Ewa, to nie jest zadna malostkowosc, tylko zwykle przesilenie. Ja tez tak
czasami mam, niekoniecznie akurat z najblizsza rodzina, ale tez mam momenty w
ktorych czuje sie jak wycisnieta cytryna i wtedy nie pozostaje mi nic innego jak
wlaczyc sobie motylka:)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.