Kiedyś spędziłam najdłuższe lato mego życia w północnych terytoriach Quebec'u, w
luźno rozumianych okolicach Kuujjuaq. Filmu nie widziałam wprawdzie, ale
dokładnie tak - plus zabójcze dla Inuitów "dary cywilizacji", czyli cukier, sól,
alkohol, chipsy, etc. Masakra.
--
Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
Wysadzam skrzynki balkonowe
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.