Na Star Treku ubawilismy sie faktycznie znakomicie. Na dodatek
ogladalismy film w kinie IMAX; zaprawde, technologiczne cudo. Trzeba
tylko zapomniec, ze konstrukcja filmu jest okrutnie durna jak na
standard Star Trek'a i ogolnie doroslej S-F. Tak przynajmniej
twierdzi prawdziwy 'Trekie', ktory byl wraz z nami na filmie. Tez
sie dobrze bawil, ale posmak mu pozostal metaliczno-kwasny.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.