"Mało kto wie na pewno, ale z tego co mówili okoliczni
mieszkańcy..." - wlasnie, malo kto wie. Cala reszta to plotki. Ilu
ludzi, tyle wresji, zazwyczaj aboslutnie odbiegajacych od prawdy.
Ale czego sie spodziewac po miasteczku, w ktorym "atrakcja" sa
wlasnie takie i podobne sytuacje.. Najwazniejsze, ze to wszystko nie
skonczylo sie tragicznie. A tak na marginesie - orlowskiego sprawia
wrazenie "zbyt latwej", bo niby droga prosta, ale z lekka gorka,
potem luk. Do tego slynny PRAKING... P.S. Chlopaki, wracajcie do
zdrowia.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.