w nocy byl silny wiatr i deszcz. Mam nadzieje, ze nie bylo burzy:
na tarasie w ogrodzie zostawilam otwarta markize:(((( Az boje sie
tam dzisiaj isc. Narazie pijac kawe dochodze do siebie i rozwazam
wazne pytania zyciowe "co by tu zjesc na sniadanie". Zycze wszystkim
milego dnia.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.