> wiesz goga, mnie sie po prostu wydaje, ze jesli ja przez caly rok
> dzwonie, to moge oczekiwac od brata ze raz na 2,5 miesiaca zadzwoni.
> I jesli nie odczuwa takiej potrzeby, to bardzo mi przykro....
Przeciez zartowalam, doskonale Cie rozumiem. Po prostu to przerabialan, tez mi przykro, ze sa ludzie, ktorzy mnie przez dziesiec lat nie odwiedzili, bo bilety za drogie. I nie pisze o ludziach klepiacyh biede. Takie podejscie dosc popularne, mieszkasz za gtanica wiec lezysz na kasie i co dla Ciebie zadzwonic/kupic bilet na samolot. Wiem, ze Ci przykro ;-(
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.