Rozumiem wiec ze Australia jest do przodu bo umieszcza roznorasowe postacie w
podrecznikach i imiona takie jak Mehmet, Aisha, Svietlana czy Bozena.
Ale Wy, w angleskich podrecznikach macie latwiej, bo nie narazacie sie na zarzut
seksizmu jezeli piszecie "students", albo "citizens".
Jednym z zarzutow seksizmu wobec hamburskiego podrecznika bylo ze uzywa tylko
slow w rodzaju meskim, czyli np. tylko "studenci" a nie "studenci i studentki".
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.