Z braci Michałkowych wybieram Andrieja Konczałowskiego. Oczy Czarne,
owszem podobały mi się, Spaleni słońcem też. Ale ja mam do niego
wątpy osobiste. Czytałam tysiąć pićset sto, wywiadów z nim i
okropicznie mi nie leżą jego poglady polityczne i osobowość. Ale
jest to opinia czysto prywatna i subiektywna.
--
Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.