnie o mało nie zabiło smrodem!!!
--
Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.