Za trzy tygodnie razem z przesileniem wiosennym nadejdzie
astronomiczna wiosna. A moze i lato, cholera wie, bo juz teraz jest
cieplej i bardziej sucho niz normalnie na wiosne.
Widze, ze moje fizjoterapeutyczne Miskowe starania znajduja poparcie
na forum, co mnie cieszy. Kroliki zazwyczaj sa traktowane
pogardliwie w porownaniu z kotami i psami i nic dziwnego, wiele osob
zna je wylacznie z wielkanocnych pocztowek albo z garnka. W realu
kilka osob pytalo sie czemu jej nie uspilam i ze na pewno sie meczy,
wysmiewaly sie z fizjo (gimnastyka dla KROLIKA???), albo przeliczaly
sensownosc naszych ratunkowych zabiegow na $$$ jakie
zaoszczedzilibysmy gdybysmy ja uspili i kupili nowego zdrowego
krolika (prawde mowiac wystarczyloby na stado krolikow). Dla mnie
rzecz nie podlega dyskusji, uwazam ze zywej istoty pod opieka, czy
to dziecko, stary rodzic, chory partner albo niepelnosprawne zwierze
nie wyrzuca sie i nie zamienia na nowy model tylko z powodu
niewygody jakiej doswiadczamy. Mam nadzieje ze moja corka pojmie te
lekcje.
Ten tydzien spedze na planowaniu podrozy. Do Norwegii jedziemy za
kolo polarne, nie na zwiedzanie calego kraju. Chce zobaczyc zorze
polarna, potarzac sie na golasa w sniegu po wyjsciu z sauny,
przejechac sie psim zaprzegiem, polazic na rakietach snieznych i co
sie jeszcze da tam zrobic, a czego nie mozna zrobic w Australii ;o)
W panie tez Praga zima, wlasciwie Nowy Rok tamze, w sumie 4-5 dni -
czy macie jakies pomysly co tam mozna wowczas robic albo zobaczyc?
Jak tam dojechac z Poznania (samochod odpada - polski styl jazdy,
ruch prawostronny i perspektywa jechania zima przez gory nie
konweniuja mi z moim konceptem wakacji)?
Mam podobne pytania na temat Berlina (tylko z Poznania latwiej
dojechac, wystarczy wsiasc w pociag). Planuje zobaczyc Checkpoint
Charlie, Pergamon, co jeszcze?
Lece dokladnie poczytac pierdolowy watek, choc czas zabrac sie do
pracy i molestuja mnie na firmowym czacie.
Luiza-w-Ogrodzie
Forum AUSTRALIA