ze sie chlop tego babinca wczesniej czy pozniej wystraszy. Nie
myslalam jednak, ze az tak wczesnie. Szkoda, bo nie zdazylam sobie z
menszczyznom wcale pogadac i teraz tego strasznie regretuje :)))))
--
czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful
bad boy!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.