Pewnie rzeczywiście zwariowałam:-(
"Wojna domowa" rzeczywiście nadaje się, ale "Biały kot, Czarny kot"
po namyśle jednak może być;-)
"Chrust" - jakie śliczne słówko i jak już dawno go nie widziałam
użytego w tym znaczeniu:-))))))))
Ach, ta biedna głowa Berlioza!
--
Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.