Gazeta.pl   Forum   Prywatne   Polonia   Polonia ☼ 2 ☼   Re: A na odwrot?

Re: A na odwrot?

Autor: xurek 15.09.09, 13:01
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany


jezeli nie ma w domu dzieci wymagajacych opieki (dzieci pozeraja
powazne ilosci czasu i energii) to pozostala praca domowa ogranicza
sie moim zdaniem do max. 3 godzin dziennie. Jezeli ja mam isc do
pracy na 8 godzin dziennie z ktorej mialabym utrzymywac kogos, kto
pracuje 3 godziny dziennie to uwazalabym, ze mi u zadku ten ktos
zwisa. Na dodatek mialabym wciaz gdzies w kaciku mozgu mysli
typu "co ten czlek ze soba zrobi, jak ja juz nie bede chciala, by mi
gotowal i sprzatal nasz wspolny domek" i bede miala wrazenie, ze to
nie fair sie z kims takim rozstac co od razu spowoduje w mojej
przekornej duszy rodzaj paniki, ze teraz jestem uwiazana wezlem nie
do rozwiazania co mnie uwierac bedzie jak kamol w bucie.

Oswiec mnie Stokrotko, co jest wartosciowego w zwiazku bez dzieci w
tym, ze jeden siedzi w domu bo jakos mnie sie ta wartosc nie
uzmyslawia :)
--
czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful
bad boy!
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.