Zawsze chciałam mieć psa tej rasy, ale nie w miejsce własnej
paszczy. Wczorajsze badanie okulistyczne, w trakcie których
ponawpuszczali mi jakichś świństw, zaowocowały alergią. Zapuchnięty,
pokryty tłustą kaszką ryj, oczy które się nie chciały otwiorzyć. W
cyrku można by mnie pokazywać. I jak ja mam funkcjonować? A miałam
mnóstwo spraw do załatwienia na mieście-(
--
Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.