Nie zaprzestuj, 100Krocie. Z wielką przyjemnością je czytam.
Bo moje sny, o ile je pamiętam, jakieś takie nijakie ostatnio. Np. dzisiaj
większość była związana z pracą, z nowym projektem bergamuckim, który właśnie
wymyślam i spisuję. Śniło mi się, że umówiłam się z kontaktem bergamuckim na
obiad w pobliskiej knajpie (nie byłam w niej od 7 lat, nie wiem skąd mi się
wzięła), ale nie pamiętałam daty. Potem się okazało, że owszem umówiłam się, ale
z kim innym. A potem do tej knajpy zaczął przychodzić korowód znajomych z
Polski, w Paryżu na jakiejś konferencji bankowej. Nudny sen.
--
Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
Wysadzam skrzynki balkonowe
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.