Jeszcze tylko dziś i jutro, w piątek nie pracuję. W praktyce to oznacza
kurcgalopek, żeby zdążyć - i spora szansa, że nie zdążę i wezmę laptoka do domu,
i rano w piątek będę pracować z domu. Normalka powyjazdowa: raporty, folouapy i
inne takie bzdety.
Tutaj chłodnawo, Meteoparis gada, że ma być 21-22C. Dobrze chociaż, że bez deszczu.
No i tyle. Normalna robocza środa, bez rewelacji (tfu! odpukać!).
Miłego dnia :-)
--
Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
Wysadzam skrzynki balkonowe
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.