Swiatlo, przypomniales mi ze dzisiaj tlusty czwartek:)
Moja mama piekla sama paczki, smazyla faworki. Zadnej z tych umiejetnosci nie
odziedziczylam.
Co do kuchni emigracyjnej to moze to co napisales dotyczy polskich restauracji w
USA, ale nie jest to ogolna zasada.
W Niemczech wloskie restauracje to nie jest to co restauracje we Wloszech.
Zaloze sie tez ze prawdziwe dania chinskie mozna zjesc tylko w Chinach a nie w
chinskich restauracjach w Europie.
Podobnie pewnie jest z innymi.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.