Xurek, z bursztynami jest jedna wielka dintojra. To co w necie -
horrendalnie drogie i w wyrobie. Luzem właściwie nic nie można
kupić. Wrzuć sobie "szlifierna bursztynu" w google i tam szukaj. W
Gdańsku taka była ale nazwy nie pamiętam.
Ja miałam miejscówkę na bursztyn na stadionie - przywozili z
Ukrainy. Piękne i niedrogie. Teraz to sama nie wiem. Od przyjaciółki
dostałam sznurek syberyjskich bursztynów - kupiony w Bielsku od
przyjezdnych inostrańców.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.