Trafne określenie poza wieloma wyjątkami. Do jednych z nich jest
reklama naszego ukochanego miasta. Przy wjeździe do miasta, od strony
południowej, i nie tylko od południowej, na początku alei kasztanowej
stoi tzw. witacz Żychlin. Stary, zaniedbany, mało widoczny jednym
słowem "do kitu". Czy nie stać nas na coś pięknego, murowanego z
porządnej klinkierowej cegły, witającego podróżnych, zapraszając do
odwiedzenia atrakcyjnych miejsc w miasteczku Żychlin.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.