Dlugo by o tym wszystkim pisac, w kazdym razie na tle dyskusji z innego forum z Aragorna:
1. facet nie pomaga mi w remoncie poniewaz remont, a w sumie odswiezenie lokalu tak naprawde, to moja decyzja, a fizycznie bedzie wtedy z mloda w sanatorium, a ja bede miec miesiac luzu wiec moge sie zajac czyms pozytecznym w tym czasie.
2.Kupno mieszkania...coz nie kazdy moze sobie na to pozwolic.Zeby zamienic, tez trzeba miec co.
3. tak szczerze to mnie uklad 2+1 ( moze kiedys 2+2) bardzo pasuje.Mieszkac z tesciami nie bede na stare lata.Zamieszkujac we trojke nabywam 300% obowiazkow i zero przywilejow ( no moze jakies ulgi finansowe z racji polowy oplat). dziecko moze nam sie w ogole nie trafi, a ja sie ujaje w calodobowe mamusiowanie.
4.Nie mam rozowych okularow, teraz mysle glownie o sobie. Poza tym nie kazdy zwiazek musi wygladac tak samo, sa ludzie ktorzy sa ze soba latami w ogole ze soba nie mieszkajac.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.