Gazeta.pl   Forum   Prywatne   Polonia   Polonia ☼ 2 ☼   Nie o pierdulach, o nie...

Nie o pierdulach, o nie!

Autor: blues28 11.09.09, 09:32
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Mialam wejsc na watek Xurka o Gadafim (tu go pisza raz z podwójnym
d a raz z pojedynczym), ale zemglilo mnie. Z duzo tam
dziegciu ;-( Niemniej jednak tematu dziegciu i zólci kontynuowac nie
zamierzam wiec ide tu, na pierduly. A temat jest niepierdulowy.

Wczoraj wieczorem, w sposób niezamierzony trafilysmy z przyjaciólka
na bardzo ciekawe spotkanie. Bylysmy na kawie w klubie
literackim “La esfera de los libros” i z ogromna radoscia acz
przypadkowo wzielysmy udzial w wywiadzie z iranska Noblistka Pokoju
z 2003 roku Shirin Ebadi, która promuje swoja ksiazke “Zlota klatka”.

Starsza ta dama, niegdys sedzina, ale zmuszona do opuszczenia
stanowiska, teraz jako adwokat, od dekad jest aktywna czlonkinia
Organizacji Praw Czlowieka, ze szczególnym uwzglednieniem kobiet i
dzieci.
Nalezy do odlamu reformistycznego islamu i proklamuje, ze islam i
demokracja sa kompatybilne, choc to rezim o fanatyzujacym pokroju
islamu zobligowal ja do porzucenia pracy, emigracji i wiecznego
spogladania przez ramie, bo od 20 lat ciazy na niej wyrok smierci.
Wszystko to w imie Allacha, które to imie kazdy sobie przywoluje na
wlasna korzysc.

Shirin Ebadi, w formie fikcyjnej – choc duzo w tym elementów
autobiograficznych – szkicuje historie Iranu ostatnich dekad. Osnowa
jest zycie trzech braci, którzy w Iranie post-rewolucyjnym podejmuja
trzy rózne drogi. Ksiazka tytuuje sie “Zlota klatka” i wychodzi na
rynek hiszpanski za kilka dni. Napewno kupie chociazby z uwagi na
bogactwo przezyc, dystans, piekno jezyka, cieplo jakie z niej
emanowalo podczas rozmowy.

Sluchajac tej wielkiej damy, o otwartym umysle, pelnej godnosci,
której tyle odebrano i z wiecznie zagrozonym zyciem pomyslalam o
naszych dywagacjach....
Mozemy sobie rozmawiac, bo tego typu tragedie nas nie
dotknely. Kazdy z nas pewnie przezyl jakies osobiste tragedie, ale
te wstrzasajace calym krajem, gdzie wokól jest tylko zniszczenie i
morze nieszczescia sa nam odlegle w czasie i przestrzeni.

Lubie bardzo zwiedzac swiat i ciekawia mnie inne cywilizacje z uwagi
na ogromne bogactwo i odmiennosc kulturowa, ale jakze cenie sobie
zawsze móc wrócic do mojej starej Europy z jej ulomna demokracja, a
przy tym bedac korzenio-lubna miec na rzut beretem ojcowizne ;-)


Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.