odgrzanie watku przypomnialo mi o tych zakladnikach. Z jakies dwa
tygodnie temu obilo mi sie w telewizorni o uszy, ze wciaz jeszcze
siedza. Teraz probowalam znalezc cos aktualnego w necie i ....
cisza. Nie znalazlam nic. Podejrzewam, ze gdyby wrocili, byloby
glosno. Wiec pewnie dalej siedza w Libii i nikogo to nie obchodzi,
wlacznie z naszym prezydentem, dla ktorego tacy wazni byli....
--
czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful
bad boy!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.