Nie moglam sie doszukac, wiec zapytam, czy ktoras z forumowiczek jest w takiej sytuacji jak ja, tzn biologiczna matka dziecka nie zyje, wiec odpadaja wszystkie problemy zwiazane z eks, pojawiaja sie za to liczne zwiazane z umiejscowieniem sie w dotychczasowym duecie ojciec - dziecko?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.