bardzo podoba mi sie pomysl z tym podwojnym sznurem i ta ozdoba z
przodu (Stokrotko, sama ja wyklepalas?). Labradoryt jednak chyba nie
pasowalby do mnie gdyz zarowno on jak i ja jestsmy chyba dla
siebie "zbyt niezdecydowani w kolorze". A na co labradoryt pomaga
tudziez jakie ma energie?
--
czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful
bad boy!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.