Ja nie rozumiem czemu się swiatło turbuje w środku wątku. A czy mu
kto tych transformersów zabrania?
Też byłam na transformersach, rozrywka niezła, efekty super, tylko
ostatnia sekwencja za długa o ok. 40 minut. Cały film ma aż dwie i
pół godziny i spokojnie mógłby mieć godzinę mniej. W celu obejrzenia
udałam się do multipleksu, które zwykle omijam szerokim łukiem. Ale
akurat godzina była odpowiednia, więc do Złotych Tarasów się udałam
i tam doznałam przyjemnego zdumenia. Bardzo fajnie jest ten
multipleks tam urządzony, ciekawe rozwiązania wnętrz, trzy barki z
drinkami i winem zamiast zwyczajowego popcornu, kilka naprawdę
odlecianych pomysłów dizajnerskich w dobrym guście, ekran wielki,
półkulisty, świetny dźwięk, siedzi się jakby w środku filmu. Kolejny
dowód na to, że człowiek nie powienien popadać w schematyczność i
szablonowość i chodzić zawsze tymi samymi ścieżkami.
--
wasza stokrotka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.