16 godzin w podrozy, na ktora mialam spedzic niecale 5 godzin. :-///
Opoznienia, niezlapane polaczenia, siedzenie na lotniskach, KJAP.
Padam. Jutro moze po poludniu sie odezwe, o ile internet bedzie, bo
teraz musze spac, a jutro (dzis) pobudka po szostej i do obiadu
spotkania. Jestem wykonczona BR\
--
Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
Wysadzam skrzynki balkonowe
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.