No to już się chyba najadłaś? Napisz koniecznie czym karmią:-)
A mojemu le Mężowi chyba przypomniały się stare dobre czasy i filmy
drogi, bo postanowił że z Francji wrócą, z Synem Środkowym, kupioną
dziecku na urodziny (przy wkładzie własnym) hondą civic. A że autko
ma tylko 15 lat, to ta podróż może, oj może potrwać:-))) Bardzo
jestem ciekawa. Dziecinka do nich dobije za kilka dni (aktualnie
zwiedza Paryż)przejedzie się nią i doniesie mamusi. Bardziej jej
ufam niz tym moim dwóm melepetom technicznym.
--
Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.