na przeciwko TBSów, przy asfaltowej dróżce prowadzącej przez łąki,
jakiś sk...wiel ściął dorodne, w pełni ukztałtowane drzewko. Rosło
co najmniej 10lat. Nie był to nagły przypływ pijackiej weny, bo
drzewo nie jest złamane, ale scięte. Ten sukinsyn przyszedł tam w
nocy z siekierą i z premedytacją drzewko wykarczował. Nie wiem czy
mogła go sięgnąć kamera z monitorowanego boiska. Mam nadzieję , że
tak i w niełasce sądu trafi do pierdla, gdzie go będą karczować bez
siekiery.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.